aaola 06.10.11, 11:50 hymmm wydawało mi się ze wczoraj napisałam taki watek......... jak wyglądają urodziny w szkole????Z tego co widziałam dzieci mają jakies korony i Piotr dostał od jubilata jakies prezenciki??????gdzie się to kupuje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andevi Re: urodziny w szkole 06.10.11, 13:30 Tak, urodziny swietuje sie hucznie. Z wychowawczyniami musisz sie wczesniej umowic, czy bedzie poczestunek i jaki. Mozesz przygotowac malutkie kanapeczki, kostki sera czy plasterki kielbaski na patyczkach, albo owocowe "szaszlyki". Raczej nie lubia, gdy sie przynosi slodycze czy chipsy. Jubilat przygotowuje tez malutkie pakieciki-niespodzianki dla kazdego dziecka w klasie. Moga to byc miniaturowe zabawki, slodycze wlasnie, olowki, gumki, baloniki. W sklepach typu HEMA, Action, Kruidvat dostaniesz i torebki na te prezenciki, i "wsad" do nich. Panie robia dziecku korone jubilata. Dzieci pisza kartki z zyczeniami. Odpowiedz Link
agnieszkaela Re: urodziny w szkole 06.10.11, 17:28 Z traktatie dla kolegow to sprawa jest powazna i najwazniejsza ;-) Zajrzyj na strone po inspiracje: www.party-kids.nl/titels.asp?intCategorie=1&strSorteer=intMail Nie chodzi tu tylko aby kupic cos w Hemie, ale o to aby atrakcyjnie to zapakowac, przyniesc do szkoly (a wiec tez nie w reklamowce, ale w ladnym pudle, na tacy itp) W szkolnym przewodniku powinnas miec opis jak sie swietuje urodziny w danej placowce. Z reguly rzeczywiscie wymagaja aby poczestunek byl zdrowy. U nas w grupach 1-2 rodzice moga byc przy swietowaniu urodzin. A jest to cala uroczystosc- spiewanie kilku piosenek, zabawy, dmuchanie swieczek, jubilat wybiera sobie pomocnika z ktorym wyczarowuje traktatie dla dzieci, potem kazdy mu sklada zyczenia itd. Pozniej jeszcze spaceruje po wszystkich klasach 1-2 gdzie kazda pani podpsisuje mu sie na kartce. Pewnie wiele zalezy od szkoly, nauczyciela- ale na pewno urodziny to duze swieto. Odpowiedz Link
omega_x Re: urodziny w szkole 10.07.14, 23:15 Odgrzebuję wątek, bo zbliżają się urodziny mego dziecka, obejrzałam sto tysięcy pomysłów, ale mam następujące pytanie: Czy taki pakiecik przygotowuje się również dla pani? Odpowiedz Link
mamantkaa Re: urodziny w szkole 11.07.14, 10:15 Czy taki pakiecik przygotowuje się również dla pani? Z tym też są pewnie różne zwyczaje w różnych szkołach. Ja za pierwszym razem przygotowałam Antkowi więcej pakiecików "dziecięcych", bo myślałam, że może będzie chciał kogoś dodatkowo częstować. A potem syn mi powiedział, że z kolegą pomocnikiem chodził od klasy do klasy i panie z tych innych klas wpisywały mu życzenia na kartce urodzinowej i przyklejały naklejki i on częstował panie, a nie inne dzieci. W kolejnym roku szykowałam mu już dodatkowe pakieciki dla pań - kilkanaście sztuk. Kupowałam różne rodzaje czekoladek w kolorowych papierkach i ze 3 rodzaj herbat i robiłam mieszanki złożone z kilku cukierków i kilku torebek herbaty, zawijałam w folię, związywałam wstążeczką i gotowe :) Odpowiedz Link
milamala Re: urodziny w szkole 20.07.14, 22:51 Ja co prawda obchodzilam jak narazie urodziny przedszkolne, ale podejrzewam, ze to nie jest duza roznica. Wnioski po tym co moje dziecko przynosi do domu oraz po tym co sama zorganizowalam sa nastepujace: Najczesciej w pakiecikach dla kolegow sa drobiazgi typu: olowek, spinka czy smieszna pieczatka oraz slodycze z zelkami Harribo na czele, tudziez frytki z McDonalda sie zdarzyly. Zdarzaja sie tez fajniejsze i bardziej przemyslane prezenty np. ksiazeczki. Te slodycze mnie zawsze wkurzaja, bo niby powiedziane jest, ze ma byc zdrowe a wiekszosc przynosi slodycze. Ja niestety (pierwszy raz) dalam sie poniesc trendowi i tez z bolem serca wpakowalam dzieciom slodyczy jak od swietego Mikolaja. Dodalam tez wisienki do srodka ale dzieciaki pozjadaly slodycze (m.in moja) a owoce w wiekszosci pozostawialy. Znalazlam tez male ksiazeczki (chyba Kruidvat) pakowane po kilkanascie w pakiecie przeznaczone do rozdawania. Potem rozmawialam z paniami i okazalo sie, ze to nie jest tak, ze dzieci dostaja tylko slodycze. Wielu rodzicow przygotowywuje paczuszki z owocami albo slodkimi warzywami typu: male ogoreczki, slodkie pomidorki, czy papryczki. Takze nastepnym razem zapakuje dzieciom poza prezencikiem same owoce. Ostatnio synek szwagierki w szkole obchodzil urodziny. Ona sie nie wysilila, kupila dzieciom po lodzie z wody i koniec. A potem narzeka, ze jej dzieci owocow jesc nie chca. Takze roznie do sprawy rodzice podchodza, bardzo roznie. Odpowiedz Link