14.04.13, 15:45
Tego maila wysłałam do beba3 po ostatniej aferze z Ciacho vel wiatraczek11 vel wrzaszczyk vel kociara. Do tej pory beba nie zareagowała. Myslałam, zostawię. mam jednak koralnego kaca wobec nowych przybywających tu osób, które w swiętej naiwności wywnętrzają się z najbardziej osobistych spraw, uważając, że forum jest bezpieczne i moderowane.
nie dziewczyny, TO FORUM MA TROLLA I MODERATOR NIC Z TYM FAKTEM NIE ROBI, A SYGNAŁY O TYM IGNORUJE.
Maila upubliczniam, świadoma, że wywołam burzę, chcę jednak, by g... nie było zamiecione pod dywan.



W dniu 16 marca 2013 00:32 użytkownik andevi Gazeta.pl <andevi@gazeta.pl> napisał:
Dziekuję beba.
Ale nadal będę się upierać przy bezwzględnym traktowaniu (czyt. banowaniu) pospolitych chamów i trolli. Nie wydaje ci się, że:
- osoba, która rejestruje się na forum tylko po to, by tu wejść, napisać dwa posty szkalujące mnie, wyzwać mnie od impotentów (patrz post wiatraczek 11) pijąc do wątku Ciacho sprzed roku, gdzie ja sama zdemaskowałam jej sprzeczny z prawem proceder używając nicku wiatraczek8,
- odpowiedzieć na mój post - grożąc mi- pod nickiem Ciacho (choć od roku nie pojawiała się na forum!)
- i pojawić się powtórnie za kilka godzin pod innym nickiem (wrzaszczyk)- znów tylko dwa posty od zarejestrowania na forum, i obydwa dotyczące mnie
- by mi dokopać, to nie troll? Nawet dialog między sobą samą zaimprowizowała, cwana sztuka, nie powiem.

Jeśli moderator forum nie ustali sam stałych, nieprzekraczalnych granic, jeśli zezwala na tego typu zachowania, no to robi się jatka, a obrywa ten, kto najsłabszy. Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą, a ja - pewnie głupio - zbyt dużo osobistych reczy ujawniłam na tym forum. Jest do czego pić.
Osobiście nie uważam, bym ja sama tu kogoś obraziła, wyśmiewając tendencję do koloryzowania, reprezentowaną przez przyjeżdżających tu Polaków. A i dziewczyny z forum nie zawsze mówią prawdę o sobie, przechwalają się na zasadzie każda myszka swój ogonek chwali. I to mnie rozbroiło, dlatego napisałam Tijgertje, by zdradziła tajemnicę, gdzie mieści się takowe El Dorado, o jakim pisze. No, dziewczyny odebrały to jako złośliwość. Ale na tej samej zasadzie ja też się powinnam obrazić za nazywanie moich wypowiedzi bzdurami. I dziekuję Ci za to, że mnie doprowadziłaś do pionu.
Na forum nie zamierzam się już pojawiać, przestało być miejscem przyjaznym i bezpiecznym. Dziś ja, jutro kto inny, słabszy, znów oberwie od klanu Ciacho. Przykre.
Obserwuj wątek
    • beba3 Re: ad.Andevi 15.04.13, 01:45
      Andevi,
      odpowiem ci na na tego posta choc naprawde wolalabym nie wracac juz do tej sprawy.
      Tak, wyslalas do mnie dwa razy tego samego maila i tak, nie odpowiedzialm ci na niego. Dlaczego? Bo nie chce przenosic tej dyskusji na priva, wiecej, nie chce jej kontynlowac wcale. Nie mialam tez nic do dodania w odpowiedzi na co przeczytalam.
      Wszystkim osoba 'nowym' i 'starym' przypomina sie, ze jest to Forum otwarte tzn kazdy moze przeczytac jego tresc i zostawic komentarz. Moze tez tresc tego co wyczytal uzyc do swoich, niecnych celow. Nalezy tez pamietac, ze jak cos juz trafi do sieci to jest praktycznie niewymazywalne.
      Forum jest prywatne i moderowane w ograniczonym stopniu.
      "Ale nadal będę..."
      -tak to jest trolling ale
      "gdzie ja sama zdemaskowałam jej sprzeczny z prawem proceder używając nicku wiatraczek8"
      -tak, to jest doklandie taki sam trolling do ktorego sie przyznajesz owarcie i bez oporow.
      Krytykujesz i chcialabys aby zbanowac za to samo zachowanie kogos innego ale ciebie juz nie?
      Troche rece mi opadly i naprawde nie wiedzialm co ci odpisac. Czy mam was obie zbanowac? O to ci chodzilo?
      "ja - pewnie głupio - zbyt dużo osobistych reczy ujawniłam na tym forum"
      -decyzja nalezy do ciebie co i w jakim stopniu napiszesz i musisz sie liczyc z tym, ze ktos ci kiedy cos moze wypomniec. Dla mnie to bardzo oczywiste. Inna sprawa czy uwazam ze jest to zachowanie poprawne.
      "Osobiście nie uważam, bym ja sama tu kogoś obraziła, wyśmiewając tendencję do koloryzowania"
      - i to jest twoja subiektywna opinia. Sa osoby ktore sie czuja urazone twoimi slowami i sposobem w jaki je piszesz. I niejednokrotnie zwracaly ci na to uwage.
      Moge ci oczywiscie napisac ze w takich sytuacjach sie po prostu przeprasza bez wnikania czy sie zawinilo czy nie, nie brnie sie dalej i moderuje swoje slowa przy kolejnych wypowiedziach. Moge ale czy ja musze sie z toba dzielic tym jak ja sie zachowalabym w podobnej sytuacji? To jest tylko moja subiektywna opinia. Wnioski powinnas sama wyciagnac po tym jak dziewczyny zwracaly ci uwage.
      "więc juz wtedy mnie sledziła"
      -bardzo mozliwe, rzecz w tym ze nie jest to zabronione. Kazdy moze uzyc wyszukiwarki, czytac kogos bloga, notowac sobie jego fragmenty, kopiowac je na Forum publicznym itd
      Chesz sie dowiedziec co ja na ten temat sadze? Czy mi sie to podoba? Czy moge w jakis sposob sprawic aby ktos przestal to robic?
      Czego wlasciwie oczekujesz?
      I najwazniejsze "Na forum nie zamierzam się już pojawiać".
      Ja najzwyzajniej w swiecie szanuje twoja decyzje do nie pojawianaia sie na Forum. Co prawda, wlasnie ja zmienilas ale coz ja na to moge poradzic? Nikogo nie bede namawiac do bywania na Forum ale nikogo tez z niego niechcilabym wypraszac. I bardzo niechialabym byc do tego zmuszona.
      Jesli masz jeszcze jakies pytania i watpliwoasci to pisz moze w tym watku. To pewnie jeszcze nie jest koniec tej sprawy?
    • ciacho_78 Re: ad.Andevi 21.04.13, 09:27
      Bebo czy jako moderator mogłabys raz i na zawsze napiac ze wszystkie osoby o których pisze andevi to rożne nr IP czyli co za tym idzie naprawdę rożne osoby w realu?
      Uważam, ze strasznie sie dowartosciowuje myśląc, że ktoś ( czytaj ja ) specjalnie zeby ja oszkalowac zakłada kilka kont i śledzi ja bezustannie.
      Ja ze swojej strony zgłosze na policji ta sprawę i tyle. Mam dość ciągłych insynuacji kiedy jej sie nudzi, albo przypomi i zaczyna kolejne wynurzenia, publicznie mnie upokarzajac dla wlasnej rozrywki. Uważam, ze andevi mnie oczernia, mówi nieprawdę i publicznie posadza o czego nie robię. Zapytam co moge zrobic formalnie.
      Myśle, ze jeśli policja poprosi Cię o udostępnienie informacji których tu z niewiadomych przyczyn nie chcesz ujawnić, zrobisz to i wyjdzie na jaw ta straszna prawda, ze ja i wiatraczek czy wrzeszczyk czy kto tam jeszcze, nie jesteśmy jedna osoba.
      Żałosne to naprawdę, bo zaczęło sie od kilku reklamówek z ubraniami, które oddałam potrzebującej krajance na obczyźnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka