rene15
18.08.08, 17:35
Moi Drodzy
Mam pewną wątpliwowść, a adwokaci mają odmienne zdania. Otóż,
12 sierpnia miałam sprawę rozwodową. Zrezygnowałam z orzekania winy
w zamian za alimenty oraz kontakty ustalone sądownie. Wyrok zapadł.
Myślałam, że to koniec. Dzisiaj dowiedziałam się, że ex będzie
zaskarżał właśnie alimenty i kontakty - On chce przyjeżdżać, kiedy
jemu się podoba. Moje pytanie brzmi czy jeżeli on zaskarży alimenty
i kontakty to cały wyrok rozwodowy będzie nieprawomocny?. Czy wyrok
będzie prawomocny i efekcie On otrzymał wszystko co chciał, a to co
ja chciałam będzie toczyło się przez następne miesiące?. Co w tym
wypadku ja mogę zrobić? Poczułam się okropnie oszukana, gdyż dowody
jego winy są ewidentne i mam dowody - porzucił rodzinę dla innej
kobiety.
Będę wzięczna za wszelkie odpowiedzi.