03.11.08, 10:35
Czy można wystapić o obnizenie alimentów gdyż w obecnej sytuacji nie
jestemn w stanie płacić tyle ile mi zasądził sąd?
Obserwuj wątek
    • tricolour Można. 03.11.08, 10:38
      Zgromadź argumenty, ale licz się z tym, że masz obowiązek utrzymywać dziecko. To
      nie wina sądu, że masz alimenty - to Twój obowiązek.
    • chalsia Re: alimenty 03.11.08, 10:51
      wystąpić o to zawsze możesz, natomiast istotne jest z jakiego
      powodu nie jesteś w stanie płacic tyle, ile sąd uprzednio zasądził.
    • mstawarz Re: alimenty 03.11.08, 11:41
      Jeżeli nastąpiła istotna zmiana okoliczności np. istotnie zmniejszyły się Twoje
      możliwości majątkowe i zarobkowe, ale nie wynika to z Twojej rezygnacji np. z
      pracy, to oczywiście możesz próbować obniżenia alimentów.
    • zero_0 Re: alimenty 07.11.08, 21:36
      A można wiedzieć ile dla Ciebie to - zbyt dużo?
      • cyryl70 Re: alimenty 12.11.08, 16:13
        płące 400 zł a chciałbym obniżenia o połowe
        • nangaparbat3 Re: alimenty 12.11.08, 16:26
          Jeśli straciłeś zdolnosc do wykonywania pracy, sąd to na pewno weźmie pod uwagę.
        • pelagaa Re: alimenty 12.11.08, 18:26
          Nie sadze, aby sad obnizyl i tak niskie juz alimenty, chyba, ze jak
          napisano wczesniej, jestes na rencie i nie masz mozliwosci podjecia
          pracy.
          Czasy bezrobocia w Polsce juz raczej minely.
          • stokroteczka721 Re: alimenty 12.11.08, 19:42
            Niestety ale z tego co zdążyłam się zorientować (z własnego
            doświadczenia i swoich znajomych) to Sąd przyznaje na obecne czasy
            ok 400zł na dziecko i to jest minimum nawet dla bezrobotnego więc
            nie licz na wiele .... Nie bardzo rozumiem, czy Ty myślisz troszkę o
            tym co piszesz - chcesz płacić 200 zł miesięcznie na własne
            dziecko??? Utrzymanie psa kosztuje więcej więc pomyśl czy oby dobrze
            robisz!! To Twoje dziecko, nie sąsiada, nie listonosza a TWOJE !!!
            • cyryl70 Re: alimenty 13.11.08, 12:53
              chce przypomniec ze zostałęm bez środków do zycia Nie jestem w
              stanie płacic 400 zł Kiedy alimenty mi zasądzono byłem w innej
              sytuacji teraz sie ona zmieniła i narazie nie zanosi sie na jej
              zmiane
              • pyzz Re: alimenty 15.11.08, 13:25
                Czy to nie Ty założyłeś wątek o utrudnianiu kontaktu z dzickiem?
                Słuchaj, jeżeli w istocie masz problem z pracą, może trudnym, ale wyjściem
                byłoby wniesienie o przyznanie Ci opieki nad dzieckiem i zasądzenie alimentów na
                dziecko z strony matki?
                • triss_merigold6 Re: alimenty 15.11.08, 16:24
                  Świetny pomysł. Zwłaszcza jeśli nie stać pana na płacenie żałosnej
                  kwoty 400 zł to będzie go stać na utrzymanie dziecka i siebie.
                  Zwłaszcza.
                  • tricolour Może to niezły pomysł... 15.11.08, 16:28
                    ... by przy okazji alimentów na dziecko zasądzić także alimenty na siebie -
                    niech mama płaci na oboje.

                    Przecież takie myślenie nie jest obce Paniom na forum.

                    smile)
                    • kingas38 Re: Może to niezły pomysł... 17.11.08, 00:15
                      pewnie że niezły,nie ma mozliwosci zarobkowych a może zając się
                      dzieckiem to mama do pracy i niech utrzymuje dziecko z tatusiem, bo
                      przeciez tatuś dziecko będzie wychowywałwink)
        • kami_hope Re: alimenty 17.11.08, 23:21
          Oczy przecieram ze zdumienia. Czy to żart?
          Jeśli wyjdę z założenia, że za dziecko odpowiedzialni są rodzice, to
          200zł od taty + 200zł od mamy = 400zł miesięcznie. Te pieniądze mają
          pokryć koszty utrzymania mieszkania, wyżywienia i inne związane z
          ubraniem, edukacją itp.(oczywiście mowa o kosztach za utrzymanie
          jednej osoby - dziecka) - to jest awykonalne! to jest poziom głodu,
          nędzy, chorób, brudu... nie wyobrażam sobie tego. Po prostu
          tragiczne!
          Zakładając, że teraz płacisz 400, a matka dziecka swoje 400 -
          wyobrażam sobie, że da radę utrzymać dziecko za 800zl, nędznie...
          ale z szansą że głodne i w dziurawych butach nie będzie chodzić.

          Nie myślę oszczędzać Ci słów krytyki i z mety odpieram argumenty
          typu: "nie masz prawa mnie oceniać, tym bardziej, że mnie nie znasz".
          Mam prawo oceniać, mam prawo krytykować, szczególnie właśnie w tym
          przypadku, kiedy mowa o dzieciach, które nijak nie są w stanie się
          bronić i walczyć o swoje prawa.
          Wstyd dla mężczyzny doprowadzić się do takiego stanu, kiedy
          cyt.: "zostałęm bez środków do zycia samemu (...) i narazie nie
          zanosi sie na zmiane". To co Ty kurrr.. robisz, że nie masz środków
          do życia?!
          Szczęśliwa kobieta i jej dzieci, bo daleko od trutnia. Bóg z nimi!

    • kami_hope Re: alimenty 17.11.08, 23:45
      cyryl70 < 25.09.08
      Chciałbym pobudować budynek parterowy i rozpocząć w nim działalnosć
      gospodarczą Zabudowa jest mieszkalno usługowa(budynki piętrowe)
      Projekt bym zrobił na cały budynek a pobudował bym tylko parter Czy
      tak można? czy odebrali by mi taki budynek? Nie mam jeszcze środków
      finansowych na cały budynek Reszte budynku kiedys bym chciał
      ukończyć Prosze o rade

      cyryl70 < 12.11.08
      czy na otwarcie warsztatu samochodowego potrzebne są jakieś
      zezwolenia? sąsiadów, urzędów?

      cyryl70 < 02.07.08
      założyłem 10 miesiecy temu sklep motoryzacyjny w małym mieście gdzie
      jest juz 7 takich sklepów Cały czas dokładam do tego interesu Czy
      warunkiem dobrego funkcjownowania tego biznesu jest wspólpraca z
      warsztatami?

      cyryl70 < 30.06.08
      Mieszkam w Gostyninie U mnie wczoraj nie było polsatu z anteny
      siatkowej i nie ogladałem finału euro Czy w Płocku było podobnie?
      Moim zdaniem to skandal Takie rzeczy to tylko w tym kraju sie
      zdarzają

      cyryl70 < 11.06.08
      Ja na swoim ślubie brałęm lorafen pomimo to byłem i tak bardzo
      wystraszony A na weselu oczywiście wypiłem zeby czuć się swobodnie
      Ostatnio byłem na weselu i jak patrzyłem na młodych to zaraz mi sie
      przypomniał mój slub z którego prawie nic nie pamiętam Przykre jest
      to ze w tak ważnym dniu człowiek musiał przezywać takie lęki

      cyryl70 < 23.03.08
      musisz czesciej myc rece i dupsko Nie grzeb sobie w tyłku bo potem
      dotykasz wszedzie i roznosisz paskudztwo Taka moja rada czesciej sie
      myć i nie grzebać w tyłku

      Komentować?

      • kingas38 Re: alimenty 18.11.08, 00:06
        Ech ku... brak słów ...następny biedny kochajacy ,,tatuś '' się
        objawił...jestem za kastracją takich osobników.
      • chalsia Re: alimenty 18.11.08, 09:31
        tiaaaaa, tatuś chce sobie poprawić sytuację życiową (samo w sobie
        chwalebne), tyle tylko, że kosztem dziecka. Znam z autopsji.

        No więc jesli powodem niemozności płacenia przez autora wątku
        zasądzonych 400 zł alimentów jest zainwestowanie kasy (lub kredytu)
        w biznes, to sąd nie obnizy alimentów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka