poodzian
28.04.07, 04:49
Uważam, ze Marek Jurek to desant kościoła katolickiego i Watykanu. Oczywiście
nie desant od Rydzyka.
Aktualna koalicja przegięła pałę próbując rozliczać wszystkich o wszystko,
skłócając kościół , naukowców sportowców , samorządoweców,
przedsiębiorców,wprowadząjąc wiele środowisk w kłopotliwe sytuacje tylko z
tego powodu, że trochę w życiu przeżyli.
Uważam że Jurek to koniec Kaczyńskich. Będzie szedł na układną z Europą i
Watykanem Chadecję.
Teksty antyaborcyjne będą wiążące w jego doktrynie ale nie sądzę by Jurek
postawił, ze przez ten temat musi dojść za wszelką cenę do władzy i go
przeprowadzić.
To, że poprze głosowanie przeciwko wyborom w najbliższym czasie to wcale temu
nie zaprzecza. Za szybka byłaby tak konfrontacja dla nowej partii. Nie znacza
to, ze nie będzie uwalania PISU i wyborów za rok.
Różnica między LPR a Partią Jurka będzie taka jak między europejską chadecją
a polską szlachtą zaściankową
Andrzej lepper deklarował, ze związek z PIS nie jest ideologiczny.Na moje
Kaczyńscy na dłudie lata umoczyli ewentualne rozliczenie złodziejstw lat
minionych i utrwalili ,że lepsi złodzieje niż wariaci.
Kaczyńskim nawet córka się przeciwiła wychodząc ostentacyjnie za sldeka.
Wyszło na to, ze Kaczyńcy to wykopasliska, dinozaury , jednym slowem ludzie
nie z tej epoki
Biedny Ziobro, wyszło na to, że Kaczyńscy go oszukali jak mnie Jaruzelski
Burzliwa historia powoduje, ze młodzi nie zawsze nadążają.