Dodaj do ulubionych

Wybory 2010

03.06.10, 16:19
Zaczynam nowy watek, bo chodzi mi o wybory holenderskie, nie polskie
:D
Po raz pierwszy NIE WIEM na kogo glosowac.. !
Zadna partia nie reprezentuje moich interesow.. wiec pytanie o wybor
najmniejszego zla.
Macie jakies przemyslenia przedwyborcze?
Obserwuj wątek
    • sarahdonnel Re: Wybory 2010 03.06.10, 18:37
      Ja co prawda głosować nie mogę, ale śledzę, co się dzieje (a raczej śledzę
      oszołomiastą działalność PVV Wildersa, mam alergię na Giertychowski bełkot, a tu
      pachnie mi podobnym tworem i podobnymi okolicznościami... po 10% i więcej w
      wyborach lokalnych i europejskich).

      Wiem, że na stronie Elsevier Magazijn jest kompas wyborczy z kwestionariuszem.
      Co prawda jak słucham tego, co mówią (lewica chce podnieść najwyższą stawkę
      podatkową do 60%, ciarki mnie przechodzą), to zagłosowałabym na lewicę
      umiarkowaną, czyli D66 (oni chyba tym koszmarnym podatkiem nie straszą), a z
      tego kompasu mi wyszło, że powinnam na 'starych' komunistów, czyli Partię Pracy
      z naszym eksburmistrzem na czele... Ale na końcu jest wykresik (wg dwóch
      kryteriów, a nie jednego), kto mniej-więcej w którą stronę ma odchyły.

      W polskich prezydenckich też nie ma na kogo głosować... skończy się głosowaniem
      przeciwko oszołomstwu i radykalizmowi.
      • sterretje12 Re: Wybory 2010 03.06.10, 20:57
        Wedlug tego testu mam glosowac na Partij van de Dieren albo na PVdA
      • majadeblij Re: Wybory 2010 03.06.10, 21:02

        moje przemyslenia podobne...nir moge glosowac, ale sledze, sledze.
        mialam sie za zagorzala zwoleniczke Pehtolda (od na ze wsi on
        pochodzi i byl naszym burmistrzem), ale po sprawdzeniu kieskompasu -
        wyszlo mi SP na pierwszym miejscu, potem Pvda i dopiero na szarym
        koncu d66.
        Lubie femke bardzo, ale przesadza z tym, ze kazda kobieta ma
        pracowac a jak nie pracujesz to mozesz o aov zapomniec. w koncu
        wychowanie dzieci to tez praca, poza tym 60 procent podatku....choc
        dopiero od 150.000 - wiec i tak mnie nie dotyczy, niech wiec
        podnosza:-))
        bateria i w lapie siada, koncze wiec:-)
        pozdrawiam,
        maja
        • sarahdonnel Re: Wybory 2010 03.06.10, 23:27
          Pracowałam dla ludzi 'powyżej 150 000' i wydaje mi się, że to są jedyne osoby,
          które mogą dać gospodarce kopa, zainwestować te pieniądze (choćby przez
          możliwość legalnego zatrudnienia pomocy domowej czy niani), kupić nieruchomość
          (czyli zapłacić ten podatek w wersji pośredniej, bo vat, taksy notarialne,
          podatki gminne do płacenia, tubylczy odpowiednik podatku Belki, wreszcie danie
          zarobku bankom, które też muszą płacić podatki), kupić samochód (i opłacić
          wszystkie nalezne ubezpieczenia z vatem oraz podatki) czy komercyjne
          ubezpieczenia zdrowotne oraz wszystkie inne.

          Mam wrażenie, że Holendrzy przez te nadopiekuńczość państwa zrobili się bardzo
          mało przedsiębiorczy. FNV mnie przeraża - prawa chroniące pracownika (i koszty
          zatrudnienia) są takie, że np. w moim zawodzie (jako part-time) wszyscy umywają
          ręce i krzyczą 'freelance'. A ja z dokładnie tego samego powodu nie zarejestruję
          'freelance' (ani razu więcej), bo nie mam z tej ochrony pracownika praktycznie
          nic, a koszty są przerzucone na mnie.

          Stąd gdybym miała głosować, to absolutnie nie na żadnych komunistów, ale też nie
          na CDA czy totalnie prawicowych oszołomów. Raczej na kogoś, kto nie ma
          janosikowych zapędów. Liczę, że na następne się załapie ;).
          • kasia191273 Re: Wybory 2010 03.06.10, 23:44
            ja glosowalalbym na VVD

            ale widze, ze tu popularne sa jednak socjalistyczne ciagotki
        • ika.alias Re: Wybory 2010 04.06.10, 10:45
          majadeblij napisała:

          > Lubie femke bardzo, ale przesadza z tym, ze kazda kobieta ma
          > pracowac a jak nie pracujesz to mozesz o aov zapomniec.

          Ja sama w programach wyborczych nie zwracam za bardzouwagi na AOW.
          Nasze pokolenie moze tak czy tak o tym zapomniec, bo nasze dzieci
          nie beda po prostu w stanie na to zapracowac. Tak bogatej starosci,
          jaka ma teraz pokolenie naszych tesciow, juz chyba nikt nigdy nie
          bedzie miec. A my musimy niestety zaczac myslec w inny sposob.

          Wczoraj rozmawialam z moim mezem na temat moich tesciow i AOW. Moja
          tesciowa od slubu (22 roku zycia) nie pracuje. Nie placila wiec tez
          podatkow, z ktorych bylo placone AOW pokolenia przed nia. Tesciowie
          zyli sobie przecietnie jak na Holandie, wychowali dwoje dzieci,
          kupili i splacili dom. Wszystko z jednej normalnej wyplaty. Zyja
          teraz bez najmniejszych problemow z wczesniejszej emerytury mojego
          tescia. Za kilka lat, oprocz emerytury (ktora wtedy bedzie wyzsza),
          beda miec tez jego i jej AOW. Prawda jest taka, ze im to AOW do
          przezycia wcale nie jest potrzebne. To smietanka do i tak dobrej
          sytuacji finansowej. Moj tesc placil jeszcze na to podatki, moja
          tesciowa nie. Oczywiscie, praca w domu i wychowywanie dzieci to tez
          praca. Ale kobiety pracujace nadal maja dom i dzieci. Wiec to nie
          jest tak, ze one wylacznie pracuja, a ktos inny wychowuje za nie
          dzieci i zajmuje sie domem. Zeby bylo jasne: mam naprawde
          najlepszych tesciow pod sloncem i zycze im jak najlepiej. Ale tak
          mysle, ze te pieniadze bardziej sa potrzebne tym naprawde ubogim...
        • ika.alias Re: Wybory 2010 04.06.10, 11:03
          Wiesz, ja tez bardzo lubie Femke i mi tez bardzo nie spodobalo sie
          to, co Femke powiedziala o tym, ze kobiety powinny wiecej pracowac.
          Mimo, ze sama jestem wlasnie taka wiecej pracujaca kobieta.

          Jej argumentacja bylo to, ze kobiety sa wtedy bardziej niezalezne
          fiansowo. Ale prawda jest i to, ze dla dzieci bardzo dobre jest to,
          ze (w przeciwienstwie do dzieci w wiekszosci krajow na swiecie) nie
          chodza przez 5 dni w tygodniu po 10 godzin dziennie do zlobka albo
          przedszkola. Ja sama uwazam prace na czesc etatu za najlepsza rzecz,
          jaka mozna miec. Bo umozliwia to i prace, i poswiecenie dosc czasu i
          uwagi swoim dzieciom.

          Co moze nie byloby zlym pomyslem, to promocja pracy na czesc etatu
          takze przez mezczyzn. Wtedy kobiety moga latwiej wiecej pracowac. A
          dzieciom poswiecane jest tyle samo uwagi, z tym, ze jej czesc przez
          ojcow...

          Ale to nadal indywidualna sprawa kazdej kobiety i jej partnera.
          • sterretje12 Re: Wybory 2010 04.06.10, 16:31
            Wlasnie idywidualna sprawa. A czy jest zle tak jak jest teraz? Jak
            jakas kobieta chce to pracuje wiecej a jak nie to idzie na pol etatu
            tak samo z meszczyznami. jesli chca moga pracowac dzien mniej zeby
            byc z dziecmi.
            jeden woli kariere a drugi nie ma takich ambicji. Dlatego uwazam ze
            nie nalezy zmuszac do tego abysmy wiecej pracowaly.

            Ja osobiscie przy pierwszym dziecku gdy miala 4 mies. poszlam do
            pracy na 40godz. tygodniowo i co oprocz kasy z tego mialam? nie
            widzialam jak dostala piersze zabki jak dorastala jak zaczynala
            chodzic.... bardzo tego zaluje i dlatego teraz postanowilam pracowac
            na pol etatu az mala pojdzie do szkoly i uwazam ze Femke nie powinna
            mi mowic ze mam isc wiecej do pracy bo teraz dla mnie najwazniejsze
            sa chwile spedzane z mala.
            • majadeblij Re: Wybory 2010 04.06.10, 19:05

              femke nie mowi, ze masz isc do pracy teraz. jam ma sie dziec do lat
              pieciu, to 'masz prawo'zostac w domu i nalezy sie ci za ten czas aow.
              ale jak dzieci sa starsze to masz pracowac.
              chca tez zabrac ten upust podatkowy dla meza (2000E) ktory ma
              niepracujaca zone i dzieci starsze niz 5 lat.
              sama nie wiem...
              • sterretje12 Re: Wybory 2010 06.06.10, 19:47
                Heffings korting to sie z tym zgadzam bo nawet jesli nie ma sie
                dzieci a kobieta nie pracuje to dostaje okolo 2000E na rok jesli nie
                pracuje. Uwazam ze to akurat moga zlikwidowac.
                • tijgertje Re: Wybory 2010 06.06.10, 21:05
                  sterretje12 napisała:

                  Heffings korting to sie z tym zgadzam bo nawet jesli nie ma sie
                  > dzieci a kobieta nie pracuje to dostaje okolo 2000E na rok jesli
                  nie
                  > pracuje.

                  Alez nic nie dostaje sie za darmo! To nie konbiecie placa za
                  niepracowanie, tylko maz w PEWNYCH WARUNKACH moze dostacv znizke z
                  podatku. Nam centa nie odpuszczaja:/
                  • majadeblij Re: Wybory 2010 06.06.10, 21:10
                    w pewnych warunkach jak mniej zarabia:-)))
                    • sterretje12 Re: Wybory 2010 08.06.10, 14:25
                      To juz zalezy jak kto sie umowi na czyje konto wplyna te pieniazki.
                      • tijgertje Re: Wybory 2010 08.06.10, 15:37
                        sterretje12 napisała:

                        > To juz zalezy jak kto sie umowi na czyje konto wplyna te pieniazki.

                        Niby tak, ale nie za darmo, facet musi je zarobic;)
                        • go.ga Re: Wybory 2010 08.06.10, 17:01
                          Mnie bardzo bawi, jak wiele osob (rowniez z Polski) podnieca sie heffingskortig
                          i traktuje to jako rodzaj prezentu za siedzenie w domu. A przeciez w Polsce jest
                          jeszcze lepiej, bo mozna sie wspolnie opodatkowac z partnerem (rowniez jesli
                          on/ona nie pracuje), jest to w sumie bardziej korzystne (i imo bardziej
                          sprawiedliwe) niz to nieszczesne "aanrechtsubsidie" i jakos nie jest to
                          przedmotem tak zacieklych dyskusji.
                          • sterretje12 Re: Wybory 2010 09.06.10, 17:02
                            tu nie jestem w temacie.
                            Co to jest aanrechtsubsidie?
    • go.ga Re: Wybory 2010 08.06.10, 17:13
      Tez w tym roku nie wiem, przestudiowalam dokladnie programy (stemwijzer chrzanie, choc zrobilam dla rozrywki) Wyszlo, ze prawie kazda partia ma w swoim programie zarowno punkty z ktorymi sie zgadzam jak takie, z ktorymi sie nie zgadzam.
      • nesla Re: Wybory 2010 09.06.10, 11:21
        Ja dalej nie wiem sluchajcie, myslalam ze zaglosuje odbierajac corke
        ze szkoly, ale NIE WIEM NA KOGO ! ! ! Juz myslalam ze wiem, ale mi
        sie przypomnialo ze jest punkt w programie tej partii na ktora mialam
        zamiar glosowac ktory u mnie jest nie do zaakceptowania.. no i jestem
        w punkcie wyjscia.
        • majadeblij Re: Wybory 2010 09.06.10, 19:40
          trzeba wybrac mniejsze zlo, musisz zadecydowac co dla ciebie
          najwazniejsze.....
          • go.ga Re: Wybory 2010 09.06.10, 20:53
            Mozna tez glosowac blanco.
        • ika.alias Re: Wybory 2010 11.06.10, 13:28
          Zarowno moj maz, jak i ja, wahalismy sie pomiedzy dwoma partiami.
          Wiec problem rozwiazalismy w ten sposob, ze on zaglosowal na jedna
          partie - a ja na te druga. ;)
    • tijgertje Re: Wybory 2010 10.06.10, 18:56
      Ja tym razem zglupialam zupelnie. Od polityki ogolnie staram sie
      trzymac jak najdalej. Do chlopa mam zaufanie, on pilnuje naszych
      finansow, wiec dalam mu upowaznienie, zeby zaglosowal za mnie na
      partie, ktora ma najlepszy program dla nas. No a przed chwila
      wlasnie uslyszalam,z e sie przeprowadzamy. Nie mielismy takich
      planow, ale jak Wilders osobiscie zacznie sie tu zjawiac dziekujac
      za najwieksze w kraju wsparcie, to ja chrzanie, trzeba bedzie pewnie
      sie zmywac:/ No, jak obejrzycie wiadomosci, to bedziecie wiedziec,
      gdzie mieszkam. W gminie jest 5 wsi, prawie polowa mieszkancow
      mieszka w St. Willebrord, tam PVV dostalo nawet ponad 60% poparcia!
      Qrcze, nie na darmo u nas wszyscy ta wies z dala omijaja, ale
      frekwencja nam srednia nabili:( Co najzabawniejsze... TA wies
      powstala jako osiedle dla Hiszpanow, ktorzy kiedys tam okupywali
      Wiatrakowo, a ze mentalnosc maja taka, ze siedza pokoleniami w
      jednym miejscu, to wiekszosc glosujacych na Wildersa czystej krwi
      Holandrami nie jest;)
      • nesla Re: Wybory 2010 10.06.10, 20:20
        No ja myslalam o tobie Tijgertje ogladajac wiadomosci z Rucphen ;D Ty
        sie lepiej przyznaj na kogo kazalas Carlowi glosowac ;)
        • tijgertje Re: Wybory 2010 11.06.10, 07:59
          Noo, jakby chcial na PVV to bym go od razu walkiem potraktowala;)
          • majadeblij Re: Wybory 2010 11.06.10, 09:22
            a ja sie tam ciesze, ze pvv tyle ma poparcia - duzo, ale nie sa
            najwieksza partia, mam nadzieje ze ich teraz do koalicji dopuszcza,
            ktora sie po pol roku rozwali i w nastepnych wyborach juz nikt nie
            bedzie na niego glosowal:-)))
            • kasia191273 Re: Wybory 2010 11.06.10, 09:47
              tak by bylo najlepiej, bo izolowanie Wildersa tylko mu sprzyja

              powinni go dopuscic do rzadzenia, wtedy banka mydlana peknie tego
              populisty (socjalizm w gospodarce+ antyislam = to, czego przecietny
              Holender w glebi duszy pragnie, choc w sondazach wstydzi sie
              przyznac...) i zniknie na zawsze z polityki, jak to bylo kiedys z
              Lepperem

              tylko ze dla zwycieskich partii taki eksperyment z dopuszczeniem
              populisty do wladzy konczy sie rowniez ogromnymi stratami, po
              ktorych trudno sie pozbierac
      • go.ga Re: Wybory 2010 11.06.10, 11:14
        >>zeby zaglosowal za mnie na
        >>partie, ktora ma najlepszy program dla nas.

        Wlasnie sobie uswiadomilam, jak straszna jestem naiwniara, jako ze nie patrze ktora partia ma program najkorzystniejszy dla mnie, tylko ktora partia ma program ktory wydaje mi sie najbardziej sprawiedliwy (nawet jesli to ja mialabym byc strona doplacaja).
        • tijgertje Re: Wybory 2010 11.06.10, 13:15
          go.ga napisała:
          Wlasnie sobie uswiadomilam, jak straszna jestem naiwniara, jako ze
          nie patrze k
          > tora partia ma program najkorzystniejszy dla mnie, tylko ktora
          partia ma progra
          > m ktory wydaje mi sie najbardziej sprawiedliwy (nawet jesli to ja
          mialabym byc
          > strona doplacaja).

          wlasnie dlatego chlopu pozwolilam dokonac wyboru;)
        • ika.alias Re: Wybory 2010 11.06.10, 13:25
          go.ga napisała:

          > Wlasnie sobie uswiadomilam, jak straszna jestem naiwniara, jako ze
          nie patrze k
          > tora partia ma program najkorzystniejszy dla mnie, tylko ktora
          partia ma progra
          > m ktory wydaje mi sie najbardziej sprawiedliwy (nawet jesli to ja
          mialabym byc
          > strona doplacaja).

          Nie martw sie, ja tez taka jestem. Nie patrzylam na to, co dla mnie
          jest korzystne, ale na to co jest najlepsze dla slabszej czesci
          spoleczenstwa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka