Dodaj do ulubionych

SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI

09.08.07, 09:54
"......Mały chłopiec spacerował plażą razem ze swoją matką.
W pewnej chwili zapytał :
- Mamo, jak można zatrzymać miłość,kiedy w końcu uda się ją zdobyć ?
Matka zastanowiła się przez chwilę , potem schyliła się i wzięła w obie
garście piasek. Uniosła obie ręce do góry:
zacisnęła mocno jedną dłoń - piasek uciekał jej między palcami i im bardziej
zaciskała pięść ,
tym szybciej wysypywał się piasek.
Druga dłoń była otwarta : został na niej cały piasek
chłopiec popatrzył zdziwiony, potem zawołał
- Rozumiem !"


ROZWIńCIE TEMAT
Obserwuj wątek
    • bet66 Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 10:15
      mądra ta przypowieść:
      a jak zatrzymać miłość:
      1. daj drugiej osobie autonomię
      2. pozwól się czasami oddalić, aby ponownie przezyć zblizenie
      3. szanuj
      4. inwestuj w siebie
      5. daj szansę naprawy błędów
      6. nie pielęgnuj urazonych ambicji
      7. nie bądź pamiętliwy
      • xxnick Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 10:20
        Piekna przypowieść i jakże prawdziwa..
        Ale Bet,Ty również pięknie i mądrze napisałaś..
    • sotoska Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 10:22
      Tak, ok. A teraz wyobraźmy sobie, że jest ten sypki piasek na otwartej dłoni i
      własnie mocno powiał wiatr. smile Mam nadzieję, że kobieta nie stała twarzą do
      wiatru bo długo będą ją oczy gryźć i łzawić.
      • bet66 Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 10:26
        a ten wiatr, to czynnik trzeci, obcy.....który wp...a się w związek.
    • lilyrush Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 10:29
      Cytujac Glosatorra z forum seksowego:
      1. Kiedy ona chce Ci coś powiedzieć, usiądź i wysłuchaj ją z uwagą.
      Kiedy on Ci chce coś powiedzieć - posłuchaj go poważnie i powiedz na
      końcu -
      że jesteś zawsze po jego stronie.
      2. Gdy idziecie razem na zakupy - nie poganiajcie się i nie
      spieszcie się.
      3. Ufajcie sobie - nie pytaj sie gdzie Partner był, co robił, z kim
      czy kiedy
      wróci. Jeśli będzie chciał Cię zdradzić, dowiesz się o tym i tak
      ostatni/a.
      4. Zawsze żegnajcie się jakby to było ostatnie pożegnanie w życiu a
      witajcie
      się jakby było pierwszym. Czas szybko płynie, a ludzie szybko
      odchodzą.
      Każda chwila jest bezcenna. Kiedyś to odkryjesz.
      5. Dzielcie się obowiązkami - to Wasze wspólne życie - Każdy z Was
      ma same
      ważne sprawy na głowie, każde jest zmęczone w równym stopniu.
      6. Dajcie sobie oddech - bycie cały czas razem zadusi Was - takie
      wyskoczenie
      samemu do znajomych spowoduje, że będziecie do siebie tęsknić.
      7. Miej hobby i szanuj hobby partnera.
      8. Ucz się Partnera na pamięć.
      9. Nic nie jest głupie - głupie jest wyłacznie naśmiewanie się z
      rzeczy ważnych
      dla Partnera
      10. Szanuj Partnera i wszystko co dla niego jest ważne
      11. Nie nadymaj się - bo pękniesz.
      12. Zawsze staraj się zrozumieć i daj się zrozumieć.
      13. Partner nie jest Twoim wrogiem.
      14. Jeśli wydaje Ci się, że jest patrz punkt 9 - 13.
      14. Zamilcz jeśli masz powiedzieć coś czego będziesz potem żałować.
      15. Ty też masz masę wad i ich nie widzisz. Zwykle masz więcej wad
      niż Twój
      Partner
      16. Jeśli czegoś nie wiesz - zapytaj się o to Partnera - korona Ci z
      głowy nie
      spadnie.
      17. Z Tobą też czasami święty by stracił cierpliwość - pamiętaj o
      tym.
      18. Też puszczasz bąki, kruszysz, zmuszasz nas do nieustannego
      podnoszenia
      klapy sedesowej - zrozum, że schylanie się z pelnym pęcherzem to dla
      nas
      tortura.
      19. Zamiast krzyczeć, policz do 10-ciu i powiedz to samo na
      spokojnie.
      20. Nie mów: Przestań podnosić głos!- olewając to co mówi i tym
      zdaniem
      przerywając to co ktoś Ci chce wykrzyczeć. Jeśli ktoś krzyczy, to
      znaczy że
      się boi
      21. Jeśli się kłocicie - to znaczy, że Wam jeszcze na sobie zależy.
      Kiedy
      kłotnie się skończą - Wasz związek już umarł. Nauczcie się więc
      mądrze
      kłocić.
      22. W łózku nie bądź egoistą - nie ma udanego sexu pomiędzy dwojgiem
      egoistów
      (poza związkiem sadysty z masochistą)
      23. Jak czegoś nie wiesz - zapytaj się - dowiesz się tego czego nie
      wiesz i
      pewnie sam za Króla świeczka się nie dowiesz
      24. Faceci są mało domyślni z założenia.
      25. Kobiety nie myślą prosto - po prostu.
      26. Najbardziej seksownym organem u mezczyzny jest jego umysł
      27. Jeśli słyszysz co innego - kobieta z jaką idziesz do łózka jest
      głupia albo
      jeststeś jej pierwszym. Kobieta przeżywa orgazm w głowie - nie rób
      więc jej
      tam bałaganu, bo szkodzisz jej i sobie.
      29. Pobudż umysł, wyobraźnię i zmysły kobiety a dasz jej rozkosz.
      30. Dawajcie i bierzcie tak byście razem byli zadowoleni z tego co
      otrzymaliście.
      31. Wyobraźnia nie ma granic - granice się przekracza a nie stawia.
      32. Zapytaj się czego partner nie lubi i nigdy tego nie rób.
      33. Zapytaj się co Partner lubi - i rób to ale nie do znudzenia.
      34. Co jakiś czas zapytaj się czy nie lubi czegoś nowego.
      35. Zrob wszystko aby każde kolejne zbliżenie było inne od
      poprzedniego
      36. Naucz się miło zaskakiwać. Pamiętaj - miło.
      37. Można sprawić rozkosz Partnerowi bez seksu. Za to potem sex jest
      lepszy.
      38. Nie proś o seks - naucz się podniecać i budzić pożądanie.
      39. Poza penisem masz 20 palców, dłonie, język i wyobraźnię.
      40. Ciało mężczyzny jest tak samo erogenne jak Twoje. Mężczyźni
      tylko są
      bardziej gruboskórni albo mniej doświadczeni niż deklarują.
      41. Jeśli mówisz "Nie" - umotywuj to zrozumiale. "Tak" nie wymaga
      motywacji,
      za to zadbaj, by to "Tak" zostało zapamiętane.
      42. Nie kłam. Jeśli musisz skłamać - lepiej zamilcz. Niewiedza nie
      rani.
      43. Mówcie i słuchajcie na jednej fali. Dostrojenie wymaga czasu.
      44. Jeśli Partner nie ma racji, staraj się na spokojnie go
      przekonać.
      45. Jeśli nie daje się przekonać - pozwól mu podjąć decyzję
      46. Jeśli decyzja była błędna - spraw by to zapamiętał i następnym
      razem mu to
      przypominaj.
      47. Podzielcie się odpowiedzialnością. Decyzje podejmowane wspólnie

      najlepsze.
      48. Nie musisz mówić cały czas, że kochasz. Ale okazuj to każdym
      swoim czynem.
      49. Przytulajcie się - dotyk wyraża uczucia najpełniej.
      50. Bądź lekiem a nie truj.

      Tu jest cały wątek...chyba nic dodać nic ująć smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=66441361&v=2&s=0
      • alexolo w takim razie.. 09.08.07, 10:45
        może warto lekko zamknać dłoń aby uchronić piasek od wiatry( tego
        czynnika obcego)...ale nie zasiskać...nie dusić
        • bet66 Re: w takim razie.. 09.08.07, 10:49
          nalezy od czasu do czasu zamknąć dłoń, aby osoby trzecie nie
          wchodziły w ten zwiazek.
          • alexolo ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 11:16
            dłoń przed strachem ...na inne trzecie.. to jednak mimo woli
            ..przycisnieta dłń spowoduje .. wyciśniecie .. nieco piachu pomiedzy
            palcyma.... i juz naruszy konstrukcje


            hm....i bąx tu madry
            • lilyrush Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 12:15
              Weisz co jest podstawą związku? ZAUFANIE
              Jeśli partnet ma w zwiazku to, czeog potrzebuje to nie szuka kogos
              trzeciego.
              • bet66 Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 12:50
                lilyrush napisała:
                > Weisz co jest podstawą związku? ZAUFANIE
                > Jeśli partnet ma w zwiazku to, czeog potrzebuje to nie szuka kogos
                > trzeciego.



                Sorry, ale to co napisałaś jest mitem.
                • lilyrush Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 15:22
                  bet66 napisała:

                  > lilyrush napisała:
                  > > Weisz co jest podstawą związku? ZAUFANIE
                  > > Jeśli partnet ma w zwiazku to, czeog potrzebuje to nie szuka
                  kogos
                  > > trzeciego.
                  >
                  >
                  >
                  > Sorry, ale to co napisałaś jest mitem.

                  ja sobie żyje moim mitem i żaden facet mnie jeszcze nie zdradził.
                  Ba, nawet pomysłu nie miał, zeby to zrobic
                  Niektórzy sprawdzaja, kontroluja i okazuja "jak im zależy" a potem
                  płaczą, ze maz znalazł sobie inna...
                  • to.ja.kas Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 15:28
                    Hmmmm cos w tym jest Lily...mam tak jak Ty i tez jeszcze nikt mnie
                    nie zdradził...ciekawe..
                    • bet66 Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 16:17
                      to.ja.kas napisała:

                      > Hmmmm cos w tym jest Lily...mam tak jak Ty i tez jeszcze nikt mnie
                      > nie zdradził...ciekawe..




                      A to ciekawe kas,
                      a za co cię mąż bił???
                      czego mu brakowało w małzeństwie??/
                      • alexolo hee 09.08.07, 22:53
                  • alexolo mój tez nigdy nie zdradził!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.08.07, 22:52
                    zawsze mi to powtarzał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • movisz Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 18:46
                Bylo by pieknie gdyby mozna bylo miec zaufanie do partnera ale po
                to by nie byc zaskoczony/a w razie czegos, trzeba miec ograniczone
                zaufanie. Bez wybuchow zazdrosci i ciaglego sprawdzania ale jednak
                kontrolowac. W razie zawodu mniej boli.
                A poza tym co to znaczy ze jak partner ma w zwiazku to co
                potrzebuje to nie szuka trzeciej osoby?
                Nikt nigdy nie ma tego co potrzebuje a poza tym to co mnie sie
                wydaje ze ktos ma to z koleji jemu moze sie wydawac ze nie jest
                wystarczajaco. W kazdym zwiazku wyglada to troche innaczej.
                Dlatego trzeba duzo rozmawiac o swoich oczekiwaniach by wiedziec co
                druga osoba oczekuje.
                Poza tym czesto ci co szukaja tej trzeciej osoby to nie dlatego ze
                czegos im brakowalo w zwiazku ale dlatego ze sa niedowartosciowani
                wewnetrznie i zamiast popracowac nad swoimi slabosciami to
                dowartosciowuja sie nowymi znajomosciami.
                (co ja jadam ze rymem gadam?)
                A co do piasku to jednak w tej zacisnietej piesci duzo piasku
                wyleci ale jednak cos zostanie a piasek z tej otwartej dloni uleci
                z wiatrem a zmeczona podmuchami wiatru (problemami) dlon moze opasc
                i piasek caly wyleci i nawet pojedyncze ziarnka nie przykleja sie
                do dloni bo dlon od wiatru bedzie wyschnieta i pomarszczona.

                Nie ma jednej recepty na to.
              • alexolo bzdura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.08.07, 22:50
                a jak partner odkrywa w sobie pokłady namietności...i nic nie mówiac
                .. "dorabia na boku"... bo biedny bezrobotny sie nudzi jak żona
                haruje na dom


                zaufanie to nie jakiś duch..który sie pojawia i znika...tylko szereg
                czynnosci ..proces o którego rozwój dbają obie
                strony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • bet66 Re: ale wówczas.... jak zacisniemy 09.08.07, 12:49
              strzezonego ....strzeze....haha
              bez przesady, partner tez lubi wiedzieć, ze nam na nim zależy i
              jesteśmy o niego trochę zazdrośni.
      • for_look Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 20:56
        Kurcze, jak się to czyta to otwierają się oczy.........czemu tak późno.
        • z_mazur Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 21:16
          Wiem, że to banalne, ale może lepiej późno niż wcale.

          Myślę, że jeszcze będziesz miał możliwość wykorzystać tą wiedzę.
    • czamon Re: SPOSóB NA ZATRZYMANIE MIłOśCI 09.08.07, 22:52
      nie ograniczaj, nie ściskaj nie przyduszaj swojej miłości, pozwol
      jej zyc na otwartej przestrzeni, daj swobode, a wtedy bedzie przy
      tobie nie ucieknie
      • alexolo mój watek to sobie pozwole... 09.08.07, 23:01
        tak na prawde żadne rady ..nie sa dobre...i nie ma zbyt duzego
        znaczenia czy dłoń zacisnieta czy otwarta....
        wszystko zalezy od naszych relacji charakteru...ZAUFANIA cech wrodzionych
        kazdego z partnerów..wsio zalezy kto co ma w głowie i do czego dazy...

        bardzo indywidualna sprawa... ja nie zxaciskałam pieści.... byłam
        najbardziej tolerancyjna babką na ziemi...doceniał mnie za to...chwałil sie
        tym.....
        aż obudziłam sie z reka w nocniku.... i moja tolerancja sie skończyła!!
        • natasza39 Re: mój watek to sobie pozwole... 10.08.07, 00:01
          alexolo!
          To kwestia "piasku" a nie Twoich pięści.
          Jak budulec do dupy, a materiał nie ma atestu nie zbudujesz nic!
          Zaciskanie pieści przy pyle nie pomoże, grubego żwiru wiatr nie zdmuchnie.
          zależy zresztą co chcesz budować.
          Dla obórki wystarczy pustak marny, a jak chcesz solidny dom zbudować potrzebna
          będzie dobra cegła.
          Nie analizuj jak majster dlaczego dom runął.
          Nie zawsze umiejętności majstra wystarcza, kiedy budulec do dupy.

          ---------------------------------------------------------------------
          Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
          głupcami.
          • alexolo no własnie 10.08.07, 00:07
            to przed godzina napisałam wszystko zalezy od piasku...czyli od
            charakteru...genów..przygotowania do zycia..mamusi ..tatusia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka