nesla 18.04.07, 09:58 Przegapilysmy 15-go obchodzila urodzinki corcia Beby. Beba ucaluj pocieche od ciotek i napisz jak obchodzi sie urodziny dziecka w Singapurze! :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenkaaa Re: JAGODA 18.04.07, 10:32 Najserdeczniejsze życzenia urodzinowe dla solenizantki :o) !!!! Odpowiedz Link
mala9943 Re: JAGODA 18.04.07, 10:46 Ale wstyd,ze przegapilysmy... Wszystkiego najlepszego dla Jagodki,samych slodkosci!!! Odpowiedz Link
saviera Re: JAGODA 18.04.07, 10:54 ....duzo zdrowia , samych piatek w szkole , zawsze usmiechnietej buzki ....!!! Odpowiedz Link
tijgertje Re: JAGODA 18.04.07, 14:57 No gapy jestesmy i tyle, a beba w tym roku cicho jakos siedzi:-) Jagoda, duuuzo zdrowia, duzo slonka i wyporowej wody w basenie:-) Odpowiedz Link
saraanna Re: JAGODA 18.04.07, 18:16 wszystkiego najlepszego dla Jagody i calej rodzinki.... Odpowiedz Link
zuzka71 Re: JAGODA 20.04.07, 10:13 ale dalysmy plame..beba gratulacje serdeczne dla ciebie i corki. bijemy sie w piers;P xxx zuzka Odpowiedz Link
tere_tere Re: JAGODA 20.04.07, 10:36 plama, jak nic! beba, najlepsze zyczenia dla cory i dla ciebie, oczywiscie! Odpowiedz Link
beba3 Re: JAGODA 25.04.07, 07:30 Hej Dziewczyny! Nic sie nie stalo ze z poslizgiem! Dziekuje za zyczenia! :-) Urodzinki Jagody polaczylismy z urodzinami meza. Taki spozniony prezent urodzinowy mu zrobilam rodzac Jagode! ;-) On jest z 11 a corcia z 15 kwietnia. Imprezka? Najzwyczjniej w swiecie zaprosilismy szejscioro naszych znajomych plus dwoje ich gosci. Para z dwojgiem dzieci niestety, wyjechala w tym czasie do Polski i nie bylo dzieci na imprezie. Jaga dostala fajne prezenty a Pysia prezenty pocieszenia. Od nas Guska dostala wyczekiwany rower i od razu go musial wyprubowac. Pysia tez. Bylo wesolo! Mialy dziewczyny co robic! ;-) Bylo 'sto lat' i tort. Jedznie na cieplo, pogryzki no i alkohol. Generalnie to laski staraly sie pokazac z jak najlepszej strony ale dostawaly jednak imprezowe 'rogi'. Szczegolnie Pysia. Bawila sie kompletem garnuszkow i pakowala do nich ryz. Roznosila to dokladnie po calym mieszkaniu i miala niezly ubaw. ;-P W poniedzialek Jagoda miala impreze w przedszkolu. Dzieci w wszystkich grup zostaly zaproszone do duzej sali. Odspiewaly wersje angielska i chinska 'sto lat' a ja z Pyska, polska. Byl ogromy 2 kilogramowy tort z dinozalrem Barrnim, wg zamowienia Guski. Byly tez torebki - prezenciki ze slodyczami. Jako ze dzieci akurat tego dnia uczyly sie robic lody, po zjedzeniu tortu mogly wszamac swoje porcje. Bylo baaardzo slodko! :-) Jagoda dostala w prezencie nowy zapas plasteliny i szblony, z czego sie bardzo, obie moje corki, ucieszyly. Obie imprezy byly bardzo udane, a co najbardziej mnie raduje, Jagodzie i Patrycji bardzo sie podobaly! W Singapurze, w osiedlach takich jak nasze jest jedno spore pomieszcznie gdzie mozna zaprosic mase gosci. Zamawia sie dostawe jedznia i obsluge. Troche sie obawialam robic cos takiego i wolalalm bardziej kameralne wrunki. Zreszta nie znamy az tylu ludzi! Na zaproszenie dzieci poczekamy az Jagoda pojdzie do szkoly i sama zacznie chodzic na imprezy. ;-) Nie odzywlam sie dlugo bo Jagoda w srode, juz po urodzinach, rozchorowala sie. Po raz pierwszy, nie liczac grypy zoladkowej, powaznie. Miala zapalenie oskrzeli. Cala srode zastanawialam sie: pojsc do lekarza czy nie? Miala ponad 40 stopni goraczki i ciezko bylo mi ja zbic choc odrobine. W srode wieczorem tarfilismy do lekarza i slusznie, jak sie okazalo. Dostala antybiotyk, zadzilal i po niedzielnej kontroli, w poniedzilek poszla juz do przedszkola. Zdrowa, zadowolona i pelna energii! :-) Tak sobie mysle, ze dobrze mnie jednak holenderskie wrunki wyszkolily. Zakladlam ze przetrzymam Jagode ze trzy dni z temperatura i wtedy pojde do felczera. Zaniepokoil mnie tylko brzydki, gleboki kaszel. I tu juz odzylo polskie podejscie do sprawy! ;-) A sezon urodzinowy w tym roku uwazam za zakonczony! Hurra! ;-) Dziekuje za zyczenia! I zdrowka Wam wszystkim zycze! To najwazniejsze! :-) Odpowiedz Link