kasia191273
09.07.06, 11:42
Kochane,
poniewaz wiele z Was jest w mieszanych zwiazkach polsko- holenderskich, mam
pytanie do Was/ Waszych drugich połowek. Zastanawiamy sie nad imieniem dla
naszej pociechy, imię ma byc krotkie ( bo nazwisko dlugie) i polskie, ale
znane i wymawialne rowniez dla Holendrow. Oczywiscie imion takich jest
troche, ale nam podobaja sie dwa: Kornel i Olga. Oba sa znane w takiej
ortografii w Holandii, ale, mimo ze znam jezyk, nie potrafie 'wyczuc', jakie
w Holendrach budza konotacje. Wiem, ze to sprawa indywidualna i ze kwestia
gustu, ale zgodzicie sie, ze w 80 % Polakow imiona typu 'Hermenegilda'
czy 'Zdzisława' budza niechec...O takie konotacje, generalne odczucia w
sprawie Olgi i Kornela pytam. I Olga, i Kornel beda oczywiscie nieco inaczej
brzmialy w ustach Holandrow ( g= ch i akcent na ostatnia sylabe w imieniu
chlopca), ale to nie wadzi;-))
Groetjes!