Dodaj do ulubionych

rozwód - apelacja

18.08.08, 17:35
Moi Drodzy
Mam pewną wątpliwowść, a adwokaci mają odmienne zdania. Otóż,
12 sierpnia miałam sprawę rozwodową. Zrezygnowałam z orzekania winy
w zamian za alimenty oraz kontakty ustalone sądownie. Wyrok zapadł.
Myślałam, że to koniec. Dzisiaj dowiedziałam się, że ex będzie
zaskarżał właśnie alimenty i kontakty - On chce przyjeżdżać, kiedy
jemu się podoba. Moje pytanie brzmi czy jeżeli on zaskarży alimenty
i kontakty to cały wyrok rozwodowy będzie nieprawomocny?. Czy wyrok
będzie prawomocny i efekcie On otrzymał wszystko co chciał, a to co
ja chciałam będzie toczyło się przez następne miesiące?. Co w tym
wypadku ja mogę zrobić? Poczułam się okropnie oszukana, gdyż dowody
jego winy są ewidentne i mam dowody - porzucił rodzinę dla innej
kobiety.
Będę wzięczna za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kingas38 Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 17:58
      Wyrok nie jest prawomocny w momencie złożenia apelacji.Apelację
      rozpatruje inny sąd i w momencie kiedy otrzymasz odpis apelacji
      możesz ustosunkować się na piśmie i tam opisać że ustaliliście
      wczesniej /mimo tego że mąż był winny rozpadu / rozwiązanie bez
      orzekania winy w zamian za ustalone alimenty i kontakty z
      dzieckiem.Oszukał Cię kolejny raz .Porozmawiaj z adwokatem
      • chalsia Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 19:09
        kingas38 napisała:

        > Wyrok nie jest prawomocny w momencie złożenia apelacji.

        tak, ale zaskarżeniu poddano tylko 2 z 3 punktów orzeczenia, więc
        apelacja nie zmieni już wyroku rozowodowego w częsci dotyczącej
        ustania małżeństwa. Natomiast może zmienić się treść wyroku
        dotycząca kontaktów i alimentów.

        Moja rada - jesli jeszcze terminy Ci pozwalają - składaj apelację w
        punkcie dotyczącym orzekania o winie.
    • panda_zielona Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 18:30
      Zrezygnowałam z orzekania winy
      > w zamian za alimenty oraz kontakty ustalone sądownie. Wyrok
      zapadł.

      A gdybyś nie zrezygnowała z orzekania,to nie płaciłby alimentów? I
      tak musiałby placić.
      No to dałaś się wmanewrować.
      • panda_zielona Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 18:32
        Jeśli złoży apelację to sprawa pójdzie do ponownego rozpatrzenia i
        oczywiscie się przedłuży cała ta machina.
      • rene15 Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 18:35
        Kwota tych alimentów byłaby prawdopodobnie znacząco mniejsza. Ex w
        związku ze sprawą rozwodową obniżył swoje wynagrodzenie na papierku
        o połowę i na dodatek pokazuje wynagrodzenie niższe od mojego, a ja
        wiem, że zarabia dużo więcej ode mnie. Po prostu chciał mnie oszukać
        i chyba jednak dałam się wmanewrować.
        • adela38 Re: rozwód - apelacja 18.08.08, 19:42
          Zloz wniosek o apelacje w punkcie orzekania o winie i powiedz mu, ze po
          wygranej zalozysz sprawe o alimenty na siebie...A dziecka nie dawaj mu inaczej
          jak ustaliliscie...ewentualnie mozesz mu powiedziec, ze zastanawiasz sie czy nie
          ograniczyc jego kontaktow, bo taki nieuczciwy ojciec moze zdemoralizowac dziecko...
          Nawet jak nagle zmniejszyl dochody to mozesz pokazac, ze wczesniej zarabial
          wiecej,...ponoc sad sugeruje sie potrzebami dziecka i zdolnoscia zarobkowa, a
          nie aktualnymi dochodami- a zdolnosc zarobkowa sie nie zmniejszyla jesli nie
          stal sie nagle inwalida i nadal ma to samo miejsce pracy...
          • chalsia Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 12:34
            >ponoc sad sugeruje sie potrzebami dziecka i zdolnoscia zarobkowa, a
            > nie aktualnymi dochodami

            nie "ponoć". Sąd z litery prawa WINIEN brać pod uwagę właśnie
            zdolności zarobkowe oraz majątkowe i uzasadnione potrzeby dziecka.
            Niestety nie zawsze tak się dzieje - jednak jest to wtedy podstawą
            do wniesienia apelacji.
            • sauber1 Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 13:06
              Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w lipcu br. wzrosło o 0,4
              proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca, a w ujęciu rocznym wzrosło o 11,6
              proc. i wyniosło 3228,98 zł, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).A wiadomo, że
              każdy na boku dorabia jeszcze raz tyle, dziwne są te wysokości na utrzymanie
              dzieci,a co do winy za rozkład małżeństwa to lepiej przemilczeć. Och te
              pieniążki, wodę robią ludziom z mózgu
              • panda_zielona Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 13:42
                Och te
                > pieniążki, wodę robią ludziom z mózgu

                A spróbuj żyć bez.smile
                • jumanji_7 Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 14:36
                  Tu pewnie bardziej o chciejstwie i uciechach doczesnych jest myśl, niż o
                  zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych?
    • fragile66 Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 15:15
      Ja też jestem w trakcie apelacji, więc szczegółowo dopytywałem o
      wszystkie szczegóły panią adwokat.

      Na razie masz realizować wyrok Sądu Okręgowego, bo nawet mimo że
      jest nieprawomocny, to w tej chwili jako jedyny obowiązuje. Ja od
      dnia wyroku potulnie płacę podwyższone alimenty nawet mimo złożenia
      apelacji.

      Jeśli nie zgadzasz się z uzasadnieniem apelacji exa, możesz napisać
      odpowiedź na nią, w której przedstawisz swój punkt widzenia i będzie
      on wiążący dla Sądu Apelacyjnego, to znaczy będzie musiał w
      orzeczeniu w jakiś sposób odnieść się do twoich racji.

      Jeśli jesteś tak pewna, że ex zawinił, to nie masz się czego
      obawiać: wprawdzie Sąd Apelacyjny rozpatruje sprawę tylko w ramach
      apelacji, ale nie jest nią ograniczony i jeśli ex sąd wkurzy, to
      mogą nawet rozpatrzyć apelację na jego niekorzyść (czytałem kilka
      opisów takich przypadków).
      • chalsia Re: rozwód - apelacja 19.08.08, 21:03
        > apelacji, ale nie jest nią ograniczony i jeśli ex sąd wkurzy, to
        > mogą nawet rozpatrzyć apelację na jego niekorzyść (czytałem kilka
        > opisów takich przypadków).

        to jest możliwe jedynie wtedy gdy obie strony składają apelację.
        • fragile66 Re: rozwód - apelacja 20.08.08, 16:20
          to jest możliwe jedynie wtedy gdy obie strony składają apelację.

          ??? właśnie chyba nie - pamiętam, że czytałem orzeczenie Sądu
          Najwyższego, który rozstrzygnął, że sąd apelacyjny może orzec na
          niekorzyść strony apelującej także wtedy, gdy druga strona nie
          składała apelacji.
          Już nie chce mi się drugi raz grzebać w Internecie, żeby to odszukać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka