Dodaj do ulubionych

rzeczy osobiste

10.02.09, 08:12
W jaki sposób odzyskac rzeczy osobiste z mieszkania, do którego nie mam
dostępu?? Prosiłam wiele razy exa o zwrot moich rzeczy. Chodzi mi o dokumenty
i biżuterię - to chyba są rzeczy osobiste.
Wiem, ze istnieje możliwość wejścia do mieszkania w asyscie policji, ale to są
tak małe rzecy, ze zajmie mi cały dzień przekopanie mieszkania, zanim je znajdę.
Prosze napiszcie jeszcze, jak odzyskać rzeczy nie wchodzace do majatku
wspólnego (to jest takie , które nabyłam przed slubem sama, bądź dostałam od
rodziny). Czy mogę we wniosku o podział majatku równiez wspomnieć o tych rzeczach.
Obserwuj wątek
    • maheda Re: rzeczy osobiste 10.02.09, 09:05
      Chyba wiesz, gdzie trzymałaś biżuterię czy dokumenty? Może wcale nie będzie tak
      źle czasowo, bez przesady...
      Wejdź w asyście policji i bierz, co Twoje. Oni zapewne poczekają.

      Rzeczy, które dostałaś od rodziny w czasie trwania małżeństwa wchodzą do majątku
      wspólnego chyba, że macie rozdzielność majątkową (ale rozumiem, że nie).
      We wniosku o podział majątku możesz wspomnieć o wszystkim, w tym o rzeczach,
      które wg Ciebie powinny właśnie do Ciebie należeć.

      Tutaj masz wzór:
      www.justitia.pl/pozew/index.php?option=content&task=view&id=57
      • krolowazla Re: rzeczy osobiste 10.02.09, 09:26
        Tak wiem, że rzeczy które dostaliśmy w trakcie trwania małżeństwa wchodzą do
        majątku wspólnego.

        Co do rzeczy osobistych ex zrobił przemeblowanie w mieszkaniu, raz udało mi sie
        wejśc do mieszkania, wspomniałam o które rzeczy mi chodzi, powiedziałam, gdzie
        leżą (gdzie leżały jak tam jeszcze mieszkałam), ale on wszystko poprzekładał i
        nie pamiętał gdzie to położył.
        Jeśli wspomnę o tych rzeczach osobistych we wniosku, ze chcę je do zwrotu, to
        czy to będzie źle odebrane przez sąd??
        • maheda Re: rzeczy osobiste 10.02.09, 11:29
          Nikt nie jest w stanie powiedzieć, co zostanie jak odebrane przez kogokolwiek.
          Wejdź w asyście policji do mieszkania w czasie, kiedy będzie tam twój mąż i
          spytaj go, gdzie położył Twoje rzeczy. Przy policji nie powinien specjalnie
          odmawiać odpowiedzi, a i policjanci będą raczej chcieli mieć to szybko z głowy,
          więc zapewne zostanie pouczony, że odpowiedzi powinien Ci udzielić możliwie szybko.
          Nie przesadzaj.
          • krolowazla Re: rzeczy osobiste 10.02.09, 13:46
            Ja nie przesadzaj. Znam po prostu swojego exa sad
            Dziękuję za odpowiedzi.
            • mariefurie Re: rzeczy osobiste 10.02.09, 14:08
              Ja bym nie korzystała z żadnej asysty policji. Bo jezeli macie napięte stosunki,
              to widok niebieskich w jego domu moze go mocno podkurzyc, i po co>? a te nerwy
              wyładuje na Tobie przy okazji.
              Swoje rzeczy osobiste, które sa do wzięcia, wpisz na listę i tyle.
              a wtedy, jesli on nie bedzie miał do tego zastrzeżeń, to bez problemu Ci je wyda
              albo sama odbierzesz.
    • zalamana29 Re: rzeczy osobiste 11.02.09, 14:59
      Królowa a ja radze Ci tak:
      Zadzwoń na policje i popros o dzielnicowego z Twojej miejscowości,
      albo chociaż nr tel. do niego. Zadzwoń i powiedz mu w czym rzecz.
      Powiedz ze chcialabys w jego obecnosci wziąść swoje rzeczy osob. i
      to co należało do Ciebie przed ślubem, nie mow mu w żadnym razie że
      nie wiesz gdzie to leży , bo on pol dnia nie będzie tam wisial. U
      mnie bylo tak że dzielnicowy zadzwonil do mojego męża powiedział mu
      że w ten i ten dzień przyjedzie o tej godz. i żeby nie zastał drzwi
      zamkniętych. Ja wziełam to co bylo moje a jak nie chciał ki wydac
      np. telewizora ktory mialam przed ślubem , to powiedzialam żeby
      dzielnicowy ujął to w protokole i wiesz co ..... za 5min tachalam go
      na rękach. Tego czego nie dał mi np. dokumentow ktore gdzies schowal
      paszportu itp. dzielnicowy odnotowal i uprzedzil go że będzie się
      toczyła przeciwko niemu sprawa karna. To było z 2.5 mies. temu.
      Narazie mam spokój i nic jeszcze z sądu nie otrzymałam.
      Acha u mnie dzielnicowy przyjechał autem nieoznakowanym , nie
      przytjechał policyjnym!
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka