plum31
27.07.07, 14:23
wrocilam z wczasow, z nowym,pozytywnym nastawieniem do zycia!!! mam tyle
dobrej energii w sobie , sily ,ze jestem gotowa na zamkniecie definitywnie
tego rozdzialu, nie chce mnie trudno juz płakac nie bede!! niech zyje sobie z
ta dziwka , powinien dostac oskara,bo odegral role swojego zycia!!! przyznal
sie ze rok czasu mial podwojne zycie skur.......
i teraz wie ze to ja jestem gora!! tylko zastanawiam sie jak my to wszystko
podzielimy..
mieszkanie w willi ( razem z tesciami mieszkalismy)wiec mieszkania brak ,
wszystkie meble przenty od rodzicow, samochod prezent od brata ja nic nie
mam , gdzie mam sie wyprowadzic?? i czy moge cos od niego wywalczyc??