jesiennadziewczyna3
19.06.09, 16:50
Wiek odpowiedni do nicku. Staż małżeński baardzo długi. Mąż
zdradzał mnie od 15lat. Kiedy pytałam ,co to jest? wskazując na śady
szminki na bieliżnie lub koszuli ,śmiał sie mówiąc mi ---to Twoje
ślady .Moje reakcje były rózne -wrzeszczałam ,płakalam ,prosilam -
kiedy wychodził wieczorami po otrzymaniu głuchego telefonu.W efekcie
tego albo za karę bił mnie, bądz wykręcał bezpieczniki/ od światła./
Zrobiłam obdukcje -kilka- załozyłam sprawę o znęcanie sie fizyczne i
psychiczne. Otrzymał wyrok w zawieszeniu + kuratora.Złożyłam sprawę
o rozwód i ograniczenie praw rodzicielskich nad małoletnim
dzieckiem / miałam ku temu przesłanki / i tutaj zaczęło się .Do sądu
wpłyneły pisma /od męża/w ktorych to zawarta była prośba o
skierowanie mnie na leczenie psychiatryczne,ponieważ tak
niedorzeczne były moje żądania. Dowiedziałam się również na
pierwszej sprawie że NIGDY nie zgodzi sie na rozwód. Nie
pracowałam ,tzn- byłam praczką ,sprzątaczką,dozorcą ,popychadłem -