t1981
09.07.10, 07:23
Hejka
Operacje usunięcia jednego płata miałem w poniedziałek 04.07.2010 a
wyjść ze szpitala miałem w czwartek lub piątek i tak by było, ale
mam kłopoty z głosem. Po zajrzeniu w gardło laryngolog stwierdził,
że jedna struna jest nieruchoma. Zostałem w szpitalu- biorę jakieś
leki i zastrzyki chyba sterydy na ten głós. Lekarze pocieszają mnie,
że to minie. W sumie jestem 4 dzień po operacji, ale sam już nie
wiem. Lipa bo pracuję jak to się mówi głosem. Pomóżcie mi- jakieś
rady. Po jakim czasie szukać pomocy u foniatry itd?
Dziękuje
Coś dla osób, które oczekują na operacje- nie ma się czego bać ja
miałem operacje o 8 rano a już po 17 sam chodziłem do WC. Nic mnie
nie bolało-leki przeciwbólowe. Jak by nie głos to by było super. Nie
odwlekajcie tego !!!! Mi lekarz powiedział, że powinienem jakieś 2
lata temu zrobić tą operacje ale endokrynolog, który mnie prowadził
mówił, że nie ma potrzeby, bo tsh mam dobre i biopsje też ( leczyłem
się u niego ok. 4 lat). Konsultujcie się i kilku lekarzy!!!
Pozdrawiam