Dodaj do ulubionych

do mam karmiących

05.03.07, 16:59
Mam pytanie do dziewczyn karmiących piersią - jak jest z Waszą odpornością??
Ja ostatnio mam kiepską odporność, ciągle łapie jakieś wirusy i ogólnie mam
osłabiony organizm. Biorę witaminy, nawet kupiłam jeszcze dodatkowo coś innego
na wzmocnienie. Nie wiem czy ten spadek odporności mam wiązać z tym,że karmie
piersią, dziś właśnie minął 10 miesiąc.Zastanawiam się nad odstawieniem małej,
ale boje się że ona wtedy może zacząć chorować.
Obserwuj wątek
    • mamakrzysia10 Re: do mam karmiących 05.03.07, 17:59
      Mój mały tez skończył 10 miesięcy. Nadal karmię go piersią i o dziwo nie
      choruję. Przed ciążą często sie przeziębiałam i zazwyczaj kończyło się
      zapaleniem gardła itp. Teraz jeśli czuję smyranie w gardle zażywam
      Oscillococinum i mi przechodzi. Sama się dziwię bo naprawdę często chorowałam.
      Może powinnaś jeść dużo owoców i warzyw. Być może faktycznie maluszek wysysa z
      Ciebie cenne witaminy. Życzę duzo zdrówka.
    • magdalena197926 Re: do mam karmiących 05.03.07, 20:37
      ja też cały czas jeszcze karmię. Zuiza i ja czujemy sie bardzo dobrze. cały
      czas biorę feminatal i calcium z D3. Wyniki krwi mam też super. Na pewno nie
      przez karmienie masz gorszą odporność. Karm jak najdłuzej, moze lepiej dbaj o
      siebie jedz owoce , warzywa , ciepło sie ubieraj , może witaminka C na
      wzmocnienie. Ja piję herbatę z cytryną i miodem i moje dziecko dobrze ja
      tolerujewink pozdrawiam
    • monilka24 Re: do mam karmiących 05.03.07, 20:43
      ja tez karmie mała juz 10 msc.I wydaje mi sie ze wlasnie od karmienia mam
      oslabiony organizm,wciaz jestem zmeczona, oslabiona i mam takie male
      przeziebienia. nigdy wczesniej sie tak nieczulam-tak slabo!z drugiej strony moze
      to byc tez zwiazane z opieka nad dzieckiem,bo to bardzo wzczerpujace
      zajecie,mimo iz daje mnostwo radosci.
      tez zastanawiam sie nad odstawieniem małej ale boje sie ze ona to ciezko
      zniesie, no i ze moze chorować.cos mi sie wydaje,ze im dziecko starsze tym
      cieżej bedzie odzwyczaić je od cyca.
    • emmilka Re: do mam karmiących 05.03.07, 23:12
      karmie jak Wy, w dodatku bez alergenów czyli z owoców jabłka wink
      staram sie interweniowac szybko - wystarczała homeopatia i np. płukanie gardła
      szałwią

      a odzywiasz sie dobrze, spisz ile sie da? dbaj o siebie

      mam wrażenie, ze zawsze bedzie zły moment na odstawienie - bo zima, bo wiosna,
      bo lato...
    • gonia_1 Re: do mam karmiących 06.03.07, 09:57
      Witajcie,
      ja też karmię córeczkę - w dodatku mleko z piersi jest jej głównym pożywieniem.
      Właśnie przechodze anginę, generalnie z moją odpornością też nie jest
      najlepiej, ale nie pomyślałam o odstawieniu Małej z tego powodu. Wolę się
      wspomóc witaminami czy czymś podobnym. Syna karmiłam 15 miesięcy - odstawienie
      trwało 2 dni i nie było dramatyczne - długość karmienia nie ma bezpośredniego
      wpływu na łatwość/trudność odstawienia. To bardzo indywidualna sprawa. Bywają
      dzieci, które same sie odstawiają w wybranym przez siebie momencie. Oczywiście
      przegięcie w drugą stronę też nie jest dobre (jak we wszystkimsmile)
      Gonia
      • monilka24 Re: do mam karmiących 06.03.07, 11:32
        ja myślałam o odstawieniu również z tego powodu iż mała budzi sie w nocy
        kilkakrotnie i domaga piersi - to taki jej sposób na usypianie.No bo ona tak mi
        sie wydaje nie budzi sie z głodu, tylko dla samej chęci przytuleniasmileWiem to,no
        bo nie ssie dość efektywnie, tylko troche pocmoka i usypia z cycem w buzi.
        Uwielbiam ją karmić, naprawde sprawia mi to przyjemnosć jak takie mlaeństwo
        wtula sie we mnie, no ale przyznam że noce mam nieprzespane. rano jestem
        nieprzytomna.

        Chciałabym sie porządnie wyspać, choć jedną noc całą przespać.... marzenie
        • lesny.elf Re: do mam karmiących 06.03.07, 12:30
          U nas jest to samo, nocki nie są za fajne, ciągłe budzenia i
          domaganie się cyca. I też mi się wydaje, że niewiele zajada wtedy,
          tylko tak się przyzwyczaiła. Musi być pierś i koniec, bo jak nie to
          jest wrzask. Sąsiedzi to nas mają chyba dość czasami.Poprzytulać się
          z mężem tez nie możemy się spokojnie.
          Z tym odstawieniem od piersi to trudna sprawa, skoro mała tak to lubi,
          nie chce jej tego pozbawiać.Ale dłużej niż 12 miesięcy nie chciałabym
          jednak chyba karmić.
          Muszę sobie zrobić jeszcze morfologię i zobaczę jak mi wyjdzie.

          Aha, i wzajemnie życzę zdrówka wszystkim smile
          • finka11 Re: do mam karmiących 12.03.07, 10:14
            Dziewczyny mam to samo, kilka pobudek na cyca, powoli mam dość i zastanawiam sie
            nad odstawieniem, ale synek ma obniżoną odporność (niedobór IgG i IgA), więc
            pewnie jeszcze trochę pokarmię. Jedyne co mi w karmieniu przeszkadza, to te
            noce, nie mogę nigdzie wyjść, bo mały jak wstanie od razu musi dostać cyca, a
            budzi się co 2 godziny, lub częściej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka