Zaraz dostanę szału

((!!!moja niespełna osiemnastoletnia sąsiadka
wynajmująca nade mną mieszkanie chodzi już od pół godziny w tę i z
powrotem,tak od pół godziny tup,tup,tup...stawia ciężkie kroki.nie wiem,czy
ją coś boli czy może ćwiczy kroki do kastingu na modelkę...
Ratunku!każdy jej krok to jak to jak odcisk na moim mózgu

((
mogłabym wezwać policję,tylko co powiem...moja sąsiadka zakłóca ciszę nocną
chodzeniem???