Dodaj do ulubionych

Watek kulinarny

29.03.06, 16:37
Mam nadzieje, ze taki watek sie przyjmie, prosze o ciekawe przepisy
niekoniecznie niskokaloryczne ;-).
I od razu mam pytanko - czy wiecie, gdzie moge kupic sode? Znalazlam takie
tlumaczenie: zuiveringszout, ale jakos nigdy nie widzialam w sklepie. Czy wie
ktos cos?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Watek kulinarny 29.03.06, 18:26
      Pola, o sodzie to nie wiem, przepisow pare pewnie przy okazji wrzuce, ale od razu sie z wami pomyslem podziele. Lubie eksperymentowac i wyprobowywac dziwne przyprawy, czy polaczenia, czasem wychodzi cos niejadalnego, czasem pomysl sie przyjmuje. No i wprawdzie niezupelnie moj, ale pomysl rosolowy: Jak bedziecie gotowac rosol czy jakas niezabielana zupe na kurczaku, to do gotowania wrzuccie rozkrojona wzdluz i lekko zmiazdzona trawe cytrynowa. Wlasnie wczoraj ugotowalam taka zupe i sie z mlodym obzeramy. Rosol ma lekko cytrynowy aromat, ale nie kwasny, tylko taki mmmmmm... Polecam. A jak ktos lubi pikantnie, to jeszcze papryczke chili bez pestek do tego. Mam nadzieje, ze bedzie wam smakowac. Pomysl pochodzi z kuchni azjatyckiej ktorejs:-)
      • lenkaaa Re: Watek kulinarny 29.03.06, 19:45
        z tajskiej :o)


        ----------\\--//-----------
        --------(@ @)---------
        --o00o--(_)--o00o--
        • corneliss Re: Watek kulinarny 29.03.06, 21:43
          Pola sode powinnas znalezc w TOKO - marketach chinskich/orientalnych, wydaje mi
          sie ze widzialam
          popytalabym jeszcze np. w piekarni tureckiej
        • tijgertje Re: Watek kulinarny 29.03.06, 22:02
          eee tam, zaraz tajskiej, w indonezyskiej restauracji tez jadlam:-)))
          • beba3 Re: Watek kulinarny 29.03.06, 22:54
            A ta trawka cytrynowa to gdzie zakupiona? I po czemu? I do czego jeszcze mozna
            ja spozytkowac? Zaintrygowalas mnie Tygrysku!
            A mi sie wydawalo ze soda jest w Holandii... Moze mi sie pomerdalo i kupowalam
            w Niemczech? To mozliwe...
            Ja to bym chciala przepis na takie miesko ktore robia sasiedzi. Pachnie
            nieziemsko i mam wrazenie ze to jakies swinstwo ale smaczne i ja tego na pewno
            nie powinnam jesc... Obciachowo pojsc i sie zapytac...
            Wczoraj pachnialo mi tez podgrzewana kiszona kapusta i juz sie zastanawialam
            czy to mozliwe aby po raz trzeci miala zostac mama... ;-)
            Czy to tylko ten stampot czy to moze byc cos innego. Bo jak to pierwsze to ja
            nie moge bo nie jem ziemniakow... :-( A kopytka to bym wtrynila i ze 4
            porcje. ;-P
            O! Podam Wam przepis na placuszki z bananami. Bede robic jutro. jak nie zjem to
            znaczy ze jednak mam sila wole. W ilosci szczatkowej ale mam. ;-D
            Najprosciej to tak:
            - do ciasta nalesnikowego dodac pokrojonego w talarki babana. Zamieszac lub
            rozmiksowac troche. Smarzyc na patelni male placuszki na rozgrzanym oleju.
            Troche wiecej tego oleju niz do nalesnikow aby nie przywieraly. Przewracac.
            Pyszne z cukrem pudrem! Mozna jesc na goraco ale i na zimno. Odgrzewac tez
            mozna ale wczesniej nie sypac pudrem. :-)
            Ciasto nalesnikowe robie tak:
            - kubek maki, pol kubka mleka, pol wody, troche soli, jedno jajo. Zmiksowac.
            Nie wychodza super cienkie nalesniczki. Dzieciaki wola cos konkretniejszego. Ja
            tez. :-)
            Polecam!
