inguszetia_2006
15.04.14, 20:11
Witam
Kto ma czas, by mi karty postawić, co? Właśnie ja tu sobie z Babową gadu-gadu o wypiekach, a tu dzwoni "derektor" z wątku kilka pięter niżej i mówi, że mu coś iskrzy....;-P Szczękę zbieram z podłogi. Jak się go pozbyć na amen? Otrucie nie wchodzi w grę, rzucanie słuchawkami też, bo się nakręci bardziej, poza tym du..ę mi obrobi w środowisku i zaszkodzi. Co tu robić? Co tu robić? Rzućcie okiem, proszę was bardzo. Nagietek, pomocy! To ty mi tego Diabelca wyciągnęłaś i te cholerne pucharki. To teraz odkręcaj;-D
Pzdr.
Ing