21.05.08, 19:12
mam dola nic mi sie nie chce mam dosc tego zycia pije i bedzie pic co robic ys
dead
Obserwuj wątek
    • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:17
      No...zasadniczo to fajnie się czasami w dole z flaszką siedzi.Jak
      się znudzi lub deszcz zacznie lać...wyłaż pogadać
    • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:18
      basia1408 napisała:

      > mam dola nic mi sie nie chce mam dosc tego zycia pije i bedzie pic co robic ys
      > dead
    • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:21
      dzieki tez bym sie napila piwo wina nie lubie
      • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:27
        Aaa..to Twój facet pije i będzie pić?
        • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:31
          wiesz co mandrela jakos c ie polubilam nie wiem czemu bo ludzi bz zasady nie
          lubie czedmu"?:nie wiem!
      • manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:28
        No to, kobieto, razem sobie sie podolujemy. Zadowlona? Bo tez tak
        mam, I wina tez nie lubie. Ino piwo.
        A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich.
        A miałam kurwa do nowej roboty juz isc.
        I się pochlastam chyba.
        Dół dołowi nie równy. crying
        Bo kurwa, moje zycie, to jest pierolony serial brazylijski.
        Jak nie sraczka, to padaczka.
        piję Twoje zdrowie!
        I swoje.
        • teuta1 Re: mam dola 21.05.08, 19:32
          Dołączam do klubu. Nie piję - mam jednocześnie angine i zapalenie
          oskrzeli. Syf. Manderla, a te wyniki to coś niehalo?
          • manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:35
            Nie halo, km. (tzn. kurwa mać)
            jakos musze sie do kupy pozbierac, bo za godzine mlody wraca.
            Siedze i wyje jak popierdolona, nie wiem w co rece wlozyc. Było
            wiecej chlać i palić. Zdrowsza bym była.
            • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:36
              Powiedz co tam...
          • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:38
            a kolezanko ja mam dziec ko z zespoledm angelmana wie ktos ?nie wie i nie zycze
            super jestes babka i zdrowia zycze!!!
            • manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:12
              basia1408 napisała:

              > a kolezanko ja mam dziec ko z zespoledm angelmana wie ktos ?nie
              wie i nie zycze

              -Nie wiem , Baska, czym sie to objawia. Ale skoro piszesz, to pewnie
              lekko nie jest.
              Ale i tak, zdołujmy się dzisiaj. Dla zasady!
          • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:41
            ale jestescie super!!! humor mi sie poprawil ...dzieki!
          • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:44
            pewnie palisz?
            • manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:14
              basia1408 napisała:

              > pewnie palisz?

              jak smok.
              Miałam alternatywę - obgryzanie paznokci, albo palenie. Wybrałam to
              drugie. wink
              Jak to się mówi : jestem niestabilna emocjonalnie.
              I dobrze mi tak. I w ogóle do bani jestem.
          • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 19:48
            czuje ze to jest mocna kobieta wierze w to ! da se rade! jestem z toba! j
        • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 19:33
          Manderla...gratuluję nowej pracysmile))

          > A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich
          > I się pochlastam chyba.


          To się jeszcze na choroby praktykuje?smile))Nie popiję z wami
          dziewczynki.Właśnie zakończyłam pewiem strasznie trudny projekt i
          dzisiaj świętuję...więc jestem trzeżwa jak moje dzieci kurnasmile)
        • drugiezycie Re: mam dola 21.05.08, 19:34
          Mandrela. Dół ludzka rzecz- też czuję, że sie zbliżasad
          Lepiej gadaj co z tymi badaniami?
          • manderla Re: mam dola 21.05.08, 19:41
            drugiezycie napisała:

            > Mandrela. Dół ludzka rzecz- też czuję, że sie zbliżasad
            > Lepiej gadaj co z tymi badaniami?

            Nic. Płuca.
            Ale ja to zaraz mam zajebistą analogię. bo mój tata task mial.
            Zanlazł nową robotę i robił badania. Za pózno, bo jego RTG to było
            całę juz wyzarte obustronnie na kolor baiły. Siateczka po prostu.
            ja moze jeszcze mam pierdolona szansę. Bo "tylko" plamki. Na jednym
            Musze to jeszcze potwierdzic. KM.
            sorry roznosi mnie.
            Ide sie splukać, bo muszę zaraz wyjsc.
            • drugiezycie Re: mam dola 21.05.08, 19:46
              To na razie bez nerwów-może to pozostałość po jakimś zapaleniu.
              Będzie dobrze!
              Miłego płukania...smile
              • teuta1 Re: mam dola 21.05.08, 20:02
                Słuchaj, a może to są liczne zwapnienia? One tak wyglądają na RTG.
                Miałam coś takiego na studiach po niekończących sie zapaleniach
                oskrzeli. Wtedy pomogło sanatorium, ćwiczenia oddechowe. Ponoć to
                samo na wieksza skalę miał Michnikwink. I chodzi, żyje. Więc Ty sie
                pewnie sytuujesz gdzieś pomiędzy mną a Michnikiem! Trzymam kciuki.
                • to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 20:10
                  Mandrela Ty twarda baba jestes i zaden biały na RTGnie rady Ci nie
                  da.
                  Poza tym moja droga złego diabli nie biorą więc szans nie ma by coś
                  Ci było....prędzejchoroba od Ciebie gangreny dostanie.....trzymaj
                  się, za Twoje zdrowie ....szlus
                  • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 20:12
                    Nie bój się...jeszcze nic nie wiesz.Może to nic strasznego?Buziaki.I
                    nie spij się dzisiaj.Jak mam doła i piję to mam słabą głowęwink))
                    • sylwiamich Re: mam dola 21.05.08, 20:14
                      A w ogóle to już wermucik na stolesmile))Ech...nie wyszło mi
                      swiętowanie dzisiajwink)
                    • manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:24
                      sylwiamich napisała:

                      > Nie bój się...jeszcze nic nie wiesz.Może to nic strasznego?
                      Buziaki.I nie spij się dzisiaj.Jak mam doła i piję to mam słabą
                      głowęwink))


                      Boję się. Wykapalam młodego, nakarmiłam, o nic prawie nie pytałam i
                      walnęłam go spać. Nie chce by mnie oglądał teraz.
                      Spije sie. Głowe juz mam słabą i bez tego.
                  • manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:20
                    to.ja.kas napisała:

                    > złego diabli nie biorą ....szlus

                    Szlus, Kaśka!
                • manderla Re: mam dola 21.05.08, 22:18
                  teuta1 napisała:

                  > Słuchaj, a może to są liczne zwapnienia? One tak wyglądają na RTG.
                  Na żadnym RTG nie miałam nigdy nic na plucach.
                  Dam to jutro odczytac jeszcze swojej znajomej. Zobacze co powie.
                  A wponiedzialek moze zdjecie powtorze. Kurde..., no ale jak ktos nie
                  potrafi czytac zdjęc, to chyba by głupot nie wygadywał, by ot tak,
                  czlowieka straszyc. A wystrachana jestem.....szkoda gadać...
                  • to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 22:21
                    Przestań !!!!
                    U mojej Małej najpierw podejrzewali sepse, potem białaczkę a miała
                    boleriozę.....te pierwsze dwie diagnozy usłyszałam z ust lekarzy co
                    się znali....wiec sama widzisz jak czasem gadają bo się znają.

                    Zanim osiwiejesz z niepokoju dopal papierosa i porób badania....a ja
                    Ci mówię że wsio będzie w pariadke
                    • manderla Kaska 21.05.08, 22:28
                      to walnij mi jeszcze w ryj, bym odzyskala rozum.
                      By trzezwosc umysłu powrociła.
                      Bo sama nie potrafię.
                      • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 22:33
                        To się nadstaw
                        B U M !!!!!!!!!!!

                        Mandrela jest jedna bardzo mądra zasada...na podstawie zdjęc RTG nie
                        wydaje się diagnozy...i Ty doskonale o tym wiesz. To może być masa
                        innych spraw.

                        Z tą sepsą i białaczką u mojej Małej to na serio, kto w lutym
                        podejrzewał boleriozę??? A OB zbliżało się do trzycyfrowego niemalże
                        i ból stawów taki, że drgawki miała.

                        Moja mama ostatnio na podstawie objawów usłyszała "rak jelita
                        grubego"....wkurzyłam się, zapisałam do centrum damiana na badania i
                        okazało się, że ma mięśniaki...a schudła z 8 kg jak czekała tydzień
                        na badania.

                        Ból głowy na jaki cierpiała i z jakim trafila do szpitala który
                        powodował omdlenia i miał być guzem mózgu okazał
                        się.....nadcisnieniem....nie doszli do tego w szpitalu, wypisali
                        mamę i miała czekac na tomograf....doszła do tego po opisie objawów
                        moja znajoma pielegniarka....przez telefon....mamam
                        kwitnie.....chcesz jeszcze? Ja córka piguły, wiec takich przykładów
                        mam setki.
                        • manderla Re: Kaska 21.05.08, 22:46
                          dzieki, kochana,
                          musze tylko jakos przezyc do poniedzialku. Wyglupiam się
                          (histerycznie), ale tu nie wyglada to dobrze. Skonsultuje jeszcze.
                          Boje sie, bo mojego młodego też kiedys o malo konowały nie
                          załatwiły...

                          Masz rację. Jutro będzie nowy dzień. Scarlett O'Hara mi sie
                          przypomina. I Ty mi ją przypominasz.
                          Dzieki.
                          • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 22:49
                            Też mi przypominasz Scarlet.
                            Tylko uważaj na schody jak pijesz....dla pijanych Scarlet są one
                            niebezpiecznie.
                            Będzie dobrze. Mówię Ci, że złego diabli nie biorą...patrz na
                            mnie ...a Ty mi w niczym nie ustępujesz, tylko jeszcze skrzydeł nie
                            rozwinęłaś tongue_outPPPPPP
                            • manderla Re: Kaska 21.05.08, 22:59
                              to.ja.kas napisała:

                              > Tylko uważaj na schody jak pijesz....

                              Dobre, Za to Cię własnie lubię smile

                              >tylko jeszcze skrzydeł nie rozwinęłaś tongue_outPPPPPP

                              Tak? Myślę, że jak do pewnego wieku sie nie rozwinęło skryzde, to
                              szanse na rozwinięcie zaczynają spadać nieliniowo.
                              I wiek nie ten, i mięsnie tez nie, a i determinacja zmniejsza sie z
                              wiekiem.
                              Byle do jutra...
                              >
                              >
                              • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:05
                                Manderla, dziewczyno, nie załamuj się dopóki nie skonsultujesz wszystkiego z
                                kilkoma jakimiś specjalistami. Ja już Ci nie będę opisywać, jakie rzeczy
                                podejrzewali lekarze u mojego dziecka, bo to paść można. Trzeba wierzyć, że
                                będzie dobrze.
                              • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:09
                                manderla napisała:

                                > to.ja.kas napisała:
                                >
                                > > Tylko uważaj na schody jak pijesz....
                                >
                                > Dobre, Za to Cię własnie lubię smile

                                Wiesz co opierdolę Cię teraz.....nie psuj mi tu kochana image bo ja
                                pare lat na niego pracowałam a Ty próbujesz mnie w jeden
                                wieczór "załatwić".
                                Nachlałaś się jak nic i nie wiesz co gadasz smile))))



                                > i mięsnie tez nie te,
                                Pieprzysz farmazony. Spójrz na Madonne a dupa pod pięćdziesiątkę
                                dochodzi. Ja Ci mówię, że można i mięśnia sobie wyrobić
                                (niekoniecznie piwnego)....jak nie wierzysz z moim osobistym sadystą
                                Cię poznam smile))))

                                >a i determinacja zmniejsza sie z wiekiem.
                                Determinacja mniejsza???? A te watki po 200 postów???? Zartujesz????

                                > Byle do jutra...
                                Nie chce jutra , koncze butelkę wina, jutro kaca miec bede jak nic
                                bo mało żarłam.....niech jutro mnie oszczedzi i niech od razu
                                pojutrze bedzie smile))))
                                • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:11
                                  to.ja.kas napisała:


                                  > Wiesz co opierdolę Cię teraz.....nie psuj mi tu kochana image bo ja
                                  > pare lat na niego pracowałam a Ty próbujesz mnie w jeden
                                  > wieczór "załatwić".
                                  > Nachlałaś się jak nic i nie wiesz co gadasz smile))))
                                  >
                                  To ja Ci powiem Kas, że masz marny ten image.... od razu widać, że naciągany,
                                  niestety ;P
                                  • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:13
                                    Naciągany???? Akurat....Wy się po prostu nie znacie tongue_outPPPPPP
                                    Na szczescie są tacy co mnie doceniają ...ooo...smile)))))
                                    • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:14
                                      No strasznie mi przykro, żeś taka przez nas niedoceniona.... No niby trochę tak
                                      próbujesz pyskować i być niemiła, ale jeszcze sporo nauki przed Tobą ;P
                                      • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:15
                                        Ale szybko się uczę smile)))))))

                                        (uwielbiam ten tekst który słyszę przy każdej rozmowie jak trwa
                                        rekrutacja smile )
                                        • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:20
                                          Bo to jest tekst modelowy, jak się czegoś nie umie. Wyobraź sobie jakby ktoś
                                          powiedział, że nie umie i w dupie ma, uczyć sie nie będzie, bo ma problemy z
                                          nauką i za długo mu to trwa.... może byłoby szczerze, ale nie wypadłby
                                          najlepiej, co?
                                          • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:24
                                            Duża część z nich wcale nie wypada lepiej mówiąć "ale ja się szybko
                                            uczę"...a tak chociaż szczerze by było...

                                            Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś????
                                            Halo!!!!
                                            • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:27
                                              to.ja.kas napisała:

                                              > Duża część z nich wcale nie wypada lepiej mówiąć "ale ja się szybko
                                              > uczę"...a tak chociaż szczerze by było...

                                              Wiesz tak naprawdę nie ma złotego środka, bo każdemu rekrutującemu podoba się
                                              coś innego.

                                              > Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś????

                                              Nie może trafić w klawisze...
                                              • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:30
                                                salemka1 napisała:

                                                > to.ja.kas napisała:
                                                > Mandrela upiłas się, spisz czy zaniemówiłaś????

                                                > Nie może trafić w klawisze...

                                                A jak mówiłam by sok piła a nie za alkohol się brała to mnie od swiń
                                                wyzwała...no i proszę...a ja jak ciocia Dobra Rada zawsze wiem
                                                lepiej tongue_outPPPPPPP
                                                • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:32
                                                  to.ja.kas napisała:

                                                  > A jak mówiłam by sok piła a nie za alkohol się brała to mnie od swiń
                                                  > wyzwała...no i proszę...a ja jak ciocia Dobra Rada zawsze wiem
                                                  > lepiej tongue_outPPPPPPP
                                                  >
                                                  Ale co jej żałujesz?? A niech się uchleje, trochę zapomni może, chwilę jej sie
                                                  lżej na duszy zrobi. Ja tylko jej współczuję jutrzejszego dnia... tupot białych
                                                  mew....
                                                  • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:34
                                                    Znam ten ból....w ostatnia sobotę to był KOSZMAR !!!! No żebyś mnie
                                                    widziała...a ja w takim stanie poszłam na USTNY egzamin ze statystki
                                                    (po cholere to nie wiem)....Koleżanka mnie zobaczyła i
                                                    powiedziała "o ja pierdolę".......musiałam robić oszałamiające
                                                    wrażenie smile)))))))
                                                  • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:37
                                                    zdałaś??
                                                    kiedyś zdawaliśmy na studiach poprawkę z prawa handlowego w takim właśnie
                                                    stanie... chyba po śledziku. Ten chłop to nam chyba pozaliczał ze zdziwienia wink
                                                  • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:41
                                                    Coś Ty oblałam....jak wychodziłam profesorka prosiła bym się tak nie
                                                    przejmowała bo nagle zbladłam....a mi się chciało....no sama
                                                    wiesz....Boże, jak mnie łep rypał....
                                                  • manderla Re: Kaska 21.05.08, 23:40
                                                    to.ja.kas napisała:

                                                    No żebyś mnie
                                                    > widziała...a ja w takim stanie poszłam na USTNY egzamin ze
                                                    statystki (po cholere to nie wiem)....Koleżanka mnie zobaczyła i
                                                    > powiedziała "o ja pierdolę".......


                                                    Tez miewalam takie egzaminy... pod haslem "o ja pierdolę".......ale
                                                    fajnie bylo. ja do statystyki dwa razy podchodzilam. Zdasz.
                                                    Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio...
                                                  • salemka1 Re: Kaska 21.05.08, 23:41
                                                    manderla napisała:

                                                    > Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio...

                                                    No i co się martwisz? Ciesz się, że masz co wspominać wink
                                                  • manderla Re: Kaska 21.05.08, 23:46
                                                    salemka1 napisała:

                                                    > manderla napisała:
                                                    >
                                                    > > Chyba sie starzeje, za duzo wspominam ostatnio...
                                                    >
                                                    > No i co się martwisz? Ciesz się, że masz co wspominać wink

                                                    kurka, czasami to sobie mysle, ze chyba wolalbym nie miec niektorych
                                                    wspomnien... i sformatowac dysk.
                                                  • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:48
                                                    Podobno na sformatowanie łba dobrze robi wirowanie na najszybszym
                                                    programie....tak słyszałam...
                                                  • to.ja.kas Re: Kaska 21.05.08, 23:43
                                                    Tak, wiem, ze zdam,...Tri wredziol mi napisał (jak zwykle bardzo
                                                    miło) "i bardzo dobrze ze nie zdałaś, jak się nauczysz to
                                                    zdasz"....Kochaniutki, co????

                                                    Pewnie że sie starzejesz. Ja tez. A co byś chciała? Młoda umrzeć?
                                                    Nie ma letko , w trumnie jak zasuszona skwara będziesz
                                                    wyglądać ....po takim piciu na stare lata najlepiej się nie
                                                    wyglada smile))))
                                • manderla Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:35
                                  to.ja.kas napisała:

                                  > > i mięsnie tez nie te,

                                  Nie zrozumialas. Chodzilo bowiem o pewna przenosnie ze miesnie
                                  skrzzdelek nie takie juz sa i nie pozwalaja pofrunac wyzej nieco.


                                  > Nie chce jutra , ....niech jutro mnie oszczedzi i niech od razu
                                  > pojutrze bedzie smile))))

                                  I za to tez Cie lubie.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  • salemka1 Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:38
                                    manderla napisała:

                                    I za to tez Cie lubie.
                                    > >
                                    Naprawdę jej popsujesz ten image i pozycję na forum wink
                                    > >
                                    >
                                    >
                                  • to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:39
                                    Walnę Cię zaraz za tą dyskusję ze mna (nie wiesz ze ja Z A W S Z E
                                    mam rację???)...a skąd te mięśnie skrzydełek chcesz miec jak ich nie
                                    trenujesz...jak mnie mój osobisty sadysta bierze w obroty to kochana
                                    F R U N Ę ....tylko pozniej przez dwa dni masz racje, tak mnie
                                    wszystko boli, ze ze startem mam problem smile)))))))

                                    > I za to tez Cie lubie.
                                    Za kaca??? Rozumiem, cieszysz się, że nie jedyna jutro cierpieć
                                    bedziesz smile)))))
                                    • manderla Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:42
                                      Kurna, laska, jak Cie spotkam kiedzs, to sie udusze normalnie.
                                      Chcesz zebym oprocz kaca, to jeszcze mi geba bolala...
                                      • to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:44
                                        W końcu sama chciałaś dostać w ryło smile)))
                                        • manderla Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:47
                                          to.ja.kas napisała:

                                          > W końcu sama chciałaś dostać w ryło smile)))

                                          dzieki, chyba nieco ulzylo.
                                          • to.ja.kas Re: Nie spie, cyztam inne watki 21.05.08, 23:48
                                            Moja mama zawsze jak mówiłam, ze mnie łep napier..... mówiła "dupie
                                            lżej"....mądrą mam matkę smile)))))
                                    • salemka1 No dobra, 21.05.08, 23:43
                                      zostawiam Was, pogadajcie sobie. Ja idę na papieroska i spać. Dziś moje dziecię
                                      spało do 10 rano, więc jutro można się spodziewać pobudki o 6....
                                      Miłego picia, gadania i dobranoc.
                                      • to.ja.kas Re: No dobra, 21.05.08, 23:45
                                        Spij dobrze i niech Ci sie jakis przystojniak a'la Gary Oldman
                                        przysnił.....to jest ciacho smile))))
                                        Małego rano pod poduszkę i ani zipnie póki się nie obudzisz smile)))
                                        • manderla Re: No dobra, 21.05.08, 23:50
                                          to.ja.kas napisała:

                                          > Spij dobrze i niech Ci sie jakis przystojniak a'la Gary Oldman
                                          > przysnił.....to jest ciacho smile))))

                                          A jest, jest, to fakt. Taki kawal sku....
                                          Ech.... a naokolo, to same cioty jakies....
                                          • to.ja.kas Re: No dobra, 21.05.08, 23:52
                                            Tez go lubisz. Ona ma ch..a w oczach.....i jak gra tego Drakule, to
                                            ja sie zastanawiam gdzie ta idiotka Winona Ryder ma oczy....?????

                                            Kręci mnie facet cholernie
                                            • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:02
                                              to.ja.kas napisała:

                                              > Tez go lubisz. Ona ma ch..a w oczach.....i jak gra tego Drakule,
                                              to
                                              > ja sie zastanawiam gdzie ta idiotka Winona Ryder ma oczy....?????
                                              >
                                              > Kręci mnie facet cholernie

                                              Nie wiem szczerze mowiac, jak gra Drakule, nie oglądałam. Ale
                                              uwielbiam go w "Leonie..." i innych rolach.
                                              nie wiem czy ma ch... w oczach. Niektorzy mają podobno
                                              tez "kurwiki". Ale facet ma osobowość. To fakt.
                                              • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:04
                                                Kurwiki to ma Beger i inne przedstawicielki tak jak ona płci
                                                pięknej...facet nie ma kurwików, ma właśnie ch..a smile)))))

                                                W Leonie też go kocham, i w piatym elemencie, i w szkarłatnej
                                                literze....ale Drakula....Mandrela MUSISZ TO OBEJRZEC....ostrzegam,
                                                ze potem rzeczywiście długo każdy facet to ciota (no moze poza Tri,
                                                ten taki sam sukinsyn... i blondyn podobnotongue_outPP) .....gdzie się
                                                podziały takie wampiry ?!?!?!?!?!???!?!?!
                                                • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:08
                                                  No, no, widze ze w jednym typie gustujemy.
                                                  Ciekawe, ciekawe....
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:13
                                                    imagecache2.allposters.com/images/pic/54/039_9741~Gary-Oldman-Posters.jpg
                                                    www.britmovie.co.uk/actors/o/images/003a.jpg
                                                    Pierwsza fota to Dracula, a druga to moja ulubiona.....mniam smile))


                                                    Ale nie bijmy sie o niego, jakos sie podzieli mu terminy...ja nigdy
                                                    nie miałam ambicji byc z facetem na codzien wink)))
                                                    Tzn raz miałam, ale mój eks mąż szybko mi pokazał, ze do dupy z
                                                    takim pomysłem
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:20
                                                    sorki, nie zajrze. Nie wchodze na zadne linki podane na forum. za
                                                    duzo mam infa w laptopie aby ry(d)zykować.
                                                    Może sama cos poszukam przy okazji.
                                                    A zresztą, nie musisz mnie przekonywac, ze Gary to jest gosc wink
                                                    Film obejrze.... jak dozyje wink
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:21
                                                    Ale co już teraz zamierzasz wyciągnąć kopyta???
                                                    Zlituj się, jako znajoma powinnam iść na pogrzeb a lato się zbliża i
                                                    w czerni mi nie do twarzy.
                                                    Poczekaj jeszcze trochę. Po urlopie??? OK????
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:25
                                                    Kurde, wszystko fajnie. Zaprę się Kaśka i bede walczyć. Bom
                                                    niezwykła bez walki sie poddawać. Ale jak pomyślę, i kiedy nie robie
                                                    sobie takiej kurtyny smiechawkowej, to , kurna, ciarki mnie
                                                    przechodzą. I nie jest smiesznie.
                                                    To jest tylko kwestia paru dni, paru dni. Nie zdechnę. Na pewno, nie
                                                    tak po prostu w kazdym razie.
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:28
                                                    Ty myslisz ze tak łatwo zdecfhnąć w parę dni????
                                                    Weż cofnij ten wątek do mojego drugiego czy trzeciego posta w
                                                    nim...tego o diagnozach lekarskich....to nie były zarty tylko zywa
                                                    prawda...
                                                    Zeby zdechnąć trzeba sobie zasłużyć a Ty poki co nie masz pojęcia co
                                                    Ci jest...może puca masz mało fotogeniczne.
                                                    Wiem, ze masz ciarki, każdy by miał, ale umierac zaczniesz jak
                                                    bedziesz chora, poki co jestes najwyzej podpita Kochanie smile))))
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:38
                                                    to.ja.kas napisała:

                                                    > Ty myslisz ze tak łatwo zdecfhnąć w parę dni????

                                                    O te pare dni to mi chodziło, zebym w miarę w stanie jako takim
                                                    psychicznym doczekać do poniedziałku, do kolejnych konsultacji. A
                                                    nie ze jutro wykituję.

                                                    a z tym co powiedziałas? Tak. Zadzwoniłam do exa. I powiedziałam co
                                                    jest grane. Pocieszył mnie w Twoim stylu : "bo moja babcia mówiła,ze
                                                    żeby umrzeć, to trzeba ciężko się napracować i na to zasłużyć".
                                                    No comments.
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:43
                                                    Mądra babcię ma Twój eks
                                                    Kilka złotych mysli mojej mamy (może Ci się przydadzą):
                                                    1. Z głodu nikt się nie zesrał
                                                    2. A komu dziś dobrze? (na moje żalenie się "mamooo niedobrze mi")
                                                    3. Dupie lżej (na informacje, że boli mnie głowa)
                                                    4. Jak mnie ząb bolał to sobie wyrwałam ("mamooo głowa mnie boli")

                                                    Kilka jeszcze innych było, ale zapomniałam chwilowo smile))
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:50
                                                    dziś mi siostra przypmniała, jak zadzwonilam z płaczem do niej : a
                                                    jak sie urodziłaś, to czy ktoś ci mówił że bedzie lekko?
                                                    Ech...no, smutne to strawienia, ale prawdziwe.
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:52
                                                    Moja mam mówiła
                                                    "a kto ci wmówił, że sprawiedliwie będzie?"

                                                    Coś sporo w nas podobieństw smile)))
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:54
                                                    to.ja.kas napisała: >
                                                    > Coś sporo w nas podobieństw smile)))

                                                    Czyzby nieznana mi do tej pory jakas kolejna moja siostra??? ;-D
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:56
                                                    A co, z taty taki siewca był ???tongue_outPPP
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:58
                                                    to.ja.kas napisała:

                                                    > A co, z taty taki siewca był ???tongue_outPPP

                                                    Nieeee, tata był wybitnie monogamiczny. I stały w uczuciach. Jak
                                                    ja. smile Czy raczej ja, jak on.
                                                    Dobranoc. Jeszcze raz dziekuję.
                                                  • manderla Re: No dobra, 22.05.08, 00:52
                                                    Masz mame z zajebistym poczuciem humoru.
                                                    Mozna w zyciu nie miec pieniedzy, nie miec wyksztalcenia,
                                                    dorobku....nic.
                                                    Wystarczy poczucie humoru. I dystans.
                                                    Dzieki, Kaśka, za ten dzisiejszy wieczór.
                                                  • to.ja.kas Re: No dobra, 22.05.08, 00:55
                                                    Ja Tobie też dziękuje.
                                                    Mykamy spać....jakby co zajrze jutro jak mi się uda i powymieniamy
                                                    się gminnymi madrosciami.
                                                    Zadzwonię do matki może mi jakieś inne przypomni smile)))


                                                    Dobranoc.
                                      • manderla Nie dobra! 21.05.08, 23:48
                                        salemka1 napisała:

                                        > zostawiam Was, pogadajcie sobie. Ja idę na papieroska i spać.


                                        Nie pal. zle skonczysz Salemko.
                                        • to.ja.kas Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:49
                                          Spłoniesz jak Joanna Darc....jak zasniesz z petem w łózku....

                                          Mój mądry tata zawsze mówi "kto pije i pali en nie ma robali"...a ja
                                          wierze moim rodzicom smile))
                                          • manderla Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:52
                                            to.ja.kas napisała:
                                            "kto pije i pali en nie ma robali"...a ja
                                            > wierze moim rodzicom smile))

                                            dobrze , laska, udalo Ci sie. po to tu jestem, aby takie jak Ty
                                            podniosly mnie nieco na duchu. Wbrew sobie, gebe mam rozesmiana.
                                            • to.ja.kas Re: Nie dobra! 21.05.08, 23:58
                                              Co znaczy "takie jak Ty"????...na gg mam info "nie naśladujcie mnie -
                                              to daremne - jestem wyjątkowa" tongue_outPPPP
                                          • salemka1 Re: Nie dobra! 22.05.08, 10:30
                                            to.ja.kas napisała:

                                            > Spłoniesz jak Joanna Darc....jak zasniesz z petem w łózku....

                                            W życiu nie palę w łózku, mało tego, ja w ogóle w domu nie palę. Wychodzę sobie
                                            na tarasik wink
                                        • salemka1 Re: Nie dobra! 22.05.08, 10:30
                                          manderla napisała:

                                          > Nie pal. zle skonczysz Salemko.

                                          Od razu ciśnie mi się na usta co zawsze mi dziadek mówił... Ale Ci nie powiem na
                                          razie, bo w marnym stanie psychicznym jesteś, a to w temacie. Kiedyś zacytuję wink
        • basia1408 Re: mam dola 21.05.08, 20:09
          manderla napisała:

          > No to, kobieto, razem sobie sie podolujemy. Zadowlona? Bo tez tak
          > mam, I wina tez nie lubie. Ino piwo.
          > A odebrałam dzis jeszcze wyniki badań swoich.
          > A miałam kurwa do nowej roboty juz isc.
          > I się pochlastam chyba.
          > Dół dołowi nie równy. crying
          > Bo kurwa, moje zycie, to jest pierolony serial brazylijski.
          > Jak nie sraczka, to padaczka.
          > piję Twoje zdrowie!
          > I swoje.
          • to.ja.kas Re: mam dola 21.05.08, 20:11
            Tobie też zdrówka i toaścik...popłacz sobie, dziś pada nie
            widac...jutro bedzie zajebiscie smile
          • leptis o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:02
            Baśka smile)

            Coś mi się wydaje że ja "zajebistość"..powszechną..promuję..a Wy
            dziewczyny "pierdoloność" ...w wszestronnym ujęciu..

            Ja się spróbuję powstrzymać...NA PEWNO 48 godz....

            Mecz w Moskwie się właśnie zaczął...
            jak jeszcze kibole...dołączą...to...
            lepiej nie myśleć....

            WYHAMUJMY ZE SŁOWNICTWEM...lub przynajmniej jakiś deputat
            godzinowy..dniowy...sobie narzućmy...bo...będzie jak..w kraju za
            wschodnią granicą...nazwy nie pamiętamwink)))

            Idę dalej mecz oglądać..smile))

            Uważajcie na siebie dziewczyny smile)))
            powszechnej dobranocy życzęsmile)
            • drugiezycie Re: o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:23
              Leptis, to jest jasne: dół to dół ...
              • leptis Re: o zajebistości w pierdoloności... 21.05.08, 21:31
                Nie ma doła, bo Menchester prowadzi...smile)))
                Wschodni kapitał...nie wygra....i bastasmile))...


                podpowiem cichutko..że Abramowicz Rusin...nie żaden Biały...że nie
                było że znowu prowokuję...

                .. o kurcze już się zemścili...jest JEDEN-JEDEN....chyba Twoje na
                wierzchu...choć na chwilę...
              • leptis ... 21.05.08, 21:38
                Słuchaj DRUGIE ŻYCIE...bo przerwa się zaczeła..chwilowo palców nie
                zagryzam...Czy to nie Ty KIEDYŚ wątek popełniłaś...CZY NIE WARTO
                ZIGNOROWĄĆ...chyba tak to brzmiało...

                może pora nick TRZECIE ŻYCIE założyć...a mi
                swojego...exa...oddać...???

                Pa Kochanie smile))
                • drugiezycie Re: ... 22.05.08, 07:55
                  Exa bierz (m nie nick)smile
                  Popełniłam, a i owszem.
                  Tylko, że było o wpisach a nie ludziach.
                  I proszę nie kochanie smile(coś za dużo tego kochania jak na jednego smile)
                  A na trzeciezycie poczekam do rozwodu

                  Jak mecz? Kto górą?

                  • leptis Re: ... 22.05.08, 07:59
                    Manchester...nie MENchester...górą..smile)))))
                    • leptis ... 22.05.08, 08:02
                      A teraz Do SOKRATESA....chester...->..cestra...a to wszystko od
                      Rzymu...Świat jest niesamowicie konsystentny...

                      a cestra to obóz...

                      Pa Kochanie smile)))
                    • drugiezycie Re: ... 22.05.08, 08:22
                      Coś Ty sie tak uwziął z tym kochaniem? Strasznie pojemne u Ciebie serce smile
                      Chyba,że to nie serce tylko puste słowa. To po co pisać?
    • sylwiamich Re: Basiu.... 21.05.08, 23:24
      ..jako studentka bałam się kobiet które wychowują chore dzieci.Bo
      stawiały przedemną trudne pytania...czy ja dałabym radę??
      Teraz gdy mam dwoje dzieci, to zastanawiam się czy dałabym radę
      jeszcze się uśmiechać...
      • manderla Re: Basiu.... 22.05.08, 00:07
        ja to chyba nie dalabym rady. Jak byłam w ciązy to sobie myslalam,
        mialam takie napady...a co, jesli dziecko urodzi sie chore? co wtedy?
        Nawet z eksem rozmawialismy na ten temat pare razy. To ja mowilam,
        ze sie boje, ze nie dalabym rady, ze nie chcialabym takiego dziecka.
        A on mi powtarzał, kochanie, jak ty nie bedziesz chciala, to ja bede
        chcial. I ja go wychowam. Kurwa, nienormalny ten moj eks, bo dziwny.
        A ja tez taka sama.
        A i tak nie zgadalismy sie.
        • salemka1 Re: Basiu.... 22.05.08, 10:33
          Ja też w ciąży miałam jazdy i się bałam... Ale wydaje mi się, że te siły by po
          prostu przyszły same.
          • sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 12:39
            Masz salemko chore dziecko?
            Moje teoretycznie też niezdrowe.Jasiek kaszle całe noce i dnie w
            zimie...jak był mały to jeszcze wymiotopwał i chudł..Ale co to za
            choroba?
            Są gorsze...takie które powoduja ciagłe cierpienie dziecka na które
            rady nie ma
            Albo takie które zmuszają ludzi do patrzenia
            Albo takie, gdzie człowiek się martwi o to co stanie się z dzieckiem
            gdy go zabraknie..
            Albo takie gdzie ma się świadomość możliwości wylecznia, ulżenia, a
            zwykłych pieniędzy brak.
            I się zaraz poryczę.....
            • salemka1 Re: Basiu.... 22.05.08, 13:10
              Sylwia, nie mam chorego śmiertelnie dziecka, chociaż ma pewne przypadłości a
              lekarze póki co nie wiedzą o co chodzi.
              Nie o to mi chodzi. Wiesz mi się wydaje, że siły na wychowywanie chorego dziecka
              przychodzą wraz z tym dzieckiem. Nie umiem zawyrokować co by było gdyby, myślę,
              że nie byłabym w stanie oddać dziecka, czy nie wiem co z nim zrobić. Musiałabym
              mieć siły, rozumiesz?
              • sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 13:46
                W tym przypaku nic nie rozumiem...i to mnie przerażało zawsze.
                • salemka1 Re: Basiu.... 22.05.08, 13:49
                  zagubiłam się Sylwia.. czego nie rozumiesz?
                  • sylwiamich Re: Basiu.... 22.05.08, 14:18
                    Salemko...dla mnie życie, poświęcenie na całe życie, ciagły ból i
                    strach i współodczuwanie to straszne rzeczy.Ja z natury jestem
                    depresyjna.I taki natłok prozy byc może by mnie powalił.A może
                    przeszłaby przez dno i znalazła światło?Takie prawdziwe...
                    A może byłoby tylko bez uśmiechu i z poświęcenia? Wszystko to jest
                    dla mnei taką tajemnicą że nie rozumiem...Jak myslę o tym to moja
                    głowa wypełnia się wirującym, czarnym niczym.To o zrozumieniu nie
                    może być mowy...prawda?
                    Pierwsze raz miałam tak na praktykach w czasie studiów.Byliśmy w
                    miejscu gdzie się usprawnia dzieci.Wcześniej żyłam w błogim świecie:
                    Mnie to nie dotyczy.
                    Jestem zdrowa, młoda i cudowna.
                    I zobaczyłam tam dziewczyny takie jak ja ze swoimi dziećmi.Wszystkie
                    były młode, zdrowe i wspaniałe.Czasami się głupieje.Ja głupieję gdy
                    w grę wchodzi cierpienie....takie zwykłe, codzienne i niezmienne....
                    • manderla Sylwio, kobieto, Ty nie pisz takich rzeczy 22.05.08, 17:09
                      ...nie dołuj. Bo jak takie posty czytam, to wyje i wyję i przestać
                      nie mogę.

                      Ech Ty moja istoto depresyjna .... crying
    • manderla A teraz jak słucham 22.05.08, 19:32
      w TVN 24 "rodzice jak kaci"...
      Potworne.
      Rozwody rodziców przy tym wszystkim, to mały pikuś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka