zawszeczarna79
29.10.08, 14:14
Jestem tu nowa i mam nadzieje że niedługo będę, tak jak większość z was, po
rozwodzie.
Trudna decyzja została podjęta. M wie o wszystkim, że go nie kocham, że nie
mogę więcej znieść jego awantur, picia, bałaganu, internetu, głupich gier
komputerowych. Powiedziałam również o wszystkim moim rodzicom - o awanturach,
wyzwiskach, ubliżaniu. wszystko. a dzisiaj? rano pisałam z adwokatem pozew
rozwodowy a godzine temu złożyłam go w sądzie. Ciekawe co teraz. On dostanie
ten pozew dwa tygodnie przed rozprawą. Będzie się awanturował o to co
napisałam? A pisałam szczerą prawdę o naszym chorym małżeństwie. Nic
zmyślonego. Boję się awantury i jego słów skierowanych w moją stronę. I coś
mi się wydaję że z dnia na dzień będzie mnie ogarniała większa panika. Nie
wiem jak sobie z tym poradzę ale teraz już muszę. A najgorsze to że mieszkamy
pod jednym dachem.