Witacie
Serdeczne dzięki wszystkim za trzymanie kciuków!!!
Udało się!, ale emocje były do ostatniej chwili; podpisaliśmy ugodę
mieszkaniową na 20 minut przed rozpoczęciem rozprawy!
Stres przed rozprawą jest jednak dosyć duży, ale już po podpisaniu ugody było
całkiem w porządku, mój brat jako świadek w sprawie dzieci zeznawał pierwszy i
szybko rozładował sytuację:na pytanie sędziny kim Pan jest dla powódki
odpowiedział: siostrą

Potem przesłuchiwali mnie i mojego eks (!

Całość
trwała około godziny i...jestem rozwódką

Wychodząc z sądu czułam ogromną
ulgę, od koleżanek z pracy dostałam szampana (a w zasadzie zostałam nim oblana

Wieczorem córki urządziły mi imprezkę z okazji dnia matki i...rozwodu
Narazie odpuszczają mi nerwy i powoli dochodzę do siebie, ale mam nadzieje, ze
teraz już wszystko stanie się prostsze i jakoś powoli uda mi się coś zacząć
budować od nowa
Uściski
Lapina