tch33
29.11.09, 12:16
Witam!
Rozpoczynam nowy wątek ponieważ będzie teraz dotyczył mojej
tarczycy.Od kilku lat chodzę do endokrynologa.Zaczęło się od tego że
pojawiło się u mnie bielactwo.Pani dermatolog kazała sprawdzić
tarczycę jako przyczynę tej choroby.I tak chodzę do endo ,która
twierdzi że mam tarczycę w stanie zapalnym z autoagresji ,ale na
razie wydolną hormonalnie,więc jestem bez leków .Mam tylko okresowe
kontrole.Oczywiscie robię tylko TSH.Ostatnio zaordynowałam sobie
sama (po przeczytaniu forum)pozstałe badania.Oto one:
TSH 0,908 /0,27-4,7/
FT3 3,42 /4,00-8,30/ -13,49%
FT4 10,41 /9,00-20,00/ 12,82%
anty TPO 505,00 <35,00
anty TG 97,90 <40,00
Usg ostatnie z 09.2008
Płat prawy 18x16x36 , płat lewy 15x18x34
Oba płaty położone typowo,prawidłowej wielkosci.o
niejednorodnej,nieco oniżonej echogenicznosci ,bez zmian ogniskowych.
Trochę się zmartwiłam bo chyba nie jest tak bardzo w porządku.Nie
wiem co mogą oznaczać takie poziomy FT.Mam 50 lat więc może jakies
zawirowania hormonalne?Ostatnio odczuwam bóle stawów pojedynczych w
dłoniach ,jednym łokciu,i co mnie najbardziej niepokoi bóle stawów
skokowych poranne powstaniu z łóżka.Muszę trochę pochodzić żeby móc
normalnie funkcjonować.Z czyms takim się jeszcze nie spotkałam.A
może się po prostu starzeję ?Staram się być aktywna
fizycznie .Proszę o zerknięcie na moje wyniki i liczę że rozjasnicie
mi co ze mną się dzieje.Czy gdzies jest wątek tarczyca a bielactwo?
Dziękuję z góry.