Dodaj do ulubionych

Świat idzie w złą stronę?

10.01.11, 13:25
Pogoń za kasą, bezguście w muzyce, kulturze, kinie. Prymitywne rozrywki - TV, gry komputerowe. Zamknięcie w blokach z domofonami, kratami. Brak zainteresowania bliskimi, sąsiadami, człowiekiem na ulicy. Wszechobecne reklamy i propaganda. Życie jak w Matrixie w pogoni bez zastanowienia się co w życiu ważne i wartościowe....
Przypomniał mi się ostatni artykuł Tomasza Beksińskiego z "Tylko Rock" gdzie o tym wszystkim pisał już ponad dziesięć lat temu....Fin de siecle
Co o tym sądzicie jak to zmienić, aby nie być pacynką sterowaną przez innych (media, kler, władze)?
Obserwuj wątek
    • mieszkajacywpl Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 13:36
      Świat idzie w złą stronę?" - na końcu zdania jest wyraźny znak zapytania (?). Czyli jak jest według ciebie z tym światem- idzie w zła stronę, czy nie idzie..?
    • mono80 Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 13:44
      bardzo dobrze to napisałeś, a i tak wyszło,że wszystkiemu prawie jest winien kler,nic dodać nic ująć,to kler namawia aby zamiast przyjść do kościoła siedzieć przed kompem ewentualnie udać się do galerii na zakupy, kler buduje osiedla ogrodzone i zakłada domofony, śledzi nas kamerami tak masz w stu % rację
      • mieszkajacywpl Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 13:46
        smile smile
    • girardengo Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 13:54
      Podejrzewam, że jak stworzono pierwszy samochód, też ktoś zaczął panikować i zastanawiać się do czego to wszystko dąży. Podejrzewam, że jak ktoś usłyszał pierwszy raz rock'n'rolla, zatkał uszy i powiedział - bezguście w muzyce.

      Pogoń za pieniędzmi? A kiedy jej nie było? Świat się zmienia, ludzie się zmieniają. Prawo natury, przeżywa ten, który potrafi się dostosować.

      Nie uważam, że ktoś mną steruje... słucham muzyki która mi się podoba, a nie którą wypada i akurat potrafię pobawić się przy DISCO POLO jak i w samochodzie nieraz włączam muzykę poważną. Kler to akurat Tobie najbardziej chyba usiadł na psychikę, bo dla mnie ksiądz to po prostu człowiek, który ma swoje racje i mi one nie przeszkadzają, jeśli się z nim nie zgadzam to po prostu to toleruje. Wierzy się w Boga a nie księdza.

      Rozrywki, czy prymitywne? Każdy robi to co lubi.

      Co do wszechobecnych reklam i propagandy, heh ja nie wiem czy Ty widzisz świat tak samo jak ja, mi się żyje w każdym razie w miarę dobrze.
      • makler4 Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 14:56
        Coś w tym jest co napisał pudzian. Obserwując to co się dzieje dochodzę do podobnych wniosków. Króluje szmira, barachło i wszystko co zaspokaja najniższe instynkty. Szczególnie w naszym kraju, gdzie upadły wszelkie autorytety. Wygrywa "mieć" przed "być".
        Nie wiem do czego to doprowadzi ale nie ma się z czego cieszyć.
        • mieszkajacywpl Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 15:05
          To może doprowadzić do ostatecznego upadku pewnej cywilizacji. Jej upadek zaczął się niewinie już dawno i daleko stąd, w 1865 roku, wraz z porażką Skonfederowanych Stanów Ameryki Północnej w wojnie secesyjnej. Ta "szmira, barachło i wszystko co zaspokaja najniższe instynkty", o których piszesz to są szydercze tańce na zwłokach tej cywilizacji. Ktoś robi sobie jaja z pogrzebu.
      • katjamd Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 15:11
        Bardzo mi się podoba Twoja odpowiedź Girardengo. Celne jest zdanie "Każdy robi to co lubi". smile
        • matejkoo Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 15:48
          Ja podam dwie książki na ten temat:

          - "Brave New World" - Aldous Huxley,
          - "1984" - George Orwell.


          Kto czytał ten wie w czym leży problem... "wolni" niewolnicy. A co do naszych czasów... tandeta, płytkie emocje i rozrywka, płytka przyjemność, wszystko płytkie... .
      • mooreland Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 16:20
        Odpowiedz wywazona GIRARDENGO, ale nie zgodze sie z Toba w jednej sprawie. Piszesz " nie uwazam, ze ktos mna steruje" i linijke przed tym zdaniem piszesz " przezywa ten, kto potrafi sie dostosowac". Te dwa zdanie w jawny sposob przecza sobie. czlowiek ktory sie dostosowuje jest czlowiekiem manipulowanym. Czyz nie? To podstawowa zasada w filozofii i socjologii.
        To czy jestesmy sterowani, kiedy, gdzie i po co tego nie wiesz ani Ty ani ja. Polecam lekture powaznych autorow, ksiazek o BODZCACH PODPROGOWYCH. W tym kontekscie stwierdzenie , ze kazdy robi to co chce latwo mozna obalic. I Tobie i mnie tylko sie wydaje, ze robimy to co chcemy. Tutaj akurat chyba poodzian mial racje piszac "wolni niewolnicy". Era EASY RIDERS juz nie wroci. Ale jest to tylko moje zdanie.
        Mozna oczywiscie dywagowac, dlaczego tak jest, co sie z nami stalo itd. Nie ma to jednak wiekszego sensu a moze nawet zadnego sensu. Wiekszosc ludzi to konformisci. Moda na nonkonformistow minela. Wiekszosci wystarcza puste slowa w stylu " ZRESZ ILE CHCESZ-WE WROCLAWIU"
        Pozdrawiam
        • girardengo Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 16:43
          Czytając to co napisałem masz rację, jest tutaj pewien konflikt...

          Oczywiście bodźce podprogowe działają na każdego z nas, nawet na osoby, które uparcie twierdzą, że się im przeciwstawiają, ale to już inna bajka.

          Generalnie od zawsze byliśmy sterowani. I to dosłownie... kiedy człowiek był "wolny" powiedzmy dziki - sterowała nim natura... było zimno - musiał zabić zwierzaka, żeby mieć odzienie, był głodny - polował, uprawiał ziemię i tutaj znowu natura dyktowała czas zasiewu i zbioru.

          Weszła cywilizacja, wszedł jakiś ustrój.

          Ale po prostu dla nas to jest normalne, żyjemy w takim kraju i tak już jest. Płacimy podatki, jesteśmy podporządkowani systemowi.
          • mieszkajacywpl Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 21:21
            "Płacimy podatki, jesteśmy podporządkowani systemowi"..porażka. Czym innym jest bycie sterowanym przez "siły natury", a czym innym przez garstkę cwaniaków, która ma w ręku media. W pierwszym przypadku jest to madrość, w drugim głupota.
    • mooreland Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 16:03
      Drogi POODZIAN. najpierw zapytaj sie ludzi czy chca to zmieniac. Im jest z tym dobrze, zaraz napisza Ci w kontekscie Twojego "bezguscia", ze o gustach sie nie dyskutuje. Dodatkowo masz do czynienia z Polakami. Co Cie nagle naszlo? sam tutaj zdradzales wylacznie zainteresowania "sukienkowymi", judzac ile miales sily. Moze nastepny post bedzie dotyczyl bezguscia jakigo uczy KOSCIOL? Jezeli czujesz potrzebe pisania proponuje pozostac przy "NIE" Jerzego Urbana. Ty nie wiesz , ze ludzie gonia za kasa? Ty nie wiesz, ze Twoi ziomale zarabiajacy 2 tys netto wzieli na raty samochody ze splata 1000 zl miesiecznie przez 8 lat i dluzej?
      Nie mozna traktowac Twoich wypowiedzi powaznie. To nikt inny jak Ty, z ironia i radoscia pytales w tym miejscu " jak daja sobie rade kredyciarze". Jestes zerem poodzian. Byles nim, jestes i bedziesz.
      Amen.
      • neologin Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 22:29
        Pewnie większość z wypowiadających się w tym temacie nawet nie wie kto to był Tomasz Beksiński. Pewnie nawet nie próbuje myśleć o świecie jaki go otacza i jakie mechanizmy nim rządzą. Na tym forum w takim małym mieście nie ma zbyt dużo ludzi wykształconych o szerokim zainteresowaniu.
        Tak czy inaczej gratuluję Ci poodzian takiego tematu, który jak brylant lśni w błocie przyziemnych i infantylnych wpisów na tym i innych forach..
        • mszczyglod_1 Re: Świat idzie w złą stronę? 10.01.11, 22:55
          Ja doskonale pamiętam kim był Tomasz Nosferatu Beksiński, pamiętam jego audycje z radiowej Trójki oraz tłumaczenia Bondów. Co ciekawe, przytaczany artykuł, w gazecie, podpisał podobno podając datę swojej śmierci i wszyscy myśleli, że to kolejny żart bo parę miał takich. Tym razem nie był to żart i udało mu się. Ogólnie rodzinna klątwa jakaś, jego ojciec został zamordowany.
          Mamy macdonaldyzację świata i niestety, nie uda się tego zatrzymać.
          Neologin, myślę, że niektórych z forum obrażasz bo jest wiele wykształconych, a ja ubolewam, że heymdall odszedł bo ciekawie się go czytało.
          • przebudzonyx Re: Świat idzie w złą stronę? 13.01.11, 11:23
            Według mnie neologin napisał prowokacyjnie i pewnie niebawem poprzez swoje wpisy pokaże do której z grup należy wink
            • pug307 Re: Świat idzie w złą stronę? 13.01.11, 18:42
              Poodzian, świat idzie w złą stronę, między innymi dzięki twoim idolom typu Daniel Cohn-Bendit.
              • marek.287 Re: Świat idzie w złą stronę? 16.01.11, 15:48
                Też uważam, że świat idzie w złą stronę. Najgorsze jest to, że ludzie nie bardzo sobie z tego zdają sprawę. Większość z nas interesuje tylko to co się dzieje wokół niego, nie zastanawiamy się nad mechanizmami jakie nami rządzą i nami manipulują. Wbrew temu co myśli większość, wydaje mi się, że do tego, aby to dojrzeć wcale nie trzeba kończyć renomowanych szkół, wystarczy myśleć. A z tym nie jest najlepiej.
    • mono80 Re: Świat idzie w złą stronę? 16.01.11, 20:13
      rzeczywiście świat idzie w złą stronę,ciekawi mnie kiedy ocenzurują jedną z ostatnich scen w filmie "Rozmowy kontrolowane"gdy między Ochódzkim a trenerem Jarząbkiem dochodzi do rękoczynów rozdziela ich jakiś oficer wtedy pani w oknie pyta "co łobuzy", "nie pedały jakieś"
      Kanada już cenzuruje
      piosenkę zespołu Dire Straits "Money for Nothing", nagraną w 1985 roku, która została oficjalnie uznana za nie nadającą się do emisji na antenie Kanadyjskiego radia. Powodem jest jedno słowo - "faggot", czyli po polsku "pedał",gdzie te czasy, że za słowo pedał nie pociągano do odpowiedzialności karnej
      • makler4 Re: Świat idzie w złą stronę? 23.01.11, 08:21
        Mono jak zwykle nie zrozumiał o czym pisał Poodzian i Beksiński.
        • dorkasz1 Re: Świat idzie w złą stronę? 23.01.11, 09:00
          Bardzo ciekawy wątek i ciekawe wypowiedzi. Odkąd ludzie zeszli z drzewa, to świat zaczął iść w złą stronę. Gdy byłam dzieckiem moi Dziadkowie też martwili się co to będzie, bo takie wariactwo teraz na świecie, że aż strach. Kto to widział żeby chłopcy chodzili z długimi włosami? A jak oni się ubierają? A ta muzyka? Drze się taki jak opętany, a oni mówią, że ładnie śpiewa... Rzuca się po scenie jak epileptyk i to taniec ma być... I tak dalej w tym stylu.
          Świat może i zmierza w stronę samounicestwienia, no i może robi to szybciej niż kiedyś, ale i żyjemy teraz szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Choć z drugiej strony... z racji mojego zawodu spotykam się z naprawdę dużą grupą ludzi, którzy są świadomi zagrożeń związanych z nadmiernym stosowaniem środków chemicznych, z wprowadzaniem żywności wytwarzanej z roślin modyfikowanych genetycznie, z dominacją w naszym jadłospisie żywności wysoko przetworzonej, z nadmiernym używaniem sztucznych barwników, aromatów i wszelkiego rodzaju polepszaczy.
          Myślę, że każdy z nas ma wpływ na to w jakim kierunku będzie podążał świat. Ten wpływ jest większy lub mniejszy, ale z całą pewnością jest. Ja coraz rzadziej używam chemicznych środków, w prawie każdym ogrodzie zakładam zielnik, zioła opatruję tabliczkami tak, aby było wiadomo co jest co i do czego używać. Większe zużycie ziół, to mniejsze zużycie soli i wszelkiego rodzaju veget, kucharków itp. Pstrąg z brzuchem wypchanym ziołami, pieczony na grillu z dodatkiem grillowanej cukinii, papryki czy kukurydzy, to sama poezja. Bo warzywnik to nie jest już teraz taka rzadkość jak 2-3 lata temu. Wiele osób docenia smak pomidora wygrzanego słońcem i zerwanego prosto z krzaka. Poszukuję i staram się, a by przetrwały stare odmiany warzyw. Gdy pomidor miał smak słodko-kwaśny i nie dał się przewieźć 10 tys. kilometrów bez jednego wgniecenia, gdy rzodkiewka piekła w język, pierwsza wiosenna sałata smakowała sałatą, kalafior śmierdział gdy się gotował, a po ugotowaniu miał smak. Dla wielu osób własne jabłko z robakiem, z pewnością jest lepsze niż lakierowane ze sklepu. I do tego namawiam moich klientów. Do odrobiny pracy i wielkiej przyjemności. To mój wkład w przyhamowanie marszu świata w złą stronę. Niech każdy zrobi choć tyle, w swojej najbliższej okolicy, a zobaczycie że nie będzie tak źle. Pozdrawiam i dobrej niedzieli życzę smile
          --
          www.betula-acer.pl
          • mieszkajacywpl świat ludzki nie wyginie, świat się samooczyści. 24.01.11, 14:53
            Świat wydaje sie zmierzać w kierunku znacznego ograniczenia liczby ludnowsci. Sadzę, że w ciągu 80-100 lat ilość ludzi spadnie co najmniej o połowę. Wyginą te wszystkie rodziny (rody), które uwierzyły bezkrytycznie "nowoczesnym osiagnięciom naukowym". Wyginą także te całe grupy społeczne (może nawet całe narody) , które uwierzyły, że nie warto mieć dzieci, albo wystarczy się ograniczyć do jednego dziecka, bo dzieci to kłopot.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka