Dodaj do ulubionych

After Party Warszawa :)))

09.09.07, 13:35
Korzystając z uprzejmości i komputera Lillyrush , chciałam podziękować
wszystkim za świetną zabawę smile))

Już dawno tak nie szalałam , przypomniały mi się stare , dobre czasy...
hehehe.... faceci w Warszawie są naprawdę gorący wink
Jesteście naprawdę przesympatyczną gromadką.

I wieeeelkie buziaki dla Lilly za nocleg i transport kiss
Obserwuj wątek
    • ivone7 Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 13:51
      hihi podpisuje sie pod tym...bylo cudownie, szalenczo...i to sniadanko...bedzie
      co wspominac...
      dziekuje za wspaniala zabawe w swietnym towarzystwie...
    • e07 Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 14:22
      Impreza była 2 w 1: taniec i dyskusja, energia i zmęczenie, dla
      niektórych kolacja i śniadanie i nawet dwa kluby!
      Dzięki za wspólną zabawę tym z Was, których miałam okazję poznać
      wcześniej i tym, których wczoraj widziałam po raz pierwszy.OGROMNIE
      cieszę się, że byliście!
      Wielkie dzięki wszystkim, którzy bezpośrednio zaangażowali swój czas
      w zorganizowanie imprezy.
    • brygida_jonska Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 16:03
      Crazy, rzeczywiście na parkiecie jesteś crazysmile Cieszę się, że podoba Ci się
      gorąc warszawskich facetów, choć ja mam inne zdanie na ten tematsmile (wyjątki:
      nasi kochani koledzy z forumsmile. Dobrze, że jeden z gorących warszawiaków
      pozwolił mi dopchać się do Ciebie i uściskać się z Tobą na pożegnaniesmile

      Dobrze, że Wawka Ci się spodobała. No to ja teraz muszę naprawdę do tego
      Wrocławia zobaczyć czy też jest taki gorącysmile
      • wenezuela1 Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 16:19
        ja również bardzo dziękuję...za uśmiechy, superancką zabawę, spacery
        po deszczowej Wwie wink i regularnych potwierdzeniach odpowiedzi na
        pytanie "Co dalej" wink
        O tym, że jesteście fajni już pisałam/ mówiłam...nie będę się
        powtarzac wink

        smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile szlaczek dla Was

      • crazyrabbit Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 13:18
        Brygido! Przyjeżdżaj choćby zaraz smile
        To znaczy jak tylko wrócę ze szkolenia smile))
        • brygida_jonska Crazy 10.09.07, 15:05
          Crazy, no tak, to się spieszyć muszę, bo jak mi kopsniesz za granicę
          to d....smile chociaż dla Ciebie to może lepiejsmile

          o wyjeździe radzę ciut pomyśleć, pogadać nt z rodziną, przede
          wszystkim z dzieckiem, exem (wypadałoby), dołożyć element ryzyka,
          ale i plusów, zrobić listę za i przeciw, zobaczyć co przeważy i ze
          szczyptą intuicji odnieść się do wyniku końcowego. ja tak zrobiłam z
          pracą i .... zmieniam. tak, wiem, to nie wyjazd w dal, ale też
          zmiany i to niemałe. w każdym bądź razie życzę Ci wszystkiego co
          najlepsze.
    • lilyrush Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 17:28
      A ja mam zdjęcia smile))))))
      Włącznie z Śpiącą Królewną i Tinky-Winky wink
      Fajnie było smile
      W razie czego- Ivone nie chrapie wink
      Na przyszłość- ma nadzieje, że ostatnie niewierne porzucą spodnie na rzecz
      jedynego prawomyślnego odzienia czyli spódnicy i żadna nie będzie narzekać na
      buty około 5 wink
      • ivone7 Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 18:06
        hihi....co ty wiesz o chrapaniu...majac zatyczki w uszach????
        ale vice versa..tez nie chrapiesz...
        Enya jest po prostu boska..chyba zaczne chorowac na kota..
        kurcze jak sobie przypomne to szalenstwo...echhh bylo cudnie..
      • cathy_bum Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 21:46
        lilyrush napisała:

        (...) i żadna nie będzie narzekać na
        > buty około 5 wink
        Następnym razem glany założę; tylko to do spódnicy nie pasujebig_grin Ale
        wbrew obawom poruszam się dziś o własnych siłach i nawet drzwi
        pewnemu typowi otworzyłam dumnie w pozycji wyprostowanejwink
        Wyrażąm wdzięczność fantastycznym kierowcom: obrotowce, która
        dowiozła mnie do punktu zbornego, a potem przewiozła do drugiego
        klubu i przede wszystkim markowi, który dostarczył mnie bezpiecznie
        do domu, nie bacząc na odległość.
        Cieszę się, że poznałam parę nowych osób (w tym nasz dzielny destant
        łódzko-wrocławski), choć trudno było spokojnie pogadać. Z
        przyjemnością wspominam śniadanie - w życiu się tak nie cieszyłam na
        widok kajzerki! I cieszę się, że nikomu nie dałam po gębie, choć
        mnie korciło (nie o forumowiczach tu mówię, co jasne). Skąd inąd
        jakiś podręcznik podrywu by się niektórym przydał, no chyba, że
        liczą na to, że wezmą wroga przez totalne zaskoczeniewink
        Czekam na zdjęcia - portret trzech foremek dogorywających na
        schodkach o świcie (nie da się ukryć, że ja też tam byłam) z
        pewnością wyląduje u mnie jako tapeta na pulpicie. Twinky-Winky i
        Śpiąca Królewna też piękne...
    • marek_gazeta Pająki na suficie 09.09.07, 18:53
      Wydaje się, że zawód didżeja jest prosty jak drut. Puszczamy hity, przy których wiadomo, że ludzie się świetnie bawią. Jednak dla didżeja na Pańskiej ta zasada jest chyba nieznana, ewentualnie jestem starym wapniakiem i nie doceniam repertuaru (łup-łup-łup). Z obiektywnych oględzin wnioskuję, że raczej to pierwsze. W każdym razie decyzja o przenosinach uratowała wieczór. Tym razem urocza Pani na bramce wpuściła wszystkich.

      Chciałem gorąco podziękować za świetną zabawę wszystkim kobietkom, które podczas tańca ze mną na mnie patrzyły. A tym, które udawały, że mnie nie widzą, i szukały po ścianach i na suficie pająków, tym również gorąco dziękuję.

      Ha!

      Do zobaczenia na następnej imprezie. A dla wszystkich, którzy nie byli, dwa hity z drugiej części wieczoru:

      www.youtube.com/watch?v=pxu6iQ28arw
      www.youtube.com/watch?v=TL8rlRc4uWI
      • lilyrush Re: Pająki na suficie 09.09.07, 22:20
        marek_gazeta napisał:

        > Chciałem gorąco podziękować za świetną zabawę wszystkim kobietkom, które podcza
        > s tańca ze mną na mnie patrzyły. A tym, które udawały, że mnie nie widzą, i szu
        > kały po ścianach i na suficie pająków, tym również gorąco dziękuję.

        No i teraz nie wiem czy ma sie cieszyć czy płakać wink
        • ivone7 Re: Pająki na suficie 10.09.07, 12:46
          ja tez nie wiem...kurcze...i teraz mam zagwostke...
      • brygida_jonska Re: Pająki na suficie 10.09.07, 15:26
        e tam, ja tam pająków nie widziałam, tylko pląsającego Marka,
        ruszającego się a'la Elvis-Pelvissmile w granatowej koszuli i białym
        krawacie. kontrast był taki, że pająki na suficie wymiękająsmile

        i dziękuję za umieszczenie w hitach mojej słabości muzycznej:
        Septembersmile ale dlaczego nie Satellites???smile)))
        • cathy_bum Re: Pająki na suficie 10.09.07, 15:33
          brygida_jonska napisała:

          > e tam, ja tam pająków nie widziałam, tylko pląsającego Marka,
          > ruszającego się a'la Elvis-Pelvissmile w granatowej koszuli i białym
          > krawacie. kontrast był taki, że pająki na suficie wymiękająsmile
          >
          I dlatego trzeba było patrzeć na sufit - pająki mogły pospadać z
          wrażenia big_grin
          • brygida_jonska cathy 11.09.07, 13:45
            tej ewentualności nie wzięłam pod uwagęsmile ewentualnie jeszcze tylko
            tę, że Marek bez okularów nie widział dobrze czy Panie na Niego
            patrzą czy niesmile i dlatego wymyślił te pająkismile
          • marek_gazeta Masakra 12.09.07, 08:55
            Mnie też się podobała Twoja żółta mini założona do seledynowej koszulki. Ładna i odważna kombinacja.
      • lilyrush Re: Pająki na suficie 11.09.07, 10:34
        A tak swoja drogą....
        Marku- ile Ty widizsz bez okularów????
    • sybarytka_in_spe Re: After Party Warszawa :))) 09.09.07, 22:14
      I ja też dziękuję.
      Najbardziej dziękuję Wam za to, jacy jesteście, mogłam zobaczyć, że
      można to wszystko przetrwać i dobrze się bawić - ja do tego jeszcze
      potrzebuję trochę czasu, ale patrząc na Was nabrałam wiary, że
      kiedyś uda mi się odzyskać dawną siebie i znowu chcieć tańczyć...

      Pozdrawiam Was serdecznie.
    • misbaskerwill Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 00:02
      Dziękuję, że miałem szansę wybawić się w tak pięknym i jednocześnie licznym
      towarzystwie smile

      A szczegółowo dziękuję Brygidzie za organizację, Markowi za, tradycyjne już,
      wczesne przybycie (nie musiałem siedzieć sam jak kołek) oraz wspomnianej wyżej,
      a nieujawniającej się (jeszcze) Obrotówce za transport wink, Ivone i Królikowi za
      pokonanie tylu kilometrów, Lily i Cathy za konsekwencję we właściwym ubiorze,
      Alance zaś za konsekwencję morfeuszowąwink
      I to 2 w 1 - ciekawa formuła, nowa świecka tradycja się zapowiada smile
      • brygida_jonska misiek 10.09.07, 15:30
        łeee, ja też miałam mini ... i buty na obcasie (!), jak nigdy,
        poproszę o pochwałęsmile)))

        • misbaskerwill Brygido... 10.09.07, 23:10
          brygida_jonska napisała:

          > łeee, ja też miałam mini ... i buty na obcasie (!), jak nigdy,
          > poproszę o pochwałęsmile)))
          >

          Wybacz, nie chciałem Cię faworyzować wymieniając podwójnie.
          Ale cóż - nie ma sprawiedliwości na świeciewink, podwójna pochwała się należy.
          Spisałaś się na medalsmile
          • brygida_jonska Re: Brygido... 11.09.07, 13:48
            uuuu.. dziękuję! następnym razem powtórzę wersję mini+szpileczki,
            ale w czarnej wersji, ok?
            • misbaskerwill oj, kusisz, kusisz... 11.09.07, 14:15
              ...nic dziwnego, że do spowiedzi namawiaszwink

              brygida_jonska napisała:

              > uuuu.. dziękuję! następnym razem powtórzę wersję mini+szpileczki,
              > ale w czarnej wersji, ok?

              P.S. Jak powiedziałby Marek, może też być wariant z krawatem smile
              • brygida_jonska Re: oj, kusisz, kusisz... 11.09.07, 14:50
                namawiam, bo może usłyszysz, że już możesz... wiesz cosmile a ja muszę
                jeszcze długo poczekać, wziąwszy pod uwagę skomplikowane algorytmy
                rzeczonego księdza, to se chociaż pokuszę, a co! ale na czarno, to
                tak w temaciesmile

                wersję z krawatem (czarnym, a jakże!) muszę zostawić na ten rzeczony
                czas, niestetysmile cholercia, niech ktoś przyśpieszy upływ czasu -
                jejku, ja kobieta, to napisałam?smile)))
    • e07 Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 11:26
      Ho, ho, ho! Ale podpadłam. Ale następnym razem i tak będę smile
      Przepraszam Panie za spodnie. Tak jakoś wyszło, naprawdę nie jestem
      ortodoksyjną sponiarą. Postanawiam poprawę i prosze o wybaczenie.
      Przepraszam Pana, który nie lubi pająków.
      Przepraszam obu Panów za spóźnienie, nieplanowane, słowo. Chciałam
      być punktualnie. Ale tu nie mam specjalnych wyrzutów sumienia.
      Ostatecznie, chyba warto było czekać, skoro koniec końców proporcje
      płci były dla Was aż tak korzystne smile
      • cathy_bum Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 12:47
        Jak dla mnie w tych spodniach wyglądałaś baaardzo kobieco.smile Miło
        było Cię znów zobaczyć.
        Każdy ma prawo bać się pająków i wypatrywać ich po kątach big_grin
        • e07 Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 14:59
          Dzięki serdeczne. Wiele dla mnie znaczy Twoje dobre dobre słowo,
          (choć wiem, że spódnica zazwyczaj kobiecości nie ujmuje smile
          A pająki? Trzeba na nie uważać, co tu dużo mówić.
      • obrotowka Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 13:30
        Zostałam wspomniana więc się stawiam wink
        Na początku oczywiście wielgaśne podziękowania dla wszystkich za
        super zabawę smile jadąc z Cathy miałyśmy średnie nastroje, które
        dzięki Wam zamieniły się w szampańskie smile)
        Specjalne podziękowania dla Miśka za kawusie smile
        Odnośnie podwożenia to nie macie za co dziękować, podwożenie
        obejmowało zbyt małe dystanse smile być może następnym razem będą
        dłuższe wink

        Pozdrawiam cieplutko smile
        Obrotowka
        • cathy_bum Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 13:59
          Obrotowka, ja do końca życia zapamiętam to lekceważące prychnięcie,
          jakim obdarzyłaś pewnego namolnego osobnika płaci przeciwnej.
          Piękne!!
          • ivone7 Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 14:06
            hihi nie piekne....a..bezcenne..
            szkoda ze nie udalo sie uwiecznic...moglyby sie pokolenia na tym
            uczyc..
            • obrotowka Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 18:31
              Proszę przestańcie, jest mi wstyd...taka stara baba ze mnie, a
              wszystkie emocje mam wypisane na twarzy...muszę coś z tą "gębą"
              zrobić wink gorsza jestem od bazyliszka wink
              • cathy_bum Re: After Party Warszawa :))) 10.09.07, 18:46
                obrotowka napisała:

                > Proszę przestańcie, jest mi wstyd...taka stara baba ze mnie, a
                > wszystkie emocje mam wypisane na twarzy...muszę coś z tą "gębą"
                > zrobić wink gorsza jestem od bazyliszka wink
                >
                No coś Ty?! Ja też bym tak chciała! Reszta uciekała się do
                rozmaitych wybiegów, a ta ścięła delikwenta w pół sekundy. On chyba
                nawet wytrzeźwiał od tego! Nie szkodzi, że na krótką chwilę...
    • szydlo_z_worka Re: After Party Warszawa :))) 11.09.07, 10:14
      Buuuu... Alez mi zle, ze nie moglam przyjechac...
      Tak sobie czytam o tych tancach, kuśtykańcach, pajakach na suficie, sniadanku wink Na pewno zabawa sie udala!
      Nastepnym razem bede, chocbym miala zostac oderwana od zajec granatem!
      No i juz sie znacie... a ja dalej taka obca sierotka...
    • alone33 Re: After Party Warszawa :))) 11.09.07, 10:47
      sorry ze tak pozno wyrazam swoje odczucia po imprezce ale wczesniej
      nie mialam dostepu do netu. Kochani po raz kolejny swietnie sie z
      Wami bawilam!!!
      Dziekuje za uprzejmosc Obrotowki i Marka, ktorzy zawsze sprawni i
      chetni pomoga w transporcie. Mam nadzieje ze takie imprezki bedziemy
      powtarzac czesciej bo pokazujemy jak umiemy sie bawicsmile) a przy
      okazji jest mozliwosc poznania szerszego grona forum!
      Pozdrawiam wszystkich cieplutko i pamietam ze za 2 tyg opijamy
      rozwody Alanki,Cathy,Obrotowkiwink)
      • marek_gazeta opija-MY? 11.09.07, 11:02
        Tzn. kto z kim i co będzie pił?
        • alone33 Re: opija-MY? 11.09.07, 13:08
          Alanka teraz bedzie leniuchowac daleko na wakacjach ale za 2 tyg w/w
          dziewczyny deklarowaly chec zoorganizowania popijawy po rozwodach.
          Wczesniej byly wakacje i nie wszyscy bylusmy w komplecie. Moze teraz
          cos sie uda...
          • obrotowka Re: opija-MY? 11.09.07, 15:06
            I tak rodzi się plotka wink
            A tak na serio, to prawdopodobnie opijanko urządzimy na początku
            października. Nie wiem jednak jak z wolnym czasem u Cathy? liczę,że
            uda się nam wszystkim dopasować czasowo smile
        • cathy_bum Re: opija-MY? 11.09.07, 22:22
          Potwierdza się opinia mojego kolegi, że faceci przestają słuchać
          trajkoczących bab, żeby nie zaśmiecać umysłu nadmiarem zbędnch
          informacjibig_grin Marku, myśmy w drodze powrotnej o tym mówiły - mam
          niejasne wrażenie, że byłeś tam z namiwink
          A poważnie; pomysł jest i oczywiście skoro publicznie o tym mowa, to
          nie po to, żeby innym narobić smaku. Szczegóły, czyli kiedy i gdzie
          muszą jednak "chwilkę" zaczekać. Alanka musi z wojaży wrócić, a
          obrotówka pewne sprawy pozałatwiać... Cathy nic nie musi, poza
          nadrobieniem zaległości w pracy smile
      • brygida_jonska Re: After Party Warszawa :))) 11.09.07, 11:55
        dołączam się do pytania Marka. kto jest zaproszony i kiedy?
        • alanka3 no to jestem, ad imprezy kolejnej 28.09.07, 14:12
          właśnie wróciłam, niestety muszę przestawić zegar biologiczny na
          różnicę czasową i odespać wielogodzinną tułaczkę powrotną, a jest co
          odsypiać sad , więc imprezkę porozwodową proponuje wstępnie ustalić
          na jakoś hm... za pare dni?
          ja obiecałam imprezkę z margeritą i słowa dotrzymam, musimy tylko
          zgrać termin smile

          prponuję ustalenia na priva
          buziak rozespany smile
          • brygida_jonska Re: no to jestem, ad imprezy kolejnej 28.09.07, 17:47
            ja tak od razu prosto z mostu: 6-7 październik mam chwilowo wolnysmile

            opowiesz jak było na urlopie.
            • alanka3 Re: no to jestem, ad imprezy kolejnej 01.10.07, 16:02
              ja z najbliższymi dwoma weekendami mam problem niestety, ale
              gdybyśmy moze spróbowali 5.10 w piątek? w sobote musze wyjechac...
              • cathy_bum Re: no to jestem, ad imprezy kolejnej 01.10.07, 18:14
                Buu, ja w piątek absolutnie nie mogęsad(
                A tak poza tym: witaj, alankosmile)
    • marek_gazeta Zapomniałem o tym kawałku 11.09.07, 12:34
      ... a przecież grali. Łza się w oku kręci.

      tinyurl.com/25xnjd
      • brygida_jonska Re: Zapomniałem o tym kawałku 11.09.07, 13:47
        to chyba było jak już spałam, gdy Wy przygotowywaliście żołądki na
        smaczne śniadankosmile uuuu.... żałujęsmile

        a idąc za ciosem - "Jesteś szalona" nie było? to mój ulubiony
        kawałek, po Satellites rzecz jasnasmile
    • zonaniezona1 Re: After Party Warszawa :))) 29.09.07, 20:07
      smile chyba Wam zazdrosczę smile
      • ivone7 Re: After Party Warszawa :))) 01.10.07, 16:35
        nie zazdrosc tylko odhacz sie nastepnym razem...
    • mamba30 Re: After Party Warszawa :))) 01.10.07, 17:14
      ech, zazdraszczam.... a taką miałam wielka ochotę Was poznać, mimo
      żem świeży narybek. Zapytałam się w wątku organizatorskim, czy mogę,
      ale nie dostałam odpowiedzi. A tak kurteczka tańcować lubię, tylko
      nie mam gdzie i kiedy. Ech.... tyle mi pozostało smile
      • ivone7 Re: After Party Warszawa :))) 01.10.07, 17:27
        ale w watku powitalnym jest jak wol...kazdy na spotkanie jest
        zaproszony...
        prosze sie nie wykrecac..i nastepnym razem przybywac..
        • mamba30 Re: After Party Warszawa :))) 01.10.07, 17:47
          ano jest, ale ja chciałam sie kulturalnie zapytać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka