09.01.07, 14:38
Chodzi za mna dziecko i gada: "jajo?", "jajo?"... Innymi slowy prosi zeby ja
nakarmic jajkiem na miekko. Nagle przemienila sie w milosniczke jajek, mimo
ze przez dlugie miesiace nie moglam jej wcisnac ani jajecznicy ani jajka na
miekko ani na twardo ani nalesnikow - za to teraz jadlaby to swoje jajo
codziennie. Pare dni temu ugotowalam na sniadanie jedno dla Mlodej a jedno
dla siebie i dziecko zjadlo oba jajka za jednym zamachem...
Czy ktos z Was wie ile maksymalnie jajek tygodniowo mozna dac 20-miesiecznemu
dziecku ? Nie chcialabym przedawkowac :o)
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: jajo 09.01.07, 17:20
      Zakladajac, ze jaja sa tez w innych potrawach, dietetyczka pozwolila mlodemu
      jesc 2, gora 3 jaja tygodniowo i nie wiecej niz jedno na raz. Tez uwielbia
      jaja:-) Tyle, ze on sobie lodowke sam otwiera, wyjmuje caly pojemnik z jajami a
      potem mnie wola: Mama! Jajo maken! :-) Wiem, ze w Polsce moj siostrzeniec
      dodstawal co drugi dzien jajko, ale chyba nie cale. Sama pamietam z
      dziecinstwa, jak sie objadalam jajami a potem mnie wszedzie obsypywalo. Z
      jajami dosc latwo przedobrzyc, lepiej regularnie dac mniej, niz na raz wiecej.
      Moze obsypac nawet dziecko, ktore nie jest alergikiem.
      • lenkaaa Re: jajo 09.01.07, 20:21
        Dzieki Tygrys za odpowiedz. Cos mi sie po glowie blaka, ze mnostwo dobrych
        rzeczy jest w takim jajku ( zelazo i inne jakies ;o) ) i ze dziecko moze zjesc
        wiecej jajek tygodniowo niz dorosly, bo nie trzeba sie martwic cholesterolem.
        Tylko, ze raz slysze, ze max 3 jajka tygodniowo a innym razem, ze max 5
        tygodniowo i juz sama nie wiem...
        • kolor201rere Re: jajo 10.01.07, 21:22
          Witam.Skromnie napisze ze i chlopcy i dziewczynki moga jesc calkiem spora
          daweczke jajeczek tygodniowo byleby nie przekroczyc dawki jedno jajo na 10 kg
          masy ciala-z odpowiedzi naszej pediatry;)pozdrawiam
          • lenkaaa Re: jajo 10.01.07, 23:17
            Czyli ile tygodniowo zasugerowala pediatra ? Pediatra z PL czy z NL ??
            • saviera Re: jajo 12.01.07, 11:21
              Moja corka je okolo 8 jajek tygodniowo , oczywiscie jajka musza byc ugotowane
              na miekko... jak na moj gust , duzo za duzo :roll: tez sie niepokoilam , o rady
              prosilam :D ktos gdzies kiedys mi powiedzial..... ze to nieszkodzi , jesli
              dziecko wola to widocznie ma taka potrzebe ....a z czasem to przejdzie :))))
              Z tymi corkowymi jajami , to ja juz ponad rok tak sie mecze ....zauwazylam ze
              na szczescie , ze powoli zaczyna jej przechodzic :D
              • kolor201rere Re: jajo 16.01.07, 13:14
                lenka ja jestem teraz w polsce wiec mam kontakt tylko z pediatra w Pl.Sama
                podaje tyle jajek ile dzieciaki chca i nie przekraczamy dawki do 10 jaj
                tygodniowo bo wiecej nie chca nawet jesc.
                • beba3 Re: jajo 16.01.07, 14:26
                  Patrycja miala kiedys jazde na maslo. Wyjadala paluchem z maselniczki a potem
                  obrucilo jej sie o 180%. Do ust nie wezmie nawet chlebka zabrudzonego maslem...
                  I to juz ja niestety dluuugo trzyma.
                  Martwic sie nie ma czym ale przesadzac tez nie nalezy. 2 jaja za jednym
                  zamachem to duzo ale od czasu do czasu mozna pozwolic jak dziecie ze smakiem
                  zajada.
                  Mozna zrobic jeden dzien jajeczny i powtarzac ze np w sobote bedzie jajo i
                  trzeba poczekac.
                  A jajeczko na twardo tez cieszy sie wzieciem? Mozna polowke wkroic do srednio
                  lubianej potrawy. Moze jako 'przyprawa' sie sprawdzi?
                  Generalnie bez stresu! ;-)
                  Musi to fajnie wygladac jak dziecie lazi za Toba i powtarza to swoje: -Jajo! ;-D
                  • lenkaaa Re: jajo 16.01.07, 16:37
                    Beba, Emilia też uwielbia maslo !!! :o) Zlizuje dokladnie z kanapki i przynosi
                    mi chleb spowrotem mówiąc: "more?" ( po polsku nie umie albo nie chce wymówić)
                    • beba3 Re: jajo 24.01.07, 06:33
                      Zlizuje? Spryciula! :-D
                      No to tylko trzymam kciuki aby jej sie nie odwidzialo z tym maslem jak Pysi.
                      Tak ogolnie to jestem umiarkowanym zwolennikiem jedzenia 'intuicyjnego'. Jak
                      dziecie chce wiecej jajek czy masla niz jakies normy przewiduja to nie powinno
                      sie mu stac nic zlego.
                      No chyba ze przechodzimy na hurt! Ale i tak bywa przejsciowo. Zreszta podczas
                      ciazy rowniez.
                      No i pod warunkiem ze nie sa to slodzycze. ;-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka