21.12.07, 22:42
czemu nie odpisujecie?
Obserwuj wątek
    • otara Re: NIE 21.12.07, 22:58
      a na co mamy odpisywac ????/?
      • nangaparbat3 Re: NIE 21.12.07, 23:07
        Na post nieco nizej.
        Trudno odpisać - wszystkie słowa przychodzące na myśl wydają się pustymi
        frazesami, pocieszanie wydaje się nieprzyzwoite.
        Kika, my chyba tylko mozemy Cie zapewnić, że ból mija - z czasem. I ze przepaść
        to miejsce, w które mozna runąć, ale mozna też odbic sie i poszybować.
        Nie wiem nic o Twojej sytuacji - czy kochasz meża? Czy w sensie
        techniczno-finansowym poradzisz sobie po rozwodzie? Czy - moze to akurat
        najwazniejsze pytanie - Twoj Synek jest zdrowy? Czy sa osoby, na ktore możesz
        teraz liczyć?
        Jest Ci teraz bardzo źle - spróbuj moze nazwać powody, dla których tak bardzo
        cierpisz. Bo samo "rozwód" to tylko hasło, na ktore reagujemy często
        automatycznie. A każdy rozwód jest inny, ten prawdziwy ból moze miec
        najrózniejsze przyczyny - dopóki ich nie znasz, trudno sie z nimi uporać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka