24.03.14, 20:07
Jak wiesz mój syn jest 3 raz w szpitalu, jego stan jest zły - dużo gorszy niż go przywiozłam, ewidentna wina lekarzy którzy nie przypuszczali że w weekend się tak rozwinie. Nie wiadomo też czemu leki nie zadziałały, fakt to się zdarza, ze pacjent po tygodniu wraca, ale kuźwa czemu on...
- wiem wróżyłaś mi na jego zdrowie z podziałem na kwartały .. ale teraz mam pytanie
co mu ten pobyt w szpitalu da - tzn czy go ustabilizują i będzie się leczył dalej w domu (około roku) czy znów tydzień po wyjściu będę go odstawiać z powrotem - czy to będzie już ostatni w tym roku półroczu jego pobyt na oddziale w celu wyleczenia a nie np obserwacji... Pomóż bo zwariuję..
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: Ing 24.03.14, 20:40
      Witam
      Te karty są twarde i nieustępliwe. Wyciągnęłam 3 buław, 9 denarów i 6 mieczy. Syn ciągle jest w stanie "przekraczania", on wie, że mu lepiej po "drugiej stronie". Tak czuje, tak mu głowa doradza, ciągnie go "tam'. 3 buław i 6 mieczy to karty podróży, ciągle go coś wzywa do podróży i przemieszczania się. W 6 mieczy jest OBE. Na ustabilizowanie masz 5 mieczy. Leki działają, ale zwycięstwo jest pozorne. To nie jest koniec. To jest tylko zgłuszenie. Problem został w nim. Takie będzie leczenie: As buław, Królowa denarów, Król denarów. Przyjdą wam z pomocą przodkowie. As buław jest wezwaniem ognistym, przyjdą i zrobią porządek. Uratują go, bo już nadszedł ten czas. Ale on będzie jeszcze na oddziale. 7 kielichów, paź kielichów, 9 mieczy. Niebiosa stoją za wami. Nie bój żaby. Ma wsparcie z góry, konkretne. Na terapię wyciągnęłam 2 mieczy, więc pójdzie na kompromis, zobaczy ziemię, ale zachowa niebo.
      2 pucharów, więc i miłość do świata i ludzi, i Król mieczy. Żeby tylko nie zgubił uczuć ze strachu. Król mieczy zabiera cenną tkankę, ale tobie zależy na uziemieniu i to masz w Królu. Tylko to poczucie straty... Oddałabyś to wszystko, nie dostając nic w zamian? On coś straci i będzie szukał czegoś w zastępstwie. Tu musicie zachować czujność. On musi za takie doznanie dostać coś zbliżonego, bo się załamie. Albo się zamrozi w Królu mieczy. To też jest nierozwojowe. Taka niemoc i lód.
      Pzdr.
      Ing
      • nagietek123 Re: Ing 24.03.14, 21:07
        Algario, może pamiętasz, że zajmuję się przepisywaniem wspomnień przyjaciela - nie ludzkiego lekarza, czyli weterynarza. Dużo miejsca poświęca on działaniu Unittronu, leczy nie tylko zwierzęta - ludzi czasami również. W tych wspomnieniach podaje wiele spektakularnych przykładów uzdrowienia właśnie Unittronem.
        "Mój kolega – Józef w wieku 65 lat dostał udaru mózgu, w szczególności móżdżku, co doprowadziło do zagrożenia życia. Lekarze ludzcy nieoficjalnie dawali mu 5% szans na przeżycie. Ponieważ widziałem się z nim w szpitalu na parę godzin przed tym stanem, to pomyślałem, że może mu pomóc urządzenie Unittron emitujące pole magnetyczne o bardzo niskiej częstotliwości oraz 5 rodzajów energii, w tym szeroka gamę światła słonecznego. Wszystko to zamknięte jest w kartach czipowych z programem leczniczym, a właściwie normującym funkcję każdej z miliardów komórek, z których składa się nasz organizm. Na szczęście lekarz anestezjolog pełniący dyżur na OIOM-ie zetknął się już z tym systemem na Akademii Medycznej w Łodzi, więc wyraził zgodę (...)
        Wzdłuż kręgosłupa był obrzęk podobny do grubego węża, a każdy staw wyglądał jakby znajdował się w piłce od koszykówki. Zacząłem od nóg, efekt był taki jakby za dotknięciem czarodziejskiej różyczki, bo po przyłożeniu tejże sztabki z 4 rodzajami energii obrzęki ustępowały, a pojawiły się stawy suche jak u konia wyścigowego.
        Kiedy przeszliśmy do kręgosłupa mój kolega już używał nóg, by podnieść się do pozycji siedzącej. Należy zaznaczyć, że zastałem go w pozycji płodu, na boku z przykurczonymi wszystkimi kończynami. Przy czym w miejscu stawów na obleczonym skórą szkielecie były obrzęki - niczym nałożone balony wielkości piłki. Podczas zabiegu kolega próbował coś powiedzieć, które to słowa rozumiała tylko córka. Po zastosowaniu sztabki na wszystkie stawy pacjent położył się wygodnie na łóżku w pozycji półleżącej zakładając nogę na nogę. Wyraźnie powiedział: idźcie, ja już śpię. I tak spał całą noc."
        Może pomyśl o tym, to nie jest żadna szarlataneria, tylko fizyka.
        • algaria nagietku 24.03.14, 21:32
          Dziękuję za podpowiedź o urządzeniu - poczytałam i nawet ciekawe .. tylko cena nie na moją kieszeń - ale na uwadze będę mieć - dla chorego dziecka się nie oszczędza.
      • algaria Re: Ing 24.03.14, 21:09
        Dzięki
        Oni dopiero dziś się wzięli za niego - teraz terapia od nowa, poza tym ta "nie przyswajalność" leków jakby organizm odrzucał - no walczy ale nie młody bo mu tam dobrze (jemy nie jest dobrze) tylko w nim się wszystko ściera - jakby brał udział w przeciąganiu liny -on na środku a tam ciągnie go każdy w swoja stronę.
        5 mieczy to było już zwycięstwo miał leki, dawkę dobraną, wrócił do domu i po tygodniu wrócił do szpitala bo przestało działać - mimo zaleceń.
        Będziemy z lekarzami szukali przyczyny aż do skutku posiedzi w szpitalu - 3 buław 9 monet i 6 mieczy to jakby sytuacja obecna - przekroczył ustabilizowało się i znów wrócił. On nie wrócił do tego co było, ma obsesje - na ostatnim spotkaniu na dworze kolega stojący daleko zapalił i młody zadzwonił z pretensjami do niego ze szpitala, że to przez niego. Zresztą badania nic nie wykazały, żadnych środków, żadnych używek, żadnych napoi Młody chce wyzdrowieć i robi wszystko by nie wróciło - jednak coś nie jest tak, skoro wraca.

        as buław Q denarów król denarów - może wreszcie lekarze trafią - dobrze że król denarów jest na końcu - on daje szanse - kończy talie, kończy sprawę - następny jest Głupiec. Przodkowie powiadasz? Hmmm ma wsparcie w moim ojcu prababce i swoim ojcu chrzestnym - zresztą ich dziś wspominał
        2mieczy - to wycofanie się na własne życzenie, wybieranie między dwoma opcjami - wiem że będzie pod opieką dwóch specjalistów - lekarza i terapeuty. Z każdym wrogiem można dojść do porozumienia - w końcu ta karta nosi nazwę Pokój.
        król mieczy to lekarz, stabilizacja i odcięcie przeszłości i wielka siła psychiczna.. to ten co obdarza wolnością.. młodego poczuciem straty będą przerwane studia, parę szans co mu uciekną.. ale ja mu powtarzam (kiedy jest świadomy) że rok to nie wyrok a dwa lata jak za brata - co to jest dwa lata jak się ma 21 lat smile
        Dziękuję jeszcze raz - widać światełko w tunelu.. 3 buławy i 10 monet wylosowałaś mi na drugi kwartał na zdrowie młodego... stabilizacja dzięki przodkom i bramy do przekroczenia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka