rowno_waga35
02.09.07, 11:46
Czy związek ludzi po tzw. "przejściach", może być trwały i udany?
Jakie takie związki niosą ryzyko? Czy nie powinniśmy łączyć się
raczej z osobami bez takich doświadczeń, które mogą przekładać się
na przyszłość? Czy może jednak rozwodnik + rozwódka mogą na bazie
podobnych przeżyć, które często kształtują ludzi od nowa stworzyć
wartościowy układ?