Dodaj do ulubionych

jawność zarobków

25.07.13, 12:02
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90445,11767319,Nie_robmy_z_pensji_tajemnicy.html#BoxBizTxt
z moich wieloletnich obserwacji wynika, że ludzie kiepsko zarabiający nie mają większego problemu z ujawnieniem swoich zarobków. im więcej ludzie zarabiają - tym bardziej wzbraniają się przed powiedzeniem prawdy o swoich dochodach.
dlaczego?
może mają świadomość, że ich wkład i wysiłek włożony w pracę nie jest wcale większy niż innych a mają z tego większe profity?

ukrywanie pensji prowadzi do patologii - ludzie o podobnych kwalifikacjach, wynikach i stażu pracy wykonujący podobne czynności np. w jednym pokoju, mogą mieć zdecydowanie różne pensje.

kiedyś rozmawiałam z koleżanką - mówiła, że dawno temu miała naczelniczkę, która na zebraniach wydziału omawiała kto i za co dostaje podwyżki i premie a kto nie. i była jasność sytuacji, zdrowa atmosfera.
Obserwuj wątek
    • balcerek04 Re: jawność zarobków 25.07.13, 13:12
      Ludzie o podobnych kealifikacjach, doświadczeniu, stażu, wykonujący podobną pracę mogą inaczej zarabiać bo jeden pracuje z pełnym zaangażowaniem a drugi czeka kiedy minie 8 godzin smile
    • zocha37 Re: jawność zarobków 17.08.13, 00:28
      fig-a75 napisała:

      > kiedyś rozmawiałam z koleżanką - mówiła, że dawno temu miała naczelniczkę, któr
      > a na zebraniach wydziału omawiała kto i za co dostaje podwyżki i premie a kto n
      > ie. i była jasność sytuacji, zdrowa atmosfera.

      Potwierdzam, tak było i u nas,a listy nagradzanych i otrzymujących podwyżki były wywieszane w jednym miejscu dostępnym wszystkim pracownikom i jakoś nikt do nikogo nie miał żalu i pretensji?
      Było tak wówczas, gdy awanse były 2 razy do roku (raz jedni a drugim razem pozostali) i rzadko kto nie dostał.I nie było wcale tak, że wszyscy dostawali po równo. Z czasem wprowadzono podwyżki tylko raz w roku i dalej to już wiadomo wywalczyliśmy sobie wolność, demokrację i zdrowy system ekonomiczny wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka