02.06.14, 08:54
Hej dziewczyny, zgłaszam się do was o wielka prośbę i pomoc. Jutro w południe mam rozwód, zaczynam się pomału bać...jakbyście mogłaby spojrzeć w karty jak jutrzejsza rozprawa się dla mnie potoczy? Przychodzą uczucia i myśli pytające czy dobrze robię? Jestem skołowana i zdezorientowana proszę o pomoc.
Ana
Obserwuj wątek
    • freya_v Re: rozwód 02.06.14, 09:21
      Na pytania czy dobrze robisz to chyba trochę za późno..
      Rozwodu nie dostaje się od tak od razu. Przeważnie najpierw jest separacja która może się ciągnąć długo.. To zależy od tego na ile mąż będzie się starał jakie jego argumenty będą a jak sąd wyczuje że się wahasz to tymbardziej.
      W sądzie napewno walka będzie (paź mieczy) nie zabraknie docinek i wzajemnych oskarżeń. Widać że mocno motywuje Cię żal to męża i nie możność wybaczenia mu tego co się stało (5 puchar) jednocześnie na przeszkodzie stoją Ci obawy przed tym co dalej, co będzie gdy małżeństwo się zakończy na "dobre".
      Tak czy inaczej rozwód trwa czasem kilka lat nawet. To gehenna z jednej strony z drugiej jeśli będziesz zdecydowana to wytrwasz i osiągniesz to czego chcesz..
      Trzymał się..
      • ana2402 Re: rozwód 02.06.14, 09:29
        Z mężem już nie żyjemy ponad 4 lata, także separację mamy za sobą, łączy nas dziecko i najgorsze jest to że mąż nadal mnie kocha a i dla mnie nie jest zupełnie obojętny. Czy to kwestia przyzwyczajenia? Boję się zmiany i nie potrafię zrobić kroku do przodu.
        • freya_v Re: rozwód 02.06.14, 09:39
          Skoro przez 4 lata nie mogliście się pogodzić/ dojść do jakiegoś porozumienia mimo tego że nadal coś do siebie czujecie.. To stwierdzenie nasuwa się samo. Myślę że Twoje uczucia są mocno z manipulowane uczuciami męża bo napisałas "najgorsze jest to że mąż nadal mnie kocha" czemu najgorsze?? Więc gdyby nie kochał to by było lepiej? Prościej? Łatwiej by było odejść a tak on pokazuje że kocha a Ty się przez to wahasz..
          • ana2402 Re: rozwód 02.06.14, 10:05
            Trafiłaś w dziesiątkę freya_v. Maż zawsze mną manipulował i niestety jestem od niego zależna ponieważ jeszcze nie pracuje. Nie mogę stanąć na nogi i zacząć żyć swoim życiem. Rozwód da mi całkowite odcięcie się od przeszłoścismile
            • freya_v Re: rozwód 02.06.14, 12:13
              Ana wierzę że dasz sobie radę. To że będziesz musiała się uniezależnić i utrzymać dziecko będzie Cię motywować do szukania źródeł dochodu. U mnie w kartach widać że będziesz sobie radzić widać karty monetowe przy Tobie a to dobry omen. Mnie martwi co innego bo wyszło mi że za rok mąż będzie chciał wrócić możliwe że będziecie próbować odbudować relacje związek zaczynać jeszcze raz a to będzie błąd bo możesz zostać oszukana (7 mieczy) uwikłana w sytuację (pozornie) bez wyjścia(8 mieczy) i na koniec zdruzgotana i wyczerpana psychicznie (wieża)
              w 2015 roku bądź bardzo ostrożna i nie podejmuj pochopnie decyzji.. Z czasem się wszystko ułoży a mąż jeżeli naprawdę coś czuje to pokaże że nadal możesz na niego liczyć nawet gdy już formalnie nie będziecie małżeństwem. .
              • szaman.ka Re: rozwód 02.06.14, 23:39
                Moje karty tez potwierdzają to co napisała Freya-v.
                Nie robiłam rozkładów na Wasz związek,bo to już zrobiła Freya_v,lecz rozkład ogólny na Twoją sytuację życiową.
                1.Co było?- X buław-karta wskazuje na ciężar,napór,blokadę,powstrzymywanie ,agresję
                2.Co jest- O.IV Mieczy- izolacja, zawieszenie broni,może oznaczać odroczenie rozprawy rozwodowej,rezygnację z roszczeń,wycofanie się.
                3.Co z tego 1 i 2 wyniknie?- O.II Kielichów-karta może oznaczać niespełnione nadzieje,rozstanie
                4.Co jest do przerobienia?- O.AS Mieczy-karta w tej pozycji oznacza niemożność poradzenia sobie z problemami,słabość,chwiejność.Narastanie napięć wewnętrznych,a także błędne decyzje,które mogą mieć wpływ na dalsze życie.
                5.Energie jakie Ci teraz towarzyszą= O.Książę Kielichów-wypieranie i tłumienie uczuć,tęsknot i pragnień,co może prowadzić do agresji,albo nawet choroby.
                6.Twoje nadzieje i lęki- (co tworzysz w podświadomości)-Rydwan- jest to karta przedsięwzięć,ukierunkowania na cel,rozważanie nad wejściem w nowe,
                7.Klucz,rezultat- Książę buław-oznacza uwolnienie mocy twórczej,apetyt na życie,władzę i siłę,palenie mostów z przeszłości,odnowę myśli.Obie karty zarówno Rydwan jak i Książę buław mówią też o dużej sile przebicia. Tak,że spoko! Dasz Radę !
                • ana2402 Re: rozwód 03.06.14, 08:51
                  Bardzo wam dziewczyny dziękuje i kłaniam się nisko za pomoc, napiszę o przebiegu rozwodu w celu weryfikacji,
                  Miłego dnia
                  smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka