Ojcowska duma :)

19.03.07, 09:21
W sobotę, jak to z reguły w sobotę, wziąłem moich chłopaków. Padało, więc większość czasu spędziliśmy w mieszkaniu.

Oczywiście od razu po przyjściu wzięli się za łby - powodem sporu było prawo do siedzenia na amerykance, co najwyraźniej nobilituje bardziej, niż siedzenie w "zwykłym" fotelu. Już miałem wkroczyć i "ogniem i mieczem" spór rozsądzić, ale postanowiłem poczekać, aż się gówniarze sami dogadają. Starszy najpierw zaproponował różne losowania z modyfikacjami, ale młodszy nie chciał się na nic zgodzić, twierdząc, że skoro ostatnio starszy na amerykance siedział, to "teraz on" i koniec. Ja jednak - siła spokoju. Dałem im kilka minut, ogłaszając, że - jeśli się nie dogadają - na amerykance nie usiądzie żaden z nich, a sam zająłem się wędzonym dorszem atlantyckim z oszołoma. No i proszę! Starszy wymyślił, że amerykankę można rozłożyć (!). Zgodzili się zająć po połowie, każdy na dwóch "poduchach" (starszy trochę ustąpił i jego druga poducha leżała na dodatkowej przystawionej ławie). Trochę było jeszcze zatargów "granicznych", ale ogólnie widać, że warto czytać książki ("Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci" itp.).

Młodszy to będzie typowy facet, ale starszy niebezpiecznie ociera się o ciapciakostwo, muszę to wypalić żywym ogniem smile Tak, żeby w przyszłości jakieś kobiety miały z nich pociechę, we właściwym tego słowa znaczeniu.
    • akacjax Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 10:05
      Jeszcze się zmienią...nawet nie policzysz ile razysmile

      Na pewno postawy i zachowania dzieci kształtuje ich pozycja w rodzinie-starszy -czy my rodzice na peno nigdy nie sugerowaliśmy mu by ustąpił młodszemu, choć na chwilę-ja niejeden raz tak zrobiłam gdy chłopcy mieli srednio 2-3 lata( u moich różnica dwa lata).
      -czy nie dawaliśmy przyzwolenia młodszemu szybciej na zachowania, o które starszy musiał powalczyć?
      -no i charakter, temperament-no cos tam z kombinacji genów wynika...

      p.s.
      mój młodszy syn, który zdawał się być żywiołem jest teraz prawie powolny, starszy odwrotnie wink
      • marie_antoinette1 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 10:07
        akacjax chyba sie nie myli
        nie bierz sie za Starszego, jest calkiem meski, kiedy ustepuje slabszemu
        • akacjax starszy 19.03.07, 10:21
          Myślę, ze on wybrnął z sytuacji z twarzą. I ustąpił i dał dowód, ze nie ustepuje, pokazał, że problemy należy rozwiązywać, czasem szukać kompromisów...I uniknął Twojej propozycji marnowania możliwości siedzenia na tym miejscu.
          Bo czy chodziło o to, co się ma pod pupą? czy o to, co się widzi, z której strony ma się ojca itp?
          • _lafirynda Re: starszy 19.03.07, 10:31
            dokladnie no ale widac Pan MArek tak sie bral do dzieci ze az zona musiala
            interweniowac rozwodem)))))
            • aron95 Re: starszy 19.03.07, 10:59
              _lafirynda napisała:

              > dokladnie no ale widac Pan MArek tak sie bral do dzieci ze az zona musiala
              > interweniowac rozwodem)))))


              Któż Cię tak skrzywdził że grzmisz tu na każdego faceta gniewem ??
            • amflandia Re: starszy 19.03.07, 13:25
              _lafirynda napisała:

              > dokladnie no ale widac Pan MArek tak sie bral do dzieci ze az zona musiala
              > interweniowac rozwodem)))))

              Śliczny nick sobie wybrałaś smile))
              Kiedyś tak swoją nexią nazywałam ...
    • menab Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 10:10
      A czy taką dumą można zarazić innego tatusia?
    • tricolour Ja się oczywiście czepnę... 19.03.07, 12:53
      ... i zapytam z czego jesteś dumny?

      Z tego, że dzieci sie dogadały kiedy przyrządzałeś dorsza?

      smile
      • marek_gazeta Re: Ja się oczywiście czepnę... 19.03.07, 22:11
        Skoro masz jedno dziecko, i to córkę, nie masz szans skumać.

        Nie mam oczywiście na myśli, że to gorzej, niż dwóch synów - ale że inaczej.
    • 13monique_n Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 12:53
      Marek, nie spiesz się z orzeczeniem "ciapciakostwa" u starszego. Weź poprawke
      na charakter. Nawet dorosli mężczyźnie nie sa jednakowi. Daj żyć smile
      • chalsia Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 13:04
        dokładnie.
        A może dla kobiet, wtedy gdy Twoi synowie dorosną, lepszym pratnerem będzie
        mniej wojowniczy a za to więcej myślący starszy syn?
        Chalsia
    • scriptus Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 14:12
      Nie daj się kobietom, niech gadają i zazdroszczą, na pewno masz wspaniałych
      synów. A co do ciapciakowstwa, to co, starszy miał siłą sprawę załatwić? Na
      pewno potrafi, ale po co. Przecież całkiem politycznie wybrnął ze sporu, z tego
      też możesz być dumny.
      Tri, nie znasz się na chłopakach, przecież ty masz dziewczynki. Opowiedz nam,
      co robisz, jak one sobie skoczą do oczu, myślę, że to trudniejsza sprawa, niż
      pogodzić chłopaków smile))))
      • tricolour Ja mam jedną dziewczynkę... 19.03.07, 18:20
        ... więc nie mam problemu ze skakaniem do oczu.
        • majeczka2310 A ja mam dwie.... 19.03.07, 21:02
          i doskonale rozumiem Marka... nawet charakterologicznie podobnie u mnie jest. I
          jedynym pocieszającym dla mnie aspektem, jest to, że starsza jest mądrzejsza, a
          ja mam dar przekonywania młodszej (czasami ze wspomaganiem ten darsmile
      • marek_gazeta Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 22:00
        > Nie daj się kobietom, niech gadają i zazdroszczą, na pewno masz wspaniałych
        > synów. A co do ciapciakowstwa, to co, starszy miał siłą sprawę załatwić?

        Nie, tutaj się spisał wybornie. Ogólnie mówię, że wrażliwa, artystyczna dusza, ciężko mu będzie w życiu.
        • wiona11 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 22:15
          Kobiety lubią wrażliwców i wszelkiego rodzaju artystyczne dusze, więc nie jest
          powiedziane, że jakaś nie będzie miała z niego pożytku w przyszłości. Będzie. A
          wypalania żywym ogniem nie polecam, zwłaszcza, że z chłopakami widujesz się
          tylko w weekendy. Twoje wysokie wymagania mogą rodzić w małym dysonans i za
          kilka lat "wypalanie" może skończyć się jakimś niepotrzebnym konfliktem.
        • julka1800 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 22:40
          "Ogólnie mówię, że wrażliwa, artystyczna dusza,
          ciężko mu będzie w życiu."

          Bo wrazliwym mezczyznom jest trudniej...

          smile
          • z_mazur Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 22:50
            > Bo wrazliwym mezczyznom jest trudniej...

            No cóż taki nasz los...

            smile)
            • nangaparbat3 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 23:16
              z_mazur napisał:

              > > Bo wrazliwym mezczyznom jest trudniej...
              >
              > No cóż taki nasz los...
              >
              > smile)
              >
              >
              A jak wszem i wobec wiadomo wrazliwym kobietom jest łatwiej.
              Zawsze.
              We wszystkim.
            • marek_gazeta Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 23:17
              A Ty jesteś wrażliwy, chłopie z Mazur?
              • z_mazur Re: Ojcowska duma :) 20.03.07, 08:02
                marek_gazeta napisał:

                > A Ty jesteś wrażliwy, chłopie z Mazur?

                No ba. smile

                Tak mi się wydaje, a i niezależne źródła to potwierdzają.
    • der1974 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 23:12
      A moja starsza córa doskonale się spisała w konkursie matematycznym. Ja jestem
      z niej bardzo dumny. Z młodszej zresztą też kiedy widzę jakie postępy robi.

      Dzieci trzeba chwalić, kochać, przytulać i akceptować. Starać się wydobywać z
      nich to co najlepsze. A że szlag rodzica czasem trafia i krew zalewa to też
      normalne. Ja czasem kiedy one wpadną w histerię to sam mam ochotę się popłakać
      z bezsilności.

      Jeśli ciapciakostwo to wrażliwa dusza, to raczej ogniem i mieczem tego nie
      zmienisz. W ogóle tego nie zmienisz. Pomóż mu raczej uznać to za pozytywną
      cechę i naucz go jak z tego profity w życiu osiągać.
    • jacekplacek66 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 23:13
      Ja w zeszłym roku zabrałem syna na strzelnicę myśliwską i zaproponowałem mu żeby
      sobie strzelił o lecącego rzutka- oczywiście najpierw udzieliłem wszelkih
      instrukcji (pozycja, skład, i takie tam)na strzelnicy było ze 40 moich kolegów
      myśliwych, staną na stanowisku, załadował broń, wydał komendę "daj" i.... szok
      pierwszy raz trzymał załadowaną bron w rękach, strzał, TRAFIONY, kolejny rzutek-
      strzał, i znowu trafiony i tak osiem kolejnych stanowisk- wszystkie trafione
      pierwszym strzałem. rzutek porusza się z prędkością 20m/sek i jest podawany w
      różnych kierunkach (nie jest to łatwa konkurencja)Koledzy wiwatowali,
      gratulowali, podziwiali (byli tacy co nie mogli trafic ani jednego)Ja strzelałem
      gorzej od niego... Byłem mocno dumny. A poten "zona" opowiadała w sadzie jaki to
      jestem nieodpowiedzialny i dziecku pozwalam sie bawić bronią, ale co tam, warto
      było zobaczyć ten błysk w jego oczach.
      • der1974 Re: Ojcowska duma :) 19.03.07, 23:49
        Nie ma się co przejmować marudzeniem ex. Ja starszą nauczyłem odpalać samochód
        a ostatnio uczę ją jak się rusza samochodem. Kangury wali okropne ale i tak się
        nauczy. A jak mamie powiedziała, to zgarnąłem okrutnie, że nieodpowiedzialny
        jestem. Ale mam to w nosie. Będzie jeździć lepiej niż faceci i już. Im szybciej
        się nauczy tym lepiej.
        • panda_zielona Re: Ojcowska duma :) 20.03.07, 00:49
          ach dumni tatusiowie,aż kipi z Was ojcowska duma.Szkoda,że jesteście w
          mniejszości sad
        • jacekplacek66 Re: Ojcowska duma :) 20.03.07, 10:31
          mój 16 letni syn jeżdzi samochodem jak stary kierowca- też było że
          nieodpowiedzialny jestem bo na bocznej szosie pozwalam mu prowadzic
          a jak rozpoczął treningi taekwodo to też usłyszałem, ze tyrana wychowam- nic
          takiego się nie stało , teraz ma czarny pas i wymiata nogami jak bruce lee. jest
          w tym bardzo dobry. mam powody żeby być dumnym tatą.
    • menab Re: Ojcowska duma???????? 20.03.07, 07:23
      Wracając do ojcowskiej dumy - jak to się ma jak tatuś dzwoni do dziecka i
      straszy je, że zrobi coś mamusi, że ma mówić mu o wszystkim co się dzieje, z
      kim się spotyka, gdzie chodzi - ma być jego informatorem.Córka wpadła w taką
      histerię i płakała, że boi się tatusia.A co ja mam zrobić?Boję się tego
      człowieka.
      • 13monique_n menab... 20.03.07, 13:12
        Kobieto, odpuść. Trafiło Ci się nie bardzo. Ale bywają dumni ojcowie, kochajacy
        dzieci i potrafiący to okazać. Jeśli Ty na ojce swego dziecka wybrałaś innego
        mężczyznę, cóż - pech. jednak świat nie składa się wyłącznie z takich samych
        jednostek. Poza tym, co powiesz o matce, która aby zatrzymać odchodzącego męża
        targa sie na własne życie, ale tak, żeby ją znalazło (i OFC uratowało!!!) jej
        chyba 13 letnie dziecko? To normalne? Żeby faceta zatrzymać??? Taką traume
        własnemu dziecku zafundować?
        A kobiety, które z wielu powodów, tylko po to, by wywalczyć cos na exie także
        grają dziećmi? - Poczytaj posty Misia? To jest OK?
        Więc błagam, osobowości "normalne inaczej" trafiają się przy obu płciach.
        • menab Re: menab... 20.03.07, 13:27
          A co ja mam niby odpuścić?Przy okazji tego postu podałam przykład
          innego "dumnego tatusia" - bo on jest bardzo dumny ze swojego dziecka.Skoro
          ktoś może opisać jaki to on jest wspaniały to inny ktoś może napisać, jakiego
          ma ex niewspaniałego.Bardzo chciałabym, aby ojciec mojego dziecka zajmował się
          nim. Czytając to forum wiele osób miało pecha.Boję się tego człowieka i
          chciałam znaleźć ujście tego, ale widać jednym można a drugim nie.Żadne
          zachowanie, obojętne której płci, jeśli jest nienormalne nie znajduje
          zrozumienia.I w żadnym wypadku nie chodziło mi o to za co mnie atakujesz.To nie
          była dyskryminacja płci.
          • 13monique_n Re: menab... 20.03.07, 13:41
            atakuję?
            Bardziej mi chodzi o pozytywny kontekst wątku - akurat tutaj kilku panów dość
            sympatycznie się wypowiada o swoich pociechach. Więc żal mi sie zrobiło postu,
            który to popsuł.
            Swoja droga nie zabraniam Ci niczego, bo nie mam ani takiej ochoty, ani mocy.
            Tylko rozszerzyłam nieco zakres pytania.
            • menab Re: menab... 20.03.07, 13:50
              > Bardziej mi chodzi o pozytywny kontekst wątku - akurat tutaj kilku panów dość
              > sympatycznie się wypowiada o swoich pociechach.

              I za to im chwała, a żal mi się zrobiło mojego dziecka.I zadałam pytanie, bo w
              takich sytuacjcach jestem bezsilna.
              • 13monique_n Re: menab... 20.03.07, 14:05
                > I za to im chwała, a żal mi się zrobiło mojego dziecka.I zadałam pytanie, bo
                w
                > takich sytuacjcach jestem bezsilna.
                A co powiesz naszemu koledze - misbaskerwill? Co on ma powiedzieć? Tak bywa po
                prostu.
                A ja się ujęłam jedynie za tym, że warto jest czasem pozostawić powiew
                pozytywnych uczuć. Nie dlatego, ze negatywnych brak, ale te pozytywne moga
                komuś dodać otuchy.
                • menab Re: menab... 20.03.07, 14:11
                  Wiesz to jest tak jak z naszymi emocjami w danym momencie, nad którymi nie
                  możemy zapanować.Wystarczy jakiś zapalnik i mimo, że się nie chce to się
                  wybucha.Przecież nie atakowałam nikogo tylko napisałam z czym mi się post
                  skojarzył, a że jestem świeżo po nieprzespanej nocy, spowodowanym właśnie
                  postępowaniem taty, to tu to podpięłam.Jeśli posułam komuś odbiór pozytywnych
                  uczuć to sorry.
                  • 13monique_n Re: menab... 20.03.07, 14:23
                    Tu nie chodzi o przeprosiny. Wytłumaczyłam Ci - żal mi sie zrobiło wątku
                    pozytywnego w treści.
                    A że złe emocje trzeba gdzies z siebie wylać, to jasne. Przeciez możesz zawsze
                    założyć wątek własny z pytaniem skierowanym do tych, którzy tu zaglądają.
                    Zwykle odezwą się osoby potrafiące się wczuć w Twoja sytuację. I Ty poczujesz
                    ulge i usłyszysz wsparcie do Ciebie kierowane. Może warto tak?
                    • menab Re: menab... 20.03.07, 14:27
                      Jakoś mam złe doświadczenie z założeniem wątku ostatnio.Juz sie pogubiłam z
                      zasadmai tu panującymi.
                      • 13monique_n Re: menab... 20.03.07, 14:45
                        menab napisała:

                        > Jakoś mam złe doświadczenie z założeniem wątku ostatnio.Juz sie pogubiłam z
                        > zasadmai tu panującymi.
                        Wiesz, zasady raczej w sumie proste. Watek - "Powiedzcie mi, czy...",
                        albo "wsciekła jestem i niewyspana..."
                        Myslę, że jak poszukasz w wyszukiwarce, o czym i kto pisywał na forum, to sie
                        zorientujesz. Wyrażanie emocji i prosba o radę czy pociechę. Troszkę wyczucia i
                        kazdy da radę.
                    • akacjax Dziwne 20.03.07, 16:44
                      Dlaczego wątki maja być jednorodne emocjonalnie?
                      Zwłaszcza, że dumny autor wątku niezbyt jasno przedstawił powody swojej dumy.

                      A może właśnie taka dyskusja pozwoli zrozumiec, co dla mężczyzny znaczy ojcowska duma?

                      Mój ex-m. ani jednym gestem nie pokaże synom, że jest z nich dumny. za to chwali się nimi, tryska wręcz duma z nich wśród kolegów, znajomych-komu to potrzebne, a komu by się przydało?
                      • der1974 Re: Dziwne 20.03.07, 23:09
                        Eeee
                        autor jasno się wyraził - jestem dumny bo daję sobie radę ze swoimi synami, bo
                        się staram, bo są zadowoleni. Ja tam autora rozumiem całkowicie.

                        Ojcowska duma na tym forum to radość z tego, że mimo że doszło do dezintegracji
                        rodziny to ojciec może być opoką i dzieciaki są u niego zadowolone - dzisiaj
                        rozmawiam z córą która wpada w entuzjazm bo mówię, że jutro ją odbiorę - to też
                        ojcowska duma. Ale to również zwykły podziw dla swoich dzieci, że osiągają
                        sukcesy. I chęć działania, żeby osiągały dalsze. I potrzeba chwalenia ich.

                        Zaśmiecanie wątków na żadnym forum nie jest mile widziane i zgadzam się z
                        monique, że przecież można się wyżalić zakładając inny wątek np. mam
                        wszystkiego dość albo mój ex mnie wq.... I na pewno znajdą się życzliwe dusze.
                        Menab - my tu mamy nieco więcej empatii dla takich stanów psychicznych niż nasi
                        ex. A Twój ex jeśli z córki chce robić informatora powinien dostać młotkiem w
                        łeb i pewnie nie tylko w łeb.
                        • marek_gazeta Re: Dziwne 21.03.07, 08:37
                          Tak, właśnie o to chodzi. Dziwne, że akurat kobieta o to pyta.
                          • menab Re: Dziwne 21.03.07, 08:53
                            Pytanie odniosłam do swojego przypadku - tylko i wyłącznie.Nic nie zarzucam
                            Tobie.
                        • menab Re: Dziwne 21.03.07, 08:58

                          > Zaśmiecanie wątków na żadnym forum nie jest mile widziane i zgadzam się z
                          > monique, że przecież można się wyżalić zakładając inny wątek np. mam
                          > wszystkiego dość albo mój ex mnie wq.... I na pewno znajdą się życzliwe
                          dusze.
                          >

                          I tak zamierzałam zrobić wchodząc wczoraj na forum, ale ten tytuł postu, sam
                          tytuł wprawił mnie właśnie w prowokację.I tyle.
                          Był taki post, który rozpoczęłam i ktoś zarzucił mi, że mogłam podpiąć pod inny
                          wątek.Ilu jest ludzi tyle racji...
                        • z_mazur Re: Dziwne 21.03.07, 08:59
                          Eeeee, nie bądźmy takimi purystami. smile)
                          Rozwaliliśmy nie jeden poważny wątek zabawnymi postami, więc chyba nic
                          wielkiego nie stanie się gdy na optymistycznym pojawi się trochę smutniejszy
                          akcent na dodatek tematycznie powiązany z wątkiem. smile)
                          To forum jeśli o to chodzi zawsze było dość liberalne.
                          • 13monique_n Re: Dziwne 21.03.07, 16:28
                            Z_mazur, jako jedna z osób znanych z rozwalania zabawnymi skojarzeniami kilku
                            poważnych wątków (niezależnie od tego, czy mi to darowano, czy nie) ujęłam się
                            w obronie wątku, który ma bardzo pozytywny wydźwięk. I to pozytywny dla
                            forumowiczów płci obojga - na zasadzie - tak powinno być. To, co mnie spotkało
                            to nie koniecznie norma. Ale jest nadzieja, bo tacy ludzie żyją.

                            Co do zakładania wielu nowych wątków przez jedną osobę - uwage zwrócono TYLKO
                            przy pytaniach (wątkach pytających) o strone techniczno-praktyczną rozwodu.
                            NIGDY żadne z nas nie odważyłoby się zwrócic uwagi za założenie własnego wątku
                            pt. "mój Ex to... ", albo "mam doła" - czego potwierdzenie można znaleźć w
                            wyszukiwarce.
    • jacekplacek66 Re: Ojcowska duma :) 24.03.07, 13:37
      Dziś moja córka startowała w turnieju tańca - zajęła piąte miejsce. pięknie
      tańczy - w przeciwieństwie do taty. Jestem z niej bardzo dumny. narobiłem zdjęc
      (chyba z 300) odnawiam swoją fototekę, bo wszystkie wcześniejsze zostały w domu.
      • akacjax Re: Ojcowska duma :) 24.03.07, 14:19
        Gratuluję córce i dumnemu tacie. Czy powiedziałeś jej jaki jesteś z niej dumny?
        • jacekplacek66 oczywiście 24.03.07, 14:25
          wyściskalismy się, wycałowaliśmy, kocham ją
          • akacjax Re: oczywiście 24.03.07, 14:43
            a co jej powiedziałeś? Dzieci lubią wrebalne wyrażanie miłości.
            • jacekplacek66 :)) 24.03.07, 15:17
              No , że jestem bardzo dumny, że jest wspaniała, że ją bardzo kocham, że pięknie
              tańczyła, tęsknię bardzo do niej, bardzo tęsknię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja