Dodaj do ulubionych

przyjazn z holendrami

06.02.06, 21:57
Jestem ciekawa czy latwo nawiazujecie przyjaznie z holendrami, czy musicie
sie porzadnie "napracowac zeby te przyjaznie czy znajomosci utrzymac.Ja co
prawda mieszkam w Belgii ale udalo mi sie zdobyc grupe przyjaciol na ktorych
mozna liczyc kiedy zajdzie potrzeba oraz spedzic wspolnie wolny czas(weekend
w gorach, bbq, wsolne wypady do sklepow itp.
Obserwuj wątek
    • mamamai4 Re: przyjazn z holendrami 06.02.06, 22:35
      Jestem w NL prawie juz trzy lata i przez pierwsze dwa lata czulam sie tu troche
      osamotniona. Mam milych sasiadow ale wlasnie to tylko tyle: sa mili i zawsze
      moge z nimi milo porozmawiac o pogodzie. Poniewaz nie pracuje tylko jestem w
      domu z dziecmi na inne kontakty mammarne widoki. Moj maz w pracy najlepiej
      dogaduje sie z Hiszpanka. Tak z nia sie zaprzyjaznilam. Ale ponad pol roku temu
      wprowadzili sie obok nowi sasiedzi i ...az sama sie dziwie ze moge tak
      napisac....ale zaprzyjanilismy sie z nimi. Mam z dziewczyna wspolny jezyk i
      dogaduje sie z nia jak z najlepszymi kolezankami z liceum. A wiec jednak mozna
      sie zaprzyjaznic z holendrami...
      • moni-bel Re: przyjazn z holendrami 06.02.06, 22:40
        Musze powiedziec ze sprawe mialam troche ulatwiona bo na ulicy gdzie kupilismy
        dom wprowadzaly sie mlode malzenstwa juz z dziecmi lub bez.Wszyscy byli nowi co
        ulatwialo kontakty , a coroczne bbq ulicy tez zrobilo swoje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka