Dodaj do ulubionych

ZACZĘŁAM

13.06.05, 21:26
dziś mój pierwszy dzień, cieszę się z tego, właściwie nie mogłam się już
doczekać, do tej pory nie bardzo mogłam, ze względu na nieregularny tryb
życia; wcześniej odżywiałam się zdrowo, nie jadłam białego pieczywa, białego
ryżu i makaronu i stało się to dla mnie zupełnie naturalne, lubię to, ale od
pewnego czasu...katastrofa, tak sobie pofolgowałam, jak nigdy, oj niedobrzecrying
a moją największą zmorą zawsze są słodycze; teraz biorę się za to wszystko:]
stosowałam juz dwa razy (wbrew zakazowi) dietę kopenhaską, okropność,
pozwoliła mi szybko schudnąć, ale nigdy więcej! dzisiaj było zupełnie w
porządku, nawet bez deseruwink to dla mnie nowość na diecie, że nie powinno się
odczuwać głodu, pamiętam te męczarnie na kopenhaskiej...(czego sie nie
robi...)jutro wracam wreszcie do aerobiku(jejku, boję się myśleć w jakim
stanie są moje mięśnie po tak długiej przerwie)ale cieszę się na to, zaczynam
znowu czuć, że żyję, pozdrawiam wszystkich dzielnych i zdecydowanych i mam
nadzieję, że tez będę się do nich zaliczać:]
Obserwuj wątek
    • misiunia.malutka Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 08:30
      Ja zaczęłam 05. 06. 2005, ale zawaliłam w weekend totalnie. Tak więc niejako
      rozpoczynam dietę z Tobą od początku smile
      • 12051976rok Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 09:23
        I ja również powróciłam na plaże wczoraj. Przyznam szczerze, że nie dałam sie
        skusić i jakos sie trzymałam. Dziś również mam pyszną sałatkę w pracy i sok
        pomidorowy, a głoda zabijam orzeszkami ziemnymi. Mam nadzieję , że juz nie
        zbładzę i nie pokusze się na niedozwolone produkty. Bo uwierzcie, że ta dieta to
        nawet dla zdrowia jest dobra. Mam tyle energii wtedy, aż życ się chce. A kiedy
        napakuję się tymi niezdrowymi węglowodanami, to jestem ospała, leniwai na
        dodatek w depresji, a co za tym idzie jem jeszcze więcej. Tak więc tylko
        plażować. Trzymajcie się dziewczynki, to nasz drugi dzień. Jeszcze parę i już
        zmieścimy się w jakieś ciuszki. A ile masz do zrzucenia, napisz jeśli możesz?
        Pozdrowienia
        • dolce_cannella Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 09:32
          jesli o mnie chodzi, to nie mam konkretnego celu w kilogramach, oceniam zawsze
          po ubraniachwinkno i po tym jak sie czuje i sama widze, wiecie co, ale dzis czuje
          sie tak najedzona po sniadaniu, ze az niepewnie...zjadlam omlet z pomidorkiem
          (bazylia, oregano) i troche serka wiejskiego, hmm ale to przeciez dozwolone
          prawda? 3majmy sie!
        • maghda81 Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 09:47
          12051976!
          Gratuluje kolejnego dniasmilepoczatek naprawde nie jest latwy, ale potem juz z
          gorki..widac efekty i dlatego chce sie kontynuowac.
          Plazuje 12.dzien i czuje sie swietnie, jagby skrzydla mi urosly, mam dobry
          humor, usmiecham sie na caly swiat no i spodnie luzniejszesmilea brzuszek plaski!
          A wiec WARTO!!!!!!!!!!!
          Milego dnia kochane plazowiczki!
    • zdecydowana86 Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 10:26
      Witajcie! Miałam zacząć juz w zeszłym tygodniu, ale ciągle wpadali znajomi,
      były jakieś rodzinne święta...I tak mi zeszło, ale wczoraj zaczęłam! Widzę, że
      jest jeszcze kilka osób, które również rozpoczęły od szczęśliwego (przynajmniej
      dla mniewink) trzynastego. Trzymam kciuki za was i za siebie, bo dłuuuuuuuuuga
      droga przede mną... Pozdrawiam! kiss kiss kiss
      • 12051976rok Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 10:55
        Tak więc jest nas sporo, które zaczęły dietę od trzynastego. Może nam się uda.
        Jak ja marzę o tych 60ciu kilogramkach...
        • misiunia.malutka Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 11:59
          Hi hi - ja też marzę o 60-ce smile
    • peaudevache Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 11:01
      Ja zaczynam od jutra, miałam od poniedziałku, ale nie wyszło. Ostatnio
      przeprowadzałam post warzywno-owocowy, chudnie się dość ładnie, ale nie da się
      wytrzymać na samych warzywkach.
      Też nie wiem, ile chcę schudnąć - nie mam wagi, raczej będę osądzać po
      ubraniach - obecnie góra to 34-36 (mam mikro-biust), a dół mniej więcej 38.
      Najbardziej zależy mi na schudnięciu w biodrach i nogach - będę ćwiczyć
      Pilatesa.
      Najtrudniej mi będzie wytrzymać bez owoców - uwielbiam je, szczególnie
      truskawki, czereśnie, wiśnie.... Ostatnio zauważyłam, że jestem uzależniona od
      chleba. Kluch i ziemniaków na szczęście nie lubię, za to uwielbiam orzeszki -
      całe szczęście, że je można. No i jeszcze jestem uzależniona od coli (light
      oczywiście).
      Pozdrawiam wszystkie plażowiczki
    • wersia Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 11:54
      Cześć dziewczyny,ja też zaczęłam wczorajsmile Pierwszy dzień minął bezboleśnie –
      nie skusiłam się nawet na cieplutką szarlotkę z bitą śmietaną,którą uwielbiam i
      mogłabym ją jeść tonami (no dobra,przyznaje,że ślinka ciekła mi
      strumieniami,ale poprosiłam domowników o schowanie jej gdzieś,gdzie w razie
      czego nie znajdę)
      Kopenhaską stosowałam rok temu – wytrzymałam te 13 dni,ale tylko dlatego,że
      były wakacje i nie musiałam nigdzie wychodzić – byłam potwornie osłabiona i
      ciągle głodna – co chwila patrzyłam na zegarek i sprawdzałam,czy mogę już coś
      zjeść. Schudłam ok.5kg,ale chyba nie muszę dodawać,że w ciągu tygodnia wróciłam
      do wcześniejszej wagisad

      P.S.Uda nam się!smile
    • dolce_cannella Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 22:52
      heej, wiecie co, po obiedzie tez czulam sie zupeelnie najedzona, jadlam rybke
      pieczona z przyprawami i salate z odrobina pomidora i sosem winegret, a na
      deser "figura"+kakao+platki migdalowe, mialam tylko wieczorem przykry wypadek,
      jakas rewolucje zoladkowa, ale to pewnie przez zmiane zywienia...no i aerobik!
      jejku, uwielbiam! nawet nie wiedzialam jak mi tego brakowalo; nic sie nie
      martwcie ze 13 zaczelysmy, damy rade przeciez!!! sciskam mocno:]
    • dolce_cannella Re: ZACZĘŁAM 14.06.05, 22:53
      aach, chcialam sie tylko jeszcze pozalic, ze faktycznie brakuje mi chlebka,
      ukochanego razowca, albo buleczek z ziarnami i owocooow
      • peaudevache Re: ZACZĘŁAM 15.06.05, 10:28
        Ja od dzisiaj - jestem po śniadaniu (jajecznica z 2 jajek z cebulką na oliwie,
        szklanka soku wielowarzywnego i mała kawa
        Miałam zacząć później, bo nie mam produktów i siedzę z młodym na L4, ale nie ma
        wymówek - jajka są, sok też, jakieś mięso się znalazło (królik), zobaczymy, co
        wykombinuję.
        Na razie nie odczuwam żadnych braków, ale wczoraj objadłam się racuszkami.
    • peaudevache Re: ZACZĘŁAM 15.06.05, 13:11
      Dokonałam pomiarów mego cielska i jest tak:
      biust: 90
      talia 71
      biodra: aż 102
      udo: 58
      łydka 39
    • mamade Re: ZACZĘŁAM 20.06.05, 14:24
      witam dziewczyny- mam 33 lata, 10 m-czne dziecko i 5 kilo do zrzucenia. Już
      raz byłam na SB , schudłam 4 kilo w 1 tyg. I fazy, ale po drodze były jakieś
      rodzinne święta, więc sobie tak pofolgowałam,żę utyłam w sumie 6. MAm na
      brzuchu oponkę po porodzie, nie ćwiczę za specjalnie dużo, a dodam,że
      jeszcze karmię.
      Wiem,że ta dieta jest bardzo skuteczna, więc zaczynam! Trzymajcie za mnie
      kciuki, bym wytrwała.
      Nie wiem jak wytrezymam , bo najbardziej uwielbiam owoce i jogurty z
      owocami.
      • anatemka Re: ZACZĘŁAM 20.06.05, 15:27
        mamade ja zaczynam jutro, chcę zrzucić 5-6kg. Tez jestem drugi raz na tej
        dieciesmile Tyle, że ja nie karmię piersią, więc chudnievcie bedzie mi szło
        wolniej niż Tobiesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka