Dodaj do ulubionych

Fajne kaski

01.07.06, 08:48
wiekszosc z was musi to robic: przyrzadzac dla maluchow kaski w taki sposob,
aby ich zachecic do jedzenia. Podzielicie sie?

ja ostatnio zrobilam balwanka z ryzu ("ja nie chce ryzu!!!!") - ulepilam dwie
kulki, oczy z kukurydzy, nos z groszku... bardzo efektownie. tylko nogi ze
szczypirku zostale odrzucone ("mamusiu, kwiatkow nie chce jesc"). ale balwan
zostal zjedzony w calosci.

owoce w wersji szszlykowej tez sa sukcesem: nadziewam kawalki owocow na
patyczek i mlody wsuwa. on w ogole owoce lubi, ale to takie urozmaicenie.

Obserwuj wątek
    • agnieszkaela Re: Fajne kaski 01.07.06, 13:38
      :-)))) Myslalam, ze chodzi o KASKI (bez polskich liter) do jezdzenia na
      rowerach czy do nauki chodzenia-bo takie tez sa i czytajac post wyobrazilam
      sobie malucha zasiadajacego w kasku na glowie do kolacji ;-)
      Ze swojego dziecinstwa pamietam regaty na lisciach salaty-czyli jajko na twardo
      ulozone na salacie, z wbita wykalaczka na ktorej zolty ser imitowal zagiel oraz
      buzki malowane sokiem na budyniach i kaszce na gesto.
      • nesla Re: Fajne kaski 01.07.06, 20:57
        hahaha, ja tak samo skojarzylam jak agnieszkaela :D ;D
        A wydziwianych kanapek nie przyrzadzam , bo moje dziecko to dziura bez dna i
        zjada wszystko, ostatnio nawet je salate :D
        • beba3 Re: Fajne kaski 03.07.06, 11:38
          Pomidorki i jajko mozna 'zamienic' w muchomorka.
          Szaszlyczki to dobry pomysl! Na kwaleczki serka, male pokrojone kabanosiki czy
          parowke, kawalki papryki, ogorka itp i ew chlebka.
          Chlebek staram sie serwowac rozny i twardy i miekki, i jasny i ciemny, podaje
          wafle ryzowe, sucharki, Wase, nawet pumpernikiel. Zawsze lepiej smakuje jak sie
          nazwie walfla ryzowego wafelek a sucharka ciastko. ;-)
          Czasami pomaga tez udzial dziecka w przygotowaniach. Lepiej smakuje kanapka
          posamarowana wlasnorecznie. Trzeba tylko pilnowac aby sie dziecko nie skupilo
          na zabawie a na smarowaniu i jedzeniu.
          Ostatnio pokroilam warzywa w grubsze kostki i wrzusilam do miseczek. Na dnie
          byly ukochane oliwki. Trzeba sie bylodo niech dokopac ale nie odgarniajac
          jedzenie a je _zjadajac_. Tez fajnie wyszlo.
          Z dziecinstwa pamietam kanapki zolnierzyki. Im grubsze, tym leksze tzn im
          wiecej warstw tym lepiej (chlebek, maslo, wedlina, ser, warzywa). Kromka
          pokrojona w miare rowne kawalki.
          Lubie takie bajery ale czesto niemam czasu czy pamieci do takiej tworczosci.
          Jesli chodzi o picie to swietne sa kolorowe slomki. Dostepne tez z roznymi
          ozdobkami i napoje w malych kartonikach.
    • gosia06 Re: Fajne kaski 03.07.06, 18:54
      Jeszcze nie musze robic, ale czymś moge sie podzielić:

      my.opera.com/dantesoft/albums/show.dml?id=22515
      • tijgertje Re: Fajne kaski 03.07.06, 19:05
        SUPER LINK!!! Moze codziennie bym takich kanapek nie robila, ale np na dziecieca impreze po prostu rewelacja:-)
        • gosia06 Re: Fajne kaski 03.07.06, 19:07
          Pół dnia ci to zajmie:-)))
          • tere_tere Re: Fajne kaski 03.07.06, 20:22
            link znakomity! sprobije w niedziele na piknik cos podpatrzec!
            • beba3 Re: Fajne kaski 04.07.06, 08:57
              Spadam bo sie glodna zrobilam! Zacheca do jedzenia i z drugiej strony az szkoda
              takie cudo zjesc! ;-) Trzeba miec tez choc odrobine drygu w rekach bo mozna
              zrobic niezle potworki. ;-D
              A ja skromnie dokladam: jest jeszcze wedlina ktora sie nazywa figury,
              dwukolorowa martadelka. Moje dzieci z czasu lubia, szczegolnie jak jest inny
              wzor. ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka