moj ex juz od miesiaca dowiedzial sie ze jestem w ciazy ze swoim
obecnym partnerem i zaczal mi grozic ze go sprzatnie jezeli mysle ze
zaloze z nim rodzine i bede z nim wychowywac nasze pierwsze
dziecko...bylam juz na policji odnotowac ten fakt, ale boje sie ze
naprawde cos zrobi. oczywiscie to on sie wyniosl z domu poltora roku
temu do swojej nowej, to on mial nasze dziecko w d... a teraz
obudzil sie w nim pokrzywdzony tatus...

plakac sie chce. czy ktos
z was mial takie przejscia?