caro-caro 04.11.14, 12:31 Moja przyjaciółka bardzo bardzo bardzo chce zostać mamą. Czy któraś z Was, Drogie Wiedźmy, mogłaby wyciągnąć przesłanie od Aniołów na tę okoliczność? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
algaria Re: Nadzieja 04.11.14, 21:30 Nie wiem czy przesłanie Archanielskie spełni oczekiwanie koleżanki Archanioł Raziel - odzyskaj Swoja Moc - użyj danej od Boga mocy i intencji, by zamanifestować błogosławieństwa w swoim życiu Ale Bogini EJRENE - Pokój - nie ma powodów do zmartwień wszystko układa się wspaniale.. a na obrazku mam kobietę z dzieckiem na ręku - czyli chyba to będzie właściwsze przesłanie dla koleżanki niż moje Archanielskie Odpowiedz Link
ag_at5 Re: Nadzieja 04.11.14, 21:37 Czy ja też moge poprosic o przesłanie radę na najblizszy czas / powiedzmy miesiąc. Coś mi ciężko. A na ociezalosc pozwolić sobie nie mam czasu. Odpowiedz Link
algaria agat 04.11.14, 22:00 Dla Ciebie Freja - Odwaga - Daj się ponieść przygodzie! Bądź odważna i podejmuj ryzyko Coś pomogłam? Odpowiedz Link
ag_at5 Re: agat 04.11.14, 22:08 Tak, dziękuję Jak się zaczynam kurczyć, potrzebuję żeby mi ktoś przypomniał, że muszę bez przerwy być silna i odważna. Odpowiedz Link
inguszetia_2006 Re: agat 04.11.14, 22:21 ag_at5 napisała: Jak się zaczynam kurczyć, potrzebuję żeby mi ktoś przypomniał, że muszę bez przerwy być silna i odważna. Witam Nie musisz być bez przerwy silna i odważna. Masz prawo do słabości i tego, by się skurczyć. Jak mnie wkurza takie gadanie - "musisz być silna, zawsze silna, zawsze silna"... Uj z tym;-P Co ty jesteś cholernym terminatorem? Czy jak? Nie myśl o sobie tak, że zawsze ci się uda i będzie dobrze. Fałsz. Nie zawsze się uda, a po burzy wychodzi słońce, ale drzewa są połamane, dachy zerwane, pola nie rodzą, bo wszystko gnije. Uff... Niemniej, mam nadzieję, że uda ci się wszystko załatwić;-D Pzdr. Ing Odpowiedz Link
ag_at5 Re: agat 05.11.14, 07:53 Spokojnie Ing, żyję już wystarczająco dlugo i wiem, że tylko czasami się udaje. Czasami człowiek dostaje szansę - ponowną, na zorganizowanie sobie i innym w miarę dobrego życia. I wowczas nie warto mieć chwil słabości. Slabych się pożera. Dzięki serdeczne. Przerabialam już lekcję o której wspominasz. Dość boleśnie. Odpowiedz Link
caro-caro Re: Nadzieja 05.11.14, 08:39 Agacie! Przetrwasz. Dasz radę choć ciężko. Przesyłam Ci wsparcie mojej energii. Trzymaj się Odpowiedz Link
caro-caro Re: Nadzieja 05.11.14, 08:36 Dziękuję dziękuję dziękuję Bardzo się ucieszy, choć jak widać musi najpierw uporządkować emocje, musi pomyśleć o sobie i spokojnie poczekać. Jak wiemy najgorsze są nerwy, stres i ciągłe myślenie, że się nie uda. Uda się uda Odpowiedz Link
algaria Caro 05.11.14, 13:24 Moja bratowa 20 lat temu też bardzo chciała mieć dziecko, biegała po lekarzach i jeden, którego bardzo później skrytykowała za podejście powiedział jej tak: Jeśli pani przejdzie tu (wskazał na głowę) to zajdzie pani tam (wskazał na.. ) Co się okazało - fakt potrzebne bratowej było udrożnienie jajowodów ale.. odpuściła i zaszła- młoda ma już 19 lat Także powiedz koleżance że niech odpuści gdzieś wyjedzie z mężem czy partnerem wyluzuje się nie spina i... zajdzie Odpowiedz Link
algaria agat 05.11.14, 13:29 Nikt nie jest robotem i że zawsze na wysokich obrotach i perfekcja do obrzydliwości... Daj sobie czas na regeneracje, a że ktoś coś od Ciebie ciągle chce i żeruje na Tobie to go popędź, choć na chwilę - dzieciom (dziecku) nic się nie stanie jak raz na jakiś czas samo sobie zrobi, w pracy też czasem po markować prace można - też od tego nikomu nic nie ubędzie.. odpuść sobie bo się wykończysz - to mówię ja matka polka kwoka co to kanapeczki na studia dzieciom robi (nie bijcie) ale czasem i ja odpuszczam i nogi na biurku w pracy kładę i czytam książkę, a życie płynie, płynie, płynie.. Odpowiedz Link
caro-caro Re: Caro 05.11.14, 17:36 Tak mi się właśnie wydaje. To parcie do celu jest najgorsze. Ale kiedy człowiek się dowie, że będzie dobrze i uwierzy w to, wtedy jest dużo łatwiej zrezygnować z nacisków. Mniej stresów, luz, wino... ach sama przyjemność Odpowiedz Link
algaria Re: Caro 05.11.14, 18:08 Wyciągnęłam koleżance Lenormandy - uczę się ich ale.. Drzewo Książka Niedźwiedź Gwiazdy i Bocian Czy koleżanka ma męża czy przyjaciela bo Niedźwiedź to przyjaciel ale nie sądzę żeby chodziło tu oto by koleżanka z przyjacielem poczęła ale... Drzewo z książką - zdrowie i wiedza Gwiazda z Bocianem - to poczęcie dziecko - uzdrowienie i poczęcie I teraz niedźwiedź - albo lekarz mężczyzna i to na stanowisku jakiś nawet ordynator czy profesor.. do którego koleżanka powinna pójść się przebadać albo zaciągnąć partnera bo to jego może być przyczyna że bocian omija W każdym razie po drobnej kuracji np noszenie lodu w majtkach przez mężczyznę serio takie zalecenie mieli znajomi - powitają dzidziusia i to.. myślę że w ciągu roku - poczęcie nastąpi szybko, a dzidziuś będzie późnym latem przyszłego roku max do października - ale to już takie moje i tu mogę się mylić Odpowiedz Link
caro-caro Re: Caro 05.11.14, 19:55 Ucz się Algario, ucz skorzystamy na tym Wg mnie pół roku starań to minimum żeby zacząć się niepokoić. Czyli teraz wchodzą w ten czas. Ona panikuje od początku. Ściągam ją co jakiś czas na ziemię, przecież rzeba trochę cierpliwości. Mąż z kolei jest w pełni wyluzowany - z cyklu jak ma dziecię być to będzie. Ona jest po różnych badaniach, a teraz chce przekonać męża do przebadania się. Okaże się, że tu pies pogrzebany i gość pochodzi z lodem w gatkach... ajć ajć ajć Jeżeli cokolwiek zmieni się w sytuacji dam znać. Ja też czekam na dobre wieści Jeszcze raz Algario dziękuję. Takich pomyślnych wróżb nam trzeba Odpowiedz Link
algaria Re: Caro 07.11.14, 16:27 Lekarze zwykle mówią że nie pół roku ale rok starań bez efektu to już trzeba zacząć się martwić - spokojnie co ma być to będzie Odpowiedz Link
ag_at5 Re: Nadzieja Caro 05.11.14, 18:16 Cudu potrzebuję Zwyczajnie ide krok po kroku do przodu. Dzięki serdeczne Odpowiedz Link
ag_at5 Re: Nadzieja Algaria 05.11.14, 18:19 Nauczyłam się juz odpoczywać, glownie w samochodzie - uwielbiam. Odpowiedz Link
algaria Re: Nadzieja Algaria 05.11.14, 18:30 ag_at5 napisała: > Nauczyłam się juz odpoczywać, glownie w samochodzie - uwielbiam. Czyli co zasypiasz jak tylko ruszasz, jak małe dziecko? Odpowiedz Link
algaria Re: Nadzieja Caro 05.11.14, 18:21 ag_at5 napisała: > Cudu potrzebuję Ja rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki ale na cuda trzeba chwile poczekać.. wykąp się w soli zapal świece - ostatni gwizdek na przypływ -o d jutra na to by zmęczenie odeszło - pogadaj z Archaniołem Michałem i będzie dobrze - zobaczysz P.S a magnez i żelazo bierzesz? Bo może tego Ci trzeba Odpowiedz Link
ag_at5 Re: Nadzieja Caro 07.11.14, 15:03 Zastosuje sie do zalecen. W aucia staram sie nie zasypiac, prowadzac Odpowiedz Link