jantarowo
01.02.12, 12:57
Jestem 3 mies.po porodzie, nigdy nie mialam problemow z tarczyca, a kontroluje ja dosyc czesto dlatego, ze mam takie wole tarczycowe, ktore podobno wynika z tego, ze mam duza tarczyce jako organ i do tego tentencje do odkladania sie tluszczu w okolicy szyi.Czesto ludzie pytaja mnie czy mam problemy z tarczyca. Zawsze badania TSH, ft3 i ft4 + usg mialam idealne, a tu klops. Odebralam wyniki badan, zrobilam sobie tarczyce przy okazji badania elektrolitow(pod koniec ciazy bardzo mi spadl poziom sodu i potasu, bylam na kroplowkach i teraz musze caly czas trzymac reke na pulsie)
Moje wyniki:
TSH- 0,787 (0,27-4,2)
ft3 - 1.97 (2,57-4,43)
ft4 - 0,971 (0,932-1,71)
Czuje sie ok, tylko jakos szybko zaczelam chudnac, w prawdzie karmie piersia i moze dlatego spadek wagi? Czy takie wyniki to powod do dalszej diagnozy? Co teraz robic, zapisac sie na usg, endokrynolog? Czy te wyniki moga miec zwiazek z problemami zwiazanymi z elektrolitami? Wyniki elektrolitow mam ok, dolna granica normy, no ale norma.
Prosze o rade.