Wpadłem w depresję w zw. z nieuleczalna chorobą Dodaj do ulubionych
grzegorz_rzeszow 13.01.16, 21:24
Cytuj
Mam coraz to gorszy stan zdowia. ZSKK - postępujące i skierowanie do Szpitala na PILNE na leczenie biologiczne (Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa). Byłem dziś u Reumatologa na NFZ w Rzeszowie (dr n. med. reumatolog, immunolog) i jestem załamany. Biorę: Bunondol, Clonazepam, Tolperis VP, Goprazol, Metypred. Wiem, że zarówno BUNONDOL 0,4 MG (to bardzo silny lek przeciwbólowy - syntetyczny opioid około 60 razy silniejszy od morfiny) a CLONAZEPAMUM 2 MG - rozluźnia mi mięśnie ale wiem, że się uzależniłem. Poprawia mi nastrój razem z Bunondolem. Cóż to ja mam za żywot. Mam niewiele lat, niedawno skończyłem Lotnictwo na Politechnice Rzeszowskiej ale pilotem już nigdy nie zostanę

Poza tym wpadłem w depresję (w zw. z choroba ale również z faktem iż zwolniono mnie z pracy. Na szczęście wykorzystałem 182 dni zasiłku chorobowego i mam przyznane przez orzecznika z ZUS O/Rzeszów - świadczenie rehabilitacyjne na 3 miesiące). Nie wiele ale zdaje sobie sprawę, że muszę iść do pracy, miedzy ludzi bo 9 miesięcy w domu - to można bzika dostać. Na dzień 29 stycznia 2016 mam ponadto wizytę na NFZ w Poradni Rehabilitacyjnej i pewnie tam dostanę zabiegi - 300 metrów od domu mam tą Poradnię, niesamowite. Najgorsze iż moje zdrowie psychiczne zaczyna szwankować. Poradźcie mi coś drodzy internauci. Lekarz psychiatra do którego poszedłem kilkanaście dni temu zasugerował mi Oddział Dzienny Psychiatryczny Ogólny w Rzeszowie (nawet mam skierowanie) a tu drugi problem - na PILNE szpital i leczenie biologiczne ZSKK. Sam psychiatra zasugerował zejście do pół tabletki Clonazepamu 2 mg (bo bardzo uzależnia) a on tak pomaga rozluźnić mi przykręgosłupowe mięśnie przy mojej chorobie/chorobach oraz "trochę wyluzować". Proszę o wszelkie rady za które będę bardzo wdzięczny. Pozdrawia Grzegorz/Rzeszów