14.06.14, 00:23
Odechciało mi się pisać na forum, piszę teraz bo sobie browarki piję, eszmeraldę coś zabolało i wiem co.A ty twarzy nie odzyskasz.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: Ditta 14.06.14, 00:31
      dwa i trzeci nie wchodzi ,niezły wynik, spadam idę coś obejrzeć.
      • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 05:30
        Dobra,już nie będę pisać dryn,dryn.
        Masz rację,ale tak jakoś mi się napisało....hmmmm.
          • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 08:09
            Ja przepraszam,ja nie wiedziałam że Ty się nie nałykałeś tych prochów wtedy i że żona stoi za Tobą i się śmiejecie i......zadzwoniłam na policję bo.....myślałam że się nałykałeś olenzapiny w ilości zabójczej i.......no nie wiem co napisać ale.....przepraszam już więcej tak nie zrobięsad
            • uwierz_w_to Re: Ditta 14.06.14, 08:41
              To nie ważne sukienki zwyzywalas moja żonę i matkę.Od kurew i prostytutek je zwyzywalas. Ty myślisz ze zapomnę, nie to ze tu ładnie tu piszesz niczego nie zmieni. Jest tak jak jest i będzie tak zawsze do końca już.
            • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 08:42
              Ja najpierw wydzwaniałam do Ciebie a wiedziałam że jesteś sam bo żona w pracy a córka w szkole.....tak pomyślałam,potem ta Policjantka też dzwoniła bo podałam jej Twój numer i zadzwoniła do mnie że nie odbierasz i tak.....jakoś wyszło.

              I jeszcze ten sms o "słynnej" pani psycholog i......normalnie chciałam żebyś żył i pisał z nami na forum-wybaczsad
              • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 08:46
                <To nie ważne sukienki zwyzywalas moja żonę i matkę.Od kurew i prostytutek je zwyzywalas>

                Uwierzu,zastanów się dobrze.
                Czy słyszałeś jak wyzywałam Twą matkę i żonę od.....(co napisałeś?)
                Ja zadzwoniłam wtedy by poinformować Twą żonę że jesteś we Włocławku,potrzebujesz pomocy a sms od Ciebie do żony przyszedł do mego telefonu.
                "Lucyna kocham Cię,przyjedź po mnie"-taka treść była.

                Nie wiem co sobie pomyślisz-myśl sobie jak chcesz.
                • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 08:51
                  Twoja mama powiedziała przez telefon:To jest bardzo ciężko chory człowiek.
                  Ja jej na to.
                  -Ja też.Ale myślę że trzeba go ratować.
                  -Pani jest pijana.
                  -To pani chyba wypiła za dużo szery brendy-z nerwów odpowiedziałam bo trzęsłam się wewnętrznie że nie wiem co z Tobą dalej bo telefon milczał(wywaliłeś go w krzaki jak napisałeś).
                  • ditta12 Re: Ditta 14.06.14, 08:55
                    Potem już nie odbierały,zablokowały telefony-wobec tego napisałam informację na forum.
                    Może nie powinnam-wybacz więc.
                    Więcej już tak nie zrobię bo....
                    Już miałam taki epizod z.....panią psycholog za namową Maska-niepotrzebnie bałam się o jej życie,potem zarzut że......echsad
                    Wszystkiemu ja jestem winna?Ludzie!
                    Teraz u mnie nastąpi brak reakcji na problemy innych bo co mnie to będzie obchodziło że ktoś się zabija.
                    Jak chce to niech się zabija-nie moja to sprawa.I już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka