basia1408 21.05.08, 19:12 mam dola nic mi sie nie chce mam dosc tego zycia pije i bedzie pic co robic ys dead Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:17 No...zasadniczo to fajnie się czasami w dole z flaszką siedzi.Jak się znudzi lub deszcz zacznie lać...wyłaż pogadać Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:18 basia1408 napisała: > mam dola nic mi sie nie chce mam dosc tego zycia pije i bedzie pic co robic ys > dead Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:31 wiesz co mandrela jakos c ie polubilam nie wiem czemu bo ludzi bz zasady nie lubie czedmu"?:nie wiem! Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:28 No to, kobieto, razem sobie sie podolujemy. Zadowlona? Bo tez tak mam, I wina tez nie lubie. Ino piwo. A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich. A miałam kurwa do nowej roboty juz isc. I się pochlastam chyba. Dół dołowi nie równy. Bo kurwa, moje zycie, to jest pierolony serial brazylijski. Jak nie sraczka, to padaczka. piję Twoje zdrowie! I swoje. Odpowiedz Link
teuta1 Re: mam dola 21.05.08, 19:32 Dołączam do klubu. Nie piję - mam jednocześnie angine i zapalenie oskrzeli. Syf. Manderla, a te wyniki to coś niehalo? Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:35 Nie halo, km. (tzn. kurwa mać) jakos musze sie do kupy pozbierac, bo za godzine mlody wraca. Siedze i wyje jak popierdolona, nie wiem w co rece wlozyc. Było wiecej chlać i palić. Zdrowsza bym była. Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:38 a kolezanko ja mam dziec ko z zespoledm angelmana wie ktos ?nie wie i nie zycze super jestes babka i zdrowia zycze!!! Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:12 basia1408 napisała: > a kolezanko ja mam dziec ko z zespoledm angelmana wie ktos ?nie wie i nie zycze -Nie wiem , Baska, czym sie to objawia. Ale skoro piszesz, to pewnie lekko nie jest. Ale i tak, zdołujmy się dzisiaj. Dla zasady! Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:41 ale jestescie super!!! humor mi sie poprawil ...dzieki! Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:14 basia1408 napisała: > pewnie palisz? jak smok. Miałam alternatywę - obgryzanie paznokci, albo palenie. Wybrałam to drugie. Jak to się mówi : jestem niestabilna emocjonalnie. I dobrze mi tak. I w ogóle do bani jestem. Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:48 czuje ze to jest mocna kobieta wierze w to ! da se rade! jestem z toba! j Odpowiedz Link
sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:33 Manderla...gratuluję nowej pracy)) > A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich > I się pochlastam chyba. To się jeszcze na choroby praktykuje?))Nie popiję z wami dziewczynki.Właśnie zakończyłam pewiem strasznie trudny projekt i dzisiaj świętuję...więc jestem trzeżwa jak moje dzieci kurna) Odpowiedz Link
drugiezycie Re: mam dola 21.05.08, 19:34 Mandrela. Dół ludzka rzecz- też czuję, że sie zbliża Lepiej gadaj co z tymi badaniami? Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:41 drugiezycie napisała: > Mandrela. Dół ludzka rzecz- też czuję, że sie zbliża > Lepiej gadaj co z tymi badaniami? Nic. Płuca. Ale ja to zaraz mam zajebistą analogię. bo mój tata task mial. Zanlazł nową robotę i robił badania. Za pózno, bo jego RTG to było całę juz wyzarte obustronnie na kolor baiły. Siateczka po prostu. ja moze jeszcze mam pierdolona szansę. Bo "tylko" plamki. Na jednym Musze to jeszcze potwierdzic. KM. sorry roznosi mnie. Ide sie splukać, bo muszę zaraz wyjsc. Odpowiedz Link
drugiezycie Re: mam dola 21.05.08, 19:46 To na razie bez nerwów-może to pozostałość po jakimś zapaleniu. Będzie dobrze! Miłego płukania... Odpowiedz Link
teuta1 Re: mam dola 21.05.08, 20:02 Słuchaj, a może to są liczne zwapnienia? One tak wyglądają na RTG. Miałam coś takiego na studiach po niekończących sie zapaleniach oskrzeli. Wtedy pomogło sanatorium, ćwiczenia oddechowe. Ponoć to samo na wieksza skalę miał Michnik. I chodzi, żyje. Więc Ty sie pewnie sytuujesz gdzieś pomiędzy mną a Michnikiem! Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 20:10 Mandrela Ty twarda baba jestes i zaden biały na RTGnie rady Ci nie da. Poza tym moja droga złego diabli nie biorą więc szans nie ma by coś Ci było....prędzejchoroba od Ciebie gangreny dostanie.....trzymaj się, za Twoje zdrowie ....szlus Odpowiedz Link
sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 20:12 Nie bój się...jeszcze nic nie wiesz.Może to nic strasznego?Buziaki.I nie spij się dzisiaj.Jak mam doła i piję to mam słabą głowę)) Odpowiedz Link
sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 20:14 A w ogóle to już wermucik na stole))Ech...nie wyszło mi swiętowanie dzisiaj) Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:24 sylwiamich napisała: > Nie bój się...jeszcze nic nie wiesz.Może to nic strasznego? Buziaki.I nie spij się dzisiaj.Jak mam doła i piję to mam słabą głowę)) Boję się. Wykapalam młodego, nakarmiłam, o nic prawie nie pytałam i walnęłam go spać. Nie chce by mnie oglądał teraz. Spije sie. Głowe juz mam słabą i bez tego. Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:20 to.ja.kas napisała: > złego diabli nie biorą ....szlus Szlus, Kaśka! Odpowiedz Link
manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:18 teuta1 napisała: > Słuchaj, a może to są liczne zwapnienia? One tak wyglądają na RTG. Na żadnym RTG nie miałam nigdy nic na plucach. Dam to jutro odczytac jeszcze swojej znajomej. Zobacze co powie. A wponiedzialek moze zdjecie powtorze. Kurde..., no ale jak ktos nie potrafi czytac zdjęc, to chyba by głupot nie wygadywał, by ot tak, czlowieka straszyc. A wystrachana jestem.....szkoda gadać... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 22:21 Przestań !!!! U mojej Małej najpierw podejrzewali sepse, potem białaczkę a miała boleriozę.....te pierwsze dwie diagnozy usłyszałam z ust lekarzy co się znali....wiec sama widzisz jak czasem gadają bo się znają. Zanim osiwiejesz z niepokoju dopal papierosa i porób badania....a ja Ci mówię że wsio będzie w pariadke Odpowiedz Link
manderla Kaska 21.05.08, 22:28 to walnij mi jeszcze w ryj, bym odzyskala rozum. By trzezwosc umysłu powrociła. Bo sama nie potrafię. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 22:33 To się nadstaw B U M !!!!!!!!!!! Mandrela jest jedna bardzo mądra zasada...na podstawie zdjęc RTG nie wydaje się diagnozy...i Ty doskonale o tym wiesz. To może być masa innych spraw. Z tą sepsą i białaczką u mojej Małej to na serio, kto w lutym podejrzewał boleriozę??? A OB zbliżało się do trzycyfrowego niemalże i ból stawów taki, że drgawki miała. Moja mama ostatnio na podstawie objawów usłyszała "rak jelita grubego"....wkurzyłam się, zapisałam do centrum damiana na badania i okazało się, że ma mięśniaki...a schudła z 8 kg jak czekała tydzień na badania. Ból głowy na jaki cierpiała i z jakim trafila do szpitala który powodował omdlenia i miał być guzem mózgu okazał się.....nadcisnieniem....nie doszli do tego w szpitalu, wypisali mamę i miała czekac na tomograf....doszła do tego po opisie objawów moja znajoma pielegniarka....przez telefon....mamam kwitnie.....chcesz jeszcze? Ja córka piguły, wiec takich przykładów mam setki. Odpowiedz Link
manderla Re: Kaska 21.05.08, 22:46 dzieki, kochana, musze tylko jakos przezyc do poniedzialku. Wyglupiam się (histerycznie), ale tu nie wyglada to dobrze. Skonsultuje jeszcze. Boje sie, bo mojego młodego też kiedys o malo konowały nie załatwiły... Masz rację. Jutro będzie nowy dzień. Scarlett O'Hara mi sie przypomina. I Ty mi ją przypominasz. Dzieki. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 22:49 Też mi przypominasz Scarlet. Tylko uważaj na schody jak pijesz....dla pijanych Scarlet są one niebezpiecznie. Będzie dobrze. Mówię Ci, że złego diabli nie biorą...patrz na mnie ...a Ty mi w niczym nie ustępujesz, tylko jeszcze skrzydeł nie rozwinęłaś PPPPPP Odpowiedz Link
manderla Re: Kaska 21.05.08, 22:59 to.ja.kas napisała: > Tylko uważaj na schody jak pijesz.... Dobre, Za to Cię własnie lubię >tylko jeszcze skrzydeł nie rozwinęłaś PPPPPP Tak? Myślę, że jak do pewnego wieku sie nie rozwinęło skryzde, to szanse na rozwinięcie zaczynają spadać nieliniowo. I wiek nie ten, i mięsnie tez nie, a i determinacja zmniejsza sie z wiekiem. Byle do jutra... > > Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:05 Manderla, dziewczyno, nie załamuj się dopóki nie skonsultujesz wszystkiego z kilkoma jakimiś specjalistami. Ja już Ci nie będę opisywać, jakie rzeczy podejrzewali lekarze u mojego dziecka, bo to paść można. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:09 manderla napisała: > to.ja.kas napisała: > > > Tylko uważaj na schody jak pijesz.... > > Dobre, Za to Cię własnie lubię Wiesz co opierdolę Cię teraz.....nie psuj mi tu kochana image bo ja pare lat na niego pracowałam a Ty próbujesz mnie w jeden wieczór "załatwić". Nachlałaś się jak nic i nie wiesz co gadasz )))) > i mięsnie tez nie te, Pieprzysz farmazony. Spójrz na Madonne a dupa pod pięćdziesiątkę dochodzi. Ja Ci mówię, że można i mięśnia sobie wyrobić (niekoniecznie piwnego)....jak nie wierzysz z moim osobistym sadystą Cię poznam )))) >a i determinacja zmniejsza sie z wiekiem. Determinacja mniejsza???? A te watki po 200 postów???? Zartujesz???? > Byle do jutra... Nie chce jutra , koncze butelkę wina, jutro kaca miec bede jak nic bo mało żarłam.....niech jutro mnie oszczedzi i niech od razu pojutrze bedzie )))) Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:11 to.ja.kas napisała: > Wiesz co opierdolę Cię teraz.....nie psuj mi tu kochana image bo ja > pare lat na niego pracowałam a Ty próbujesz mnie w jeden > wieczór "załatwić". > Nachlałaś się jak nic i nie wiesz co gadasz )))) > To ja Ci powiem Kas, że masz marny ten image.... od razu widać, że naciągany, niestety ;P Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:13 Naciągany???? Akurat....Wy się po prostu nie znacie PPPPPP Na szczescie są tacy co mnie doceniają ...ooo...))))) Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:14 No strasznie mi przykro, żeś taka przez nas niedoceniona.... No niby trochę tak próbujesz pyskować i być niemiła, ale jeszcze sporo nauki przed Tobą ;P Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:15 Ale szybko się uczę ))))))) (uwielbiam ten tekst który słyszę przy każdej rozmowie jak trwa rekrutacja ) Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:20 Bo to jest tekst modelowy, jak się czegoś nie umie. Wyobraź sobie jakby ktoś powiedział, że nie umie i w dupie ma, uczyć sie nie będzie, bo ma problemy z nauką i za długo mu to trwa.... może byłoby szczerze, ale nie wypadłby najlepiej, co? Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:24 Duża część z nich wcale nie wypada lepiej mówiąć "ale ja się szybko uczę"...a tak chociaż szczerze by było... Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś???? Halo!!!! Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:27 to.ja.kas napisała: > Duża część z nich wcale nie wypada lepiej mówiąć "ale ja się szybko > uczę"...a tak chociaż szczerze by było... Wiesz tak naprawdę nie ma złotego środka, bo każdemu rekrutującemu podoba się coś innego. > Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś???? Nie może trafić w klawisze... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:30 salemka1 napisała: > to.ja.kas napisała: > Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś???? > Nie może trafić w klawisze... A jak mówiłam by sok piła a nie za alkohol się brała to mnie od swiń wyzwała...no i proszę...a ja jak ciocia Dobra Rada zawsze wiem lepiej PPPPPPP Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:32 to.ja.kas napisała: > A jak mówiłam by sok piła a nie za alkohol się brała to mnie od swiń > wyzwała...no i proszę...a ja jak ciocia Dobra Rada zawsze wiem > lepiej PPPPPPP > Ale co jej żałujesz?? A niech się uchleje, trochę zapomni może, chwilę jej sie lżej na duszy zrobi. Ja tylko jej współczuję jutrzejszego dnia... tupot białych mew.... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:34 Znam ten ból....w ostatnia sobotę to był KOSZMAR !!!! No żebyś mnie widziała...a ja w takim stanie poszłam na USTNY egzamin ze statystki (po cholere to nie wiem)....Koleżanka mnie zobaczyła i powiedziała "o ja pierdolę".......musiałam robić oszałamiające wrażenie ))))))) Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:37 zdałaś?? kiedyś zdawaliśmy na studiach poprawkę z prawa handlowego w takim właśnie stanie... chyba po śledziku. Ten chłop to nam chyba pozaliczał ze zdziwienia Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:41 Coś Ty oblałam....jak wychodziłam profesorka prosiła bym się tak nie przejmowała bo nagle zbladłam....a mi się chciało....no sama wiesz....Boże, jak mnie łep rypał.... Odpowiedz Link
manderla Re: Kaska 21.05.08, 23:40 to.ja.kas napisała: No żebyś mnie > widziała...a ja w takim stanie poszłam na USTNY egzamin ze statystki (po cholere to nie wiem)....Koleżanka mnie zobaczyła i > powiedziała "o ja pierdolę"....... Tez miewalam takie egzaminy... pod haslem "o ja pierdolę".......ale fajnie bylo. ja do statystyki dwa razy podchodzilam. Zdasz. Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio... Odpowiedz Link
salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:41 manderla napisała: > Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio... No i co się martwisz? Ciesz się, że masz co wspominać Odpowiedz Link
manderla Re: Kaska 21.05.08, 23:46 salemka1 napisała: > manderla napisała: > > > Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio... > > No i co się martwisz? Ciesz się, że masz co wspominać kurka, czasami to sobie mysle, ze chyba wolalbym nie miec niektorych wspomnien... i sformatowac dysk. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:48 Podobno na sformatowanie łba dobrze robi wirowanie na najszybszym programie....tak słyszałam... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:43 Tak, wiem, ze zdam,...Tri wredziol mi napisał (jak zwykle bardzo miło) "i bardzo dobrze ze nie zdałaś, jak się nauczysz to zdasz"....Kochaniutki, co???? Pewnie że sie starzejesz. Ja tez. A co byś chciała? Młoda umrzeć? Nie ma letko , w trumnie jak zasuszona skwara będziesz wyglądać ....po takim piciu na stare lata najlepiej się nie wyglada )))) Odpowiedz Link
manderla Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:35 to.ja.kas napisała: > > i mięsnie tez nie te, Nie zrozumialas. Chodzilo bowiem o pewna przenosnie ze miesnie skrzzdelek nie takie juz sa i nie pozwalaja pofrunac wyzej nieco. > Nie chce jutra , ....niech jutro mnie oszczedzi i niech od razu > pojutrze bedzie )))) I za to tez Cie lubie. > > > Odpowiedz Link
salemka1 Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:38 manderla napisała: I za to tez Cie lubie. > > Naprawdę jej popsujesz ten image i pozycję na forum > > > > Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:39 Walnę Cię zaraz za tą dyskusję ze mna (nie wiesz ze ja Z A W S Z E mam rację???)...a skąd te mięśnie skrzydełek chcesz miec jak ich nie trenujesz...jak mnie mój osobisty sadysta bierze w obroty to kochana F R U N Ę ....tylko pozniej przez dwa dni masz racje, tak mnie wszystko boli, ze ze startem mam problem ))))))) > I za to tez Cie lubie. Za kaca??? Rozumiem, cieszysz się, że nie jedyna jutro cierpieć bedziesz ))))) Odpowiedz Link
manderla Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:42 Kurna, laska, jak Cie spotkam kiedzs, to sie udusze normalnie. Chcesz zebym oprocz kaca, to jeszcze mi geba bolala... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:44 W końcu sama chciałaś dostać w ryło ))) Odpowiedz Link
manderla Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:47 to.ja.kas napisała: > W końcu sama chciałaś dostać w ryło ))) dzieki, chyba nieco ulzylo. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:48 Moja mama zawsze jak mówiłam, ze mnie łep napier..... mówiła "dupie lżej"....mądrą mam matkę ))))) Odpowiedz Link
salemka1 No dobra, 21.05.08, 23:43 zostawiam Was, pogadajcie sobie. Ja idę na papieroska i spać. Dziś moje dziecię spało do 10 rano, więc jutro można się spodziewać pobudki o 6.... Miłego picia, gadania i dobranoc. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 21.05.08, 23:45 Spij dobrze i niech Ci sie jakis przystojniak a'la Gary Oldman przysnił.....to jest ciacho )))) Małego rano pod poduszkę i ani zipnie póki się nie obudzisz ))) Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 21.05.08, 23:50 to.ja.kas napisała: > Spij dobrze i niech Ci sie jakis przystojniak a'la Gary Oldman > przysnił.....to jest ciacho )))) A jest, jest, to fakt. Taki kawal sku.... Ech.... a naokolo, to same cioty jakies.... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 21.05.08, 23:52 Tez go lubisz. Ona ma ch..a w oczach.....i jak gra tego Drakule, to ja sie zastanawiam gdzie ta idiotka Winona Ryder ma oczy....????? Kręci mnie facet cholernie Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:02 to.ja.kas napisała: > Tez go lubisz. Ona ma ch..a w oczach.....i jak gra tego Drakule, to > ja sie zastanawiam gdzie ta idiotka Winona Ryder ma oczy....????? > > Kręci mnie facet cholernie Nie wiem szczerze mowiac, jak gra Drakule, nie oglądałam. Ale uwielbiam go w "Leonie..." i innych rolach. nie wiem czy ma ch... w oczach. Niektorzy mają podobno tez "kurwiki". Ale facet ma osobowość. To fakt. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:04 Kurwiki to ma Beger i inne przedstawicielki tak jak ona płci pięknej...facet nie ma kurwików, ma właśnie ch..a ))))) W Leonie też go kocham, i w piatym elemencie, i w szkarłatnej literze....ale Drakula....Mandrela MUSISZ TO OBEJRZEC....ostrzegam, ze potem rzeczywiście długo każdy facet to ciota (no moze poza Tri, ten taki sam sukinsyn... i blondyn podobnoPP) .....gdzie się podziały takie wampiry ?!?!?!?!?!???!?!?! Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:08 No, no, widze ze w jednym typie gustujemy. Ciekawe, ciekawe.... Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:13 imagecache2.allposters.com/images/pic/54/039_9741~Gary-Oldman-Posters.jpg www.britmovie.co.uk/actors/o/images/003a.jpg Pierwsza fota to Dracula, a druga to moja ulubiona.....mniam )) Ale nie bijmy sie o niego, jakos sie podzieli mu terminy...ja nigdy nie miałam ambicji byc z facetem na codzien ))) Tzn raz miałam, ale mój eks mąż szybko mi pokazał, ze do dupy z takim pomysłem Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:20 sorki, nie zajrze. Nie wchodze na zadne linki podane na forum. za duzo mam infa w laptopie aby ry(d)zykować. Może sama cos poszukam przy okazji. A zresztą, nie musisz mnie przekonywac, ze Gary to jest gosc Film obejrze.... jak dozyje Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:21 Ale co już teraz zamierzasz wyciągnąć kopyta??? Zlituj się, jako znajoma powinnam iść na pogrzeb a lato się zbliża i w czerni mi nie do twarzy. Poczekaj jeszcze trochę. Po urlopie??? OK???? Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:25 Kurde, wszystko fajnie. Zaprę się Kaśka i bede walczyć. Bom niezwykła bez walki sie poddawać. Ale jak pomyślę, i kiedy nie robie sobie takiej kurtyny smiechawkowej, to , kurna, ciarki mnie przechodzą. I nie jest smiesznie. To jest tylko kwestia paru dni, paru dni. Nie zdechnę. Na pewno, nie tak po prostu w kazdym razie. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:28 Ty myslisz ze tak łatwo zdecfhnąć w parę dni???? Weż cofnij ten wątek do mojego drugiego czy trzeciego posta w nim...tego o diagnozach lekarskich....to nie były zarty tylko zywa prawda... Zeby zdechnąć trzeba sobie zasłużyć a Ty poki co nie masz pojęcia co Ci jest...może puca masz mało fotogeniczne. Wiem, ze masz ciarki, każdy by miał, ale umierac zaczniesz jak bedziesz chora, poki co jestes najwyzej podpita Kochanie )))) Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:38 to.ja.kas napisała: > Ty myslisz ze tak łatwo zdecfhnąć w parę dni???? O te pare dni to mi chodziło, zebym w miarę w stanie jako takim psychicznym doczekać do poniedziałku, do kolejnych konsultacji. A nie ze jutro wykituję. a z tym co powiedziałas? Tak. Zadzwoniłam do exa. I powiedziałam co jest grane. Pocieszył mnie w Twoim stylu : "bo moja babcia mówiła,ze żeby umrzeć, to trzeba ciężko się napracować i na to zasłużyć". No comments. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:43 Mądra babcię ma Twój eks Kilka złotych mysli mojej mamy (może Ci się przydadzą): 1. Z głodu nikt się nie zesrał 2. A komu dziś dobrze? (na moje żalenie się "mamooo niedobrze mi") 3. Dupie lżej (na informacje, że boli mnie głowa) 4. Jak mnie ząb bolał to sobie wyrwałam ("mamooo głowa mnie boli") Kilka jeszcze innych było, ale zapomniałam chwilowo )) Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:50 dziś mi siostra przypmniała, jak zadzwonilam z płaczem do niej : a jak sie urodziłaś, to czy ktoś ci mówił że bedzie lekko? Ech...no, smutne to strawienia, ale prawdziwe. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:52 Moja mam mówiła "a kto ci wmówił, że sprawiedliwie będzie?" Coś sporo w nas podobieństw ))) Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:54 to.ja.kas napisała: > > Coś sporo w nas podobieństw ))) Czyzby nieznana mi do tej pory jakas kolejna moja siostra??? ;-D Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:58 to.ja.kas napisała: > A co, z taty taki siewca był ???PPP Nieeee, tata był wybitnie monogamiczny. I stały w uczuciach. Jak ja. Czy raczej ja, jak on. Dobranoc. Jeszcze raz dziekuję. Odpowiedz Link
manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:52 Masz mame z zajebistym poczuciem humoru. Mozna w zyciu nie miec pieniedzy, nie miec wyksztalcenia, dorobku....nic. Wystarczy poczucie humoru. I dystans. Dzieki, Kaśka, za ten dzisiejszy wieczór. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:55 Ja Tobie też dziękuje. Mykamy spać....jakby co zajrze jutro jak mi się uda i powymieniamy się gminnymi madrosciami. Zadzwonię do matki może mi jakieś inne przypomni ))) Dobranoc. Odpowiedz Link
manderla Nie dobra! 21.05.08, 23:48 salemka1 napisała: > zostawiam Was, pogadajcie sobie. Ja idę na papieroska i spać. Nie pal. zle skonczysz Salemko. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:49 Spłoniesz jak Joanna Darc....jak zasniesz z petem w łózku.... Mój mądry tata zawsze mówi "kto pije i pali en nie ma robali"...a ja wierze moim rodzicom )) Odpowiedz Link
manderla Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:52 to.ja.kas napisała: "kto pije i pali en nie ma robali"...a ja > wierze moim rodzicom )) dobrze , laska, udalo Ci sie. po to tu jestem, aby takie jak Ty podniosly mnie nieco na duchu. Wbrew sobie, gebe mam rozesmiana. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:58 Co znaczy "takie jak Ty"????...na gg mam info "nie naśladujcie mnie - to daremne - jestem wyjątkowa" PPPP Odpowiedz Link
salemka1 Re: Nie dobra! 22.05.08, 10:30 to.ja.kas napisała: > Spłoniesz jak Joanna Darc....jak zasniesz z petem w łózku.... W życiu nie palę w łózku, mało tego, ja w ogóle w domu nie palę. Wychodzę sobie na tarasik Odpowiedz Link
salemka1 Re: Nie dobra! 22.05.08, 10:30 manderla napisała: > Nie pal. zle skonczysz Salemko. Od razu ciśnie mi się na usta co zawsze mi dziadek mówił... Ale Ci nie powiem na razie, bo w marnym stanie psychicznym jesteś, a to w temacie. Kiedyś zacytuję Odpowiedz Link
basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 20:09 manderla napisała: > No to, kobieto, razem sobie sie podolujemy. Zadowlona? Bo tez tak > mam, I wina tez nie lubie. Ino piwo. > A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich. > A miałam kurwa do nowej roboty juz isc. > I się pochlastam chyba. > Dół dołowi nie równy. > Bo kurwa, moje zycie, to jest pierolony serial brazylijski. > Jak nie sraczka, to padaczka. > piję Twoje zdrowie! > I swoje. Odpowiedz Link
to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 20:11 Tobie też zdrówka i toaścik...popłacz sobie, dziś pada nie widac...jutro bedzie zajebiscie Odpowiedz Link
leptis o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:02 Baśka ) Coś mi się wydaje że ja "zajebistość"..powszechną..promuję..a Wy dziewczyny "pierdoloność" ...w wszestronnym ujęciu.. Ja się spróbuję powstrzymać...NA PEWNO 48 godz.... Mecz w Moskwie się właśnie zaczął... jak jeszcze kibole...dołączą...to... lepiej nie myśleć.... WYHAMUJMY ZE SŁOWNICTWEM...lub przynajmniej jakiś deputat godzinowy..dniowy...sobie narzućmy...bo...będzie jak..w kraju za wschodnią granicą...nazwy nie pamiętam))) Idę dalej mecz oglądać..)) Uważajcie na siebie dziewczyny ))) powszechnej dobranocy życzę) Odpowiedz Link
drugiezycie Re: o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:23 Leptis, to jest jasne: dół to dół ... Odpowiedz Link
leptis Re: o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:31 Nie ma doła, bo Menchester prowadzi...))) Wschodni kapitał...nie wygra....i basta))... podpowiem cichutko..że Abramowicz Rusin...nie żaden Biały...że nie było że znowu prowokuję... .. o kurcze już się zemścili...jest JEDEN-JEDEN....chyba Twoje na wierzchu...choć na chwilę... Odpowiedz Link
leptis ... 21.05.08, 21:38 Słuchaj DRUGIE ŻYCIE...bo przerwa się zaczeła..chwilowo palców nie zagryzam...Czy to nie Ty KIEDYŚ wątek popełniłaś...CZY NIE WARTO ZIGNOROWĄĆ...chyba tak to brzmiało... może pora nick TRZECIE ŻYCIE założyć...a mi swojego...exa...oddać...??? Pa Kochanie )) Odpowiedz Link
drugiezycie Re: ... 22.05.08, 07:55 Exa bierz (m nie nick) Popełniłam, a i owszem. Tylko, że było o wpisach a nie ludziach. I proszę nie kochanie (coś za dużo tego kochania jak na jednego ) A na trzeciezycie poczekam do rozwodu Jak mecz? Kto górą? Odpowiedz Link
leptis ... 22.05.08, 08:02 A teraz Do SOKRATESA....chester...->..cestra...a to wszystko od Rzymu...Świat jest niesamowicie konsystentny... a cestra to obóz... Pa Kochanie ))) Odpowiedz Link
drugiezycie Re: ... 22.05.08, 08:22 Coś Ty sie tak uwziął z tym kochaniem? Strasznie pojemne u Ciebie serce Chyba,że to nie serce tylko puste słowa. To po co pisać? Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Basiu.... 21.05.08, 23:24 ..jako studentka bałam się kobiet które wychowują chore dzieci.Bo stawiały przedemną trudne pytania...czy ja dałabym radę?? Teraz gdy mam dwoje dzieci, to zastanawiam się czy dałabym radę jeszcze się uśmiechać... Odpowiedz Link
manderla Re: Basiu.... 22.05.08, 00:07 ja to chyba nie dalabym rady. Jak byłam w ciązy to sobie myslalam, mialam takie napady...a co, jesli dziecko urodzi sie chore? co wtedy? Nawet z eksem rozmawialismy na ten temat pare razy. To ja mowilam, ze sie boje, ze nie dalabym rady, ze nie chcialabym takiego dziecka. A on mi powtarzał, kochanie, jak ty nie bedziesz chciala, to ja bede chcial. I ja go wychowam. Kurwa, nienormalny ten moj eks, bo dziwny. A ja tez taka sama. A i tak nie zgadalismy sie. Odpowiedz Link
salemka1 Re: Basiu.... 22.05.08, 10:33 Ja też w ciąży miałam jazdy i się bałam... Ale wydaje mi się, że te siły by po prostu przyszły same. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 12:39 Masz salemko chore dziecko? Moje teoretycznie też niezdrowe.Jasiek kaszle całe noce i dnie w zimie...jak był mały to jeszcze wymiotopwał i chudł..Ale co to za choroba? Są gorsze...takie które powoduja ciagłe cierpienie dziecka na które rady nie ma Albo takie które zmuszają ludzi do patrzenia Albo takie, gdzie człowiek się martwi o to co stanie się z dzieckiem gdy go zabraknie.. Albo takie gdzie ma się świadomość możliwości wylecznia, ulżenia, a zwykłych pieniędzy brak. I się zaraz poryczę..... Odpowiedz Link
salemka1 Re: Basiu.... 22.05.08, 13:10 Sylwia, nie mam chorego śmiertelnie dziecka, chociaż ma pewne przypadłości a lekarze póki co nie wiedzą o co chodzi. Nie o to mi chodzi. Wiesz mi się wydaje, że siły na wychowywanie chorego dziecka przychodzą wraz z tym dzieckiem. Nie umiem zawyrokować co by było gdyby, myślę, że nie byłabym w stanie oddać dziecka, czy nie wiem co z nim zrobić. Musiałabym mieć siły, rozumiesz? Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 13:46 W tym przypaku nic nie rozumiem...i to mnie przerażało zawsze. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 14:18 Salemko...dla mnie życie, poświęcenie na całe życie, ciagły ból i strach i współodczuwanie to straszne rzeczy.Ja z natury jestem depresyjna.I taki natłok prozy byc może by mnie powalił.A może przeszłaby przez dno i znalazła światło?Takie prawdziwe... A może byłoby tylko bez uśmiechu i z poświęcenia? Wszystko to jest dla mnei taką tajemnicą że nie rozumiem...Jak myslę o tym to moja głowa wypełnia się wirującym, czarnym niczym.To o zrozumieniu nie może być mowy...prawda? Pierwsze raz miałam tak na praktykach w czasie studiów.Byliśmy w miejscu gdzie się usprawnia dzieci.Wcześniej żyłam w błogim świecie: Mnie to nie dotyczy. Jestem zdrowa, młoda i cudowna. I zobaczyłam tam dziewczyny takie jak ja ze swoimi dziećmi.Wszystkie były młode, zdrowe i wspaniałe.Czasami się głupieje.Ja głupieję gdy w grę wchodzi cierpienie....takie zwykłe, codzienne i niezmienne.... Odpowiedz Link
manderla Sylwio, kobieto, Ty nie pisz takich rzeczy 22.05.08, 17:09 ...nie dołuj. Bo jak takie posty czytam, to wyje i wyję i przestać nie mogę. Ech Ty moja istoto depresyjna .... Odpowiedz Link
manderla A teraz jak słucham 22.05.08, 19:32 w TVN 24 "rodzice jak kaci"... Potworne. Rozwody rodziców przy tym wszystkim, to mały pikuś. Odpowiedz Link