milamala
25.08.15, 00:18
Dziewczyny macie jakies doswiadczenia z ta szkola.
Corka poszla pierwszy raz do takiej szkoly a ja zaczynam miec watpliwosci. Kiedys byla to szkola katolicka (do dzis jest) i dopiero od paru lat ma znaczek daltonowski, choc nic sie tam z tego powod nie zmienilo.
Zastanawia mnie ilosc dzieci w laczonej grupie (1i2) to 25 dzieci (a bylo jeszcze w zeszlym roku nawet wiecej) z jedna nauczycielka i jedna stazystka. Jak zorganizowac indywidualne podejscie do 4 latka przy 25 dzieciach i w zasadzie jednej nauczycielce.
Mam watpliwosci tez co do rygorow a glownie kwestii zbyt dlugiego siedzenia w tzw. kregu. Moja nie wytrzymuje tego (ma w koncu zaledwie 4 latka i jest bardzo ruchliwa) i pani zapowiedzial, ze bedzie korygowac. Troche mnie to przestraszylo to korygowanie czegos co jest przeciez norma dla jej wieku.
Moze niepotrzebnie sie nakrecam.
Macie kochane jakies doswiadczenia z tego typu szkolami?