Załącznik Nr 4
To kopia listu do PKO bp wraz z późniejszym wyjaśnieniem i komentarzem
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
14 maj 2013 r.
WOJCIECH SAWICKI
Pan Zbigniew Jagiełło
PREZES ZARZĄDU BANKU PKO BP
ul. Puławska 15, 00-975 Warszawa
Jestem Polakiem-patriotą i jeśli Bank, który ma w tytule Polski ośmiesza się błędami rachunkowymi w ofertach, to ośmiesza Polskę, jak i mnie samego. I protestuję i dla tego piszę do Pana, bo „nieodpowiedzialni” z biura kontaktów z klientami tego błędu nie rozumieją.
Interweniowałem mailowo w banku 10 razy, były 4 maile w odpowiedzi i 3 poważne długie rozmowy telefoniczne i zawsze jedno wyjaśnienie „tak jest skonstruowana oferta”. Pokazałem to osobiście dyrektorowi jednego z Oddziałów, a w siedmiu rozmawiałem ze specjalistami – i nic. UOKiK tym też dokumentnie się nie zainteresował i cały czas twierdzi, że Wasza oferta jest nienaganna, a do tego przez dwa lata mi pisał, że Ustawa jest prawidłowa (czego nie będę komentować, bo ten Urząd to trochę nieporozumienie). KNF odesłała minie do Sądu.
Więc Waszą ulotkę wysłałem do Komisji Europejskiej. Otrzymaną odpowiedź załączam i jest czarno na białym, że oferta jest to błędna, „niespójna” i niezgodna z Dyrektywą KE. Wiedziałem, że muszę wygrać i z Wami i z UOKiK i z Kancelarią Premiera RP, która nie reaguje, bo to sprawa prostej logiki i arytmetyki.
Panie Prezesie. Wzywam Pana do powagi. Kwota prowizji w ofercie jest naliczana podwójne w kwocie do zapłaty – to jest ten błąd, bo już nie mówię o tym, że „całkowita kwota kredytu”, to zgodnie i wymogami Europejskimi jest kwotą wypłaty. Ale o to nie mam pretensji, bo mamy błędną Ustawę wg UOKiK-u i ona Pana obowiązuję.
Ten błąd jest popełniany prawie od roku w PKO bp, ale zwracam uwagę, że gdy w banku prosi się o „formularz informacyjny” to „Całkowita kwota do zapłaty” jest określana w nim dobrze rachunkowo, z bardzo długim uzasadnieniem odstępstwa od wymogu Ustawy, co dla kogoś, kto wie o co chodzi, jest zupełnie żałosne. Myślę, że za to odstępstwo od Ustawy, bank nie będzie ukarany, a z taką opinią, zwróciłem się już do UOKiK. A wydaje mi się też, że być może, to „wyjaśnienie” w Waszym formularzu, wprowadzono pod wpływem mojego „Apelu do banków o powagę i nie łamanie prawa” z 17.XII.12 r, choć nie dostałem z PKO odpowiedzi, ale przypisuję to tym „nieodpowiedzialnym” w Centrali. A wiele banków bardzo pozytywnie, na przekór UOKiK, odniosło się do tego, unikają pojęcia „Całkowitej kwoty kredytu”, podają kwotę wypłaty i oddzielnie kwotę kredytowaną. I mam z tego ogromną satysfakcję, choć moja częsta dawniej korespondencja z UOKiK ustała.
By nie być gołosłownym podaję wyliczenia dla ostatniej oferty banku, która jest już trzecią kolejną z tym błędem, a obowiązuje do 8 lipca 2013 r. Właśnie takie wyliczenia przedstawiałem wielokrotnie i tego nie zrozumiano. To wypis danych z oferty:
umowa pożyczki 15.000 zł, 60 rat, oprocentowanie zmienne 16,49%,
ubezpieczenie w wariancie podstawowym 2604 zł. Prowizja 620 zł, odsetki 7130 zł, rata 369 zł,
całkowita kwota do zapłaty 22 750 zł, całkowita kwota kredytu 15 000 zł
(z czego 2604 zł to ubezpieczenie); całkowity koszt kredytu 10 354 zł.
Informacja wg stanu na 8.04.2013.
Analizujemy. Odsetki są naliczone dokładnie od 15.000 zł, więc ubezpieczenie i prowizja będą potrącone z wypłaty. Zatem:
Klient otrzyma do ręki 15000 - 2604 - 620 = 11776 zł
Koszt kredytu to 2604 + 620 + 7130 = 10354 zł = dokładnie tyle podaje bank i jest to OK
Rzeczywista „Całkowita kwota do zapłaty” to 11776 + 10354 = 22130 zł,
a bank podaje 22750 zł naliczając sobie podwójnie prowizję 620 zł !!!
Głupia Ustawowa „Całkowita kwota do zapłaty” to 15000 + 10354 = 25354 zł.
Zatem oferta banku PKO bp jest niezgodna zarówno z prawidłowym logicznym rachunkiem jak i z samą Ustawą.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dalsza część tego listu do Prezesa PKO bp dotyczyła już innych spraw, których tu nie przytaczam.
-------------------------------
UOKiK, dostał kopię tego listu z poniższym dopiskiem adresowym – i nie zareagował, choć to łamie prawo i kompromituje Kraj (bo to Bank Polski).
Kopie otrzymuje: „Pani Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel - Prezes UOKiK, z kolejnymi przeprosinami, że kolejny raz zastępuję UOKiK w powinnościach i w dalszym ciągu w nadziei, że może kiedyś uzna Pani
moje działania, jak i Stowarzyszenia na Rzecz Normalności Kredytowej, jako pożyteczne w interesie Polaków
i może się porozumiemy dla dobra „naszego” Kraju”.
-------------------------------
Dnia 1 lipca 2013 r, otrzymałem odpowiedź z Banku, w której między innymi czytam, że:
‘’jest to zgodne z prawem’’. I w miesiąc po moim liście, dnia 12 czerwca 2013 r, zmieniono trochę parametry reprezentatywnego przykładu, ale ten sam „błąd” rachunkowy pozostał.
I aktualnie mamy, to wypis z oferty:
MINI RATKA - JESZCZE BARDZIEJ MINI! POŻYCZKA NA DOWOLNY CEL
RRSO na dzień 25.05.2013 r. wynosi 30,86%. Do obliczenia przyjęto całkowita kwotę pożyczki 15 000 zł, 60 rat w wysokości 365 zł, oprocentowanie zmienne 15,99% dla oferty z ubezpieczeniem w wariancie podstawowym (…

. Na całkowity koszt kredytu w wysokości 9990 zł składają się: prowizja 496 zł, odsetki 6890 zł i ubezpieczenie 2604 zł. Całkowita kwota do zapłaty wynosi 22 386 zł.
Analizujemy. Odsetki są naliczone dokładnie od 15.000 zł, więc ubezpieczenie i prowizja będą potrącone z wypłaty. Zatem:
Klient otrzyma do ręki 15000 - 2601 - 496 = 11950 zł
Koszt kredytu to 2604 + 496 + 6890 = 9990 zł = dokładnie tyle podaje bank.
Rzeczywista „Całkowita kwota do zapłaty” to 11900 + 9990 = 21890 zł,
a bank podaje 22386 zł, naliczając sobie podwójnie prowizję 496 zł.
Głupia Ustawowa „Całkowita kwota do zapłaty” to 15000 + 9990 = 24990 zł.
Więc to co podaje bank, znowu nie zgadza się z żadnym z podanych rachunków,
z tym rzeczywistym i z tym według Ustawy, bo bank nie potrafi liczyć ?.
I to kompromituje Polaków. A może chodzi o to, by oferta była nie zrozumiała,
przez co można oszukać klienta i potem stąd ta opisywana ‘’grabież’’.
-------------------------------
Przytaczam cytat z listu otrzymanego 7 maja 2013 r z Komisji Europejskiej, którego kopię przesłałem Bankowi jak i UOKiK (dane dotyczyły poprzedniej oferty banku PKO bp i są inne):
”Analiza przesłanej przez Pana ulotki banku PKO bp, wskazuje na niespójność pomiędzy podana kwotą pożyczki (1500 zł), podanym kosztem (7936 zł) i całkowitą kwotą do zapłaty (20332 zł). Jak łatwo zauważyć, suma kwoty pożyczki i jej całkowitego kosztu, nie jest równa kwocie do zapłaty, co jest niezgodne z Art. 3(h) Dyrektywy KE. Tak więc, jedna z tych trzech kwot została podana błędnie”.