bozenadwa
07.04.08, 21:23
Prosze Was napiszcie chociaz pare slow ,potrzebuje bardzo.Jestem
rozwalona w tej chwili.Wiem ze tri ma dosc i przepraszam,ale czuje
sie okropnie.Wczoraj musialam wezwac policje na mojego m.Pare
miesiecy prowokacji w stosunku do syna ,no i stalo sie .Zaczelisie
przepychac.Jak weszlam to zobaczylam jak moj m.Z calej sily z
nienawiscia okladal po glowie mojegosyna.W tej chwili wyszedl
dzielnicowy.Poniewaz moja corka uwaza,ze gdyby nie syn, to tatus z
mamusia zyli by w zgodzie i tatus nie znalazlby kochanki,Wiecie co
na dzien dzisiejszy ja mamzalozona niebieska karte imoj m.Przy
wypisywaniu m. zaczal takie bzdury mowic,omnie, ze pan dzielnicowy
sie usmiechnal i przywolal m. ze ma mowic prawde.Wiecie co przeszlam
terapie dla ofiar przemocy i okazuje sie ze tez jestem sprawca,bo
krzycze na tatusia zagladam mu do komorki- chcialam sprawdzic czy
rzeczywiscie mnie nagrywa - pan dzielnicowy stwierdzil ze w tym
kraju wszyscy kogos nagrywaja i to jest normalne !!Jesli mialby byc
kiedykolwiek rozwod z orzekaniem winy to moj genialny manipulant i
klamca zrobi z siebi e ofiare Ja chyba zwariuje dzisiaj czy jest
jakas sprawiedliwosc ???