            • a.polonia Re: Watek kulinarny 29.03.06, 23:31
              oj, beba, takie placuszki to ja swojemu staremu na sniadanie serwowalam, jak
              bylismy mlodzi i zakochani w sobie haha ;-))))
              a tu link do przepisu, do ktorego potrzebna soda, jutro lece do chinczyka ;-):
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=39174370
              • beba3 Re: Watek kulinarny 30.03.06, 00:00
                No to sie nie dziwie ze namietnie Sody szukasz! :-)
                Ale litosci dla mnie to nie masz! ;-D
            • tere_tere Re: Watek kulinarny 30.03.06, 08:58
              samak mi zrobilas, beba - placuszki brzmia znakomicie! chyba dzisiaj wyprobuje.
              szkoda tylko, ze same weglowodany, bo ja musze je zaczac ogrzaniczac... ale na
              malym przetestuje!
    • go.ga Re: Watek kulinarny 30.03.06, 12:03
      Natriumbicarbonaat jest do kupienia w ... Etosie (szukaj w dziale srodkow
      czystosci :-)))))
      Maj tez na bank w sklepach z polska zywnoscia, ja swoja z kolei kupila w
      sklepie z angielskim zarciem. Przywiez tez sobie z Polski.
      • a.polonia Re: Watek kulinarny 30.03.06, 12:20
        Go.ga, chyba zartujesz, to to samo? To znaczy mam uzyc tego do moich precli?? ;-
        )))
        Z Polski zawsze mi ktos przywozi, ale zostalo mi tylko troszke, nie wystarczy :/
        A sklepu z angielskim zarciem jak zyje nie widzialam, co tam sprzedaja? ;-)
        • agnieszkaela Re: Watek kulinarny 30.03.06, 15:50
          Absolutnie nie to samo! To soda przemyslowa, dostepna zreszta nie tylko w
          Etosie, a nie spozywcza.
        • go.ga Re: Watek kulinarny 30.03.06, 17:23
          O sodzie masz tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=30419329&a=39469778
          A w sklepie angielskim sa przerozne platki sniadaniowe, dzemiki, kielbaski (ale
          na pewno nie dietetyczne), wiekszy niz gdzie indziej do indyjskiego zarcia
          Pataks itp.
    • a.polonia Re: mam! 30.03.06, 15:46
      Spotkalo mnie iscie Polskie popoludnie, a wybralam sie do sklepiku ze
      starociami jedynie ;)
      Najpierw minelam dwoch polskich dresiarzy, a chwile pozniej pijaczka
      narabanego, prowadzil rower i prawie przewrocil moj rower stojacy kolo sklepu i
      zaczal mnie przepraszac tymi slowy:
      - najn, najn, kajne problem, ich bin Polen, Pools
      matko, czy tylko mnie takie rzeczy spotykaja??

      Ale do rzeczy, poszlam do sklepiku z zywnoscia rosyjska, grecka, turecka i nie
      wiem jeszcze jaka, kupilam sode, wafle, ptasie mleczko wedlowskie i teraz
      prosze o jakis wyprobowany przepis na mase do tych wafli, bede cwiczyc silna
      wole hehe
      • corneliss Re: mam! 30.03.06, 15:53
        no to Pola biala masa do wafli:
        ja kupuje mleko skondensowane Frishe Vlag w puszkach (chyba 1,56E w AH)
        gotuje te puszki dosyc dlugo ok 1,5-2h, potem wyjmuje i rozcinam otwieraczem -
        uwaga bo sa gorace, a masa skondensowana w srodku jeszcze bardziej i moze
        chlapac, ale pyyycha, pozniej ta masa smaruje wafle i przekladam fdo
        wykonczenia a i resztki z puszki to juz palcem wyjadam ;))

        mozna do tego mleka roztopic gorzka czekolade i wymieszac, luba roztopic sama
        czekolade i smarowac
        jesli masz polski sklep w okolicy to moze maja polskie skondensowane mleko
        biale i czekoladowe :)
        juz Ci pozazdroscilam, smacznego :))
        • a.polonia Re: mam! 30.03.06, 16:18
          corneliss, wlasnie kupilam tez puszke mleka skondensowanego slodzonego, ale ile
          tych puszek ma byc??
          normalnie puche do wody wstawic??
          • corneliss Re: mam! 30.03.06, 17:10
            jesli mleko Frishe Vlag to 2 bo male sa te puszki, jesli polskie to gotowalam
            jedna
            tak norrmalnie wkladasz do garnka z woda, tak zeby zakrywalo puszke i gotujesz
            na srednim ogniu te 1,5-2h
            • tere_tere Re: mam! 30.03.06, 20:31
              corneliss: po pierwze - nie kus do zlego ;)!
              a po drugie: jak ty sie czujesz na koncowce? to juz chyba ostatnie tygodnie?
              • corneliss Re: mam! 30.03.06, 22:33
                no czuje sie dobrze choc mi przyciezko ;))) i juz juz na 'wylocie'
                i przez to o slodkosciach pisze bo mam straszne smaki :)
                • tijgertje Re: mam! 30.03.06, 23:50
                  Corneliss, to dawaj tu jeszcze jakies dobre pomysly, bo u mnie wafle leza i chyba sie za nie w koncu wezme:-) A tych smakow to ja ci troche zazdroszcze:-) Mi nie wolno bylo cukru:-( A przy porodzie mialam wizje ogromnego bialego polmiska pelnego fasolki szparagowej:-))) A potem jeszcze nalesnikow z jablkami i gora cynamonu:-)))
                  • beba3 Re: mam! 31.03.06, 13:13
                    Wafle z toffi sa super! Mamusia mnie tylko przestrzegala aby tej puszki nie
                    otwierac jak jest goraca, poczekac az przestygnie!
                    Mozna zagotowac od razu dwie ale drugiej nie otwierac. Podobno nic sie zlego z
                    tym nie dzieje. Mozna uzyc pozniej.
                    Wafle i nuttela sa smaczne. Z dzemem. Z masa pozostala po robienu tortu...
                    • tijgertje Re: mam! 31.03.06, 13:45
                      To mleko jak sie nie 2 a 4 godziny gotuje, to ponoc krowki sie robia:-) Im dluzej, tym gesciejsze, ale ja az tyle nigdy nie gotowalam, znam tylko ze slyszenia.
    • mamamai4 Witlof 30.03.06, 22:04
      Troche na inny temat niz soda i wafle. Czy znacie jakies fajne proste przepisy
      na danie z cykoria (witlof)?
      • tijgertje Re: Witlof 30.03.06, 23:44
        Najprostsze to ja lekko podgotowac, jak gruba to wczesniej przekroic wzdluz, (glab nacinam na krzyz), KAzda z osobna zawinac w plaster szynki, ulozyc w naczyniu zaroodpornym, posypac zoltym serem i do piekarnika. Aha, jeszcze koniecznie posypac galka muszkatolowa. My lubimy:-)
        Cykorie, jak zreszta wiekszosc warzyw gotuje w malej ilosci wody z sola i cukrem. Wlasnie cykoria i brukselka sa wtedy znacznie smaczniejsze, maja mniej goryczy. Cykorie czasem robie do obiadu na szybko z bialym sosem Knorr, tylko galki do niego dodaje, jakos mi to akurat polaczenie pasuje:-)Robilam kiedys jakas zapiekanke z cykorii, ale byl to eksperyment, ktory mi w pamieci nie utkwil, poza tym, ze maz sie zachwycal:-)
        A juz totalnie zakochana jestem w salatce mojego meza:
        2 cykorie, 2 duze, slodkie pomarancze, 2 jablka kroisz w kostke i mieszasz wszystko razem, to polewasz sosem z jogurtu naturalnego, ok. szklanka, 2-3 lyzki majonezu, przynajmniej 2 zabki czosnku i duzo pieprzu. Czosnku ja daje cos ze 6 zabkow, dla "normalnych" podniebien niejadalne:-))) Proste, szybkie, lekkie,oryginalne i swietnie pasuje do kaas fondu:-)
        • go.ga Re: Witlof 31.03.06, 09:33
          Potwierdzam, ze salatka meza tijgertje jest pyszna!
          Pamietam, ze tygrysek podawala przepis jeszcze na forum mieszkaniowym i wtedy
          go wyprobowalam. Pyszna i robi sie ja w 5 minut.
          • beba3 Re: Witlof 02.04.06, 05:12
            Milalam ta cala witlof w sklepie i tak na nia krytycznie spojrzlam. Moglabym to
            jesc dla urozmaicenia ale niestety slatka Tygryska mi odpada ze wg na diete a
            to obgotowywanie tez mi kiedys nie wyszko. Gorzkie to bylo i nikt tego nie
            ruszyl...
            Ile tego cukru trzeba wsypac? Zamienilabym go na fruktoze... I moze nie
            szyneczka ale z innymi warzywkami zjadla? Jaks wegetarnianska zapiekanka?
            • tijgertje Re: Witlof 02.04.06, 19:44
              Beba, ja to gotuje tak z lyzka soli i lyzka cukru, zwykle pol na pol:-) Od taiej ilosci nie przytyjesz, wiekszosc i tak w wodzie zostanie, a jednak poprawia smak wielu warzyw. Do fasoli po bretonsku tez cukier sie daje:-) Cykoria ma jednak dosc specyficzny smak i nie kazdemu podchodzi. Jako dodatek do obiadu mozesz ja po prostu ugotowac, nie zapomnij rozkroic glab, lekko posypac galka muszkatolowa i pieprzem, mozesz zrobic jakis sos do tego, albo posypac tartym serem i lekko zapiec.
              To wy mi teraz powiedzcie, co robicie np z kalarepy?
            • saviera Re: Witlof 02.04.06, 21:02
              beba3 napisała:

              > Milalam ta cala witlof w sklepie i tak na nia krytycznie spojrzlam. Moglabym
              to
              >
              > jesc dla urozmaicenia ale niestety slatka Tygryska mi odpada ze wg na diete a
              > to obgotowywanie tez mi kiedys nie wyszko. Gorzkie to bylo i nikt tego nie
              > ruszyl...
              > Ile tego cukru trzeba wsypac? Zamienilabym go na fruktoze... I moze nie
              > szyneczka ale z innymi warzywkami zjadla? Jaks wegetarnianska zapiekanka?


              Beba zeby witlof nie byl gorzki musisz go przed spozyciem , gotowaniem ,
              zapiekaniem itp...z godzinke w lodowatej wodzie wymoczyc.....cala gorycz
              wyjdzie napewno.....kiedys tez mialam z tym problem , na cale szczescie mam
              tesciowa , ona mi podpowiedziala :)))
              • moni-bel Re: Witlof 02.04.06, 22:15
                Ja przygotowujac witlof czy to na zimno czy na cieplo_wycinam_ glab bo to jest
                najbardziej gorzka czesc tego warzywa.Tak przynajmniej mowil kucharz u nas w TV
                Pozdrawiam
                • beba3 Re: Witlof 02.04.06, 23:54
                  Dzieki dziewczyny! To zastosuje sie do tych trzech rad. Po kolei albo wszystkie
                  na raz bo sie nie wykluczaja! ;-)
                  Kalarepe najbardziej lubie chrupac i moje dzieci tez. Mysle ze mozna ja zetrzec
                  jak marchewke ale u nas nigdy nie doczekala na taki eksperyment... ;-)
                  Widzialm tez wydrazone kalarepki wypelnione farszem i chyba zapieczone? A moze
                  surowe jako otoczka dla farszu ze srodka? Ale gdzie ja to widzialam...?
                  Nie mam pojecia... :-(
    • mamamai4 Re: Watek kulinarny 03.04.06, 22:53
      Dzieki dziewczyny za rady i przepisy. Beba: witlof to cykoria (mam wrazenie ze
      pomylilas go z kalarepa) - chyba ze ja znowu czegos nie doczytalam.
      • tijgertje Re: Watek kulinarny 03.04.06, 23:01
        Ja sie pytalam o kalarepe:-) Akurat podajac sposob na cykorie:-)
        • mamamai4 Re: Watek kulinarny 04.04.06, 21:41
          aj jaj jaj ....znowu czegos nie doczytalam faktycznie. Tak to jest jak sie robi
          pare rzeczy rownoczesnie. :) Teraz tez pisze i jednym okiem ogladam MagdeM. Sorki.
          • beba3 Re: Watek kulinarny 05.04.06, 00:57
            Kto to Magda M?
            Julka! Jak na razie wole stanowczo kalarepke ale moze do cykorii tez sie
            przekonam dzieki dziewczynom... :-)
    • mamamai4 odpowiedz malo kulinara dla Beby 05.04.06, 22:30
      MagdaM to serial polski na TVN z Joanna Brodzik. Ogladam to od czasu do czasu -
      nawet zabawne. Ale jest to wlasnie taki film ze troche szkoda mi czasu zeby
      tylko jego ogladac i nic innego nie robic w tym czasie. Zazwyczaj w tym samym
      czasie prasuje, ale czasem i podczytuje to co jest na forum albo szukam info po
      internecie.
      • beba3 Re: odpowiedz malo kulinara 09.04.06, 00:39
        Julka!
        A to juz lapie! Nie widzialam nawet odcinka ale slyszalam jakis czas temu ze
        jest cos takiego. Populrna ta Brodzik w PL.
        Ja tez czesto robie dwie rzeczy na raz. :-)
        • beba3 Cos delikatnego dla zoladka 21.04.06, 21:05
          Lekkostrawnego i nie wzdymajacego. Co proponujecie? Macie jakies sugestje jak
          uspokoic szalejacy zoladek? ;-)
          • tere_tere Re: Cos delikatnego dla zoladka 21.04.06, 21:08
            Ratatouille?

            zeszklic cebule, dodac pokrojonego baklazana, cukinie, kilka papryk (proporcje
            musisz sobie sama wyprobowac). na koncu pomidory. NIE dodawac wody. dlugo dusic,
            dodac ziola prowansalskie. mozna tez wkroic kielbaske, jak sie lubi. na drugi
            dzien najlepsze!
            • beba3 Re: Cos delikatnego dla zoladka 26.04.06, 00:15
              Dzieki Tere_tere!
              Baklazana jeszcze nie mieszlam z cukinia. Oba warzywka uwielbiam ale maz
              srednio. Jak sie na niego pokniewam to mu zrobie ;-) i sama zjem ze smakiem.
              :-)
              Przerabialam ryz z musem jablkowym i z jogurtem. Teraz juz jem "normalnie" a
              przydalo by sie wrocic do diety. :-(
    • go.ga Sposob na kasze gryczana??? 01.05.06, 14:16
      Macie jakies fajne przepisy z wykorzystaniem kaszy gryczanej? Bo ja bardzo
      lubie ja jesc, a moj M. raz skosztowal, ale nie wprawila go w zachwyt. A ze
      gotujemy zawsze na 2 osoby, to jest to problem, jak czegos nie jada.
      Z doswiadczenia wiem, ze mozna go do pewnym produktow przekonac (jak
      dziecko:-))), jesli malymi kroczkami wprowadzam cos do menu. I jesli przepis
      jest fajny: np. nie znosil watrobek, twierdzil, ze sa zawsze suche i twarde
      dopoki nie zjadl moich w sosie pomaranczowym. Przekonalam go do kalafiora, je o
      ile wymieszany z innymi jarzynami :-)
      Teraz czas na kasze, przywiozlam z Polski 2 opakowania i chce ja jesc. Inaczej
      bede musiala czekac, az wyjedzie na jakas delegacje i wtedy ogotuje ja dla
      siebie.
      • zuzka71 Re: Sposob na kasze gryczana??? 01.05.06, 14:23
        moja mama robi golabki z kasza gryczana..ale fakt wole z ryzem...no ale ja
        konserwatywna w temacie golabkow;)
        go.ga wymycie i dobre wyplukanie kaszy przed gotowaniem zmniejsza intensywnosc
        jej specyficznego smaku. worki namocz na chwile w wodzie a potem dobrze wyrzmij
        (? znaczy wycisnij wode..;P) ja podaje ja z warzywami poprostu marchew, fasolka
        sparagowa, por itp...pozdorwki.zuzka
        • tere_tere Re: Sposob na kasze gryczana??? 01.05.06, 22:21
          a spekjes lubi? mozesz wymieszac z dobrze spieczonymi, tak jadlam kiedys w rosji
          i do tej pory mi smakuja. albo ze smazonymi pieczarkami, jesli takowe lubi. albo
          z gulaszem, a to juz wogole rozkosz dla podniebienia....
          • beba3 Re: Sposob na kasze gryczana??? 01.05.06, 23:04
            Z sztuka miesa w gestym sosie jest pyszna i jeszcze z sosem pieczarkowym.
            Pieczareczki grubiej pokrojone, takie bardziej konkretne.
            Przepisow nie znam, mama robila... ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka