A więc, ponieważ wszyscy wypowiadający się na ten temat, byli zdecydowanie ZA,
spróbujmy może przy pomocy tego wątku, chociaż trochę wpłynąć na tych, którzy
w różny sposób i z różnych powodów jakoś popsuli nam środowisko w którym żyjemy.
To psucie to np wysypywanie w lesie szkodliwych i paskudnie wyglądających
śmieci, nie dbanie o estetykę obiektów i terenów za które jest się
odpowiedzialnym, bezmyślne lub celowe dewastowanie naszego wspólnego dobra, itp.
Na razie tę naszą walkę(

) wyobrażam sobie tak, że będziemy tu publikować
zdjęcia, pokazujące różne napotkane, podczas np rowerowych wycieczek,
szczególnie rzucające się w oczy przykłady tych różnych dewastacji i śmieceń.
Proponuję jednak przed publikacją zdjęcia, wpierw dać szansę sprawcy lub
odpowiedzialnemu, na naprawę tego zepsutego miejsca...Czyli po prostu najpierw
opisujemy tylko słownie co złego napotkaliśmy a po np tygodniu jak to nie
pomoże, publikujemy zdjęcie!
Wszelkie inne na ten temat pomysły oczywiście mile widziane.
Na początek kilka takich zepsutych kawałków naszego otoczenia,zauważonych
ostatnio przeze mnie:
1 - Przy zjeździe z wiaduktu nad torami z Miłoszyc w stronę RONALU zabazgrane
prawie całkiem tablice - "Jelcz-Laskowice" i druga za nią ostrzegawczy znak
"Niebezpieczny zakręt w prawo",
2 - Przy zalewie "Matunin" na łące przez którą się idzie do ruin zamku leżą
dwie duże metalowe beczki z jakimiś chemikaliami,
3 - Przy polnej drodze od osiedla Europejskiego w stronę I Stawu i stacji
benzynowej, ktoś w największą rosnącą tam czereśnię powbijał od dołu do samej
góry potężne gwoździe,
4 - Przy Pierwszym Stawie w brzozowych ładnych zagajnikach leży pełno śmieci,
nawet przyczepione do brzóz wielometrowe zmiętoszone i brudne folie,
5 - Na stacji kolejowej Kopalina na obu peronach strasznie pordzewiałe i
pokrzekrzywiane tablice z nazwą stacji.
Zdjęć na razie nie zamieszczam, chociaż są przygotowane - poczekajmy na reakcję...