Dodaj do ulubionych

3 latek do szkoly

24.06.10, 14:54
www.onderwijsraad.nl/publicaties/2010/naar-een-nieuwe-kleuterperiode-in-de-basisschool

Wiecie jak to wygladac w praktyce? A moze w Waszych szkolach juz sa
grupy dla 3 latkow? Wczesniej w prasie pisali ze od 2011 roku ma juz
byc taka mozliwosc wszedzie. W szkolach w okolicy jeszcze cisza na
ten temat.
Obserwuj wątek
    • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 26.07.10, 09:00
      I bardzo dobrze...Rodzicow odstrasza slowo szkola,ale musicie brac pod uwage,ze
      tu 4 latek idac do szkoly idzie tak naprawde do darmowego przedszkola-to samo
      bedzie z 3 latka,mi. Nie kazda mame stac na kinderdagverblijf ,poza tym nie masz
      mozliwosci tam poslac dziecko od poniedz.do piatku....oplaty sa strasznie
      wysokie. Kazda mama powinna miec moliwosc jak najszybciej wrocic do pracy i
      wlasnie szkola od 3 lat Nam to ulatwia.Jestem jak najbardziej za...pamietajcie
      jednak ,ze szkola czy od 3 lat czy od 4 lat nie jest obowiazkowa, mama ,ktora
      chce jeszcze rok zatrzymac malucha przy sobie nie musi dziuecka wysylac do szkoly...
      • tijgertje Re: 3 latek do szkoly 26.07.10, 22:03
        u nas cisza. W naszej szkole robia grupe zlobkowa 0-4 lat, max 6
        dzieci. Lokale male, klasy szkolne max 25 dzieci, w praktyce ponizej
        20 dzieci. W drugirj szkole w usiluja sie od tego wykrecac jak
        najdluzej. U nas we wsi do tej pory nie bylo ani zlobka ani BSO,
        dzieci dowozono do sasiedniej miejscowosci (4km).
      • ika.alias Re: 3 latek do szkoly 28.07.10, 17:19
        > Kazda mama powinna miec moliwosc jak najszybciej wrocic do pracy i
        > wlasnie szkola od 3 lat Nam to ulatwia.

        Ja jestem jak najbardziej za, chociazby juz przez to, ze wiele
        dzieci po trzecim roku zycia w zlobkach po prostu sie... nudzi.

        Ale -z tego, co przeczytalam- ten plan za bardzo nie pomaga ani
        pracujacym, ani niepracujacym mamom. Kolejny "super" pomysl
        holendeskiego rzadu...

        "De raad stelt voor alle driejarigen vijf ochtenden te laten spelen
        en leren."

        Poranek w szkole, to najwyzej 4 godziny. Liczac dojazdy i przyjazdy
        z pracy, daje to mozliwosc pracy 5x w tygodniu po 2-3 godziny
        dziennie.
        • anitax Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 10:12
          > Poranek w szkole, to najwyzej 4 godziny. Liczac dojazdy i
          > przyjazdy z pracy, daje to mozliwosc pracy 5x w tygodniu po 2-3
          > godziny dziennie.
          Chyba, ze jeszcze wymysla zeby 3-latki zabierac na drugie sniadanie
          do domu ;-)
          Zupelnie nie rozumiem dlaczego w tym kraju nie ma normalnych
          przedszkoli ...
          • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 11:32
            Ale jest cos takiego jak naschoolse opvang, wiec maluch w szkole do niego sie
            kwalifikuje. Mozna to swietnie sobie zorganizowac i podjac prace na np.2 lub 3
            razy w tyg-pelny wymiar a kolejne wolne dni posiedziec w domku i zajac sie soba..
            Mnie najbardziej denerwuje to,ze maluchy od 1 do 2 grupy-nie wiem co z 3 grupa,
            maja czesto jednodniowe pzrerwy w szkole. Szlaban mnie trafia bo to duze
            utrudnienie dla pracujacej matki.
            U Nas jest tak,ze moj ma co drugi piatek wolny, w pierwszej szkole mial tylko
            raz w miesiacu piatki wolne, wiec moglam sobie jakos to zalatwic w pracy. Teraz,
            w nowej szkole to lekka przesada.
            • ika.alias Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 15:01
              miska_nl napisała:

              > Ale jest cos takiego jak naschoolse opvang, wiec maluch w szkole
              do niego sie
              > kwalifikuje.

              To trzylatki beda juz przyjmowac do BSO?

              Plus BSO jest otwarte w godzinach przed- i poszkolnych. A trzylatki
              koncza szkole codziennie juz w poludnie, kiedy inne dzieci sa nadal
              w szkole. Chyba, ze BSO dopasuja takze i do grup 3-latkow.
              • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 15:49
                ika.alias napisała:


                > To trzylatki beda juz przyjmowac do BSO?
                >

                Wedlug mnie musza, bo jednak 3 latek ma przebywac w szkole podstawowej a BSO
                wlasnie zajmuje sie takimi dziecmi...ale zobaczymy jak to bedzie w praktyce.
          • ika.alias Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 14:56
            anitax napisała:

            > Zupelnie nie rozumiem dlaczego w tym kraju nie ma normalnych
            > przedszkoli ...

            Bo do konca lat 80-tych kobiety glownie siedzialy w domu. ;)

            Ja znam tutaj nauczycielke, ktora po wyjsciu za maz zostala od razu
            zwolniona z pracy. To bylo w latach 70-tych zupelnie normalna
            kolejnoscia rzeczy w tym zawodzie. Zakladalo sie, ze od razu pojawia
            sie dzieci i kobieta bedzie sie nimi zajmowac w domu - a nie
            pracowac. To samo dzialo sie z urzedniczkami. A wiele innych kobiet
            samo rezygnowalo z pracy. Na kilka dni przed slubem byl ostatni
            dzien pracy kobiety.

            Czesc wyzej wyksztalconych kobiet nadal pracowala. Ale tylko czesc.
            Mama mojego znajomego byla anestezjologiem. Ale tylko do slubu (na
            poczatku lat 70-tych). Potem od razu zrezygnowala z pracy, urodzila
            piecioro dzieci i byla z nimi w domu.

            No i w Holandii czesto to wlasnie chlopcow posylalo sie do wyzszych
            szkol i na uniwerki. A dziewczynki szly do pracy, zeby pomagac
            rodzicom finansowo. Mama mojej znajomej, bedac nastolatka, w latach
            60-tych, zapytala ktoregos dnia swoja mame czy moze byc zwolniona ze
            zmywania naczyn. Miala nastepnego dnia ciezsza prace klasowa w
            szkole i chciala sie dluzej pouczyc. Od nastepnego dnia nie chodzila
            juz do szkoly - i zaczela prace w sklepie rodzicow. Potem skonczyla
            studia, zrobila doktorat - ale to wszystko majac juz swoja rodzine i
            bedac niezalezna od rodzicow.

            Wiec przedszkola do niedawna nie byly potrzebne. A poniewaz dzieci
            do szkoly chodzily juz od 4 roku zycia, to wypelniono luke miedzy
            narodzinami a tym wiekiem tylko jedna instytucja: zlobkiem. ;)

            Tak ogolnie to Holenderki duzo lepiej urzadzily sobie zycie niz
            kobiety w Polsce. Troche sobie popracuja, ale nie za duzo, bo to
            czesto glownie faceci zarabiaja. Troche posiedza w domu, ale za duzo
            tam nie robia, to faceci tez wiele prac domowych biora na siebie.
            Troche zajmuja sie dziecmi, ale od 4 roku zycia dzieci sa przeciez w
            szkole - a ojcowie tez duzo sie nimi zajmuja. Zyc nie umierac. ;)
            • anitax Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 15:45
              > > Zupelnie nie rozumiem dlaczego w tym kraju nie ma normalnych
              > > przedszkoli ...
              > Bo do konca lat 80-tych kobiety glownie siedzialy w domu. ;)
              Czyli 20 lat nie wystarczylo zeby cos zmienic?

              > Tak ogolnie to Holenderki duzo lepiej urzadzily sobie zycie niz
              > kobiety w Polsce. [...] Zyc nie umierac. ;)
              Rzeczywiscie brzmi super. Schody sie pojawiaja jak facet postanawia
              wymienic partnerke na mlodszy rocznik i okazuje sie, ze czesto
              wyksztalcona kobieta nie jest w stanie sie sama utrzymac a byt
              dzieci zalezy od alimentow tatusia.
              • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 15:54
                Wszystko sie zmienia, holenderki robia sie cwansze od swoich babc i mam, ale
                kwestii gospodarstwa domowego wola one nie naruszac-nadal facet bierze odkurzac
                i sprzata gdy zona cwiczy brzuszki w klubie fitness. Za to coraz czesciej
                stawiaja na samodzielnosc i niezaleznosc finansowa podrzucajac male dzieci gdzie
                tylko sie da i chocby na pol etatu wracaja do pracy.
                Mysle,ze nie doczekamy sie nigdy zwyklych przedszkoli w Holandii,po tym jak 3
                latek pojdzie do szkoly nie bedzie takiej potrzeby.
                • anitax Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 17:38
                  > nadal facet bierze odkurzac i sprzata gdy zona cwiczy brzuszki w
                  > klubie fitness
                  Przyznam, ze taki podzial obowiazkow jak najbardziej mi odpowiada :-)
                  • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 18:58
                    Ha ha ha Ja sie musialam dlugo przyzwyczajac do takich sytuacji, gdzie maz robi
                    za mnie te rzeczy,ktore powinnam Ja robic czyt.babskie. Ale On sam mi to
                    tlumaczyl i tlumaczyl,ze w ten sposob czuje sie potrzebny i cos takiego jak
                    podzial plci czy obowiazkow w rodzinie tutaj nie istnieje. Dla nich to
                    normalne-dla mnie przestalo byc problemem gdy siedze u przyjaciolki na plotach a
                    on w tym czasie na 18-sta obiad szykuje, dzwoni przy okazji pytajac jaka surowke
                    ma zrobic :)
                    • anitax Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 19:45
                      Ja tam jakos nigdy nie mialam poczucia, ze maz cos robi za mnie.
                      Gotowac nie umiem, wiec kwestia przygotowywania posilkow byla jasna.
                      Maz gotuje, ja chwale, a ciocia, ktora mi wrozyla staropanienstwo z
                      tego powodu nie moze sie nadziwic :-)
                      • miska_nl Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 19:48
                        Ha ha ha Ja sie wstydzilam, czulam jakas taka "lewa",rozumiesz o co chodzi? Tak
                        mnie wychowano i trudno mi bylo zrouzmiec,ze On chce to za mnie robic-na
                        poczatku myslalam,ze On woli sam posprzatac bo niby Ja to robie zle ha ha ha.
                        Teraz juz wszystko jest "normalnie"i nie mam wyrzutow sumienia ha ha
                    • go.ga Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 20:27
                      >>Ha ha ha Ja sie musialam dlugo przyzwyczajac do takich sytuacji, >>gdzie maz robi
                      >>za mnie te rzeczy,ktore powinnam Ja robic

                      A niby dlaczego _powinnas_? ;)
              • ika.alias Re: 3 latek do szkoly 02.08.10, 22:05
                anitax napisała:

                > Rzeczywiscie brzmi super. Schody sie pojawiaja jak facet postanawia
                > wymienic partnerke na mlodszy rocznik i okazuje sie, ze czesto
                > wyksztalcona kobieta nie jest w stanie sie sama utrzymac a byt
                > dzieci zalezy od alimentow tatusia.

                No wlasnie i o tym jest pomyslane. Kuzyn mojego meza mieszkal kilkanascie lat ze swoja partnerka, mieli chyba samenwooncontract. On pracowal, ona nie. Jakis czas temu rozeszli sie (chociaz on nie po to, aby wymienic ja na nowszy egzemplarz). I teraz on bedzie placic na nia -czyli nie tylko na dzieci, ale i na nia sama- alimenty. Wlasnie dlatego, ze ona przez te wszystkie lata nie pracowala. "Najlepsze" jest to, ze gdyby ona pracowala, to wtedy on wedlug prawa tych alimentow nie musialby placic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka