aron95
03.02.09, 09:40
Wg. skipasu przejechałem 316 km , rekordzistą był młody 420 km .
Dwóm tajemniczym/forumowiczkom dzięki za z integrowanie się z taką grupą
"odjechanych" .
Miło było patrzeć jak świetnie się bawią a nawet prym wiodą .
Przed oczami wciąż mam " kulawą trójcę" do imprez zagrzewającą i śmiech,
śmiech , śmiech .
Skoro ferie w pełni chwalić się tu co porabiacie !!
Może jakieś odjechane pomysły ?
A ja dysponuję już ofertą na wyjazd do Berlina 27-29.03
jeśli ktoś chętny to wyślę