Dodaj do ulubionych

nauka czystosci

30.01.05, 22:13
rodzice kochani. poszukuje takie cudenko co sie zaklada na sedes i jest to w komplecie ze schodkiem, aby male dziecie samo sobie klapnac na toto pupcia moglo. nie wiecie moze gdzie ja takie cosik znajde? bylo kiedys ponoc w gammie, ale ja tego nie spotkalam. moj synalek niechetnie na nocnik, a toto byloby jak znalazl. jak kots wie cokolwiek, jakis slad, toja bede wdzieczna. ostatecznie moze byc sama nakladka na sedes, schodek sie chyba gdzies dokupi, mam nadzieje. dziekuej z gory za pomoc.pozdrawiam serdecznie.zuzka
Obserwuj wątek
    • czarodziejski_dywan Re: nauka czystosci 31.01.05, 16:21
      Witaj, Zuzko,
      głowy nie dam, ale coś mi się wydaje, że widziałam coś takiego w sklepie
      Thuiszorg:
      Betje Wolffstraat 140-146.
      Telefoon: (070) 3301010
      A tu ich strona:
      www.tzdh.nl/uitleen/index.html
      A patrzyłaś w Prenatalu? Też powinni mieć.
      Pozdrawiam!
      • beba3 Re: nauka czystosci 31.01.05, 18:34
        Zuzka!
        Podstawke pod nogi na bank kupisz w Ikea a co do nakladki na sedes...
        My kupilismy w pierwszym lepszym sklepie z chemia ale w Polsce. Tutaj nie
        widzialam.
        Grazyna i Rita polecaly 'dwa w jednym' ale ja tez kurcgalopkiem sie tam
        przebieglam i nie znalazlam. Moze juz nie prowadza takiego typu asortymentu...?
        • zuzka71 Re: nauka czystosci 31.01.05, 22:45
          dzieki kochane ja odzew. dywaniku fakt racja z tym sklepem/wypozyczalnia. musze ich sprawdzic. beba, no wlasnie w tym problem tylko mi umknelo ze tak to dziewczyny nazwaly.pozdrowka.zuzka
    • kruszynka28 Re: nauka czystosci 01.02.05, 10:34
      Nakladke na sedes widzialam wczorej w Hemie wsrod produktow dla niemowlat i
      dzieci. Poza tym chyba wszystkie sklepy dzieciece maja cos takiego na skladzie.
      • kruszynka28 Re: nauka czystosci 01.02.05, 10:37
        Znalazlam jeszcze stronke
        www.pasopshop.nl/index.html?lmd=38380.545613
        tak w dziale badkamer, wc artikelen maja rozne takie cudenka
        • mamakubusia11 Re: nauka czystosci 01.02.05, 15:03
          Zuzka,jak nigdzie nie mozesz dostac schodka,to kup po prostu taki stolek pod
          nozki.MOj synek wlasnie z tego korzystal.
          Jest z plastiku i kosztuje chyba 1 euro.

          A deske na sedes widzialam ,ze bedzie w tym tygodniu w LIDLU,chyba za 8 euro,bo
          taka podgrzewana.
          • zuzka71 Re: nauka czystosci 01.02.05, 22:46
            superekstraklasnie! teraz to boli mnie glowa od przybytku;)dzieki jeszcze raz.pozdrowka.zuzka
          • czarodziejski_dywan Re: nauka czystosci 03.02.05, 09:55
            Podgrzewana? A jaki rozmiar, może i ja się zmieszczę?
            :-)
            • zuzka71 Re: nauka czystosci 03.02.05, 16:34
              fakt, a co, nam sie tez cos nalezy od zycia;)zwlaszcza ze u mnie lazienka to
              najzimniejsze pomieszczenie w domu i zawsze mnie wzdryga jak musze usiasc..;)
              pozdrowka.zuzka
    • zuzka71 mam wc trainer 11.06.05, 09:04
      ok fajny, tylko chcialam zauwazyc ze nie do wszystkich muszli pasuje idealnie.
      nasza jest montowana w sciane i chyba ja ciut za wysoko 'wklejono'. czyli lepiej
      wczesniej sprawdzic czy wam bedzie pasowal...p.z.
      • beba3 Re: mam wc trainer 11.06.05, 22:03
        A ja szukalam ale nie znalazlam. W koncu skaczylo sie na klasycznym nocniku ale
        Pyska wola, ze chce na duzy. Rano sa sprzeczki ktora corcia pierwsza. ;-)
        Pyniek ledwo co siega paluszkami podstawki pod nogi (Ikea 2 euro) ale frajde ma
        ogromna, no i robi co ma zrobic...
        • zuzka71 a tak wogole to jak wam poszlo 14.06.05, 09:22
          z ta nauka...nam idzie opornie...nocnik to wogole malo go interesuje, stoi i sie
          kurzy natomiast na sedesik siadamy i zaraz uciekamy....pomocy!!! niedlugo
          wyjezdzam na wakacje i wolalabym zeby sie przedtem naumial korzystac z wc...p.z.
          • beba3 Re: a tak wogole to jak wam poszlo 16.06.05, 23:49
            Pyska wczoraj nosila prawdziwe majtki. Bylo tak cieplo, ze ganiala caly czas na
            boso po dworze. Dwa razy troche popuscila ale od razu zaczela wolac i
            dokonczyla na sedesie. Nie chce nosic mokrych i trafia do niej tlumaczenie, ze
            musi w takim razie wolac i biec do toalety. Wypadki wciaz sie trafiaja,
            szczegolnie z kupka.
            Z Jagoda mialam tez ta metode. Czekalam na cieple dni i dawalam bawelniane
            majteczki. Nocnik zawsze byl na wyciagniecie reki, rowniez na dworze.
            Z Pyska nie mamy takiego cisnienia i nie spieszy nam sie ale tez nie chcemy
            zupelnie tego zostawic.
            Problem jest, gdy dziecko nawet jak ma pieluche a jestescie np w trakcie jazdy
            i nie mozna sie zatrzymac, nie chce zalatwic potrzeby w pampersa. Jednoczesnie
            jeszcze nie jest w stanie troche poczekac. Prawdziwy dramat! Na szczescie to
            tylko okres przejsciowy.
            Jezdzilismy z nocnikiem i workami foliowymi. Droga do Polski byla wtedy troche
            nerwowa momentami.
            Czasami lepiej przeczekac wakacje.
            Najwazniejsze zeby delikwent lubil nocnik/sedes i mogl troszke na nim
            posiedziec. Potem, aby wiedzial _przed_ ze musi usiasc sobie. U Pyski jeszcze z
            tym drugim sa problemy, szczegolnie jesli jest bardzo rozbawiona albo
            zestresowana. W trakcie posilku tez nie zaprzata sobie takimi rzeczami glowy,
            jesc lubi bardzo.
            Czesto budzi sie z sucha pielucha, to tez znak ze juz wkrotce zastapia je
            majtki. Czeste wysadzania tez pomagaja. Czeste ale krotkie. Po spaniu, posilku
            czy piciu.
            Moje dziewczyny maja tez dwa nocniki dla lalek i bawia sie czasmi w wysadzanie
            pluszakow i bobasow. Slowem, nauka przez zabawe.
            I jeszcze dodam, ze nie krepuje sie zanadto w lazience przy dzieciach.
            Oczywiscie w rozsadnych granicach...ale to juz indywidualan sprawa.
            Bez skrepowania mowie po co ide do toalety. Pewnie to sie kiedys na mnie zemsci
            i moje dziecko powie przy gosciach, ze mama idzie sobie np kupke zrobic..;-D
            • zuzka71 Re: a tak wogole to jak wam poszlo 17.06.05, 09:51
              ale masz fajnie. mnie wlasnie deprymuje jak slysze ze mlodsze dzieci juz uzywaja
              wc..ale nic to w cb mi powiedzieli ze maly dopiero wchodzi we wlasciwy okres, i
              zebym go nie popedzala, poslucham i dam sobie spokoj teraz, wrocimy do tematu po
              akrakcjach wakacyjnych. dizki beba jestes jak zwykle niezastapiona;) pozdawiam
              cieplo.zuzka
              • beba3 Re: a tak wogole to jak wam poszlo 18.06.05, 20:57
                Nie ma za co dziekowac! Nie stresuj sie, wczesniej czy pozniej dziecie Twoje
                wyrosnie z pieluch. Chlopcy zazwyczaj troszke pozniej niz dziewczyny.
                Zycze udanych wakacji! Obyscie pogode mieli tak piekna jak dzis. Gdzie sie
                wybieracie, jesli mozna spytac?
                Wiem, ze szukalas dlugo i zapewne cos fajnego wynalazlas?
                Ja szukalam troszke i wciaz jakos nic konkretnego....
                Moze jakis tip mi pdasz? ;-)
                • zuzka71 Re: a tak wogole to jak wam poszlo 19.06.05, 09:16
                  pewnie;) a wyjezdzamy dopiero za tydzien. tu dalam odpowiedz co do reszty:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=21158506&a=25394445
                  pozdrowka.zuzka
                  • beba3 Re: a tak wogole to jak wam poszlo 25.06.05, 23:14
                    Moje dziecko przez zapomnienie pojechalo dzisiaj na zakpy w majteczkach. Nie
                    zrobilo nam kopotliwej 'niespodzianki' i za to jej serdecznie dziekuje!
    • zuzka71 no w koncu mamy to juz za soba;) 30.07.05, 10:30
      na wakacjach w otoczeniu starszych dzieci moje w koncu poczulo co i jak. w
      prawdzie siada na nocnik odwrotnie ale mysle ze moge na to przymknac oko, w
      koncu to jego nocnik i jak mu tak wygodniej to co mi od tego;)) klopot tylko
      jeszcze jak nie ma w poblizu nocnika kiedy jestesmy gdzies na zewnatrz..ale nie
      zawsze, beba widze ze mamy podobnie. jej ale fajnie miec to juz z grubsza za
      soba teraz to juz z gorki;) pozdrowka.
      • beba3 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 02.08.05, 00:18
        Siadanie na nocnik tylem do przodu to typwe dla chlopakow. No wiesz...;-)
        Pyska pieknie wola, nawet czasem po holendersku. Wyrzucam suche pieluchy,
        rowniez po nocy. To jesli chodzi o siku. Kupeczki najczesciej robi w pieluche i
        bardzo to jej sie nie podoba... Mowi, ze ja gryzie... Dobry znak!
        Dzisiaj u znajomej zrobila siku do toalety a kupke w pieluche, godzine pozniej.
        Tez jestem dobrej mysli. Zaniknie nam watek kupkowy. Moze ktos innym bedzie
        podtrzymywal? ;-)
        • beba3 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 10.08.05, 01:36
          Przpomnialo mi sie jak w niedziele dziecie moje wolalo 'siku'. Prosilam aby
          jedanak do pieluszki bo deszcz pada i szkoda dupcie wystawiac. Myslalam, ze
          zrobila a tu po powrocie mowi, ze ja boli 'cipcia'... Bidulka, caly czas
          trzymala....
          Czyli jednak potrafi i to dlugo a z drugiej strony nie mozna przeginac bo sie
          zrobi krzywde dzieciaczkowi!
          Ciezki ten okres przejsciowy...;-)
          • beba3 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 12.08.05, 16:42
            Wlasnie tak sobie czytam, ze ja jedna na polu biwy zostalam... ;-) Nie wywieram
            na Pyske zbyt duzej presji i sama jakos nie moge sie pozbyc ty pieluch z domu.
            Multi paka jeszcze z przed wakacji sie juz prawie skaczyla i wpadlam na pomysl
            (odkrywczy ;-D), ze kupue jej majtko pieluchy. Od srody je nosi i jest pod
            wrazeniem, np bo to maty przeciez (!) i przewijak nie potrzebny! Super!
            Kupeczki jeszcz w nie nie zobila, a siku naprawde b. rzadko i glownie rano
            kiedy mama nie lapie o co dziecku chodzi...;-(
            • beba3 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 13.08.05, 00:01
              Duza kupka w pieluche zrobiona podczas snu, a wlasciwie przy krotkim
              przebudzeniu. Nie przeszkadzala w dalszymspaniu....
              Nie ufac!
              Kolejna dzisiaj, dla mamy chyba na pocieche, do toalety... ;-)
              • zuzka71 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 13.08.05, 10:19
                aa to moj mlody tez no toaleta zajeta byla to zaczal sobie robic w
                majty....najgorzej to jak u kogos jestesmy, musze co chwila pytac bo wiem ze
                zapomni taki zajety....dlatego boje sie jak to bedie w przedszklu.p.z
                • beba3 Re: no w koncu mamy to juz za soba;) 13.08.05, 23:39
                  Przedszkole juz za niecaly miesiac. Tez sie zastanawiam ale po tygodniu bede ja
                  puszczac w bawelnianych majtach. Skaczyla juz dwa i pol roku i najwyzsza pora.
                  Lapie o co chodzi i musze ja odzwyczaic od siurkania bez konsekwencji. Niech
                  dziecie poczuje mokre majtuchy... No ale to za miesiac... ;-)
                  Dzisiaj pieknie wolala i tak sie cieszyla... A jak strzeli sobie kupeczke, to
                  dopiero mam ubaw!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka