to.ja.kas Re: autko żyje, huraaaaa 16.07.07, 23:54 Hmmm a moje kona....cos grzechocze i stuka.... Odpowiedz Link
rafanetka Re: autko żyje, huraaaaa 17.07.07, 00:02 Hehe za szybko poszło. Moje tez stukało. Okazało się, ze to urwana rura wydechowa.grzechotało i owszem. ale po osterej kłótni, ze to nie diesel tylko benzyna,okazało się czemu grzechocze. Jeździłam bez oleju, wył jak traktor (weszło ponad trzy litry). Ale to nic okazało się, ze nie mam też płynu w chłodnicy. Więc wszyscy zaczęłi podejrzewać, ze spuściła wszelkie płyny przed wjazdem na grilla (bo ponoć jazda bez tych płynów jest nierealna i cuda tu nie isnieja). Stwierdzono, ze auto dla mnie to jednorazówka, jak nie działa to do rowu (ostatnie tam wyladowało). Odpowiedz Link
nangaparbat3 Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:07 >>>Jeździłam bez oleju, wył jak traktor > (weszło ponad trzy litry). Ale to nic okazało się, ze nie mam też płynu w > chłodnicy. Chyba jednak złamie własne zasady i zaczne zagladać pod maskę. Odpowiedz Link
natasza39 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:12 nangaparbat3 napisała: > >>>Jeździłam bez oleju, wył jak traktor > > (weszło ponad trzy litry). Ale to nic okazało się, ze nie mam też płynu w > > chłodnicy. > > > Chyba jednak złamie własne zasady i zaczne zagladać pod maskę. Nie no proszę was! Jak mi jeszcze powiecie, że szukacie chłodnicy w maluchu, to się załamię. Jezuuu! Rafanetka, jak mogłaś jeździć bez oleju? To "czerwone" co Ci się świeciło to jednak silnik o olej wył? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:14 Kiedys przyjechałam z Olsztyna do Łomianek bez kropli oleju i dopiero tam stanełam...zepsuła sie kontrolka, wył i jeczał ale skad moglam wedziiec ze olej wyciekł????? Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:16 natasza39 napisała: > Nie no proszę was! > Jak mi jeszcze powiecie, że szukacie chłodnicy w maluchu, to się załamię. > Jezuuu! > ale za to umiem samodzielnie dolac płynu do spryskiwaczy, acha! Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:20 Nanga no jestes wielka po prostu....ja nigdy sama nie musiałam wiec obawiam se, ze w tych zawodach z Toba przegram w przedbiegach )) Odpowiedz Link
natasza39 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:28 Jesteście słodkie! Takie kobietki Ja niestety musiałam się tego nauczyć. Pierwszy nie umiał nic-neptyk mechaniczny i antykierowca. Drugi mechanik z zamiłowania i muszę patrzeć, bo nic go tak nie cieszy jak o tych silnikach, wałach, zawleczkach i innych takich opowiada. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:33 Z tą słodycza to ja bym nie przesadzała - spytaj mego exa, hehe. Odpowiedz Link
natasza39 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:40 nangaparbat3 napisała: > Z tą słodycza to ja bym nie przesadzała - spytaj mego exa, hehe. A pokaz mi exa, który uważa że jego exia jest słodka? Twój nie jest wyjatkiem. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:35 Ta bardzo słodkie jak o 23.40 staje w Łomiankach, mojego nie ma bo pracuje a samochód ani drgnie..zimno, ciemno, do domu daleko....dobrze, ze były mojej siory mieszka w Łomiankach to mnie zaciagnał na sznurku do domu...a auto poszło do handlarzy...silnk zatarty na amen...baaaaaardzo słodkie Odpowiedz Link
natasza39 Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:39 to.ja.kas napisała: > Ta bardzo słodkie jak o 23.40 staje w Łomiankach, mojego nie ma bo pracuje a > samochód ani drgnie..zimno, ciemno, do domu daleko....dobrze, ze były mojej > siory mieszka w Łomiankach to mnie zaciagnał na sznurku do domu...a auto poszło > > do handlarzy...silnk zatarty na amen...baaaaaardzo słodkie Ale kobiece jest! Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Ranyboskieswięte 17.07.07, 00:44 Moj mowi 150% kobiety w kobiecie i niestety nie zawsze to pozytywne...i tu sie z nim zgodze...nie zawsze wychodzi to na dobre.... Odpowiedz Link
szydlo_z_worka Re: autko żyje, huraaaaa 17.07.07, 22:41 Ojezusmaria... Jakbym o sobie czytała. Do dziś pamiętam miny mechaników pt. "Tak, głupi ma zawsze szczęście", bo to cud, ze tak długo jeździłam na taknkowanym tylko samochodzie hihi A ciach i hamulce zdechły. Wypłata poszła na naprawe... Odpowiedz Link
crazyrabbit To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie??? 17.07.07, 00:42 Pokażę tak po babsku jak się sprawdza olej , płyn chłodniczy , wymienia żarówki (tego większość moich kolegów nie potrafi) , odkręca klemy (czasem zawilgną przy deszczu i auto odpalać nie chce). Co Wy na to dziewczyny? Gratis PP Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:46 Crazzy kochana nie ma mowy, musiałabys to szkolenie dla mnie prowadzic z poł roku zanim bym pojeła....szkoda Twoicg sił, zapał straciłabys po miesiacu a ja wyszłabym w tym zakresie (i slusznie)na totalna blondynę (co tez jest zgodne z prawda)...nie bede sie kompromitowac...jak tylko troche techniki to ja sie gubie Odpowiedz Link
turzyca Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:49 Moja odpowiedz na taki tekst jest dokladnie taka sama jak przy dyskutowaniu, czy byl spalony (nie wiem, czemu faceci sie dziwia, ze cos takiego wiem): "skoro _przecietny_ mezczyzna jest w stanie sobie z tym poradzic, to ja nie dam rady?" i to sie nazywa wchodzeniem na ambicje Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:53 Turzyca Ty wiesz co to spalony??? No niby jak zawodnik ktorejs druzyny jest przed zawodnikami innej....no zawsze mnie zastanawia dlaczego jak on szybko biega nie moze ich wyprzedzic byc pierwszy...ja spalonego nie pojmuje mimo wielokrotnego wyjasniania...na pocieszenie Ci powiem, ze nie znam facetów ktorzy znaja sie na hafce krzyzakowym (podobno sa tacy , ale mi pokazcie, kobietki za to widziałam słyszałam o takowych np. Lady .....) Odpowiedz Link
turzyca Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:08 to.ja.kas podczas zeszlorocznego mundialu bylam w Niemczech. A wystarczy raz zobaczyc niemiecka transmisje meczu, zeby to zrozumiec - pokazuja jak dla ostatnich matolow. Jak sie kiedys spotkamy, to moge Ci te "magiczna" wiedze przekazac tak, ze tez bedziesz wiedziec. A co do haftu - tu Cie zastrzele, podniose reke i wskaze do kuchni, gdzie moj wspollokator wypija kolejny litr herbaty. Nie haftuje, bo do tego zbyt duzo akcesoriow trzeba, ale umie i ladnie mu to wychodzi. Za to szydelko i klebek nici swietnie sie mieszcza w plecaku i nie istnieje ryzyko, ze cos sie zgubi, wiec produkuje jakies obledne ilosci serwetek. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:13 Moja Droga jestes pewna ze mieszkasz z facetem???? No nic Ty znasz sie na spalonych, on na serwetkach ...wesoły team tworzycie....skoro zapraszasz na nauki o spalonym to chetnie kiedys wpadne by popodziwiac )))) Odpowiedz Link
natasza39 Zrobił się wątek footbolowy:) 17.07.07, 01:16 A jarkoni zachęcał do przejścia na takie forum - nomen omen A co do kwestii zawiłości tej dyscypliny (najbardziej gejowski sport jak dla mnie) 20 facetów ugania się za piłką, jeden na nich gwizda, dwóch macha jakimiś chorągiewkami, dwóch chce tą piłkę złapać za wszelka cenę, a jak już złapie to ja przytula i pieści, 100 tys wydziera się na trybunach a 10 mln przed własnym telewizorem na kanapie siedzi, pije piwsko i wyzywa tych 20-stu jak żle kopną. Mam znajoma, która jest "kobieca" w stopniu bardzo znacznym i na jednym z meczy wyrózniła sie tym, ze po pierwszej połowie meczu zapytała facetów ogłądajacych ten mecz, czy oni będa grali jutro ta druga połowę. Wobec tego niuanse na temat "spalonego" sa niczym! Odpowiedz Link
turzyca Re: Zrobił się wątek footbolowy:) 17.07.07, 01:23 watek futbolowy wkradl sie do mojego zycia rok temu. I chyba bede zadowolona jak zostanie. Nawet sie dorobilam druzyny, ktora dopinguje. Kto by pomyslal... No i ogolnie pilka nozna to taki kobiecy sport - tylu atrakcyjnych, zazwyczaj, facetow na raz... Na pewno mieszkam z facetem. Ze z niewlasciwym to inna sprawa, ale plec nie podlega watpliwosciom. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Zrobił się wątek footbolowy:) 17.07.07, 01:29 Nie Turzyca jak graja Nasi to ogladam...tylko spalony ZAWSZE mnie zaskakuje..:- )))Ale to da sie przezyc. Ja z rodziny z piłkarskimi tradycjami a spalonego nie pojełam, nic to w koncu czym facet musi mi zaimponowac....niech bedzie ze wiedza na temat spalonego i umejetnoscia wymiany oleju w aucie...zawsze to cos PP Odpowiedz Link
panda_zielona Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 03:15 Nie,no nie osłabiajcie mnie facet szydełkuje,boszzze co to się wyprawia na tym świecie. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:01 Kasiu , napisałam wszakże , co to po babsku będzie wytłumaczone. No jak blondynka blondynce Wszak ten kolor włosów to mój umówiony znak-sygnał , a pojęłam techniczne zagwozdki. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:06 Kochany Króliczku, po babsku to Ty mozesz ze mna pogadac o kieckach, .....jestem przypadek beznadziejny, zdiagnozowany....winko chetnie, kawa nie w taki upał, piwo ewentualnie, zadna z tych rzeczy nie psuje do autka....niech mi lepiej faceci w aucie grzebia bo jak ja zaczne ......hehehehehe moje wydatki na naprawy wzrosna kilkakrotnie..... Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:56 ja się pisze na szkolenie ))) Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:56 to było do crazy )) Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 00:58 No ze nie do mnie to pojęłam od razu )))))))) Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:01 Super pomysł, Króliczku, bardzo prosze mnie przeszkolić! Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:03 Super Nanga i eM! Zorganizujemy jakieś "pomoce naukowe" i możemy się "poszkolić" w weekend Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:07 A czy na szkoleniu przewidujesz też zajęcia dla 2,5 latków ??????? : )))) Odpowiedz Link
turzyca Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:09 eM "jak zaangazowac dwulatka, zeby nie przeszkadzal mamie w zmianie kola?" to masz na mysli? (byl tekst w tym stylu w jakims babskim czasopismie) Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:11 O no bardzo ciekawy pomysł : ))) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 01:19 Ja strasznie antypedagogiczna jestem... eM znasz przecież moją Młodą , no sama powiedz? Odpowiedz Link
panda_zielona Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 03:19 A wymiana koła też wchodzi,bo ja daję radę ze sprawdzaniem oleju,płynu,żarówek,ale do wymiany koła o 6 rano na trasę katowicką wzywałam pomoc Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 21:24 z tym to ja przeszkole...choc reszte tez mi nie jest obca... zrobimy szkolenie tematyczne.. pt. drobne naprawy samochodowe oraz usuwanie usterek we wlasnym zakresie...hihi potem zwyciestwo uczcimy w tylko nam wlasciwy sposob... i moze nie same blondynki? Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 21:34 Szkolenie nt. wymiana opon. Zakładamy mini , szpilki , wyciagamy niezbędne narzedzia (lewarek itp.) , podkładamy lewarek pod auto.... i tu pojawia się kilku panów z propozycją pomocy. Wybieramy najfajniejszego , komentujemy z podziwem (szkolenia w temacie "Faceci - dlaczego ewolucja była dla nich tak okrutna?" w innym cyklu szkoleniowym). Koło wymienione , a my czyste i wachlujące rzęsami machamy na pożegnanie wymieniaczowi. A co do szkolenia... blondynka to nie tylko kolor włosów... to stan ducha... Odpowiedz Link
panda_zielona Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 21:35 Dzięki,napewno się przyda,chociaż ostatnio zaprzyjaźniłam się z takim jednym co mu nie obce i straszne wszelkie naprawy.I na szczęście autko się jeszcze tak na poważnie nie psuje.Ale uczcić można zawsze,każda okazja jest dobra,nawet bez okazji.I ja nie blondynka.) Odpowiedz Link
majkel01 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 21:51 Chollewka.... a ja mógłbym się na ten kurs też zapisać ? Wprawdzie nie spelniam podstawowego warunku tzn. nie jestem babą... ale za to w tym tygodniu będę miał pierwsze w swoim życiu własne autko ) Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:11 majkel zapraszamy do Wrocławia, i sprawdzimy naocznie jak wymieniasz koła, sprawdzasz olej i takie tam inne cuda )))))) Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:22 blizej to on ma do lodzi...hihi.. i przecwiczymy zmiane kol...bez trzepotu rzes... Odpowiedz Link
szydlo_z_worka Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:36 Tak, do Łodzi W końcu Łódź w samym centrumie, to wszystkim będzie blisko A ja może się dowiem jak wyciągnąć koło zapasowe spod butli z gazem? haha Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 23:54 hihi a jak oni ci ten gaz zamontowali...nie wyjmujac kola zapasowego...to chyba zbyt skomplikowane dla blondynki w taaaki upal.. Odpowiedz Link
szydlo_z_worka Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 18.07.07, 10:45 kupilam zamontowane chociaz i tak pewnie im byla rybka... a teraz musze kupic zapasowe i bede wozic chyba na dachu hihi tia... tak to bywa jak butle montuje sie w bagazniku Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:21 majkel to gratulacje... oczywiscie ze tak...nawet twoja obecnosc bedzie baaardzo wskazana... Odpowiedz Link
majkel01 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:43 Wrocław... Łódź.... do jakiego miasta można jeszcze jechac jak coś zacznie w silniku stukac ? )) Odpowiedz Link
julka1800 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 22:47 najlepiej do najblizszego, do dalszego mozesz nie dojechac, wtedy pozostaja ladne nogi i mini, ale Ty chyba tego nie posiadasz ) Odpowiedz Link
turzyca Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 23:36 szowinistka! dlaczego odbierasz majkelowi mozliwosc posiadania ladnych nog? robisz to tylko dlatego ze jest facetem?! Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 23:52 no mialam to samo napisac... to ze teoretycznie nosi spodnie nie pozbawia go mozliwosci posiadania pieknych nog...i powiem wiecej nawet trzepoczacych rzes... Odpowiedz Link
majkel01 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 18.07.07, 00:49 > dlaczego odbierasz majkelowi mozliwosc posiadania ladnych nog? nie chwalac sie, posiadam takowe w ilosci sztuk dwie ) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 18.07.07, 00:52 Wydepilowane? Kurcze , czasami dostawałam maile takie ze zdjęciami , laska jak złoto , nogi super , zgrabny tyłeczek... ale to faceci byli PPPP Odpowiedz Link
em120777 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 18.07.07, 00:56 No majkel - reklama dźwignia handlu !!!!- jak mawia mój pewien znajomy Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 18.07.07, 00:58 Ale on się tak ciagle wirtualnie reklamuje i reklamuje... i nic... A ja bym chciała te nogi w realu zobaczyć. Mogą byc niewydepilowane Odpowiedz Link
ivone7 Re: To może zorganizuję jakieś krótkie szkolenie? 17.07.07, 23:55 na szkoleniu o stukaniu...hihi bozszeeee co za skojarzenia...nie bedzie.. bedzie o wymianie kol, sprawdzaniu oleju, plynu w chlodnicy..czyli profilaktyka..jak cos zacznie stukac..do warsztatu.. Odpowiedz Link
nangaparbat3 decyzje 18.07.07, 00:02 o programie szkolenia pozostawilabym Kroliczkowi. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 00:29 nangaparbat3 napisała: > o programie szkolenia pozostawilabym Kroliczkowi Hmmm... Króliczkowi brak ostatnio weny twórczej i chęci do życia... Odpowiedz Link
em120777 Re: decyzje 18.07.07, 00:31 To niech sie króliczek skupi na planowaniu szkolenia, bo już rozbimy zapisy i nie moze nas zawieść !!!!! Odpowiedz Link
majkel01 Re: decyzje 18.07.07, 00:42 crazyrabbit napisała: > Wyznaczę zastępcę ok? żadnych podróbek, tylko oryginały ) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 00:55 > żadnych podróbek, tylko oryginały ) > Ale oryginalny Królik jest straszny - nie czytujesz Arona? Odpowiedz Link
em120777 Re: decyzje 18.07.07, 00:45 Nie ma mowy!!! Inaczej rezygnuję z kursu!! Obiecuję być grzeczna i nie gadać za wiele!!! Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: decyzje 18.07.07, 00:48 ja tez nie pozwole, co by mnie byle kto pouczał!!!!! Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 00:56 > ja tez nie pozwole, co by mnie byle kto pouczał!!!!! Nanga..... wygrałaś.... ))) Odpowiedz Link
nangaparbat3 Hurrrra!!!!!! 18.07.07, 01:12 crazyrabbit napisała: > > ja tez nie pozwole, co by mnie byle kto pouczał!!!!! > > Nanga..... wygrałaś.... ))) Wieeeesz... Zareagowałam jak klasyczny kibic, az sie kot obudził)) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 00:55 > Nie ma mowy!!! Inaczej rezygnuję z kursu!! Obiecuję być grzeczna i nie gadać za > wiele!!! No z tym gadaniem , to chyba sama w to nie wierzysz? Buchachacha Odpowiedz Link
em120777 Re: decyzje 18.07.07, 00:57 wierze czy nie wierze - rozśmieszyć się udało !!!!!!!!! ;PPPPPP Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 00:59 > wierze czy nie wierze - rozśmieszyć się udało !!!!!!!!! ;PPPPPP Śmiech trochę przez łzy , ale dzięki Odpowiedz Link
ivone7 Re: decyzje 18.07.07, 01:12 krolik..organizuj plan szkolenia...rzuc haslo..pomozemy!!!!! jak forum sie przeszkoli...ochhhh to nawet nie chce myslec co bedzie dalej.. zajmij glowe czym innym a nie jakimis dolami...mysl gdzie szkolenie sie odbedzie.. Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: decyzje 18.07.07, 01:23 Zajrzałam w kalendarz... może ta sobota we Wrocku , a następna... w Łodzi????? Odpowiedz Link
ivone7 Re: decyzje 18.07.07, 01:30 moze byc... teraz jade do krakowa z mloda...za tydzien zapraszamy do lodzi..i moze byc z dziecmi..hihi tylko prosze oprocz aut..w celach szkoleniowych zabrac kartimatki i spiwory..mimo dobrych warunkow lokalowych..nie damy rady pomiescic dzikiego tlumu chetnych na szkolenie... Odpowiedz Link