27.07.09, 09:39
Kochani pomóżcie!

Mam banalny, głupi problem: alimenty!
Stary ma wyrok na 350 zł, nieprawomocny, fakt.
Płacił mi 200 zł co miesiąc, bo w jego mniemaniu na tyle go stać (ale to nieważne)
Ważne jest to, że stracił pracę i nie dał mi kasy w lipcu, a pewnie w sierpniu
też nie zobaczę (Boże).
Uznał, że jest w niedoli i musi wstrzymać utrzymywanie dziecka.
Taka logika typowa dla skąpca, ja nie mając pieniędzy na obiad dla dziecka
potrafię wypłacić z karty kredytowej etc...
Dodam, że radzę sobie całkiem dobrze (wynajmuję itd.), ale brak pieniędzy od
niego powiększy moje długi...

No nic, nie przyszłam marudzić.
Jak uzyskać pieniądze? Gdzie się udać?
Czym mnie jeszcze zaskoczy stary? Myślałam nawet w porywach, że znajdzie pracę
na czarno i wogóle się będzie migał.
Czy jest fundusz alimentacyjny?
Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • mayenna Re: alimenty 27.07.09, 12:23
      Najpierw musisz iśc do sekretariatu sądu wydział rodzinny i poprosić
      o klauzulę natychmiastowej wykonalności wyroku alimentacyjnego.
      Potem do komornika w swoim okręgu. Otrzymanie alimentów z funduszu
      jest mozliwe jedynie na podstawiae zaświadczenia od komornika , że
      dłużnik jest niewypłacalny. Jednak dopiero po 2 miesiącach od
      oddania sprawy do komornika.
      Porozmawiaj jednak z eks. Powiedz że planujesz zgłoszenie u
      komornika a to mu podwyższy koszty. Jeśli eks ma np. mieszkanie to
      ten dług moze spowodować, ze komornik mu je zajmie, tak samo jest z
      innymi składnikami majątku: samochodem, oszczędnościami itp.
      Jak już złożysz dokumenty o egzekucję komorniczą to nie możesz wziąć
      od eks żadnych pieniędzy bo wtedy nie dostaniesz z funduszu
      alimentacyjnego.
      • squaw33 Re: alimenty 27.07.09, 13:44
        Dziękuję,

        mam wyrok sądu od dawna (on się odwoływał)
        i tak dopadło go bezrobocie w międzyczasie (bo miałam wątpliwości czy oddać sprawę do komornika)

        Gdzie taka siedziba funduszu jest?
        • dyderko Re: alimenty 27.07.09, 13:53
          Alimenty z tego co wiem są prawomocne nawet jak druga strona się
          odwołuje! Chyba że apelacja zmniejszyła ich wysokość ale i to jest
          prawomocne... na pewno jest!
          • dyderko Re: alimenty 27.07.09, 14:02
            Przepraszam, namieszałam. Pomyliła mi się klauzula wykonalności z
            prawomocnością. Ale nawet jak zasądzone alimenty nie są prawomocne
            to powinnaś mieć na wyroku klauzulę wykonalności i na tej podstawie
            móc iść do komornika.
        • mayenna Re: alimenty 27.07.09, 14:44
          Siedziba jest w miejskim osrodku pomocy społecznej lub gminnym -
          zależy gdzie mieszkasz. Czasem to się też nazywa centrum pomocy
          rodzinie, ale to chyba tylko u mnie taki lokalny wymysłsmile

          Ogólnie tam gdzie płacone są wszystkie zasiłki np.
          rodzinne,porodowe...
          Oprócz wyroku - oryginał zanim dasz komornikowi skseruj kilkakrotnie
          i potweirdż zgodność np. w gminie. Bedzie Ci taki jeden egzemplarz
          potrzebny dla funduszu alimentacyjnego - u mnie np. komornikowi ie
          wolno potweierdzić zgodności z oryginałem.Potrzebne tez jest Twoje
          zaświadczenie o dochodach za rok 2007 z urzędu skarbowego i
          zaświadczenie od komornika i akt urodzenia dziecka odpis oryginalny.
          Chyba wszystko.
          Powodzeniasmile
          • jumanji_7 Re: alimenty 27.07.09, 15:21
            Małe info www.aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2377
            • jumanji_7 Re: FA przydatne info 27.07.09, 15:51
              87.105.249.102/html/komu_przys3uguje_fa.html
              alimenty.wieszjak.pl/fundusz-alimentacyjny/84273,jak_uzyskac_swiadczenie_z_funduszu_alimentacyjnego.html
              Jakie to wszystko proste wink
    • squaw33 Re: alimenty 28.07.09, 08:54
      Dziękuję Wam za te informacje...
      szkoda, że na pewnym etapie ociera się to o pomoc społeczną...(matko)
      • prezesik_1 Re: alimenty 29.07.09, 04:43
        squaw33 napisała:


        > szkoda, że na pewnym etapie ociera się to o pomoc społeczną...(matko)

        Współczuję, to jest dopiero upokorzeniem i hańbą dla człowieka, ja bym w takim
        wypadku wyjechał za granicę, do Europy a nigdy nie przekroczył takiego progu tu,
        albo zrzekł się na kościół bigfathera wink
        • mayenna Re: alimenty 29.07.09, 12:21
          Gdyby mężczyzna się poczuwał do dbania o dziecko, to żadna kobieta
          nie musiałaby z takiego funduszu korzystać. Upokarzające jest
          podejście ojców, a nie przyjęcie pomocy od panwa.
      • ravny Re: alimenty 29.07.09, 09:54
        nie ma tak różowo, żeby dostać coś z pomocy społecznej musisz mieć niskie
        dochody na osobę w rodzinie, jeśli masz więcej niż 725zł/os to nic nie dostaniesz
        mgops.nowogrodziec.pl/index.php?strona=fundusz_alimentacyjny
    • squaw33 Re: alimenty 29.07.09, 13:31
      prowadzę własną działalność, ponieważ podczas jej zakładania miałam sporo wydatków, wedle PITa zeszłorocznego mój dochód jest 0 zł. Kto ma swoją firmę, wie jak to jest z kosztami.
      Jestem samowystarczalna i spełniona, prawie bizneswomansmile. Szkoda, że bizneswoman musi iść do Pomocy po pieniądze (nieduże), których nie płaci ojciec. Czuję się nieswojo z tym...
      • jumanji_7 Re: alimenty 29.07.09, 14:37
        squaw33 napisała:

        > Szkoda, że bizneswoman musi iść do Pomocy po pieniądze (nieduże),
        > których nie płaci ojciec.
        > Czuję się nieswojo z tym...

        I wcale się nie dziwię. Z racji, że mama na utrzymaniu dziecko niepełnosprawne
        należy mi się od państwa 153 zł i z wielkim niesmakiem wchodzę do tego przybytku
        szumnie pomocą społeczną zwanym gdzie bardzo niesympatycznie wyszkoleni ludzie
        się meczą. Dla mnie to największe obrzydlistwo, w ubiegłym nie musiałem ale w
        tym roku chyba? Może drogą elektroniczną da się formalności załatwić, by sobie
        zaoszczędzić zdrowia. A takie świadczenia jak fundusz alimentacyjny powinny być
        przeniesione do urzędów skarbowych, żeby się nie nudzili a i dla państwa byłoby
        to bardziej korzystne
    • asiapapasia Re: alimenty 30.07.09, 10:26
      W łodzi fundusz jest przy urzedzie miasta w danej delegaturze,wiec pomoc
      społeczna nie jest potrzebna...
      • jumanji_7 Re: alimenty 30.07.09, 16:40
        asiapapasia napisała:

        > W łodzi fundusz jest przy urzedzie miasta w danej delegaturze,wiec pomoc
        > społeczna nie jest potrzebna...



        No ale żeby z tego powodu specjalnie przeprowadzać się do Łodzi ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka