Dodaj do ulubionych

interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynność

18.08.13, 20:08
Witam serdecznie
Proszę o spojrzenie na moje wyniki i interpretację

wyniki z 01.2013
TSH 4,69
FT4 50.00% [wynik 1.09, norma (0.7 - 1.48)]
FT3 60.50% [wynik 2.92, norma (1.71 - 3.71)]
ANTY tpo 0.96
ANTY tG 88,27 NORMA 4,11
usg prawidłowe

Po tym dostałam euthyrox 50 i jodid 200 i w 8 miesięcy mam TSH 0,005
Odstawiłam leki i od kilku dni nie biorę, czuję się "słabo" - sennie i dennie.
Wrócę do euthyrox 25 i czekam na wizytę endo.
Proszę o pomocne wskazówki w moim przypadku bardziej doświadczone osóbki z forum.
Jak wyglądał mój 1 wynik ?

pozdrawiam
monruper
Obserwuj wątek
    • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 18.08.13, 21:34
      Odstawienie tyroksyny jest najgorszą z możliwych opcji, dzięki temu pozbawiasz się hormonu, którego Twoja tarczyca nie jest w stanie wyprodukować w wystarczającej ilości.
      Prawdopodobnie odczujesz to za chwilę, jeśli ta dawka była za duża to przez jakiś czas będzie ok., potem może nastąpić pogorszenie samopoczucia.
      Samo TSH niewiele mówi o Twoim stanie, większość z nas mając dobrze ustawioną dawkę (gdzie FT4 i FT3 jest na poziomie ok. 60-70%) ma TSH podobne do Twojego.
      Dlatego nie bacząc na lekarzy badamy oprócz TSH poziom FT4 i FT3.
      Badania robimy po 4-6 tygodniach na jednej dawce, rano, na czczo, przed połknięciem tabletki.
      Jeśli uważasz że 50 mg było dawką zbyt dużą to na Twoim miejscu po kilku dniach na 25 podniosłabym o 6mg, potem o kolejne 6 - obserwuj samopoczucie i jak uznasz że jest w miarę ok to po kilku tygodniach na tej dawce trójka tarczycowa do zbadania i ew. dawka do weryfikacji.
      • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 08:04
        natder dziękuję za cenne uwagi
        Moje samopoczucie po odstawieniu leku się pogarszało. Zaczęła się senność, bolesność stawów, dziwnie, bo ucha i przygnębienie.
        Dawkę 50 brałam od stycznia i 2 miesiące temu miałam TSH 1,21. Obecnie musiałam wykonać TSH z innymi hormonami i się okazało, że wynik bliski 0 - 0,005. Czułam się dobrze.
        Wynik mnie przestraszył i rodzinny telefonicznie zalecił przerwę w braniu leku na kilka dni, potem 25. Oczekuję na endo.

        Badania wykonywałam po tabletce i po śniadaniu 0,005, ponowiłam wynik na czczo i 3 dni bez leku - TSH 0,01
        Dzisiaj wzięłam już 25 po przeczytaniu postu, by nie pozbawiać się hormonu.

        Jeśli dobrze zrozumiałam, wynik tak niski może być w porządku, zakładając, że FT4 i FT3 będą w normie ?
        Jak się to ma do płodności, ponieważ dostałam leki celem wyrównania TSH do 1.

        Jak z niedoborem jodu? ja brałam także jodid, ale czytałam, że niektórzy powinni go unikać.

        pozdrawiam
        monruper
        • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 08:19
          To w takim razie oba ostatnie wyniki są do kosza.
          Jeden po łyknięciu tabletki, drugi powtórzony po dwóch czy trzech dniach - niemiarodajny.
          To TSH sprzed dwóch m-cy też po wzięciu tabletki?
          Czy na dawce 50 miałaś jakieś objawy nadczynności czy odstawiłaś Euthyrox tylko z powodu niskiego TSH? Jeśli się czułaś dobrze to wróć do poprzedniej dawki, czyli 50 mg i po co najmniej 4 tygodniach na pełnej dawce zrób całą tarczycową trójkę przed łyknięciem hormonu.
          Jak endokrynolog nie wie, że hormony bada się przed łyknięciem Euthyryxu to znaczy, że trzeba go czym prędzej zmienić na innego.
          Dlaczego łykasz Euthyrox? Czy Ty masz zdiagnozowane Hashimoto?
          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 08:33
            TSH sprzed 2 miesięcy przed tabletką był robiony.
            Nie miałam żadnych objawów nadczynności, wyniki m.in. TSH robiłam na zlecenie ginekologa.
            Odstawiłam leki widząc wyniki, z zalecenia rodzinnego. Był to tylko ten powód.

            Zastanawiałam się czy trzeba na czczo wyniki, w internecie były rozbieżne zdania, m.in., że hormon jest na stałym poziomie i wzięcie leku nie ma znaczenia, więc pojechałam po śniadaniu i leku.
            Dlatego też ponowiłam już na czczo i wyszło 0.01
            Euthyrox 50 z jodid łykam na zbicie TSH do 1, by przeciwdziałać poronieniom (mam je za sobą).

            Od lekarza endo nie padła diagnoza, wspomniał o niedoczynności utajonej.
            Spójrz proszę na przeciwciała, TPO mam w normie, za to TG za wysokie. Z tego co doczytałam przy Hashimoto TPO jest wysokie. U mnie nie.
            • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 08:42
              Przeciwciała można mieć lub nie, w większości chorób autoimmunologicznych przeciwciała ma 69-70% osób z potwierdzoną diagnozą, także to, że aTPO jest u Ciebie w normie o niczym nie świadczy.
              Jaka jest objętość Twojej tarczycy aktualnie? Jak wygląda miąższ gruczołu? Masz opis z usg?
              Z jakiegoś powodu masz niedoczynność. To może być Hashimoto ale nie musi.
              Niemniej jednak Twoja tarczyca nie daje rady zaspokajać potrzeb organizmu więc choć przyczyna może być inna, skutek - niedobór hormonów - jest ten sam.
              Z tego co piszesz dawka 50 mogła być ok, trzeba by było tylko sprawdzić poziom hormonów przed łyknięciem tabletki.
              Jak chcesz zajść w ciążę to przy okazji kolejnych badań pokusiłabym się o oznaczenie poziomu ferrytyny, wit. d3, wit. b12 a także parathormonu i wapnia.
              Jak jest niedoczynność często występuje problem z poziomem żelaza, witamin i minerałów co z kolei utrudnia wchłanianie i przewarzanie tyroksyny i robi się z tego błędne koło, z którego ciężko wyjść.
              Na forum Hashi jest sporo dziewczyn z niedoczynnością które doczekały realizacji marzenia w postaci zdrowego dzidziusia - warto tam zajrzeć.
              • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 09:08
                opis badania USG
                "Tarczyca ma wymiary w granicach normy. Wymiary płatów (osiowy, ap, czołowy)tongue_out- 36x14x16mm, L-40x13x14mm. Wymiar ap cieśni 2mm.
                Struktura gruczołu jest jednorodna, bez zmian ogniskowych.
                Nie stwierdzam powiększonych węzłów chłonnych w otoczeniu tarczycy"

                Wezmę pod uwagę te pozostałe badania, o których piszesz.
                Poziom żelaza i wchłanianie miałam kiedyś badane i było w porządku. Mam od zawsze niski poziom hemoglobiny, dlatego też lekarz sprawdzał jak się żelazo wchłania i wyszło ok.

                Czytałam wiele o niedoczynności i ciąży własnie na forum, jednak teraz (być może) mnie dopadła nadczynność polekowa.
                Bardzo serdecznie Ci dziękuję natder na informacje. Masz ogrom wiedzy i jak widzę doświadczeń ku zdrowiu smile
                Czytam sobie Ciebie i promyki nadzieji i zdrowia przekazuję.
                monruper
                • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 09:36
                  Tarczyca ma wymiary w granicach normy???
                  Co za konował to napisał???
                  Zobacz ten kalkulator do przeliczania objętości tarczycy, wg niego Twoja tarczyca ma niecałe 8ml objętości a powinna mieć pomiędzy 13 a 18 ml!
                  www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc
                  Coś Ci zjada Twoją tarczycę moja droga wink
                  Na ten moment jest o połowę mniejsza niż powinna być.
                  Wg mnie Hashimoto jak byk...
                  Ile ważysz aktualnie? Policzymy ile mniej więcej powinnaś łykać hormonu...
                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 09:55
                    nadter
                    Wynik usg mam od radiologa, potem usg robił mi endokrynolog i też powiedział, że jest ok.
                    Przeliczyłam kalkulatorem i faktycznie jest ok.8 ml sad
                    Byłam przekonana, że tarczyca jest ok.

                    Jeśli mam Hashimoto to jod jest mi zabroniony?

                    Ważę aktualnie od około roku 67 kg, nie mogę schudnąć mimo leków i oszczędnej diety.
                    • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 10:11
                      A to moja droga trafiłaś na normalny lekarski standard, jak większość nas tu na tym forum i dwóch sąsiednich forach związanych z chorobami tarczycy smile

                      Jeśli założymy, że objętość Twojej tarczycy stanowi ok. 50% normalnej wielkości tego gruczołu to produkuje ona ok. 50 % potrzebnego Ci hormonu. Potrzebujemy ok. 1,6 - 1,8 g. tyroksyny na kg masy ciała, więc u Ciebie dzienne zapotrzebowanie to 107-120 - połowę wyprodukuje Twój gruczoł a połowę, czyli ok. 50-60g. musisz dołożyć z tabletki - więc obstawiam, że ta dawka 50 była w miarę ok. i do takiej póki co bym na Twoim miejscu dążyła. Oczywiście może być tak, że Twój organizm będzie potrzebował troszkę więcej lub mniej bo nie da się tego dokładnie matematycznie wyliczyć ale skoro na poprzedniej dawce samopoczucie było ok. to do tej dawki bym na Twoim miejscu wróciła.

                      Jeśli chodzi o jod, to na Twoim miejscu bym się z niego wycofała.
                      Wróć stopniowo do poprzedniej dawki a w międzyczasie zainwestuj w zbadanie niedoborów, przy tej wielkości tarczycy pewnie masz już problemy z wchłanianiem, do zbadania byłaby ferrytyna, wit. D3, B12, parathormon oraz wapń.
                      Potrzebujesz mieć wysoki poziom żelaza w tkankach - inaczej może być problem z przetwarzaniem tego hormonu który łykasz czyli FT4 w FT3. Niedobór żelaza powoduje też, że nie chudnie się mimo diety.
                      Jak uzupełnisz niedobory i wyrównasz poziom hormonów będzie można myśleć z optymizmem o ciąży.
                      I nigdy nie rób tego co zaordynował lekarz - nie odstawia się zupełnie hormonu - to nie cukierki.
                      Jak się kiepsko czujemy oznaczamy hormony i ew. modyfikujemy dawkę.
                      Ja popełniłam ten błąd tylko raz - nigdy więcej już tak nie zrobię.
                      • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 10:26
                        Jesteś Wielka smile natder
                        Zarejestrowałam się do endo na 19 września, ale chyba odwołam wizytę.
                        Będę łykać euthyrox 25 do 50. Jod idzie w odstawkę.
                        Przy okazji zbadam te podane przez Ciebie niedobory.

                        Pytanie czy się kiepsko czułam, przed badaniem i rozpoczęciem euthyrox i jod czułam się ok, poza przybieraniem na wadze i puchnięciem (podejrzewałam nerki, ale nerki już są ok). Zawsze miałam mnóstwo energii, lubiłam pospać i marzły mi kończyny.
                        Podczas leczenia także to nie ustąpiło, ale kończyny dogrzały się, gorzej jak teraz odstawiłam leki.
                        Czułam niedobór, senność, zmęczenie i bóle stawów.

                        Na uzupełnienie niedoborów i hormonów nie mam wiele czasu, ale się nie poddam bez walki.
                        za m-c zbadam trójkę tarczycową.

                        Serdeczne dzięki wink
                        pozdrawiam
                        monruper
                        • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 10:41
                          Niestety muszę Cię zmartwić, jeśli to Hashi to tarczyca nadal będzie się zmniejszać i co jakiś czas będziesz musiała korygować dawkę tyroksyny.
                          Niedobory żelaza, minerałów i witamin potrafią przeczołgać nas po podłodze nie mniej niż niedobór hormonów.
                          Tu nie ma opcji "nie mam czasu" - jak nie będziesz dbać o to by w Twoim organizmie wszystko grało paskudnie będzie się to mścić na Twoim samopoczuciu.
                          A jak będziesz dbać o siebie - organizm Ci się odwdzięczy.
                          Czytaj o swojej chorobie bo nigdzie nie dowiesz się tylu rzeczy co na forum. Kup książkę "Jak żyć z Hashimoto". Notuj objawy, dawki leków, wyniki badań. Szukaj endokrynologa - dobrego, takiego, który pochyli nad Twoim FT4 i FT3. Jesteś w o tyle dobrej sytuacji że planujesz ciążę a takie pacjentki są prowadzone nieco lepiej niż te, które już nie planują dzieci.

                          Niestety niedoczynności nie można się pozbyć, wyleczyć raz na zawsze, nie ma na to cudownej tabletki.
                          Trzeba się nauczyć z tym żyć a ta choroba ma niestety to do siebie że czasem przebiega dynamicznie, poszukaj info o rzutach choroby. Im lepiej poznasz samą chorobę i swój organizm tym lepiej będziesz sobie z nią radzić smile
                          Powodzenia!
                          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 16:18
                            Dziękuję
                            Suplementuję się i jakąś namiastkę witamin otrzymuję.
                            Zamawiam książkę i zapoznam się z informacjami z niej i na forum.
                            Dzisiaj byłam na badaniach profilaktycznych, lekarz oglądał moje wyniki, mówiąc, by kontynuować euthyrox 25 przez 3 dni/ 50 przez 3 dni i tak zamiennie. Potwierdził, że to problem z unormowaniem leków i często są skoki TSH. Zaświadczenie dostałam na 3 lata, więc zdolność do pracy mam.
                            Dodał, że "wiele kobiet cieszy się z nadczynności, bo chudnie".

                            Najgorsze dla mnie, że czytam, że w nadczynności też lepiej nie zachodzić w ciążę sad Pewnie mój ginekolog będzie miał przeciwwskazania z takimi wynikami. Muszę szybciutko uregulować wyniki i uspokoić tarczycę.
                            Mam wątpliwości co do endokrynologa- z polecenia, nie widział znikającej tarczycy crying i jeszcze mi jod dał w dużej dawce, łykam go od stycznia !
                            Na innym forum znalazłam
                            "W przypadku osób chorujących na chorobą Hashimoto należy zwrócić uwagę, by taki zestaw witamin i minerałów nie zawierał w swoim składzie jodu. Wprawdzie jod jest bardzo potrzebny tarczycy każdego zdrowego człowieka, ale w przypadku choroby Hashimoto, gdy tarczyca jest uszkadzana przez przeciwciała, nadmiar jodu jest niewskazany, gdyż tarczyca nie potrafi go wykorzystać."
                            Tak więc, jeśli mamy niedoczynność spowodowaną Hashimoto, jodu nie dostarczamy. Gdy Hashimoto przyczyną niedoczynności nie jest jod nam służy.


                            Muszę w takim razie potwierdzić lub wykluczyć Hashimoto.
                            Jak stwierdzić czy mam Hashimoto?
                            Pytać na forum Hashimoto ? muszę mieć pewność. Lekarz nie mówił nic o tym a i leczenie wskazuje, że nie stwierdził.
                            pozdrawiam
                            monruper
                            • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 19.08.13, 16:47
                              Wg mnie masz Hashi - potwierdza to malejąca tarczyca.
                              Przeciwciał nie musisz mieć.
                              Poszukaj na forum jakiegoś polecanego radiologa z Twojej okolicy i dobrego endo.

                              Jeśli endokrynolog każe brać dawkę zamiennie - jest bezwzględnie i natychmiast do wymiany na lepszy model! To spowoduje huśtawkę hormonalną i złe samopoczucie!!
                              Poczytaj o naprzemiennej dawce tyroksyny - co o tym sądzą osoby które takie dawkowanie przerobiły na własnej skórze. Często jesteśmy ofiarami takich niedouczonych medyków, mają głowy pełne medycznej wiedzy i testują swoje teorie na nas, jesteśmy króliczkami do doświadczeń na żywych organizmach, tylko że potem to my płacimy za błędy lekarzy swoim zdrowiem i samopoczuciem. Naprzemienne stosowanie tyroksyny w tak różnych dawkach - 25 i 50 spowoduje że jednego dnia będziesz fruwać na wysokości sufitu a drugiego będziesz mieć problem by zwlec się z łóżka.
                              Boże widzisz i nie grzmisz?!
                              Czasem ręce i wszystko inne opada do kolan sad
                              Średnia z 25 i 50 to 37.5 i tyle trzeba brać codziennie a nie raz więcej a raz mniej.
                              Wrrrrr. Zagotowałam się!
                              Majtając hormonami nie zajdziesz w ciążę a jak jakimś cudem się uda zafundujesz huśtawkę hormonalną i sobie i dziecku sad
                              Wróć powoli do 50-tki jeśli dobrze się czułaś i zrób badania przed wzięciem tabletki - przecież jeden z wyników na tej dawce zrobiony przed wzięciem tabletki oscylował w okolicach 1. To nie jest tak, że jak bierzesz ten hormon dłużej to Twój organizm narobił zapasów i teraz jest go za dużo, ten hormon jest przerabiany i wykorzystywany na bieżąco.
                              Obstawiam że 37,5 to będzie dla ciebie za mało (patrz wielkość tarczycy/waga).
                • hashi-tess monruper! przeczytaj uważnie 19.08.13, 17:17
                  co napisała Ci natder i przeanalizuj to jeszcze raz.
                  Ja uważam, że każde zdanie napisane przez natder
                  jest prawdziwe.
                  Co prawda nie doczytałam, aby napisała, że Twoja tarczyca
                  ma objętość połowy normy dla kobiet.
                  I już ten jeden szczegół potwierdza niestety,
                  że tarczyca jest nieodwołanie zniszczona przez p/ciała.
                  Mam jednak obiekcje co do wykonania usg bo przy p/ciałach
                  struktura gruczołu nie może być jednorodna, a tak jest
                  opisana.
                  Może powinnaś to badanie powtórzyć u innego radiologa?
                  • monruper Re: monruper! przeczytaj uważnie 20.08.13, 09:41
                    nahsi-tess dziękuję za zainteresowanie. Czytam wszystko uważnie.
                    Usg mi wykonywał "najlepszy radiolog w mieście", endokrynolog robił swoje (nie mam wyniku), ale potwierdził, że z tarczycą wszystko ok. Do tego czasu byłam o tym przekonana, wynik naniosłam dopiero tu na forum na prośbę natder, i ta słusznie zauważyła, że nie mam prawidłowych wymiarów.
                    Za tydzień będę u tego radiologa i mogę poprosić, by potwierdził swoje stwierdzenia o prawidłowych wymiarach i strukturze.

                    Nadter słusznie mi tu piszesz i wskazujesz nieprawidłowości w diagnozie lekarzy. Biorę sobie do serca.
                    Biorę euthyrox 25 i wejdę na 37,5, żeby było na równym poziomie. Zobaczymy jak się będę czuła, jeśli będzie trzeba wrócę do 50. Coś nie tak u mnie było, że taki wyszedł niski wynik, może to rzut gdzie przypadkowo zrobiłam wyniki.
                    Co sądzisz o tym, by spytać radiologa o USG. Nie bardzo mam na kogo zmienić, bo ten jest, ("był") dobry. Nie uważam, by się poczuł dotknięty, że chcę sprawdzić. Powiem mu o swoich wątpliwościach.
                    Dziękuję Wam za czas i zaangażowanie w moją chorobę.
                    monruper
                    • natder Re: monruper! przeczytaj uważnie 20.08.13, 10:34
                      Uważam, że jedyną przyczyną dla której ostatnio oznaczone TSH było tak niskie było zbadanie go po łyknięciu hormonu.
                      I myślę, że absolutnie nie powinnaś się tym przejmować.
                      Rozumiem, że lekarze każą Ci sprowadzić TSH do poziomu 1 abyś mogła zajść w ciążę dlatego tak się tym przejmujesz.
                      Do zajścia i utrzymania ciąży powinnaś mieć FT4 i FT3 powyżej 50% normy - i nie ma najmniejszego znaczenia jakie wtedy będzie TSH, może być bardzo niskie albo wręcz nieoznaczalne - nie ma to żadnego znaczenia dla Ciebie i dziecka - masz mieć tyle FT4 i FT3 żebyś dobrze znosiła ciążę i żeby dziecko rozwijało się prawidłowo.
                      TSH jest hormonem przysadki stymulującym tarczycę - kiedy poziom hormonów jest zbyt niski TSH rośnie, kiedy zbyt wysoki - spada.
                      Ale na zdrowy chłopski rozum - kiedy tarczyca produkuje wystarczająco dużo hormonu przysadka nie powinna nic robić i TSH powinno być równe 0 - i większość osób które nie mają tarczycy jak ja po operacji albo ponieważ Hashi zniszczyła tarczycę dostarcza hormony z zewnątrz - i wtedy właśnie tak jest, TSH jest bliskie zera, lekarze na nas krzyczą że mamy nadczynność bo TSH jest niskie - a my się wtedy właśnie dobrze czujemy i nie mamy żadnych objawów nadczynności.
                      Poczytaj na forum o TSH - większość osób w eutyreozie czyli stabilności hormonalnej ma TSH w okolicach zera.
                      I uprzedzając Twoje pytanie - nie wiem, nie rozumiem i nie umiem wytłumaczyć czemu wciąż prowadzi się pacjentów z niedoczynnością w oparciu o poziom TSH. Pewne jest natomiast że czyni się tym krzywdę większości z pacjentów.
                      Jak będziesz dużo czytać historii z forum sama się przekonasz, że dziewczyny w niedoczynności mając TSH w normie często czują się fatalnie i mają bardzo dużo objawów niedoczynności.

                      Radiologa zapytaj wprost czy wg niego Twoja tarczyca ma wielkość odpowiadającą kobiecie w Twoim wieku i czy da radę zaspokoić potrzeby Twoje i Twojego dziecka jeśli zdarzy Ci się zajść w ciążę.
                      • natder Re: monruper! przeczytaj uważnie 20.08.13, 10:48
                        Aha i jeszcze jedno odnośnie ciąży.
                        Pierwszą ciążę przeszłam w nieleczonej nadczynności - nikt nie wpadł na pomysł że mam problemy z tarczycą. Przechodziłam w nadczynności całą ciążę - dziecko urodziło się zdrowe.
                        Druga ciąża choć zaszłam w nią w nadczynności ale prowadzona już pod okiem endo - zdecydowanie lepiej ją przechodziłam niż pierwszą, dziecko zdrowe.
                        A teraz mając niedoczynność pooperacyjną i słuchając lekarzy, sprowadzając TSH do poziomu 1 wiem, że przy takim TSH jestem w niedoczynności, moje jajniki nie pracują prawidłowo, nie mam owulacji i żadnej ciąży po prostu nie będzie.
                        Pamiętaj o FT4 i FT3 - bo to od poziomu tych hormonów zależy funkcjonowanie układu rozrodczego a nie od poziomu TSH.
                        Powodzenia!
                        • natder Re: monruper! przeczytaj uważnie 20.08.13, 11:01
                          Aha i jeszcze słówko odnośnie Twojej teorii, że taki skok TSH mógłby wskazywać np. na rzut choroby. Gdybyś nie pomajstrowała przy dawce można by było to sprawdzić bo po wyrzucie hormonów w ataku Hashimoto poziom hormonów potem dość mocno spada. Ale ponieważ zmniejszyłaś dawkę i poziom hormonów u Ciebie i tak spadnie to tym razem nie będzie to potwierdzało ew. rzutu.
                          TSH jest niestabilne i lekarze są podzieleni - jedni twierdzą, że jest najszybciej reagującym wskaźnikiem inni - że reaguje z opóźnieniem. Dlatego właśnie badamy FT4 i FT3 - bo wyniki tych badań są rzeczywistym odbiciem gospodarki hormonalnej organizmu.
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 20.08.13, 15:20
      nadter super Cię czytać smile dziękuję za każde słowo. Dajesz mi wiele do myślenia, i działania.

      > Uważam, że jedyną przyczyną dla której ostatnio oznaczone TSH było tak nisk
      > ie było zbadanie go po łyknięciu hormonu.
      Przyszło mi coś innego na myśl, nie wiem jak u innych ale u mnie w laboratorium DIAGNOSTYKA przy pobieraniu krwi na TSH zawsze pytają się o to, że jest się po lekach.
      Jak odpowiedź jest twierdząca, pytają jaki i zapisuje na fiolce.
      Na tak postawione pytanie nie wiadomo co odpowiedzieć, bo nie wiem czy chodzi o to czy dziś jest się po tabletce czy w ogóle zażywa się leki.
      Przy wyniku 0,005 byłam po tabletce i tak też powiedziałam.
      Przy wyniku 0,01 miałam 3 dni przerwy, więc powiedziałam, że nie.

      Jakie to ma znaczenie z punktu widzenia laboratoryjnego, czy biorą poprawkę na fakt leczenia i jakimś współczynnikiem liczą. Wynik w zależności od tego czy powiemy, jak zrozumiemy, czy laborant zobaczy tą informację może być diametralnie różny.
      Co na ten temat wiecie? myślicie?

      Na razie odczuwam zimno nóg, zmęczenie, ciągnięcie i skurcze- jak przy niedoborze magnezu i mam bardzo szybko zadyszkę ...... a było mi już normalnie przy 50. Będę powoli zwiększać, organizm się domaga.
      Zamówiłam książkę- jak żyć z hashimoto (w księgarniach np.empik nie ma), i suplementy: wapń, magnez, D3, witaminy z żelazem i na wypadanie włosów
      Poszukałam na forum jak zażywać, co z czym.
      Będę się przygotowywać do badań smile ....... zdrowia i rozmażania.
      pozdrawiam
      monruper
      • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 20.08.13, 15:41
        Nie mam doświadczenia z Diagnostyką, robię u nich tylko poziom d3 bo jest to jedyne lab. w moim mieście, w którym mogę ją zbadać. Może zadzwoń do nich albo skontaktuj się przez maila - odpisują na wiadomości - i po prostu niech Ci wytłumaczą czy i dlaczego ma dla nich znaczenie to, czy brałaś wcześniej tabletkę czy nie... Nikt mnie nigdy o to nie pytał przed badaniem a robię badania co 4 tygodnie, choć TSH już sobie odpuszczam od jakiegoś czasu - jest niemiarodajne i tylko wprowadza zamęt w leczenie. Wg mnie absolutnie nie powinno ich to interesować a inne metody oznaczania poziomu hormonów dla osób biorących tyroksynę i jej nie zażywających - nie słyszałam o czymś takim - ale nie jestem analitykiem smile Nie spotkałam się tez tu na forum z nikim, kto pisałby o tym, że w labie pytają przed badaniem o to, czy bierze tyroksynę czy nie?

        Może jest tu na sali jakiś analityk???
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 20.08.13, 18:40
          natder napisała:

          > Nie mam doświadczenia z Diagnostyką, robię u nich tylko poziom d3 bo jest to je
          > dyne lab. w moim mieście, w którym mogę ją zbadać. Może zadzwoń do nich albo sk
          > ontaktuj się przez maila - odpisują na wiadomości - i po prostu niech Ci wytłum
          > aczą czy i dlaczego ma dla nich znaczenie to, czy brałaś wcześniej tabletkę czy
          > nie...

          Wysłałam zapytanie do Laboratorium smile
          Jak otrzymam odpowiedź zamieszczę na forum.
    • monruper o małej tarczycy 20.08.13, 20:17
      to cytat z forum forum.gazeta.pl/forum/w,94641,144069417,,Endo_nie_podjal_leczenia_co_robic_.html?v=2
      Re: Endo nie podjął leczenia,co robić?
      mikeszka1 12.05.13, 15:29
      Diagnoza - subkliniczna niedoczynność tarczycy. Mimo małej tarczycy -ok 10ml, nie stwierdził Hashimoto. Pytałam czemu taka mała i co ją mogło "zeżrec" stwierdził, że taka mogła byc od zawsze -norma u kobiet jest DO 18 ml. I że ważne, że nie przekracza tej normy hmmm...

      Co o tym myśleć ? U mnie też nie mówiono o Hashimoto mimo małej tarczycy.
      Ja rozpoznać czy taka uroda tarczycy czy jednak choroba.
      Radiolog rozpozna Hashimoto?
      pozdrawiam
      monruper
      • muktprega1 Re: o małej tarczycy 21.08.13, 22:06
        Witaj
        przeczytałam uważnie całość i również zgadzam się z moimi światłymi Koleżankami, że masz klasyczne Hashi, a przemawiają za nim:

        1) przeciwciała ponad normę z pierwszego postu a-TG 88,27 NORMA 4,11
        2) zmniejszona tarczyca zeżarta właśnie przez te przeciwciała - 8 ml czyli masz tarczycę 12-letniej dziewczynki a nie dorosłej kobiety
        3) TSH 4,69
        4) klasyczne objawy niedoczynne ( senność, bolesność stawów, dziwnie, bo ucha i przygnębienie, odczuwam zimno nóg, zmęczenie, ciągnięcie i skurcze) widziałaś test? Jest on o tyle ważny, że często nie kojarzymy różnych dziwnych objawów z niedoczynnością smile

        www.chorobytarczycy.eu/test#0
        Ale zaraz się wnerwiam, jak czytam u niejednej osoby, ze przy ewidentnym zapaleniu tarczycy przepisują Jodid!!!
        Przecież w ulotce pisze - "Zapobieganie powstawaniu wola" a gdzie tu wole, jak tarczyca pomniejszona??!! Taki lekarz szkodzi pacjentom i działa wbrew przysiędze Hipokratesa, no cóż nie Ty jedna trafiłaś, ale zastanawia tak częste u endokrynologów niechlujstwo wiedzy!!
        No to się wykrzyczałam smile



        • monruper Re: o małej tarczycy 22.08.13, 10:23
          25 punktów lub więcej
          prawdopodobnie masz niedoczynność tarczycy; powinieneś otrzymać terapię substytucyjną hormonem tarczycy, nawet, jeśli wyniki badań będą w normie

          Taki mam wynik testu ale i tarczyca mówi to samo.
          Jod odstawiłam.
          Czytam książkę "jak żyć z Hashimoto", leki (zwiększam 37.5) i czekam, aż mi będzie lżej na ciele i umyśle.
          pozdrawiam
          monruper
          • muktprega1 Re: o małej tarczycy 22.08.13, 15:32
            Czyli zwiększyłaś o 12 oczek w górę, ja wolę zmniejszać lub zwiększać o 6, bo łagodniej mój organizm reaguje. Bądź na takiej dawce ze 4 tygodnie i potem ponów Ft4 i Ft3, żeby zobaczyć proporcje. Jakie refleksje po przeczytaniu książki - ciekawam? smile
            • monruper Re: o małej tarczycy 22.08.13, 19:52
              muktprega1 zwiększyłam, bo czuję się średnio, mam bóle głowy i "lenia". Nigdy wcześniej nie odczuwałam dyskomfortu związanego z niedoczynnością.
              Jak zaczęłam brać leki 1 raz to miałam zalecone tydzień 25 a potem już 50, zniosłam to dzielnie, choć 25 przedłużyłam do ok.10 dni.

              Książka podczas czytania smile bardzo czytelnym językiem, na razie chłonę wszystko.
              pozdrawiam
              monruper
    • monruper diagnostyka 22.08.13, 15:42
      Takiej treści odpowiedź otrzymałam na @
      Witam Panią,
      w odpowiedzi na Pani zapytanie informuję, że w przypadku wielu oznaczeń parametrów krwi stosowane przez pacjenta leki mogą mieć wpływ na ilość oznaczanego parametru. Leki mogą zwiększać lub zmniejszać poziom oznaczanego analitu. Dlatego ta informacja jest ważna, aby lekarz mógł wziąć to pod uwagę podczas interpretacji wyniku badań. Jeśli Pani będzie z wizytą u lekarza prowadzącego to po wykonaniu badań laboratoryjnych warto informację o stosowanych lekach podać lekarzowi. Najczęściej lekarz ten wie co Pani stosuje, ale czasem warto o tym przypomnieć.
      Życzę dużo zdrowia i zapraszam do korzystania z naszych laboratoriów
      • monruper Re: diagnostyka 23.08.13, 10:13
        2 wyjaśnienie od Diagnostyki, bo byłam dociekliwa i dopytałam.
        Witam Panią ponownie.
        Dla nas analityków ta informacja też jest ważna, ponieważ np w sytuacji, kiedy wynik znacznie odbiega od normy my mamy procedurę informowania lekarza o takim zdarzeniu. Również są sytuacje, że ze względu na podawany lek w ogóle wstrzymujemy wykonanie badania wiedząc, że zafałszuje on ostateczny wynik. W przypadku dużych różnic w kolejnych badaniach lub, jak pisałem przy znacznym przekroczeniu norm oznaczaną próbkę sprawdzamy powtórnie (nawet wielokrotnie) ewentualnie wysyłamy do weryfikacji do innego laboratorium, aby wykluczyć możliwość pomyłki, ale wiedząc, że pacjent stosuje leki, które mają wpływ na oznaczenie możemy uniknąć dodatkowej pracy i kosztów.
        Oczywiście oznaczenie analityczne zawsze będzie takie samo, bez względu na to czy informacja o stosowanych lekach będzie podana, czy też nie.
        W Pani przypadku euthyrox ma wpływ na pracę tarczycy i wydzielanie TSH, dlatego warto za każdym razem tę informacje podawać osobie pobierającej krew. Proszę nie mieć zastrzeżeń do tej procedury, bo to jest znaczne ułatwienie dla naszej pracy jak również, a może w szczególności dla dobra pacjenta.
        Sytuacje na prawdę są bardzo różne, bo np wykonanie posiewu mikrobiologicznego w czasie podawania antybiotyku całkowicie mija się z celem. itp

        Mam nadzieję, że te wyjaśnienia będą dla Pani wystarczające, a gdyby jeszcze potrzebowała Pani dodatkowych informacji pozostaję do dyspozycji. Odpowiem na każdy mail od Pani.
        Serdecznie pozdrawiam
        • hashi-tess Re: diagnostyka 23.08.13, 10:24
          monruper napisała:

          > Oczywiście oznaczenie analityczne zawsze będzie takie samo, bez względu na
          > to czy informacja o stosowanych lekach będzie podana, czy też nie.

          > W Pani przypadku euthyrox ma wpływ na pracę tarczycy i wydzielanie TSH, dlatego
          > warto za każdym razem tę informacje podawać osobie pobierającej krew. Proszę n
          > ie mieć zastrzeżeń do tej procedury, bo to jest znaczne ułatwienie dla naszej p
          > racy jak również, a może w szczególności dla dobra pacjenta.


          dla mnie to laboratorium przeprowadza jakieś badania/statystykę
          bez wiedzy osób badanych.
          Nie wiem czy to jest zgodne z prawem,
          ale na pewno jest to robienie ludzi w bambuko.
          • monruper Re: diagnostyka 23.08.13, 11:23
            hashi-tess napisała:
            > dla mnie to laboratorium przeprowadza jakieś badania/statystykę
            > bez wiedzy osób badanych.
            > Nie wiem czy to jest zgodne z prawem,
            > ale na pewno jest to robienie ludzi w bambuko.

            Coś może w tym jest. Robię w tym laboratorium mnóstwo badań, bo potrafią kłuć a u mnie z tym problem. Ostatnio mi powiedziała żartobliwie "żebym tu nie wracała" . Pobranie krwi to średnio 2-3 wkłucia, w diagnostyce zdarza się, że 1-2. Chodzę z siniakami, dobrze, że organizm szybko się regeneruje. Ale mam już zrosty od pobrań i wenflonów.
            Rok temu robiłam badania co 2 dni progesteron i estradiol, by zobaczyć jak się krzywa układa. Inny lekarz powiedział, że to bez znaczenia skoro wyniki miałam dobre w odpowiednich dniach cyklu. Oczywiście się nikomu te badania nie przydały (były w normie) a ja wydałam około 1000 zł na nie i mam zrosty. Ponosimy konsekwencje radosnej twórczości lekarzy, wierząc w ich autorytet i kompetencje.
            Nabieram dystansu już do białego fartucha sad
            Co do laboratorium to tylko przy TSH pytają o leki, nie w innym przypadku, więc wątpliwe jest to dobro pacjenta. Podsumowując: może coś w tym jest co mówisz hashi-tess.
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.08.13, 15:43
      hashi-tess napisała:

      > Mam jednak obiekcje co do wykonania usg bo przy p/ciałach
      > struktura gruczołu nie może być jednorodna, a tak jest
      > opisana.
      > Może powinnaś to badanie powtórzyć u innego radiologa?

      natder napisała:

      > Radiologa zapytaj wprost czy wg niego Twoja tarczyca ma wielkość odpowiadającą
      > kobiecie w Twoim wieku i czy da radę zaspokoić potrzeby Twoje i Twojego dziecka
      > jeśli zdarzy Ci się zajść w ciążę.

      Byłam dzisiaj u Radiologa na usg piersi, miałam wynik z tarczycy i spytałam ponownie, czy mam właściwych wymiarów tarczycę i czy jej obraz jest bez uwag.
      Lekarz potwierdził, że jest mniejsza, ale w granicach normy i z opisu wynika, że jest jest struktura jednorodna, bez zmian ogniskowych. Nie miał uwag do wyniku USG tarczycy.
      Dodał, że z normami jak z męskim "ptaszkiem" są różnych rozmiarów, a normalne.
      Jest to naprawdę dobry radiolog, za jakiś czas ponowię usg by sumienie uspokoić.

      Na razie biorę 37,5 euthyroxu, suplementuję się: żelazo,B12,D3 Calcium, vitapil, falvit, magnez i omegę 3, poza tym wprowadziłam zmiany w diecie: wykluczyłam nabiał, warzywa krzyżowe (kapusta, brokuł, kalafior), gluten.
      Bardzo jest wiele informacji o odżywianiu właściwym przy hashimoto i niedoczynności, jednak są tak różne i rozbieżne, że spróbuję na własnym organizmie.
      Co o tym sądzicie, o diecie np., macie doświadczenia własne?
      Wyniki z krwi 5-6 września, zobaczymy smile
      pozdrawiam
      monruper
      • ola_dom Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.08.13, 16:01

        > Dodał, że z normami jak z męskim "ptaszkiem" są różnych rozmiarów, a normalne.

        a powiedział też, że tak jak z "ptaszkiem" - różnie może działać?
        I że tak jak facet z małym wolałby mieć większego "ptaszka", tak Tobie przydałaby się większa tarczyca? A skoro nie da się sprawić, żeby urosła, to może jakoś ją trzeba wspomóc?
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.08.13, 16:05
          ola_dom napisała:

          >
          > > Dodał, że z normami jak z męskim "ptaszkiem" są różnych rozmiarów, a normalne.
          >
          > a powiedział też, że tak jak z "ptaszkiem" - różnie może działać?
          > I że tak jak facet z małym wolałby mieć większego "ptaszka", tak Tobie przydała
          > by się większa tarczyca? A skoro nie da się sprawić, żeby urosła, to może jakoś
          > ją trzeba wspomóc?
          >
          Wiesz, to radiolog i jego gestia na tym się kończy. Endokrynolog też u mnie po usg nic nie mówił poza tym, że ok. Pewnie już nie urośnie, oby nie malała muszę się postarać i dopomóc jej w funkcjonowaniu.
          Cieszy mnie jednak to, że nie mam guzków czy jakiś zmian, mały plus w tym.
          monruper
        • hashi-tess Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.08.13, 17:08
          ola_dom napisała:

          >
          > > Dodał, że z normami jak z męskim "ptaszkiem" są różnych rozmiarów, a norm
          > alne.
          >
          > a powiedział też, że tak jak z "ptaszkiem" - różnie może działać?

          dobre, dobre.
    • monruper badania 06.09.13, 09:09
      witam
      Pojechałam dziś na czczo, bez tabletki zrobić wszystkie badania
      FSH
      FT3 I FT4
      ANTY tg
      ANTY TPO
      ferrytyna
      parathormon
      witamina b12
      wapń
      witamina D
      i mam teraz wątpliwość czy dobre badanie mam wit D. Na zleceniu mam Witamina D metabolit 25(OH).
      Czy to właściwe badanie ?
      Całość kosztowała mnie 290 złotych (z rabatem stałego klienta 10%) i nie chcę, by się okazało, że nie ten parametr.
      Część wyników będę miała już dzisiaj, reszta około tygodnia.
      pozdrawiam
      monruper
      • natder Re: badania 06.09.13, 09:17
        Monruperku, nie martw się, właśnie o to badanie chodzi smile
        Czekamy na wyniki w takim razie smile
        • monruper Re: badania 06.09.13, 13:00
          Dziękuję natder za szybką informację o D smile

          Oto moje wyniki (częściowe)
          TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
          FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
          FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]
          anty-TPO anty-TPO 0,86 IU/ml 5,61
          Parathormon (intact) Parathormon (intact) 115,20 pg/ml norma 15,00 68,30
          Wapń całkowity Wapń całkowity 2,39 mmol/l 2,23 2,50

          biorę Euthyrox 37,5 i suplementy + dieta o której pisałam powyżej
          Jak to wygląda ?

          pozdrawiam
          monruper
          • natder Re: badania 06.09.13, 13:14
            Masz za małą dawkę tyroksyny, także jutro rano powinnaś łyknąć więcej Euthyryxu.
            Podnieś sobie o 6mcg przez tydzień i sądzę, że o kolejne 6mcgw następnym tygodniu tak, by dojść do 50 i po czterech tyg. na takiej dawce trzeba będzie oznaczyć hormony.

            Patrzę w swoją szklaną kulę i widzę, że d3 to będzie u Ciebie niziuteńko wink
            Ile witaminy bierzesz teraz?

            Masz bardzo wysoki poziom parathormonu kochana, obawiam się, że masz albo bardzo duży niedobór wapnia w tkankach i przytarczyce strzelają hormonem uwalniając wapń z kości i zębów tak, by poziom we krwi był prawidłowy i by zabezpieczyć w wapń Twoje organy albo masz nadczynność przytarczyc.
            O nadczynności przytarczyc niewiele wiem więc nie pomogę ale był ten temat na forum poruszany, wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę.
            Wiem tylko, że wysoki poziom pth może być spowodowany brakiem wapnia w tkankach, paradoksalnie wapń we krwi jest często ok. Być może wprowadzenie u Ciebie dużej dawki d3, dużej dawki magnezu i dużej dawki wapnia spowoduje, że przytarczyce przestaną szaleć i skończy się wykradanie wapnia z kości.
            Możesz zaryzykować i łykać te suplementy (a sporo ich będzie)i skontrolować poziom pth za jakiś czas albo iść z tym do jakiegoś lekarza.
            • natder Re: badania 06.09.13, 13:23

              forum.gazeta.pl/forum/w,94641,122445512,130506718,Parathormon.html
            • monruper Re: badania 06.09.13, 17:37
              Dzięki. natder smile
              Wszystko poczytam
              dowiedziałam się że wysoki parathormon nie zawsze znaczy nadczynność przytarczyc

              Nieprawidłowe rozpoznanie nadczynności przytarczyc:
              www.endokrynologia.net/content/parathormon-i-nadczynno%C5%9B%C4%87-przytarczyc
              Tymczasem najczęstszą przyczyna miernego podwyższenia poziomu parathormonu jest niedobór witaminy D, co łatwo odróżnić, gdyż stężenie wapnia i fosforu jest prawidłowe.

              Co do suplementów na na własną rękę od jakiegoś czasu (2 tygodnie) zażywam D3 1000 z calperos 1000 (1-2x dziennie), omega 3 2x1000, 2x slow-mag, falvit i selenium 200 i piję żelazo- Floradix.
              Jestem ciekawa pozostałych moich wyników, i przyczyn tego parathormonu za wysoko. Suplementy ww mogły tak wpłynąć? zwiększyć d3 czy poczekać na wszystkie wyniki?
              pozdrawiam
              monruper
              • natder Re: badania 06.09.13, 19:05
                Monruperku ale taka dawka przy niedoborze D3, który obstawiam, że masz nawet Cię nie popieści. To jest dawka profilaktyczna dla dziecka a nie lecznicza dla osoby dorosłej.

                Większość forumowiczek łyka d3 w formie olejowanej, 5000j. lub 2000j. producent Puritan's Pride.

                Jak Cię stać zrób na cito badanie gęstości kości - to potwierdzi czy masz niedobór wapnia w kościach.

                Aby uzupełnić niedobór wapnia trzeba łykać duże dawki d3 oraz magnez - i wszystko w odpowiednich proporcjach. Wapnia ma być dwa razy więcej niż magezu.
                Zaryzykowałabym np. tak:
                Rano do śniadania: calperos 1000+2000j. d3
                2 godziny później: 2 x slow mag
                Wieczorem: calperos 1000+2000j. d3
                2 godziny później: 4x slow mag.
                Po miesiącu pth do oznaczenia, poziomu magnezu mozesz nie badać, ew. dla spokoju ducha oznaczyłabym wapń.
                • monruper Re: badania 06.09.13, 20:11
                  Zastosuję się wink
                  Już dziś przed snem zacznę od zwiększonej dawki magnezu. Jutro zwiększę pozostałe.
                  Co do D3 mam 1000 Puritan's Pride i tę zażywam.
                  Wszystko wskazuje na to, że w wynikach wyjdzie niedobór. Jestem ciekawa jaki i jakie to będzie miało znaczenie diagnostyczne dla mnie. Ten parathormon mnie niepokoi, ale poczekam na pełniejsze wyniki.

                  Soro to obciąża mój budżet przeznaczony na lekarza. Suplementy też nie są małym wydatkiem, zresztą same wiecie.
                  I tak uważam, że trochę dzięki forumowiczkom zdiagnozowałam. Dziękuję smile
                  monruper
                  • monruper Re: badania 07.09.13, 19:33
                    Od kilku dni czułam, że mam problem z oddawaniem moczu. Bardzo mało sikałam, choć piłam sporo. Po magnezie w nocy bardzo dużo sikałam, wstawałam 3 razy. Jakby coś się odblokowało.
                    Po zażyciu magnezu wczoraj dobrze mi się spało, jednak dzisiaj po porannej dawce poszłam na basen i tam już nie było tak fajnie. Zrobiło mi się gorąco, słyszałam serducho i czułam brak sił, by popływać.
                    Ktoś też zaobserwował takie reakcje organizmu?
                    pozdrawiam wieczorowo
                    monruper

                    • natder Re: badania 08.09.13, 10:33
                      Zmieniłaś ostatnio dawkę Euthyryxu?
                      To mogą też być pierwsze objawy rzutu choroby.
                      Mierz temperaturę spoczynkową rano i obserwuj samopoczucie.
                      • monruper Re: badania 08.09.13, 12:16
                        Nie zmieniłam, codziennie biorę 3/4 z 50, czyli 37,5.
                        Obawiam się zwiększyć, bo wtedy i TSH mi się obniży a tak powoli mi wzrasta.
                        Dążę do 1.
                        Zdaję sobie sprawę, że być może dla mnie zapotrzebowanie jest wyższe, czyli te 50, nie mniej jednak nie mogę sobie pozwolić na nadczynność.

                        37,5 biorę od 21.08.2013, czyli po 17 dniach stałej dawki robiłam wyniki, wiem, że to może być zbyt szybko, ale potrzebuję dla ginekologa na wtorek. Poprzedni wynik (przy e.. 50) TSH 0,005 czy 0.01 powaliłby go na kolana. Teraz choć w normie jest i liczę na wzrost do 1.

                        Jeśli chodzi o objawy
                        test punkty
                        1. Objawy, które odczuwasz 6
                        2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś 0
                        3. Historia zdrowotna Twojej rodziny 0
                        4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie) 10
                        Twój wynik: 16
                        15-19 istnieje duże podejrzenie że masz niedoczynność tarczycy; wykonaj badanie TSH; jeśli wynik będzie w normie, wykonaj dodatkowe badania: FT4 i FT3

                        Jak podniosę dawkę euthyroxu to obniżę TSH, dobrze myślę ?
                        Temperaturę zmierzę smile dzięki.
                        monruper
                        • natder Re: badania 08.09.13, 13:15
                          Hmmmm, tak więc jakiś czas temu zmniejszyłaś dawkę Euthyryxu z 50 do 37 bo chcesz zadowolić ginekologa wynikiem TSH ok. 1??
                          Ciekawe jakie masz FT4 i FT3?
                          Dryfujesz w stronę niedoczynności chyba więc takie sytuacje będą się pojawiać, z czasem samopoczucie będziesz mieć coraz gorsze. Powtarzaj sobie test na niedoczynność np. co tydzień i obserwuj czy ilość objawów rośnie. Mierz teperaturę.

                          To co napiszę, może jest kontrowersyjne, szczególnie dla lekarzy ale i tak Ci to napiszę, oczywiście nie jestem specjalistą z medycznym wykształceniem a swoje zdanie opieram na własnym doświadczeniu i lekturze wątków osób, które tu piszą.
                          TSH jest kompletnie niemiarodajne u osób suplementujących hormon tarczycy.
                          Ty bierzesz hormon i u Ciebie TSH równe 1 oznacza niski poziom FT4 i FT3.
                          Jak już będziesz w ciąży to przekonasz się, że jeśli masz mądrego gina i endo będą cię tak prowadzić by ft4 było bliskie górnej granicy normy. Chodzi o to, by FT3 było bezpiecznie daleko od dolnej granicy normy bo to stwarza zagrożenie dla dziecka, jego zdrowia i życia.

                          Uważam, że bezpieczniej zajść w ciążę przy TSH 0,005 i mieć zdrowe dziecko (w ciąży to TSH zaraz spadnie niżej - hormony będą wykorzystywane dla dwóch osób a nie jednej) niż zajść w ciążę przy TSH równym 1 i martwić się czy w momencie poczęcia i rozwoju organów nie brakło tyroksyny dla dziecka.
                          Osobiście mam dwoje dzieci, dwa razy zaszłam bezproblemowo w ciążę mając dużą nadczynność - mając TSH właściwie nieoznaczalne.

                          Uważam, że najbezpieczniej jest zajść w ciążę mając FT4 i FT3 w górnej granicy normy - oba na poziomie 75-90% normy. To nie jest nadczynność, choć TSH wtedy będzie bardzo niskie.
                          Poziom TSH nie ma tu żadnego znaczenia.

                          Życzę Ci udanych wyborów, mądrych lekarzy i spełnienia marzenia o macierzyństwie smile
                          • monruper Re: badania 08.09.13, 13:37
                            Nie chodzi o zadowolenie lekarza a o właściwe parametry, nie będę zachodzić w ciążę naturalnie a in vitro. Wiek też mam "słuszny".
                            Jestem już doświadczona z zachodzeniem w ciążę w (prawdopodobnej) niedoczynności, tak doświadczona, że nie mam dziecka a ciąże za sobą mam sad

                            wyniki z 01.2013
                            TSH 4,69
                            FT4 50.00% [wynik 1.09, norma (0.7 - 1.48)]
                            FT3 60.50% [wynik 2.92, norma (1.71 - 3.71)]

                            wyniki z 09.2013 (z lekami)
                            TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
                            FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
                            FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]
                            Na razie ilość objawów z testu mi diametralnie spadła w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

                            Co zrobić by FT3 i FT4 wzrosły? moje obecne wyniki są dobre, złe?
                            Endokrynologa nie mam mądrego, nie zauważył małej tarczycy za to Ty natder zobaczyłaś od razu, nie przejął się przeciwciałami i dał mi jodid. Brak mi słów na niego.
                            Biorę sprawy w swoje ręce.

                            pozdrawiam
                            monruper
                            • natder Re: badania 08.09.13, 13:43
                              Nie wiem co Ci poradzić smile
                              Na ten moment masz niezłe wyniki, FT3 deczko mniejsze niż ft4 co może wskazywać, że przydałoby się jednak więcej tyroksyny.
                              Jak zostaniesz na tej dawce na której jesteś to pewnie w którymś tam momencie TSH będzie na poziomie ok. 1 ale jak długo będzie na takim poziomie i czy akurat uda ci się zajść w ciążę w tym momencie? - tego nie wiem ani ja, ani Ty, ani lekarz. Jeśli niedoczynność będzie się rozwijać to TSH będzie rosnąć a Ty będziesz musiała co chwilę manipulować dawką żeby je zbijać do 1.
                              Ile aktualnie ważysz?
                              • natder Re: badania 08.09.13, 13:57
                                Jeśli waga nie zmieniła się jakoś drastycznie ostatnio to do Twojej aktualnej dawki dołożyłabym 6mcg i po 4 tyg. badania.
                                Jakby oba podskoczyły tak do 60% to byłoby super.
                                Wydaje mi się, że dla Ciebie 50 mcg byłaby lepszą dawką ale jestem zwolennikiem powolnych, stopniowych zmian w dawkowaniu hormonu i sprawdzania ich poziomu smile Czasem cierpliwość naprawdę popłaca.
                                Nie mam doświadczenia odnośnie in vitro, czy mogą Cię np. nie dopuścić do procedury z powodu niskiego TSH? Czy badają poziom prolaktyny?
                                Przy zbyt niskim poziomie hormonów jest wysoki poziom prolaktyny - to może być przeszkodą i w zajściu w ciążę i w jej utrzymaniu.

                                Nawiązując jeszcze do swoich doświadczeń powiem Ci, że w nadczynności mając hormony na poziomie 150% nie tylko bezproblemowo zaszłam w ciążę ale miałam regularne cykle, okres jak w zegarku, fajne libido, dokładnie wiedziałam kiedy mam owulację. Od operacji wszystko padło, libido stale na poziomie zero, cykle w cały świat, wieczne plamienia. Raczej nie zdecyduję się już na kolejne dziecko, nie wiem też, czy w ogóle zaszłabym w ciążę i nie będę tego sprawdzać - bo dopóki eksperymentuję tylko na swoim organizmie to trudno ale nie odważyłabym się eksperymentować na swoim dziecku. Wiem też, że medycy kazaliby mi zmniejszać dawkę hormonów opierając się na TSH, choć ja wiem, że jestem w niedoczynności mimo prawie zerowego TSH i wysokiego poziomu FT4 (mam problem z konwersją i niski poziom FT3) a to naraziłoby malucha na potencjalną niedoczynność.
                                • monruper Re: badania 08.09.13, 14:21
                                  Waga się nie zmieniła.
                                  Co do procedury to staramy się z programu rządowego, TSH było jednym ze zleconych mi badań kwalifikacyjnych. Nie miałam badanej prolaktyny teraz, wcześniej miałam zwiększoną, ale tylko z obciążeniem. Podstawowy wynik był dobry, byłam leczona.
                                  Co do cykli, to mi się teraz skrócił do 23 dni, ale zwykle mam 26-27, więc też nie za długie. Ale cykle mam poprawne, owulację, którą doskonale czuję i z tym nie mam problemów. Także rezerwę np. AMH 1,44.

                                  Mam nadzieję, że niedługo rozpocznę procedurę, więc się hormony rozszaleją. Muszę być zdrowa dla siebie, męża i dziecka.
                                  Dziękuję natder za wypowiedzi.
                                  Czekam też na te pozostałe wyniki.

                                  analizując moją 3 tarczycową, to przy niedoczynności TSH-4,69 miałam wyższe FT3 i FT4

                                  Jak podwyższenie leku o 6 może wpłynąć na te wyniki?

                                  pozdrawiam
                                  monruper
                                  • natder Re: badania 08.09.13, 14:29
                                    Dlatego też pytam czy wynik poziomu TSH może cię zdyskwalifikować - bo aktualnie mieścisz się w normie, przy dolnej granicy ale w normie.
                                    Jeśli mieliby Cię odrzucić z tego powodu że TSH spadnie z widełek to nie masz innego wyjścia tylko zostać na aktualnej dawce.
                                    Nie wiem, czy Twoje poronienia to jednak nie wina wysokiej prolaktyny przy niskim poziomie hormonów - ale ja się naprawdę nie znam na tym i nie chciałabym w żaden sposób wprowadzić Cię w błąd.

                                    Skoro masz owulację czemu chcesz próbować in vitro?
                                    Sądzę, że w tym momencie możesz śmiało próbować naturalnie smile
                                    Mierzysz temperaturę spoczynkową??
                                    • natder Re: badania 08.09.13, 14:44
                                      To co piszesz o swoim TSH tylko potwierdza że ten pomiar nijak ma się do poziomu wolnych hormonów.
                                      A to nie TSH odpowiada za problem czy brak problemu w zajściu w ciążę, tylko poziom FT4 i FT3.

                                      Może weźmiesz pod rozwagę, napiszesz, zadzwonisz, poprosisz o konsultację:
                                      www.znanylekarz.pl/andrzej-kwiatkowski2/ginekolog/tomaszow-mazowiecki
                                      Rodziłam 10 lat temu drugie dziecko ale tylko on powiedział mi, że mam źle zszytą macicę po c.c.
                                      • monruper Re: badania 08.09.13, 15:14
                                        natder napisała:
                                        > Może weźmiesz pod rozwagę, napiszesz, zadzwonisz, poprosisz o konsultację:
                                        > www.znanylekarz.pl/andrzej-kwiatkowski2/ginekolog/tomaszow-mazowiecki
                                        > Rodziłam 10 lat temu drugie dziecko ale tylko on powiedział mi, że mam źle zszy
                                        > tą macicę po c.c.

                                        Jestem z lubuskiego i mam b.dobrego ginekologa. Nie rozmawiałam z nim o hormonach, tylko, że jestem pod opieką endokrynologa. Wtedy miałam TSH na poziomie 1,21. Wydawało się być pięknie, bo poprawnie.
                                        pozdrawiam
                                        monruper
                                    • monruper Re: badania 08.09.13, 15:08
                                      Cały czas walczę, próbujemy naturalnie.
                                      Czas działa na naszą niekorzyść. Mam za sobą 3 ciąże ektopowe (pozamaciczne). Ostatnia z maja 2013, usunięto mi jajowód (był nadczynny), ale jajniki pracują jak trzeba.
                                      Prolaktyna badana była wcześniej i jest w normie. Ginekolog twierdzi, że jeśli podstawowa jest ok to najważniejsze i nie ma się co przejmować tą po obciążeniu. I tak nie była aż tak wysoka. Zażywam castagnus na poprawę.
                                      Prawdopodobnie to nie w tym problem.

                                      Własnie TSH najważniejsze, by było w normie. Jak się uda to zadbam, by starczyło i dla mnie i dla dziecka hormonów tarczycy.
                                      Co do in vitro to procedura jest nie tylko przed ale i po samym zapłodnieniu, leczenie, prowadzenie i podtrzymywanie ciąży a na tym nam zależy.
                                      To wszystko nie jest takie proste wink wierzę, że się uda.
                                      monruper
                                      • natder Re: badania 08.09.13, 15:14
                                        Słuchaj to poczekaj może z korygowaniem dawki - i zrób hormony za trzy, cztery tygodnie - zobaczysz czy TSH się zmienia czy jest na stałym poziomie.
                                        Czasem tak już jest, że lepsze jest wrogiem dobrego.
                                        Gdyby nie zależało od tego TSH aż tak dużo to radziłabym zwiększyć dawkę ale tak - chyba będzie lepiej jeszcze chwilę poczekać i poobserwować się. Jak TSH będzie rosnąć zwiększysz tyroksynę.
                                        Zawsze możesz mówić że zmniejszyłaś dawkę a czemu TSH nie spada to Ty nie wiesz, nie jesteś lekarzem wink
                                        • monruper Re: badania 08.09.13, 15:38
                                          Dlatego też się dopytuję co się stanie jak zwiększę dawkę leku.
                                          Pewnie najlepszym wyjściem jest pozostawić obecny poziom, poobserwować i zrobić sprawdzam za miesiąc.
                                          pozdrawiam
                                          monruper
    • monruper temperatura 09.09.13, 17:01
      Wykonałam dzisiaj pomiar temperatury spoczynkowej i wyszło mi równo 36st C. Trochę mało.
      monruper
      • monruper Re: temperatura 11.09.13, 08:16
        3 dni mierzenia temperatury za mną i oto wyniki
        1. 36 st
        2. 35,9 st
        3. 36 st
        Czyli na poziomie 36st mam temperaturę spoczynkową.

        Co do wyników TSH to do programu jestem przyjęta, wyniki są w normie i spełniam wymogi. Moja gestia w tym, bym była zdrowa i urodziła zdrowe dziecko.
        pozdrawiam cieplutko
        monruper
        • natder Re: temperatura 11.09.13, 08:23
          Bardzo się cieszę smile
          Trzymam kciuki i za dobre samopoczucie i za szybkie zaciążenie i za szczęśliwe rozwiązanie smile
          Dawaj znać co u Ciebie smile

          P.S. Podnosisz dawkę?? wink
          • monruper Re: temperatura 11.09.13, 18:53
            Hmm...
            z dawką nie wiem co czynić.
            W książce jak żyć z Hashimoto jest informacja, że euthyrox można dzielić, ważne, by był spożywany na czczo.
            Zastanawiam się czy dawka rano 37,5 a potem przed kolacją 6-12,5 byłaby dla mnie dobrym rozwiązaniem.
            Temperatura spoczynkowa wskazuje na niedoczynność, tak? Czyli mimo brania leku w wyniku TSH 0,36 jestem niedoczynna, dobrze myślę? Dzisiaj zmarzłam w ręce i stopy pomimo ogólnego ciepła organizmu.
            Najtrudniej mi z tym, że nie schodzi ze mnie masa sad mimo restrykcyjnej diety, suplementacji żelaza, wapnia, d3, magnezu w dawkach końskich i wyników wskazujących na nadczynność.
            Cierpliwość nie jest moim atutem. wink
            pozdrawiam i dzięki natder za ciepłe słowa i wsparcie.
            monruper
            • natder Re: temperatura 11.09.13, 19:19
              > Hmm...
              > z dawką nie wiem co czynić.
              > W książce jak żyć z Hashimoto jest informacja, że euthyrox można dzielić, ważne
              > , by był spożywany na czczo.
              > Zastanawiam się czy dawka rano 37,5 a potem przed kolacją 6-12,5 byłaby dla mni
              > e dobrym rozwiązaniem.
              > Temperatura spoczynkowa wskazuje na niedoczynność, tak? Czyli mimo brania leku
              > w wyniku TSH 0,36 jestem niedoczynna, dobrze myślę? Dzisiaj zmarzłam w ręce i s
              > topy pomimo ogólnego ciepła organizmu.
              > Najtrudniej mi z tym, że nie schodzi ze mnie masa sad mimo restrykcyjnej diety,
              > suplementacji żelaza, wapnia, d3, magnezu w dawkach końskich i wyników wskazują
              > cych na nadczynność.
              > Cierpliwość nie jest moim atutem. wink

              Pewnie Cię to nie pocieszy ale MAM DOKŁADNIE TAK SAMO smile
              forum.gazeta.pl/forum/w,94641,133944436,133944436,T4_brane_przed_snem_nie_rano_.html
              • monruper Re: temperatura 11.09.13, 19:43
                natder napisała:
                > > Pewnie Cię to nie pocieszy ale MAM DOKŁADNIE TAK SAMO smile
                Przeczytałam Twój cały wątek i jestem na bieżąco smile tym bardziej dziękuję, że znajdujesz czas, chęci siły na pomoc, wsparcie dla mnie i innych.
                > forum.gazeta.pl/forum/w,94641,133944436,133944436,T4_brane_przed_snem_nie_rano_.html
                Jak widać wiele jest osób, które bierze T4 w 2 porcjach. Też się nad tym zastanawiam, z pewnością łatwiej zwiększyć dawkę. Pomyślę.
                monruper
                • natder Re: temperatura 11.09.13, 19:47
                  Jak widać najtrudniej jest pomóc samemu sobie wink
                  To dlatego lekarz nie powienien leczyć samego siebie lub osób z najbliższego otoczenia.
                  Ciężko wtedy zachować obiektywizm i dystans smile
                  A to powoduje, że podejmuje się złe decyzje.
                  • monruper Re: temperatura 11.09.13, 20:18
                    Najtrudniej nie znaczy niemożliwe smile
                    Pięknie, że na forum można znaleźć pomocne postaci.
                    Decyzja zawsze należy do nas samych.
                    monruper
                    • monruper B12 11.09.13, 21:04
                      Mam wynik B12
                      Witamina B12
                      70.02% [wynik 521.5, norma (191 - 663) ]
                      Jak to czytać ?

                      monruper
                      • natder Re: B12 12.09.13, 08:03
                        Wynik jest w porządku! smile
    • monruper badania wszystkie wrzesień 12.09.13, 18:37
      Tutaj mam już wszystko
      TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
      FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
      FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]
      anty-TPO 0,86 IU/ml 5,61
      anty-TG 120,52 IU/ml 4,11
      Parathormon (intact) 187.99% [wynik 115.2, norma (15 - 68.3) ]
      Witamina D3 metabolit 25(OH) Wynik badania: 21,8 ng/ml
      Wapń całkowity 59.26% [wynik 2.39, norma (2.23 - 2.5) ]
      Witamina B12 70.02% [wynik 521.5, norma (191 - 663) ]
      Ferrytyna 9.11% [wynik 22.8, norma (4.63 - 204) ]

      Nie wygląda ? parathormon, anty TG (wzrost o 50%) wit.D, i ferrytyna.
      Mam co (nie)chciałam, jakieś uwagi, propozycje.
      pozdrawiam
      monruper
      • natder Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 13:38
        Masz niską d3 stąd może być podwyższony poziom parathormonu.
        Wysoki pth może też oznaczać nadczynność przytarczyc, ale to może też być po prostu rozwalona gospodarka magnezowo-wapniowa.
        Czy Ty nie masz kłopotów z mięśniami - nie drętwiejesz, nie masz mrowień?
        Jak u Ciebie z zębami?
        Polecam zakup witaminy d3 w kapsułkach i przyjmowanie min. 5000j. codziennie.
        No i żelazo do natychmiastowego wdrożenia - Tardyferon z kwasem foliowym i coś do popicia z wit. C - jak najdalej od porannej tyroksyny.
        • monruper Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 14:02
          Trudno mi powiedzieć czy mam kłopoty z mięśniami, zdarzają mi się bóle kolan, mięśnia udowego. Przed suplementacją i z obniżeniem Euthyroxu bóle były dokuczliwe, skurcze. Teraz nie.
          Biorę diosminę na ruch naczyń limfatycznych, bo mam zastoje, puchnięcie kończyn i obrzęk limfatyczny. Oczekuję na wizytę u angiologa na listopad.
          Z zębami nie mam problemów, leczone i zdrowe.
          D3 przyjmuję 2x2000 z calperos, żelazo (floradix)
          o Tardyferon poproszę rodzinnego, bo to na receptę jest. Już zamówiłam D3 5000 na all i selen.
          Wolałabym, nie mieć problemów z przytarczycami sad Uzupełnię niedobory i zobaczymy.
          Się zastanawiam czy do ciąży z przygotowywaniem czy w ciąży nie ma przeciwskazań i mogę cokolwiek łykać z tego i w mega dawkach. D3, selen, magnez ? bo żelazo to wskazane.
          • natder Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 14:11
            Ja ci powiem że nie spotkałam tu na forum nikogo kto przy suplementacji d3 teoretycznie dużymi dawkami (bo ja uważam ze 5000j. to nie jest dużo) zbliżyłby się do górnej granicy normy, nie mówiąc o jej przekroczeniu.
            A u Ciebie ten pth jest tak wysoki, że ja wzięłabym 2 razy dziennie po 5000 i sprawdziła po 2 tyg. czy pth spada - ale to ja i nie namawiam ciebie do takiego eksperymentu.
            Zęby ja też mam leczone - wszystkie. Same plomby. Teraz dopiero wiem, od czego robiły mi się te dziury mimo dbałości o zęby.
            • monruper Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 14:34
              Mam w głowie mętlik, zastanowię się jak uzupełnić niedobory. Z zębami faktycznie był czas, że lawinowo się psuły, odłamywały. Mam takie wzdłuż uszkodzenia szkliwa, tylko ja to widzę po przyjrzeniu na przednich zębach, żadne pasty specjalne nie pomagają, mam w pewnych miejscach nadwrażliwość.
              Za 2 tygodnie zaczynam już brać leki - hormony, z początkiem nowego cyklu. Wszystko się będzie działo szybko.
              Muszę się postarać, by mój układ odpornościowy nie potraktował ciąży jak intruza.

              Co do diety bezglutenowej, bez nabiałowej, bez słodyczy i warzyw krzyżowych to przez 3 tygodnie wynik 0,5 kg więcej. Bardzo restrykcyjnie przestrzegaliśmy z mężem. Zapewne dla zdrowia to w porządku, jednak odpuszczam z tymi restrykcjami.
              • natder Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 15:01
                Ferrytyna i d3 uzupełniają się długo.
            • ola_dom Re: badania wszystkie wrzesień 13.09.13, 15:07
              natder napisała:

              > Zęby ja też mam leczone - wszystkie. Same plomby. Teraz dopiero wiem, od czego
              > robiły mi się te dziury mimo dbałości o zęby.

              Ja od dziecka miałam "mocne ząbki" - w sumie sporo plomb przez wszystkie lata, ale przeważnie chodziłam do dentysty po to, żeby usłyszeć:
              - dziękuję, nic nie widzę, zapraszam na kontrolę za pół roku.
              Aż kilka lat temu zęby zaczęły mi się sypać... Co wizyta, to 2-3 ubytki. Nie wiedziałam, co się dzieje, pani doktor zasugerowała, że to może już wiek (30+) i że zęby też się starzeją.... Nie miałam powodu jej nie wierzyć, choć faktycznie zmartwiłam się trochę.
              I tak było przez kilka kolejnych lat.
              A tymczasem tej wiosny, gdy poszłam po ponad roku (!) na kolejną kontrolę ze strachem, co na niej usłyszę, dowiedziałam się, że NIE MA NIC DO ROBOTY!
              I znowu usłyszałam magiczne "zapraszam na kontrolę za pół roku".
              I jestem przekonana, że powód jest prosty:
              zaraz po 30 urodzinach zachorowałam na celiakię (tzn. miałam "rzut" choroby, po którym zaczęły mi się różne dolegliwości, których nie miałam wcześniej. Można powiedzieć, że celiakia mi się ujawniła.) - ale przez kilka lat nie miałam pojęcia, co mi jest;
              celiakia także powoduje m.in. odwapnienie (bo łyse jelita niczego nie przyswajają, często przy celiakii choruje się na przedwczesną osteoporozę, osteopenię, osteomalację, itp.);
              4 lata temu przeszłam na dietę b/g - organizm wrócił po trochu do normy i zęby przestały mi się psuć!
              I niech mi kto powie, że to nie jest jasne i logiczne?
              Bo przecież ząbki mi nagle chyba nie odmłodniały z samości...?
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 30.09.13, 08:32
      Witam
      Biorę euthyrox - około 40. Piszę około, bo łamię tabletkę i staram się ułamać więcej niż 3/4 z 50. Czuję się w porządku, jest mi ciepło i na tyle dobrze, że zapominam o problemach tarczycy. Cały czas uzupełniam niedobory wapnia, d3, żelaza i selenu. No i staramy się wink o dziecko. Jestem podczas stymulacji i na razie znoszę ją dość dobrze. 2 zastrzyki w brzuch to.... nie koniec pępka.
      pozdrawiam
      monruper
      • hashi-tess Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 30.09.13, 10:13
        ja tam się nie znam, ale jeśli mogę się wtrącić to
        masz anemię i niską wit. D3. Czy gin to widział?
        poza tym uważam, że masz za niskie hormony tarczycy.
        Po co dłubiesz te 50 l-tyroksyny? po prostu zajadaj ją całą.
      • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 30.09.13, 21:28
        No to trzymamy kciuki smile
        Będą jeszcze Twoje TSH sprawdzać?? Jak nie to tak jak radzi Tess, bierz 50-tkę a szybciej zaciążysz wink
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 06.10.13, 19:20
          TSH nie sprawdzają.
          Zgodnie z Waszymi sugestiami biorę 50-tkę. Tak też podałam lekarzowi.

          Dziękuję za kciuki, za niecałe 2 tygodnie wszystko będzie jasne, czy się udało.
          pozdrawiam
          monruper
          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 15.10.13, 10:01
            witam
            Zrobiłam ponownie wynik parathormonu
            To wynik z września
            Parathormon (intact) 115,20 pg/ml norma 15,00 68,30
            z teraz mam 34

            natder bardzo Ci dziękuję za wskazanie w jakim kierunku iść i co suplementować. Brałam d3 5000+ calperos, po 2 h slowmag. Oczywiście i wiele innych suplementów, ale słusznie stwierdziałaś, że może nie mam nadczynności przytarczyc a niedobory sprawiają, że mam podkradany wapń z komórek. Na to wygląda.
            Z pozostałych informacji biorę euthyrox 50, odczuwam ciepło, brak zewnątrznych objawów niedoczynności. Masa nie spada.
            A z IVF chyba się nie udało sad jutro jeszcze potwierdzę kontrolnie.

            Znacie lek na obniżenie odporności Encorton. Podają je osobom, by zarodek się zagnieżdżał lepiej a tymbardziej jak sie ma jakieś autoimmunologiczne schorzenia.
            pozdrawiam
            monruper
            • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 15.10.13, 10:57
              Monruperku wszystko idzie w dobrym kierunku i mam nadzieję, że już niedługo Twój organizm Ci się odwdzięczy wink
              Nie odstawiaj na razie witaminy i minerałów, musisz mieć duży niedobór - dlatego ten parathormon był taki wysoki.
              Myślę, że przy suplementacji witaminy d3, wapnia i magnezu powinnaś pozostać jeszcze conajmniej kilka miesięcy, może rok - organizm musi się nasycić i hormonami i witaminami i czym tam jeszcze potrzebuje.
              A jak już będzie miał wszystko czego potrzebuje to i dzidziuś będzie smile
              Jeszcze troszkę cierpliwości wink
              Nieustająco trzymam kciuki!

              Co do Encortonu - nie znam się, może Tess coś doradzi...
            • hashi-tess Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 15.10.13, 11:58
              encorton to steryd i ja osobiście zażywałam go
              na obniżenie p/ciał p/tarczycowych, które po jego
              odstawieniu wróciły ze zdwojoną siłą.

              Niestety nic nie jestem wstanie napisać n/t encortonu
              i zajścia w ciążę bo ja nie miałam takich problemów.

              www.doz.pl/leki/p2535-Encorton
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 16.10.13, 15:15
      Dziękuję Wam za odpowiedzi.
      --
      • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 26.11.13, 08:00
        Monruperku co u Ciebie?
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 27.11.13, 20:48
          Witam
          dziękuję nadter za zainteresowanie wink
          Co u mnie. Jestem na diecie zapisanej mi przez dietetyczkę. Dieta wyciszająca ma pomóc mi właśnie w niedoczynności. Wykluczono nabiał, gluten i jaja -to główne elementy jakich nie mam w pożywieniu. 5 posiłków, częśc z nich niejadalna. Jakoś sobie poradziłam, stosowałam produkty które jeść mogę i waga stoi! 3-4x dziennie ćwiczę.
          Jutro idę zrobić 3-tarczycową i antyTG, zobaczę czy coś mi wyciszyło, czy coś się zmieniło, czy poprawiły mi się wyniki.
          Powiem tak, tylko wyniki i poleszenie może to żywienie (trudne) uratować, w przeciwnym wypadku ......... nie wiem co robić.
          Nadal biorę suplementy, chyba na szczęście, bo wapnia w diecie niewiele.
          pozdrawiam i obiecuję podzielić się wynikami mych działań.
          monruper
          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 13:46
            Mam wyniki (na czczo)
            Tsh 2,61
            FT4 34.50% [wynik 2.4, norma (1.71 - 3.71)]
            FT3 42.31% [wynik 1.03, norma (0.7 - 1.48)]

            Nie mam wyniki anty_TG

            Biorę euthyrox 50 i jak wyżej napisałam - dieta

            co o tym myśleć?
            monruper

            korekta
            > 3-4x tygodniowo
            > ćwiczę.
            • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 13:50
              Na ten moment dieta nie pomoże, masz za niski poziom hormonów, za małą dawkę tyroksyny.
              Wysiłek fizyczny zwiększa zapotrzebowanie na tyroksynę o ok. 25 mikro.
              Jak chcesz mieć siłę ćwiczyć to podnieś dawkę.
              • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 14:01
                Nadter ja się zastanawiam czy te wyniki to też nie wynik diety właśnie. Taki był cel, poprawić wyniki tarczycy, wyciszyć hashimoto. Zobaczę jaki mi wyjdzie antyTG, bo ten mi rósł.
                Oczywiście zwiększę tyroksynę, ale wyniki mnie zadziwiły. Zamiast się poprawić to pogorszyły.
                Ciekawe co na to moja dietetyk !. Eksperymenty na mnie czyni chyba.
                • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 14:16
                  Kurczę ale ja tu widzę, że się nie poprawiło tylko pogorszyło, poziom hormonów spadł mimo, że ostatnio korygowałaś dawkę w górę?
                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 17:51
                    Tak, brałam 50, choć wyniki miałam/mam jak widać
                    TSH
                    2013-11-28 2,62
                    2013-09-06 0,36
                    2013-08-16 0,01
                    2013-08-13 ,005
                    2013-06-06 1,21
                    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 18:02
                      Zestawenie 3 tarczycowej mojej

                      wyniki z 01.2013
                      TSH 4,69
                      FT4 50.00% [wynik 1.09, norma (0.7 - 1.48)]
                      FT3 60.50% [wynik 2.92, norma (1.71 - 3.71)]

                      wyniki z 09.2013 (Euthyrox 50)
                      TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
                      FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
                      FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]

                      wyniki z 11.2013 (Euthyrox 50)
                      Tsh 2,61
                      FT4 34.50% [wynik 2.4, norma (1.71 - 3.71)]
                      FT3 42.31% [wynik 1.03, norma (0.7 - 1.48)]

                      p.s. dzisiaj po południu wzięłam 25 eutryrox. Zamierzam brać 2x dziennie (50+25) nie za dużo i czy dobrze?
                      • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 18:09
                        Nie sądzę by dawka 75 była za duża, myślę, że będzie ok ale nie jestem pewna czy Twój organizm dobrze zniesie podniesienie dawki o 25 mikro od razu.
                        Jutro wzięłabym rano 50 i połówkę z 25 i tak przez kilka dni a potem już 75 i znowu po 4 tyg. na tej dawce trójca do oznaczenia.
                        Jak sie czujesz?
                        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 28.11.13, 18:25
                          Czuję się obrzmiała, pozatym dobrze.
                          Mimo diety i ćwiczeń waga stoi.
                      • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 30.11.13, 15:31
                        > wyniki z 09.2013 (Euthyrox 50)
                        > TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
                        > FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
                        > FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]
                        >
                        > wyniki z 11.2013 (Euthyrox 50)
                        > Tsh 2,61
                        > FT4 34.50% [wynik 2.4, norma (1.71 - 3.71)]
                        > FT3 42.31% [wynik 1.03, norma (0.7 - 1.48)]

                        anty TG mam 89 a poprzednio miałam 122, (norma do 4) więc zmalało, może jednak dieta ?
                        powiedzcie dziewczyny czy to sposób na obniżenie przeciwciał? jakie Wasze doświadczenia.
                        Biorę euthyrox 50 a pod wieczór (na czczo) 25, nie czuję złego działania leków.
                        • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 30.11.13, 23:32
                          Dobrze, że podwyższyłaś, bo sama widzisz, że Ft4 spada i organizm potrzebuje więcej smile
                          Sposób na obniżenie przeciwciał? Poza selenem nie znam. Sama mam kikucik 2 z kawałkiem a jakieś 1,5 roku temu miałam jeden z najgorszych rzutów choroby z wysokimi dość przeciwciałami, ale każdy następny był już lżejszy smile
                          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 21.12.13, 19:27
                            Nadal jestem na Euthyrox 75.
                            Byłam w międzyczasie u mojej (byłej) dietetyk i nie czuje się odpowiedzialna na pogorszenie się moich wyników, powiedziała, że niepotrzebnie robiłam badania tarczycy, że dopiero po około 6 miesięcy można zobaczyć efekty a ja po miesiącu chcialam. Wg niej przeciwciał nie mógł obniżyć selen.
                            Nie mniej jednak ja jestam zadowolona, że zbadałam się, zareagowałam na pogorszenie wyników i dzięki temu zwiększyłam dawkę Euthyrox.
                            Sama sobie zmodyfikowałam dietę, na dzień dzisiejszy wykluczyłam gluten. Pani dietetyk odmówiła mnie prowadzenia, bo czasem "wiedza" przeszkadza - to jej słowa. Cóż, wyrzucone 250+80 złotych.
                            Byłam u ginekologa, chciał zobaczyć wyniki tarczycy, spytał czy biorę leki, jakie dawki i powiedział, żebym brała E 75. Potwierdziałam jemu, że zwiększyłam do tego wymiaru dawkę. Prosił, bym zrobiła kontrolnie FT4, bo będzie widać czy jest prawidłowo. Bardzo zorientowany mi się wydał, nie uważacie? Widząc antyTG powiedział, że zastosuje mi ecorton tuż przed i po zapłodnieniu, by zmniejszyć możliwość odrzucenia zarodka. Czyli słusznie wypytywałam wcześniej o ten lek.
                            Samopoczucie mam w porządku, ale zauważyłam poważne przerzedzenie brwi!
                            pozdrawiam
                            monruper
                            • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 21.12.13, 21:09
                              dietetyk (...) powiedziała, że niepotrzebnie robiłam badania t
                              > arczycy, że dopiero po około 6 miesięcy można zobaczyć efekty a ja po miesiącu
                              > chcialam. Wg niej przeciwciał nie mógł obniżyć selen.

                              Pierwsze słyszę, żeby dietetyk wypowiadał się na temat badań tarczycy, w dodatku za 1/2 roku, przekroczyła swoje kompetencje wink podobnie jak i wiedza na temat selenu....
                              Nie wiem, czy dawałam linka o dietce, wiec puszczam w obieg, może coś się przyda:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144543471,144578652,Re_zielona_kawa_pastylki.html
                              • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.12.13, 16:38
                                muktprega mam "szczęście" do lekarza i dietetyczki. A chciałam dobrze. Pozostaje samej (po konsultacji z forum) dozować lek i samemu układać jadłospis. Jak znajdę dobrego endokrynologa to sie wybiorę, na dziś dzień sama steruję dawką leku. Oczekowanie miesięczne na wizytę u lekarza endo to przesada, i jakby nie było zawsze nieaktualne wyniki będą.
                                Pani dietetyk podawała się za osobą znająca się na leczeniu w choroba, w tym niedoczynności. Ale ja dla niej byłam za skomplikowana. Nie podpasowałam pod szablon. Pozatym dla mnie wyniki są mierzalne i pokazały jak dieta wpływa na mój stan zdrowia. Wydaje mi się, że zrobiłam wszystko co mogłam (na zewnątrz), teraz pozostaje mi wsłuchać się w siebie i być sobie lekarzem.

                                Dzięki za link z dietą, mądrze napisane smile
                                pozdrawiam
                                monruper
                            • n1eobecna Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.12.13, 05:53
                              Hej,
                              pani dietetyk chyba z innego świata.
                              Czytałam o Twoich staraniach na innym forum i sama zastanawiałam się nad taką dietą, bo mam wysokie przeciwciała, ale nie mogłam się zebrać w sobie, bo gluten jem codziennie!
                              Z tego co widzę, tarczycę leczysz od niedawna -ja bym się nad nią skupiła w dążeniach do ciąży. Nie pamiętam, czy bierzesz selen - ja wcinam selenit sodu. Nie wiem jak tam moje przeciwciała, bo szkoda mi kasy na badaniewink ale widać, że się coś ruszyło, przynajmniej zobaczyłam pozytywny testwink A co dalej będzie, to aż się boje....
                              • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.12.13, 16:20
                                Witaj nieobecna
                                Biore selenium Puritan Pride. Gluten jem od święta, okurat dzisiaj jadłam naleśniki, ale to naprawdę od święta. Radzę sobie. W sumie teraz to tylko gluten mam wykluczony, reszta z umiarem, ale bez wykluczeń.
                                Nieobecna test pozytywny to ? (test ciążowy). Z czym miałaś problem, tarczycowy?
                                • n1eobecna Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 24.12.13, 07:18
                                  No właśnie chyba z tarczycą, bo na nic innego lekarze nie wskazywali (na tarczycę zresztą też nie...). Mam już jedno dziecko, wtedy tarczyca w ogóle nie była badana, więc nie wiem od kiedy miałam chorą tarczycę. Teraz żaden ginekolog (byłam u trzech, również w klinice leczenia niepłodności) nie wskazał na tarczycę jako ewentualną przyczynę niemożności zajścia w ciążę. Nawet jak już zaczęłam leczyć niedoczynność i mega-Hashimoto, to nikogo nie interesowały (i nadal nie interesują) poziomy hormonów i związane z tym moje samopoczucie. TSH będzie niedługo nieoznaczalne, ale biorę to "na klatę", bo w końcu nie mam objawów niedoczynności. No i przy okazji w pierwszym cyklu z clo zaszłam w ciążę (co też zostało najpierw wkluczone podczas monitoringu...).
                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 24.12.13, 09:44
                                    nieobecna nie środki są ważne a cel smile gratuluję pozytywnego wyniku.
                                    Długo się borykasz z tarczycą? co masz na myśli pisząc mega Hashimoto.

                                    pozdrawiam wszystkich Świątecznie i życzę radosnych Świąt bez ograniczeń żywieniowych.
                                    monruper
                                    • n1eobecna Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 29.12.13, 15:31
                                      Tarczycę leczę od pół roku. Była bardzo zniszczona przez Hashimoto.
                                      Kilka dni temu odebrałam wyniki krwi i z tego co widzę, poziomy nie są fenomenalne (ft3 30%, ft4 50%). To może ten clostilbegyt takie cuda zadziałał...
                        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 07.01.14, 18:43
                          Tak było.....
                          > > wyniki z 09.2013 (Euthyrox 50)
                          > > TSH 0,36 µIU/ml norma 0,350 4,940
                          > > FT4 44.87% [ wynik 1.05, norma (0.7 - 1.48)]
                          > > FT3 48.50% [ wynik 2.68, norma (1.71 - 3.71)]

                          > > wyniki z 11.2013 (Euthyrox 50)
                          > > Tsh 2,61
                          > > FT4 34.50% [wynik 2.4, norma (1.71 - 3.71)]
                          > > FT3 42.31% [wynik 1.03, norma (0.7 - 1.48)]

                          Aaaaa dzisiaj jestem w szpitalu (ginekologia) mam takie wyniki. Niestety nie znam norm, bo wyniki tylko widziałam. Z diagnostyki więc chyba normy te same.
                          Od ok.5 tygodnii biorę euthyrox 75
                          Ths 6.72
                          Następnie znów mi pobrano krew
                          Wykonano mi tf 3 i ft 4, bo wynik ich i mnie zaskoczyl.
                          Ft3 mam 2,14
                          Ft4 mam 0,93
                          Jak to rozumieć? Placebo jem zamiast euthyroxu?

                          Dziewczyny pomóżcie
                          • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 07.01.14, 22:41
                            Te wyniki z 09.2013 na tyroksynie 50 są poniżej połowy norm i już wtedy powinnaś podnieść dawkę smile co za dwa m-ce zaowocowało spadkiem hormonów i gdzie po niższym Ft4 widać wyraźnie, że organizmowi brak tyroksyny.

                            A o tych niżej trudno cokolwiek powiedzieć bez wyraźnych norm, dowiedz się o normy
                            > Ft3 mam 2,14
                            > Ft4 mam 0,93

                            Wysokie TSH 6.72 może być jeszcze odpowiedzią na niskie Ft4 z poprzedniego wyniku, ono zmienia się wolniej i pokazuje stan sprzed ok miesiąca, wiec pasowałoby do tej układanki smile
                            • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.01.14, 06:46
                              Dziękuje muktprega.
                              Od kilku tygodni biore 75 zamiast 50. Więc powinna być poprawa. Szukałam w sieci informacji o wzroscie takim i napotkalam informacje o wadliwej partii leków. Pisała dziewczyna, ze tez miała pogorszenie i lekarz jej o tym wspomnial. Ja od listopada mam ciągle pogorszenie a zazywam te sama partię.
                              Zmienię lek, by to wykluczyć, ale jak wyjde ze szpitala. Biore Tez od 7 dni leki anty (hormony) i dopytam lekarza czy może to ich wynik, ze zaburzyly mi właściwy obraz.
                              Głupi ten mój organizm jeśli to nie powyższe opcje. Na chłopski rozum nie powinna taka sytuacja się zdarzyć, moim zdaniem, wczesniej dobrze reagowałam na leki i była tendencja spadkowa tsh. Nawet do blisko 0.05 przy E 50.
                              dobrze glówkuje?
                              • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.01.14, 09:15
                                A to ciekawe z tą wadliwą partią leków, szukam w internecie ale nic na razie nie znalazłam....
                                Czy pamiętasz, że anty zwiększa zapotrzebowanie o ok 25 jednostek tyroksyny? Na Twoim miejscu już zaczęłabym po 6 dodawać. Wszystkie leki jak najdalej od tyroksyny, a co bierzesz? Może tutaj też tkwić przyczyna?
                                • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.01.14, 12:45
                                  Commed.polki.pl a szukałam skoki tsh


                                  'Chciałam podzielić się wnioskami dotyczącymi moich wyników, przekazanych przez lekarza endykrynologa.
                                  W związku z tym, że udało mi się odkopać jeszcze jedne wyniki, wykonane w styczniu 2013 roku, z wynikiem TSH = 0,56, co wskazuje na to, że skok TSH to sprawa dość świeża. I tutaj hipoteza postawiona przez mojego lekarza, który miał do czynienia z podobną sytuacją podczas swojej kariery zawodowej, a mnie nie przyszła nawet na myśl, a mianowicie wadliwa partia leków. Wg mojego lekarza zdarzają się sytuacje, w których firmy farmaceutyczne wypuszczają na rynek leki, w tym hormonalne, z dawką substancji czynnej niższą niż zadeklarowana.'

                                  Tyroksyne biore na czczo a Madinette wieczorem, by zachować najdłuższa odległość.

                                  Nadal szukam wyjasnienia.
                                  • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.01.14, 12:49
                                    W tym momencie to tabletki antykoncepcyjne zjadają twoją tyroksynę.
                                    I to całe wyjaśnienie smile
                                    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.01.14, 19:45
                                      Spytałam lekarza ginekologa, powiedział, ze tabletki mogły wpłynąć, jednak za duże mam tsh. Nie powinny zmienić aż tak.
                                      Tak dla bezpieczeństwa zmieniam partię leków, jutro kupię nowe opakowanie euthyroxu.
                                      Natder dzieki.
                                      • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 09.01.14, 19:38
                                        Mam nowe leki Euthyrox (inna partia jest), dostałam skierowanie od rodzinnego na tsh (tylko) i po jakimś czasie sprawdzę jak się kształtuje.
                                        Zobaczę czy moja teoria "spiskowa" ma podstawy.

                                        Macie wiedzę jak pora dnia wpływa na poziom TSH i FT3 i 4
                                        w szpitali pobrano mi tsh około 11, byłam po śniadaniu i tabletce a FT3 i FT4 chyba około 16. Jak się ma pora badania do samych wyników?
                                        pozdrawiam i proszę wiedzące czy podejrzewające smile kobietki o informację.
                                        monruper
                                        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 14.01.14, 16:27
                                          TSH z 13.01.2014 to 6,18.
                                          na czczo
                                          Nieznaczny spadek TSH, mam teraz pewność, że wynik (niestety) nie jest pomyłką.
                                          • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 14.01.14, 20:14
                                            Monruperku - to tabletki anty zżerają Ci tyroksynę, musisz zwiększyć dawkę.
                                            • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 14.01.14, 22:10
                                              Natder zwiększyłam do 100, biorę 75 rano i 25 po południu.
                                              Tylko jak przestanę brać antykoncepcyjne tak samo szybko jak wzrosło spadnie? Będę musiała przestać brać tak dużą dawkę? Od razu czy powoli.
                                              Z tyroksyną jest tak, że efekty są mierzalne po długim czasie. Zastanawiam się co zrobić, bo antykoncepcyjne biorę jeszcze tydzień. Po tym stymulacja do in vitro syntetycznymi gonadotropinami.
                                              Spytam lekarza prowadzącego co czynić, bo przed antykoncepcją zalecił zwiększenie euthyrox do 75, ale się okazuje to zbyt małą dawką dla mnie.
                                              Napiszcie mi co o tym myślicie
                                              • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 14.01.14, 22:38
                                                W "Jak żyć z Hashimoto" piszą (w skrócie):

                                                przyjmowanie anty powoduje zwiększenie zapotrzebowania o 25 , po odstawieniu spada zazwyczaj o 25. Ten efekt pojawia się jednak z opóźnieniem, nawet do 3 miesięcy"

                                                więc chyba obserwuj swoje reakcje po odstawieniu anty i jak pojawią się objawy nadczynne, jak kołatanie serca, przyspieszony oddech, nerwowość, to wtedy zmniejszyłabym o 12,5 i potem jak znowu się pojawią o następną 12, bo też nie wiadomo, czy akurat u Ciebie równa 25 będzie potrzebna do odstawienia. Kup sobie tę książkę, bardzo Ci się przyda smile


                                                • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 15.01.14, 10:19
                                                  Dzięki.
                                                  Mam tę książkę, nie szukałam w niej informacji. Zrobię jak piszą.

                                                  Dodatkowo przeczytałam po raz kolejny ulotkę leki Madinette i co znalazłam
                                                  "podczas stosowania leku madinette mogą ulec zmianie wyniki niektórych badań określających czynność wątroby, nadnerczy i tarczycy (...). Dletego przed wykonaniem badań krwi należy powiedzieć lekarzowi o stosowaniu leku madinette".

                                                  Powiedzcie czy ja dobrze rozumiem, nie ma nic o tym, że zwiększa zapotrzebowanie na lek a tylko, że wynik jest zmieniony (zafauszowany). Mam nadzieję, że jak odstawię to szybko wróci do normy.
                                                  Będę się obserwować.
                                                  pozdrawiam
                                                  monruper
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 17.01.14, 22:14
                                                    Byłam dziś u ginekologa na TSH zwrócił uwagę, powiedział, że "tabletki anty wiążą białko i dlatego problem w wchłanianiem tyroksyny". Poparł zwiększenie leku do 100 i powiedział, że być może i większą dawkę będzie trzeba.
                                                    Jak spytałam kiedy wróci do normy i będzie lepiej z tarczycą, odparł, że po ciąży. Bo teraz jest zwiększone zapotrzebowanie przez leki, potem przez ciążę.
                                                    Za tydzień mam kolejną wizytę (zrobiła mi się torbiel po antykoncepcji) i zrobię 3 tarczycową, będzie to dopiero 2 tygodnie na euthyroxie, ale lekarz oceni tendencję i dawkę.
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.01.14, 15:22
                                                    Mam wyniki
                                                    obecnie biorę Euthyrox 100, 2 tygodnie
                                                    tsh 39.43% [wynik 2.16, norma (0.35 - 4.94) ]
                                                    FT4 91.03% [ wynik 1.41, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 58.00% [ wynik 2.87, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Cieszę się, że zadziałał lek i że podniosłam do 100. Wiem, że tsh jeszcze jest wysokie, jednak nie jest 6,18 a taki był 10 dni temu. Jeszcze dzień antykoncepcji i przestanie mi kraść euthyrox.
                                                    Zmniejszyć euthyrox czy trzymywać tą dawkę?
                                                    pozdrawiam
                                                    monruper
                                • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.01.14, 19:20
                                  muktprega1 napisała:
                                  > A to ciekawe z tą wadliwą partią leków, szukam w internecie ale nic na razie ni
                                  > e znalazłam....
                                  > Czy pamiętasz, że anty zwiększa zapotrzebowanie o ok 25 jednostek tyroksyny?

                                  Zmieniłam partię leków, 2 tygodnie na 100 i taki efekt. FT4 90%. Naprawdę się zastanawiam czy tylko podniesienie Euthyroxu o 25 tak szybko zadziałałoby, trzeba pamiętać, że cały czas nie przerywam brania Madinette.
                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 08.02.14, 18:40
                                    Dziewczyny mam pytanie czy teraz, jak jestem po antykoncepcji 2 tygodnie, bezpośrednio po stymulacji (gonal, menopur, cetrotide) mam nadal kontynuować euthyrox 100 czy warto dawkę zmniejszyć ?
                                    Nic mi obecnie nie podkrada euthyroxu. Nie czuję objawów zbyt dużej dawki euthyroxu.
                                    Kiedy wykonać badania, poprzednie były 2 tygodnie temu.
                                    pozdrawiam
                                    monruper
                                    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 21.02.14, 14:29
                                      Biorę Euthyrox 100 dzisiaj 21.02.2014

                                      FT4 119.23% [wynik 1.63, norma (0.7 - 1.48)]
                                      FT3 61.50% [wynik 2.94, norma (1.71 - 3.71)]
                                      FSH: -4.58% [wynik 0.14, norma (0.35 - 4.94) ]
                                      Jak podejrzewałam mam za dużo Euthyroxu teraz, obawiałam się zminiejszyć dawkę. Wyniki się ustabilizowały.
                                      Od jutra 75, proszę doradzcie mi czy to dobry kierunek na właściwy poziom tarczycy.
                                      pozdrawiam
                                      Monruper
                                      • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 21.02.14, 19:36
                                        a jak Ty się w sumie czujesz z takim wynikiem? Nadczynnie? marzniesz czy fruwasz?
                                        Może najpierw zmniejsz o 12,5? Może te 25 na raz to za dużo, jak poprzednio podniesienie o 25 w górę?
                                        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 21.02.14, 21:51
                                          Muktprega nie czuję się nadczynnie, fakt, że nie marznę. Od kilku dni miałam trudność z zaśnięciem, tylko to. Nie fruwam.
                                          Wcześniej zwiększałam o 25, bo mi zależało na czasie. O 25 jak zmniejszę to odczuję?
                                          • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 22.02.14, 21:53
                                            Ja bym zmniejszyła kosmetycznie o 6, mikro albo na razie w ogóle nie ruszała dawki tylko poczekała dwa, trzy tygodnie.
                                            Myślę, że zmiana o 25 mikro to zecydowanie za dużo.
                                            Poziom ft4 nie ma znaczenia, to nie jest nadczynność a ft3 masz ładne i samopoczucie to potwierdza.
                                            • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 25.02.14, 21:51
                                              Nadterku Kochany smile w drodze kompromisu zmniejszę o 12, połamię tabletkę by taką dawkę dostał organizm. Samopoczucie właśnie mam w porządku i ciepło mi i nie boli nic i nie wypadają mi włosy, nie czuję się pobudzona ani przemęczona.
                                              Troszke ja już na tej 100 byłam, 6 tygodni jakby nie było. Wydaje mi się, że się unormował poziom i ft4 pokazuje, że trochę za dużą dawkę miałam. Troszkę obniżę i zaobserwuję w jakim kierunku to pójdzie. Uważasz, ze FT3 jest dobry?
                                              muktprega zadziałałam smile
                                              pozdrawiam
                                              monruper
                                      • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 24.03.14, 16:24
                                        witam
                                        Miesiąc biorę E 88 wynik z dzisiaj 24.03.2014
                                        FSH 0,06
                                        FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
                                        FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]

                                        > Biorę Euthyrox 100 dzisiaj 21.02.2014
                                        > FT4 119.23% [wynik 1.63, norma (0.7 - 1.48)]
                                        > FT3 61.50% [wynik 2.94, norma (1.71 - 3.71)]
                                        > FSH: -4.58% [wynik 0.14, norma (0.35 - 4.94) ]

                                        Co teraz ? czuję się ok, ale bardzo spuchłam. Czuję pas, czuję stanik, ciało mam wrażliwe.
                                        Jutro idę do endokrynologa, zobaczymy co powie. I chcę zobaczyć co z tarczycą, czy mam jej tą samą ilość co rok temu.
                                        pozdrawiam i proszę o komentowanie.
                                        monruper
                                        • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 24.03.14, 20:47
                                          Rozjazd między ft4 i ft3 jest dość duży i może to dawać takie objawy.
                                          Ja niestety puchnę okresowo nawet kiedy poziom hormonów jest wyrównany.
                                          Jak u Ciebie z ferrytyną, b12 i d3?
                                          • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 24.03.14, 21:46
                                            Natder to wyniki z 09.2013
                                            Witamina D3 metabolit 25(OH) Wynik badania: 21,8 ng/ml
                                            Witamina B12 70.02% [wynik 521.5, norma (191 - 663) ]
                                            Ferrytyna 9.11% [wynik 22.8, norma (4.63 - 204) ]

                                            Od tego czasu nie badałam, ale suplementuję D w j. 5000+ 1000 Wapnia i slowmag. Może nie codziennie, ale staram sie systematycznie. I żelazo też, teraz mam ChelaFerr Med Olimpu.
                                            Szkoda mi kasy na badania, pół roku uzupełniam, mam nadzieję, że efekty są.

                                            Natder masz pomysł jak zmniejszyć ten rozjazd ?
                                            • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 25.03.14, 08:52
                                              Na poprawę przemiany hormonów - selen brany odpowiednio długo, ferrytyna w połowie norm i D3 ok 60-70
                                              • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 25.03.14, 13:58
                                                muktprega masz poczucie humoru przy wtorku smile
                                                Jak ferrtynę zwiększyć i d3, musiałabym chyba w kroplówce dostać przez miesiąc i tak nie ma pewności, że organizm przyswoi.
                                                D3 to biorę, mam nadzieję, że wzrosła choć. Ferrytynę zdecydowanie trudniej, "od dziecka" byłam anemiczna jeśli chodzi o żelazo i zawsze hemogloginę miałam cieniutką. Co bym nie robiła to nisko było. Lekarz mi robił rozmaz i badanie na przyswajalność żelaza i to jest ok. Nie wiem dlaczego mój organizm tak opornie chłonie.
                                                Mam problemy z przemianą materii od żelaza. Jem dobrze, błonnik itd a jednak jest problem.

                                                Muktprega polecisz jakiś selen? ja ma puritans pride selenium 200.
                                                • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 25.03.14, 18:58
                                                  Byłam na wizycie u endo. Zrobiła mi usg, powiedziała, że ok, że mała, ale bez zapaleń. Czyli bez zmian. Zapamietałam wymiary, bo nie dała mi wyniku, ale pod nosem mówiła.
                                                  Mówiła 11 12 i 11 12. Poprzedni wynik miałam 36 14 16 i 40 13 14, więc jakby nie patrzeć zmalała mi tarczyca przez rok. Policzę sobie jaką mam objętość, zakładając, że długość się nie zmieniła.
                                                  wymiary i objętość prawego płata: 11 mm x 12 mm x 36 mm → 2.376 ml
                                                  wymiary i objętość lewego płata: 11 mm x 12 mm x 40 mm → 2.64 ml
                                                  5,016
                                                  a było objętość całej tarczycy: 7.672 ml
                                                  Dla mnie to ogromna zmiana przez 14 miesięcy.

                                                  Powiedziała, że mam wyjść z nadczynności TSH 0,06 i zmienić dawkę E na 75
                                                  ale pozostanę na 88 smile Slelen nowy zamówiłam, zobaczymy czy podziała.
                                                  Na moje puchnięcie i wzrost wagi, powiedziała, że z czasem ciało kobiety się zmienia i moje też. Mam się więcej ruszać, patrzeć na tależ. Jakby to wogóle nie miało nic wspólnego z niedoczynnością. A skoro mam wyjść z nadczynności to dlaczego tyję i puchnę.
                                                  I tyle po wizycie
                                                  pozdrawiam
                                                • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 26.03.14, 09:23
                                                  > muktprega masz poczucie humoru przy wtorku smile

                                                  poczucie humoru - ważna rzecz, nie tylko przy wtorku, inaczej byłoby czasami strasznie wink
                                                  ale nie ma tabletek, trzeba samemu wytwarzać big_grin
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 26.03.14, 10:20
                                                    Muktprega Tobie też tarczyca zanikała, ile czasu i w jakim tempie. Masz taki obraz?
                                                  • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 27.03.14, 10:24
                                                    > Muktprega Tobie też tarczyca zanikała, ile czasu i w jakim tempie. Masz taki ob
                                                    > raz?

                                                    No to mnie zmobilizowałaś do odszukanie 3 wyników i w szoku jestem:

                                                    2003 - USG 3,79 (P -11x11x30, L- 10x12x33) poszukiwania, co się ze mną dzieje, skoro wszystkie wyniki w normie? Prywatnie USG tarczycy - tarczyca prawidłowa, nieduża, zalecone TSH, a one w wysokiej ale normie. Żebym miała tą wiedzę co teraz, to już wtedy ładnie bym się wyprowadziła wink a tak brnęłam następne lata.....

                                                    2007 -USG 7,89 (P - 36x12x17, L- 12x19x31) skierowanie już od endokrynologa, ale po samodzielnym zdiagnozowaniu przez internet koszmarnych objawów głębokiej niedoczynności z życia zombi. Powiększyła się??? Jeśli, to tylko na "moment" wink

                                                    2011 - USG 2,33 (P - 10x11x29 i L- 9x5,7x29)

                                                    Muszę zapytać w wątku lekarza, czy miał takie różne objętośći tarczycy, czy też to sprzęt, umiejętności radiologa? Chociaż raz trafiłam na podobny schemat w objętości, ciekawe...



                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 27.03.14, 23:23
                                                    Muktprega dziwnie miałaś z tymi wymiarami.
                                                    Ciekawe czy to kwestia sprzetu i doświadczenia, dokładności radiologa czy też aż tak duże różnice. Ostatnio nie podglądałaś, ciekawe jak jest teraz.
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 31.03.14, 22:22
                                                    Obniżylam dawkę E do 75. Łykam selen (niemiecki) i liczę, że przemiana się poprawi ft3.
                                                    Senniejsza jestem i chłodniej mi w stopy wieczorem.
                                                    Zaczęłam dziś dietę vitalia, mam 3 miesiące na moje kg. Zobaczymy czy tarczyce przechytrzę.
                                                    Macie sposoby na lepszą przemianę, regularne wypróżniania?
                                                  • ola_dom Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 09:32
                                                    monruper napisała:

                                                    > Macie sposoby na lepszą przemianę, regularne wypróżniania?

                                                    MAGNEZ. Nigdy nic tak mi nie pomogło, jak odpowiednio duża dawka magnezu.
                                                    A mam wrażenie, że próbowałam wszystkiego (prócz klasycznych środków przeczyszczających, bo odpowiednio wcześnie zorientowałam się, że to droga donikąd), bo przez całe życie byłam zaparta.
                                                  • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 09:37
                                                    Potwierdzam smile
                                                    I przy okazji magnez u mnie bardzo ładnie likwiduje zastój wody w organizmie smile
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 12:18
                                                    Co to jest odpowiednia dawka?
                                                    łykam 3-4 sztuki slowmag (po d3 z calperos) od kilku miesięcy. Mam wrażenie, że nadal organizm gromadzi wodę i z wypróżnianiem znów ciężej.
                                                    Mąż po magnezie lepiej śpi i się wysypia.

                                                    Może inną formę magnezu lepiej spróbować, polecicie coś?
                                                  • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 12:23
                                                    To znaczy 6-10 mikro na każdy kg ciała smile
                                                  • ola_dom Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 12:31
                                                    monruper napisała:

                                                    > Co to jest odpowiednia dawka?
                                                    > łykam 3-4 sztuki slowmag (po d3 z calperos) od kilku miesięcy. Mam wrażenie, że
                                                    > nadal organizm gromadzi wodę i z wypróżnianiem znów ciężej.

                                                    Natder łyka 6 SlowMagów - ja też tyle brałam i to jest dobra i forma (chlorek magnezu), i dawka.
                                                    Ale to strasznie dużo tabletek, więc jakiś czas temu przeszłam na magnez Puritan's Pride w ogromnej dawce. Ale ponieważ okazało się, że to marnie wchłanialny tlenek, to postanowiłam łykać naprawdę końską dawkę - skoro i tak mało się wchłania - czyli 2 x 500 mg. Wizyta w toalecie co rano bez problemów.

                                                    Przedwczoraj skończyłam ów tlenek, więc wczoraj wieczorem łyknęłam o wiele lepiej wchłanialny cytrynian magnezu Swansona - 1 x 225, ale ponieważ ma być lepiej wchłanialny, to postanowiłam zacząć od mniejszej dawki, żeby mnie nie przeczyściło, bo pracować i żyć muszę. No i dzisiaj w toalecie już nie byłam... Po raz pierwszy od wielu dni.

                                                    Więc dzisiaj już biorę 2 x 225 i mam nadzieję, że to będzie w końcu optimum.

                                                    Natomiast jeśli chodzi o gromadzenie wody, to nie znalazłam jeszcze swojej metody. Kiedyś czasem działała zielona herbata - ale niestety nie jest tym, na co mogę w 100% liczyć - raz działa, raz nie.
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 13:01
                                                    Ola ja chętnie skorzystam z Twoich testów. Niecierpliwie będę czekała na informacje jak na Ciebie działa nowy magnez.

                                                    Matderku przy 6 magnezach starcza opakowanie na 10 dni.
                                                  • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 13:02
                                                    Wiem smile
                                                    Też płacę i płaczę wink
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 13:32
                                                    monruper napisała:

                                                    > Matderku
                                                    Natderku smile
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 13:31
                                                    Olu jaki masz magnez Swansona?

                                                    Citrate? cytrynian magnezu 225
                                                    Albion helat magnezu? diglicynian magnezu 266
                                                    Magnesium malate? jabłczan megnezu 200
                                                    Magnesium (lactate)? mleczan magnezu 84
                                                    Triple Magnesium Complex? Magnez (z tleneku magnezu) 350, Magnez (z cytrynianu magnezu) 40,
                                                    Magnez (z L-askorbininanu magnezu) 10
                                                    Sama jestem zdziwiona ile ich jest!, który z tych masz?
                                                  • ola_dom Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 01.04.14, 13:51
                                                    monruper napisała:

                                                    > Olu jaki masz magnez Swansona?
                                                    > Citrate? cytrynian magnezu 225

                                                    Właśnie ten.
                                                    Dziś wieczorem biorę dwie tabletki i tam znać, czy rano poszło lepiej wink
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 02.04.14, 19:06
                                                    Olu jak poszło wink
                                                    proszę podziel się odczuciami z cytrynianu magnezu.
                                                  • ola_dom Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 03.04.14, 10:00
                                                    monruper napisała:

                                                    > Olu jak poszło wink

                                                    no więc wczoraj poszło świetnie ;D
                                                    Ale pomyślałam, że warto poczekać ze 3 dni, żeby móc zauważyć jaką prawidłowość. Dzisiaj na przykład nie było AŻ TAK świetnie, ale wciąż nie mogę narzekać.
                                                    Pamiętam o Twoim pytaniu i za jakiś tydzień pewnie wrócę z konkretniejszymi konkretami.

                                                    > proszę podziel się odczuciami z cytrynianu magnezu.

                                                    Jak na razie dość trudno mi powiedzieć - póki co ma jeden minus - wielkie tabletki, które naprawdę trudno mi połknąć. Więc zdecydowałam się je łamać na pół - i to już zupełnie inna sprawa.
                                                    Do tego zaczęłam łykać wit.B complex zaraz po magnezie - żeby wchłaniał się jeszcze lepiej.
                                                    W każdym razie - moje kilkumiesięczne doświadczenia z różnymi magnezami (SlowMag 4-6 tabletek dziennie; tlenek Puritan's Pride 1000 jednostek dziennie; teraz cytrynian Swansona 450 jednostek dziennie) wyraźnie pokazują, że MAGNEZ DZIAŁA.
                                                    I już się tutaj kilka razy złościłam, że przez tyle lat męczyłam się z zaparciami, próbowałam przeróżnych rzeczy, przeróżne rzeczy zalecali mi lekarze - a żaden z nich nawet nie zająknął się o magnezie. Pewnie nie wiedzą. Ale to ich nie usprawiedliwia.
                                                    Dodam że magnez jest wśród owych specyfików bez wątpienia najzdrowszą i najbezpieczniejszą metodą, nawet nie porównuję go do różnych przeczyszczaczy, które w żadnym razie zdrowe nie są. Ani do "superzdrowych" otrębów - których przy celiakii nawet nie mogę wąchać. Aha - skoro o celiakii - pierwszą poprawę w toalecie odczułam po odstawieniu glutenu. Czyli odwrotnie niż większość celiaków, która ma permanentną biegunkę - mnie przez całe życie zatykało. Bez glutenu jest zdecydowanie lepiej.
                                                    A z magnezem - niemal idealnie smile
                                                    I jeszcze ta bezcenna świadomość, że w zasadzie nie mam szans zrobić sobie nim krzywdy - nie przesadzę, nie przedawkuję - mogę sobie tylko pomoc - i to przecież nie tylko na ranną wizytę w WC, ale także na całą resztę zdrowia, że tak powiem.

                                                    Myślę sobie, że to może jest tak, że jako dość nerwowa osoba jestem ciągle spięta - w brzuchu także. A spięte jelita nie są w stanie prawidłowo funkcjonować. Natomiast magnez działa uspokajająco - nie tylko na "głowę", ale także na ciało, mięśnie, czy co tam jeszcze. Więc i jelita się rozluźniają i mogą normalnie pracować. To w sumie dość proste - ALE DLACZEGO SAMA MUSZĘ TO DEDUKOWAĆ, A NIE DOWIADUJĘ SIĘ O TYM OD LEKARZY?????
                                                    Znowu się zezłościłam. Muszę sobie psiknąć oliwę magnezową na nadgarstki...wink
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 03.04.14, 12:03
                                                    Olu dziękuję za wyjaśnienia. Zamawiam magnez swanson na all, bo mi sie zaraz skończy slowmag.
                                                    Będę oczekiwała efektów z magnezem, oby się skończył mój problem. Tak jak napisałaś, lekarze tego nie powiedzą, trzeba samemu poszukiwać informacji.
                                                    Odstawiłam gluten na około miesiąc, tak zaproponowała mi dietetyczka. Wtedy też odstawiłam jaja i nabiał a także warzywa krzyżowe (dla hashimoto). Nic się nie poprawiło po tym, wyniki tarczycy mi sie pogorszyły i przeciwciała. Teraz jem gluten, w niewielkich ilościach, nie widzę różnicy.
                                                    Dziękuję smile Oliwa magnezowa działa ? a jak.
                                                  • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 12.04.14, 22:48
                                                    Olu jak się sprawy po magnezie mają? Możesz coś więcej napisać po tym czasie.
                                                    Ja lykam teraz magnez swanson, 2x dziennie i..... mam problem z wypróżnieniem. Dziś aż czuje twardość brzucha i bolesnosc.
                                                    Jak bralam dawkę 6 slowmag to było super, a teraz zastój. Jestem przed @, więc pewnie dodatkowo to. Testuje i czekam. Dlatego Olu jestem ciekawa Twych odczuć.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • hashitess Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 27.05.14, 22:10
                                                    muktprega1 napisała:

                                                    > > Muktprega Tobie też tarczyca zanikała, ile czasu i w jakim tempie. Masz t
                                                    > aki ob
                                                    > > raz?
                                                    >
                                                    > No to mnie zmobilizowałaś do odszukanie 3 wyników i w szoku jestem:
                                                    >
                                                    > 2003 - USG 3,79 (P -11x11x30, L- 10x12x33) poszukiwania, co się ze mną d
                                                    > zieje, skoro wszystkie wyniki w normie? Prywatnie USG tarczycy - tarczyca prawi
                                                    > dłowa, nieduża, zalecone TSH, a one w wysokiej ale normie. Żebym miała tą wiedz
                                                    > ę co teraz, to już wtedy ładnie bym się wyprowadziła wink a tak brnęłam następne
                                                    > lata.....
                                                    >

                                                    > 2007 -USG 7,89 (P - 36x12x17, L- 12x19x31) skierowanie już od endokrynol
                                                    > oga, ale po samodzielnym zdiagnozowaniu przez internet koszmarnych objawów głęb
                                                    > okiej niedoczynności z życia zombi. Powiększyła się??? Jeśli, to tylko na "mom
                                                    > ent" wink

                                                    Powiększyła się bo próbowała podałać zamówieniom organizmu
                                                    na hormony. To typowe dla osób pozostających w niedoczynności.
                                                    Nawet u tych, kt. zażywają syntetyczną tyroksynę i nie pozostają
                                                    w eutyreozie.

                                                    >
                                                    > 2011 - USG 2,33 (P - 10x11x29 i L- 9x5,7x29)


                                                    czy tu już zażywałaś euthyrox?
                                                  • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 25.07.14, 17:30
                                                    > Powiększyła się bo próbowała podałać zamówieniom organizmu
                                                    > na hormony. To typowe dla osób pozostających w niedoczynności.
                                                    > Nawet u tych, kt. zażywają syntetyczną tyroksynę i nie pozostają
                                                    > w eutyreozie.

                                                    Dzięki Koleżanko za wyjaśnienie i zainteresowanie smile nie potrafiłam odpowiedzieć na pytanie jednej z forumowiczek, dlaczego powiększyła jej się nieco tarczyca.

                                                    > > 2011 - USG 2,33 (P - 10x11x29 i L- 9x5,7x29)
                                                    > czy tu już zażywałaś euthyrox?

                                                    tak, od 2008, ale rok na 25 wink potem następny rok na 50 i wreszcie na 112 tyroksyny
    • procesor Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 03.01.14, 11:13
      i napisz coś więcej bo suche wyniki to nic samo w sobie smile
      w przeciwieństwie do lekarzy nas interesują objawy i samopoczucie oraz parę innych wyników niż tsh i ft4 smile
      • muktprega1 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 23.02.14, 00:01
        Odpowiedziałam tutaj smile

        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,146444571,149728546,Re_nowe_leki.html
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 18.04.14, 08:56
      Hmm.
      Jestem w ciąży.
      To dopiero początek, dla mnie wielkie zaskoczenie. Co z euthyroxem? Mam zwiększyć o ile? Biore 75.
      Po świętach zrobię badania. Na jakim poziomie powinnam utrzymywać wyniki?
      Proszę o pomoc.
      • natder Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 18.04.14, 09:38
        Z tego co pamiętam moja endo mówiła że gdyby mi się przydarzyło zajść w ciążę to mam podnieść dawkę o 25% w górę jak się tylko zorientuję że jestem w ciąży ale może dziewczyny bardziej doświadczone w tej kwestii doradzą coś mądrzejszego.

        Ale fajnie! smile Trzymaj się Monruperku smile smile smile
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 18.04.14, 10:36
          Natderku Kochany dzięki za miłe słowa smile

          W moim przypadku podniesienie o 25% z 75 to = 93,75. Będzie mi to trudno zadozować.

          Dziewczyny macie jakieś doświadczenia, informacje jaką dawkę zażywać teraz.
          Na innym wątku przeczytałam, ze ft3 i ft4 w ciąży jest nie miarodajne, badać?
          • muktprega1 Ciąża Monruper 18.04.14, 18:55
            Gratulacje Monruperku smile
            Zmieniłam tytuł, zeby było łatwiej znaleźć nową sytuację smile

            Przeczytałam ileś tam postów do tyłu inie mogę znaleźć Twoich wyników z Ft4 i Ft3, miałaś niską ferrytynę - udało Ci się powalczyć o podniesienie jej?

            > Na innym wątku przeczytałam, ze ft3 i ft4 w ciąży jest nie miarodajne, badać?

            Ależ oczywiście to podstawa, przytaczam wątek Madzi, która doskonale sobie radziła:

            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145884799,145884799,C_d_novothyral_tym_razem_w_ciazy.html
            i badania czasami co 2 tygodnie, bo w tempie zaskakującym zapotrzebowanie na hormony wzrasta. Zastanawia mnie - gdzie Ty to przeczytałaś...

            Musisz zdobyć 25 do podziałów, żeby szybko reagować. Powodzenia
            • monruper Re: Ciąża Monruper 18.04.14, 21:20
              Muktprega chiałam zmienić tytuł, ale szybciej wysłałam, dziękuję za zadziałanie. smile

              Moje wyniki:
              Ferrytyna 9.11% [wynik 22.8, norma (4.63 - 204) ] wynik z 09.2013, potem nie badałam.
              24.03.2014 E 88
              FSH 0,06
              FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
              FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]

              Teraz biorę E 75, ale zwiększę. Mam 75 tabletkę, jak ją poćwiartkuję to będę miała dokładnie 25%. Tylko czy taka dawka będzie ok.
              Zmieniłam selen (niemiecki) i magnez (cytrynian), kupiłam też żelazo IRON, jednak trudno mi je przyjmować (mam zatwardzenie), wrócę do chela-ferr forte.

              Poczytam przytoczony watek a o niemiarodajnych wynikach w ciąży tu czytałam
              forum.gazeta.pl/forum/w,24712,150083614,150099703,Re_Wyniki_badan_w_15_tc_bardzo_prosze_o_pomoc.html?wv.x=2
              • natder Re: Ciąża Monruper 18.04.14, 21:25
                Monruperku, podreperowałaś hormony jest i ciąża smile
                Sama sobie to zawdzięczasz smile

                Tylko żal tych z idealnym TSH, które mają rozjechane ft4 i ft3 i na dzieciaczki czekają bezskutecznie...
                • monruper Re: Ciąża Monruper 18.04.14, 22:05
                  Natder zawdzięczam sobie, bo znalazłam forum i Was. I że nie boję się sama zmian dawek leków w oparciu o wyniki. Biorę z Waszego doświadczenia wszystko co mi dajecie smile dziękuję.

                  Endokrynolodzy (zwykle) tylko w tsh patrzą, a nie bada się ferrytyny, b12 czy d3, czy jak w moim przypadku parathormonu, który był poza normami.
                  Teraz muszę walczyć o utrzymanie ciąży smile muszę wygrać tę walkę.
                  • natder Re: Ciąża Monruper 19.04.14, 12:20
                    I trzymaj tak dalej i wszystko będzie dobrze smile
                    Fajny prezent na Wielkanoc smile
                    • monruper Re: Ciąża Monruper 19.04.14, 15:20
                      Jakiś wredny zajączek podp*** mi jajeczko z koszyczka.
                      Zrobiłam 4 testy, są ujemne. Nie ma ciąży. Krwi zdadać nie mogę, bo wszystkie labolatoria nieczynne, a Szpital komercyjnych nie wyda sad
                      Dziewczyny mimo szczerych chęci nie udało się.
                      • muktprega1 Uda się następnym razem :) 19.04.14, 16:43
                        trzymaj się Kochana
                        • monruper tarczyca monruper 24.04.14, 18:01
                          Wróciłam w wersji solo na forum. Biorę euthyrox 75, jak dotychczas.

                          Olu masz dla mnie swoje spostrzeżenie odnośnie magnezu?
                          Ja nie jestem zadowolona z cytrynianu magnezu jak ze slowmagu, zdecydowanie lepiej po nim było, przynajmniej w odniesieniu do spraw ciężkich.

                          Nie chce mi się robić wyników. Dawkę mam ok, chyba.
                          Jak się nie zmienia dawki (i nie odczuwa tarczycy) to jak często należy powtarzać 3 tarczycową?

                          pozdrawiam
                          • monruper Re: tarczyca monruper 27.05.14, 08:04
                            Biorę slowmag i jest w miarę dobrze w tych sprawach. wink lepiej niż po cytrynianie.
                            Natder Ty też tylko slowmag, nie zmieniasz.

                            Wczoraj się dowiedziałam, że moja siostra też na niedoczynnność, nie wiem na jakim poziomie i czy ma przeciwciała. USG tarczycy (ponoć) ok. Wiem, ze bierze euthyrox 150, wcześniej 200. Musi być ostro skoro tak. Po odstawieniu antykoncepcji bardzo przytyła i zaczęła badać hormony, wyszła tarczyca i po ustawieniu leku waga spadła.
                            Moja waga jakoś nie spada sad po lekach. Jestem na diecie iGpro, zalecanej przez autora książki Hashimoto. Zobaczymy jak wyniki, jestem nastawiona na długi czas ale i efekty.

                            Dziewczyny jak często ma sens badanie 3 tarczycowej ? Czuję się ok, biorę E75.
                            • hashitess Re: tarczyca monruper 27.05.14, 08:31

                              > Moja waga jakoś nie spada sad po lekach. Jestem na diecie iGpro, zalecanej przez
                              > autora książki Hashimoto.

                              poczytałam chwilę o tej diecie. Proponują w niej pieczywo pełnoziarniste.
                              Wywal z jadłospisu wszystko co ma w składzie mąkę pszenną.
                              Zapewniam, że schudniesz.



                              >
                              > Dziewczyny jak często ma sens badanie 3 tarczycowej ? Czuję się ok, biorę E75.


                              Jeśli nie masz żadnych objawów niedoczynności,
                              to oznaczanie trójcy jest zbędne.
                              Organizm zapewne da Ci sygnał, że coś się dzieje
                              i wtedy trzeba działać.
                              • monruper Re: tarczyca monruper 27.05.14, 18:06
                                Hashitess a tu Cię zdziwię, bo mam już to przetestowane. Był czas, że dietę układała mi dietetyczka, wykluczyłam gluten, jaja i nabiał i waga nie spadła, wyniki się pogorszyły.
                                Pieczywa nie jadałam od kilku lat, "od swięta" makarony, ziemniaki, ryż. Nie działa na mnie. Mąka przenna mogłaby nie istnieć dla mnie.
                                Obecnie pieczywo jest w diecie, małe ilości ..... powiem tak, moja przemiana się poprawiła. Nie wiem czy i co dokładnie ma wpływ. Mam zrównoważoną dietę, no zobaczymy jak podziała na moje wyniki także. Jest małokaloryczna, mam 1050kcal. 4 posiłki.
                                Dziękuję za informację o tym czy i kiedy badać tarczycę.
                                • hashitess Re: tarczyca monruper 27.05.14, 22:24
                                  Dieta w n/schorzeniu jest ogromnie ważna.
                                  Nie podważam roli dietetyczki, ale...........
                                  Przeczytałam w Twoim wątku, że od bardzo dawna
                                  suplementujesz żelazo. Dobrze wiem, że w niedoczynności
                                  wchłanianie jest zaburzone i trudno uzupełnić braki.
                                  Jednak są osoby, kt. doszły do eutyreozy, a pozostały im niedobory,
                                  m.in. żelaza. Najczęściej jest to spowodowane problemem
                                  diety, która niszczy kosmki.
                                  • monruper Re: tarczyca monruper 20.06.14, 12:11
                                    Hashitess suplementuję żelazo i nie suplementuję. Mam problem z wypróżnianiem, więc jak tylko się pojawia to przestaję brać żelazo. Ostatnio mam zastój, duuuuuuuużo piję, łykam magnez i na diecie jestem 1000 +- 50 kcal. waga stoi, leci, wzrasta +- 1 kg. Mój organizm się na wojnę przygotowuje.
                                    Robiłam badania krwi morfologię i ob, poprawiła mi się hemoglobina, ale mam neut poniżej norm i OB Odczyn biernackiego 12. Zdoignozowałam, że mam jakiś stan zapalny i obniżoną odporność. Tylko skąd się dowiedzieć gdzi jest problem i jak z nim sie rozprawić.
                                    Wyczytałam gdzieś, że OB bywa podwyższone przy chorobach tarczycy, macie taką wiedzę?
                                    • monruper Re: tarczyca monruper 25.07.14, 16:52
                                      Dzisiaj zrobiłam wyniki i oto one
                                      jestem na E 75 od 4 m-cy, suplementuję selen, omegę 3, slowmag, falvit, d3

                                      FSH 0,83
                                      FT4 65.38% [ wynik 1.21, norma (0.7 - 1.48)]
                                      FT3 7.50% [ wynik 1.86, norma (1.71 - 3.71)]

                                      poprzednio E 88 wynik 24.03.2014
                                      FSH 0,06
                                      FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
                                      FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]

                                      Kto/co mi niszczy przemianę ? tak małego ft3 nie maiałam nigdy. Co sądzicie o moich wynikach? Dodam, że czuję się ok, ale jestem przemęczona, rankiem trudno mi się obudzić i mogę spać do południa. Około tydzień temu skończyłam brać dalacin C - antybiotyk (z powodu zęba). Jestem na zdrowej diecie, ruszam się.
                                      • muktprega1 Re: tarczyca monruper 25.07.14, 18:03
                                        > jestem na E 75 od 4 m-cy,
                                        > FSH 0,83
                                        > FT4 65.38% [ wynik 1.21, norma (0.7 - 1.48)]
                                        > FT3 7.50% [ wynik 1.86, norma (1.71 - 3.71)]

                                        > poprzednio E 88 wynik 24.03.2014
                                        > FSH 0,06
                                        > FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
                                        > FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]

                                        25.03.14 pisałaś:
                                        > Powiedziała, że mam wyjść z nadczynności TSH 0,06 i zmienić dawkę E na 75
                                        > ale pozostanę na 88 smile

                                        czyli jednak zmniejszyłaś dawkę i to na podstawie tylko TSH. Ostatnie zdanie na ten temat, które mnie zauroczyło:

                                        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,151457688,152233233,Re_Warsztaty_Hashimoto.html
                                        ....jesteś przemęczona bo masz objawy niedoczynności z powodu niskiego Ft3 i dużej różnicy pomiędzy hormonami - aż prawie 60%, jak już od 30% jest niedo...

                                        A jak tam Twoje żelazo? Suplementujesz? Jakie i w jakiej ilości? Uzupełnia się ok roku, dwóch

                                        >suplementuję selen, omegę 3, slowmag, falvit, d3

                                        jakie? w jakiej ilości? W jakim odstępie od tyroksyny? Napisz plan supli proszę z godzinami również smile
                                        Optymalna D3 - od 50 wzwyż, najlepiej ok 70, ferrytyna 90-110

                                        Falvit zawiera zaledwie 14 mg żelaza, taką wielkością nie jest możliwe uzupełnienie Twojego niedoboru
                                        >Ferrytyna 9.11%

                                        I co Ty na to Monruperku? Co zamierzasz z tym fantem zrobić? Najpierw sama się wypowiedz wink
                                        • monruper Re: tarczyca monruper 25.07.14, 20:09
                                          muktprega1 napisała:

                                          > > jestem na E 75 od 4 m-cy,
                                          > > FSH 0,83
                                          > > FT4 65.38% [ wynik 1.21, norma (0.7 - 1.48)]
                                          > > FT3 7.50% [ wynik 1.86, norma (1.71 - 3.71)]
                                          >
                                          > > poprzednio E 88 wynik 24.03.2014
                                          > > FSH 0,06
                                          > > FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
                                          > > FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]
                                          >
                                          > 25.03.14 pisałaś:
                                          > > Powiedziała, że mam wyjść z nadczynności TSH 0,06 i zmienić dawkę E na 75
                                          > > ale pozostanę na 88 smile
                                          >
                                          > czyli jednak zmniejszyłaś dawkę i to na podstawie tylko TSH.
                                          zmniejszyłam, bo czułam "rozdrażnienie" i lepiej mi dawkować było 75 wink
                                          Ostatnie zdanie na ten temat, które mnie zauroczyło:
                                          > forum.gazeta.pl/forum/w,24776,151457688,152233233,Re_Warsztaty_Hashimoto.html
                                          > ....jesteś przemęczona bo masz objawy niedoczynności z powodu niskiego Ft3 i du
                                          > żej różnicy pomiędzy hormonami - aż prawie 60%, jak już od 30% jest niedo...
                                          olbrzymia różnica, nie miałam tak wcześniej

                                          > A jak tam Twoje żelazo? Suplementujesz? Jakie i w jakiej ilości? Uzupełnia się
                                          > ok roku, dwóch
                                          > >suplementuję selen, omegę 3, slowmag, falvit, d3
                                          > jakie? w jakiej ilości? W jakim odstępie od tyroksyny? Napisz plan supli proszę
                                          > z godzinami również smile
                                          euthyrox 75 około 6-7ej, 1 selen (mono - kapseln) 10-ta, omega forte 65% - rano i wieczorem (podczas posiłku), 1 falvit 15-ta, 3 slowmag ok. 22-ej, d3 puritan pride 5000, około 18-ej.
                                          Czasem hellafer (olimp), C 1000, diosminę, krzem, B12, Gold Vit B - to 2x3 tydzień.

                                          > Optymalna D3 - od 50 wzwyż, najlepiej ok 70, ferrytyna 90-110
                                          > Falvit zawiera zaledwie 14 mg żelaza, taką wielkością nie jest możliwe uzupełni
                                          > 1enie Twojego niedoboru
                                          > >Ferrytyna 9.11%
                                          >
                                          > I co Ty na to Monruperku? Co zamierzasz z tym fantem zrobić? Najpierw sama się
                                          > wypowiedz wink
                                          Co zamierzam, ustaliłam wstepnie, że potrzebuję żelaza na gwałt. Muszę podnieść ferrytynę. Niedawno robiłam sobie morfologię i wyszła mi super (jak na mnie) hemoglobina.
                                          Mam wielki problem z żelazem, jak wezmę to mam taki zastój, że tydzień w toalecie nie bywam. Nie wiem jak to ugryźć. Kupiłam już floradix i będę piła. Mąż zaoferował codzienny sok z buraków, będzie do śniadania. Nie znam poziomu ferrytyny, ale pewnie jest marny sad nie chcę jej nawet badać teraz, zawsze byłam "anemiczna". Pomyślałam o zastrzykach z żelaza, czytałam, że są bolesne, ale skuteczne. Co zrobić, by rodzinny miał podstawę mi je zapisać.

                                          Proszę o informację Was, jak z tym żelazem, któraś miała zastrzyki ? podziałało?
                                          Co jeszce mogę zrobić by poprawić tak marne FT3, co z euthyroxem, poziom ft4, tsh jest dobry.
                                          muktprega smile dziękuję
                                          • muktprega1 Re: tarczyca monruper 25.07.14, 20:30
                                            Najlepsze byłyby zastrzyki żelaza, zobacz jak przy podobnym poziomie polecał żelazo Harmoniak:

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,24712,94119998,94441686,Re_Czy_to_niedoczynnosc_tarczycy_.html
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,132268520,144629518,Re_Zelazo_moje_doswiadczenia.html?wv.x=2
                                            i kiepskie tłumaczenie z translatora, którego nie będę stylistycznie poprawiać, ale nie zanotowałam żródła:

                                            "Czego należy unikać w brzuchu w tym samym czasie, co żelaza? Unikaj pokarmów wapnia, kawy, herbaty czy wina (garbniki zakłócać wchłaniania), włókna otrąb, czekoladę jednocześnie bierzesz żelaza. Należy także unikać mieszania żelaza ze swoimi pigułkami tarczycy. Trzymaj je wszystkie 2-4 godzin od siebie. Co z zaparciami, które otrzymuję od podejmowania konkretnych suplementów żelaza? Jeśli znajdziesz się z zaparciami lub stolce bardzo twardych, należy porozmawiać z lekarzem na temat dodawania cytrynian magnezu jako dodatek"

                                            smile
                                            • monruper Re: tarczyca monruper 25.07.14, 21:18
                                              Muktprega poczytałam, dzięki.
                                              Macie pomysł na receptę na zastrzyk żelaza? sorbifer dostanę bez problemów, brałam już (nie pamiętam czy mnie blokował). Iron mam w domu, biorę jak tylko się przemiana poprawi, ale nie służy mi.
                                              Napisz mi jeszcze co myślisz o mojej suplementacji czas i dawki są ok?
                                              • n1eobecna Re: tarczyca monruper 27.07.14, 06:24
                                                Hej,
                                                zastrzyki raczej nie bola. Zelazo musi byc jednak powoli wtlaczane. W pl to raczej do hematologa po recepte, zreszta nie wiem czy robia to ambulatoryjnie?
                                                Jest to jednak rozwiazanie dorazne, bo ferrytyna po jakims czasie i tak spadnie, jesli jest jakis problem z wchlanianiem. Ale sok z burakow polecam!
                                                • muktprega1 Re: tarczyca monruper 27.07.14, 09:27
                                                  To jest dobry pomysł z hematologiem a moze by zrobić badanie p/ komórkom okładzinowym żołądka i czynnik Castle'a ?
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 27.07.14, 12:59
                                                    Do hematologa mogę sama iść czy potrzebuję skierowanie?
                                                    muktprega rozjaśnij mi z tym badaniem ? co ma na celu. U mnie B12 jest ok. miałam dobry jej wynik.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 27.07.14, 13:42

                                                    Nieobecna dzięki. Sok z buraków też się obawiam, że będzie doraźnie. Może poprawi mi się, ale docelowo znów będzie spadek. Codzienny sok z buraków, szpinaku czy innych (niesmacznych) warzyw wyjdzie mi bokiem. Chyba, że podniosę żelazo i utrzymam jakimś cudem. Fajnie byłoby gdyby organizm sam z Falvitem dał radę potem. Każdy FE wprowadza zamieszanie u mnie. Będę unikała tych mieszanian na które zwróciła uwagę muktprega. Najważniejsze jest też to, żebym zastojów nie miała. Nie lubię buraków w tym i mój problem. Zadeklarowałam się, że naturalnie spróbuję to i sok przełknę. Czego sie nie robi dla zdrowia wink

                                                    Pochwalę się moim zmaganiem z dietą. 4 miesiące a ja mam - 6 kg, plan był 13 kg w 3 miesiące, jednak przyznacie same, że mało realny. Wcześniej próboowałam i zostawiłam gluten, jaja i nabiał, różńe inne diety, jednak nie zadziałało! Teraz mam mniej kaloryczną dietę - około 1200 kCal, uzupełnioną ruchem i powoli, systematycznie spada. Czyli i hashimotka może schudnąć smile Początek zawdzięczam vitalii.

                                                    Miesiąc temu robiłam wyniki morfologii, podam cząstkowo, co mam poza normami:
                                                    neut 2,4 (2,5-10) , neuf w % już jest ok, w normach
                                                    PDW 18,5% (11-18)
                                                    Odczyn Biernackiego 12
                                                    HBG 13,2 (12-16) (jak dla mnie super)
                                                    Teraz zrobiłam CRP, i nie mam stanu zapalnego ani infekcji.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 30.09.14, 15:27
                                                    Oto moje aktualne wyniki

                                                    30.09.2014 E75
                                                    FSH 0,34
                                                    FT4 70.51% [ wynik 1.25, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 38.00% [ wynik 2.47, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    25.07.2014 E75
                                                    FSH 0,83
                                                    FT4 65.38% [ wynik 1.21, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 7.50% [ wynik 1.86, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Co zmieniłam, piję co wieczór (z małymi wyjątkami) sok z buraka, jabłka i marchwi. Suplementy bez zmian. Wykonałam także badanie ferrytyny, ale oczekuję na wynik do 10 dni.
                                                    Włosy mi strasznie zaczęły wypadać od lipca, teraz mniej, używam wcierek Jantar i Cece med.
                                                    Od Fe (biorę z przerwami) mam zastoje toaletowe, więc biorę Colon C, śliwki, Ispagul S ale średnio pomaga.
                                                    Z dolegliwości: to nie czuję komfortu, czasem słowa mi umykają i pamięć nie ta.

                                                    A i ważna informacja: Falvit zmienił skład, ma JOD. Kupiłam 2 opakowania i zonk. Co teraz proponujecie koleżanki? zamiast.
                                                    Jak wyglądają moje wyniki ?
                                                    Jak poprawić przemianę? jem orzechy brazylijskie, łykam mono Selen (3-4h po Euthyrox).
                                                  • hashitess Re: tarczyca monruper 30.09.14, 22:08
                                                    No, jestem pod wrażeniem konwersji. Gratuluję!
                                                    Cieszę się, że przemiana ruszyła.
                                                    Ja też rozglądam się za zamiennikiem falvitu.
                                                    Znalazłam elevit, ale cena jest powalająca.
                                                    Mam nadzieję, że w dalszym ciągu pozozstaniesz
                                                    na niezmienionej dawce tyroksyny.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 01.10.14, 09:37
                                                    hashitess te 30% różnicy pomiędzy ft3 a ft4 nie jest jeszcze zbyt duże?
                                                    Falvit można jeszcze dostać ze starym składem, ale już wyprzedaże są. Elevit ma cenę trudną przy regularnym stosowaniu.
                                                    Dawkę zostawiam tą samą. 70% FT4 to jes ok.
                                                  • hashitess Re: tarczyca monruper 01.10.14, 09:50
                                                    Różnica pomiędzy hormonami jest jeszcze spora,
                                                    dlatego proponuję nie ruszać dawki hormonu.

                                                    Zatem biegam po aptekach i wykupuję zapasy falvitu.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 01.10.14, 10:18
                                                    Ja napisałam do kilku aptek oferujących falvit bez jodu (tak przynajmniej wygląda) i czekam na odpowiedzi. Zrobimy zapasy.
                                                    hashitess jest możliwość, że różnica się jeszcze poprawi - zmniejszy, "tylko" zachowując obecną dawkę E?
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 01.10.14, 20:37
                                                    Apteki mi odpisały, że mają tylko z jodem. Za to znalazłam na all aptekę, gdzie jest 30 szt i bez jodu 11,90. Nabyłam smile na jakiś czas starczy. Zdrowo się odżywiam, więc będę brała w kratkę (po 2 dzień).

                                                    Jeśłi macie jakiś pomysł na przemianę, utrzymując tą samą dawkę E to poproszę.
                                                    A i chyba znalazłam odpowiedź co wpłynęło na tsh i FT4, od kwietnia ważę mniej o 8 kg, więc organizm gospodaruje dawkę na to co ma.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 08.10.14, 08:23
                                                    30.09.2014 E75
                                                    FSH 0,34
                                                    FT4 70.51% [ wynik 1.25, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 38.00% [ wynik 2.47, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Mam receptę na Thybon, w weekend jadę na zakupy. Dziewczyny czy dla mnie jest Thybon, co myślicie o dawce 5 ?
                                                  • hashitess Re: tarczyca monruper 08.10.14, 11:10
                                                    Ja osobiście popracowałabym nad konwersją t4 w t3.
                                                    Wprowadzenie t3 nie musi wcale podnieść samopoczucia.
                                                    Uważam, że w Twoim przypadku ten hormon jest niepotrzebny.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 08.10.14, 18:37
                                                    hashitess piszesz, by popracować nad konwersją. Co masz na myśli. Selen suplementuję od ponad roku i konwersja jest średnia, nawet w lipcu była bardzo zła.
                                                  • monruper Re: tarczyca monruper 13.10.14, 17:00
                                                    Czekam na thybon, w aptece tylko na zamówienie. Będę miała odebrany i przesłany przez bliskich.

                                                    Mój poziom wrażliwości się znacznie obniżył. Byle drobnostka i "mam problem", dzisiaj płaczę i trudno mi z tego wyjść.
                                                  • monruper thybon 16.10.14, 19:02
                                                    Jestem po 5-tce thybon, wzięłam około 11-ej. Czułam się ok, ale teraz chłodno mi i senność czuję.
                                                    Przy thybon pojawia się energia i jej spadek ? napiszcie koleżanki jak u Was było. Jak wyglądało stosowanie i ustawienie dawki. Kiedy warto sprawdzić wyniki?
                                                  • czupryna72 Re: thybon 16.10.14, 20:13
                                                    monruper napisała:

                                                    > Jestem po 5-tce thybon, wzięłam około 11-ej. Czułam się ok, ale teraz chłodno mi i senność czuję. Przy thybon pojawia się energia i jej spadek ? napiszcie koleżanki jak u Was było. Jak wyglądało stosowanie i ustawienie dawki.
                                                    polecam wątek : Thybon

                                                    >Kiedy warto sprawdzić wyniki?

                                                    tradycyjnie - po czterech tygodniach pełnej dawki
    • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 02.10.14, 15:20
      Odebrałam wynik
      09.2014
      Ferrytyna 25.34% [wynik 47.72, norma (13 - 150) ]

      09.2013
      Ferrytyna 9.11% [wynik 22.8, norma (4.63 - 204) ]

      Rozumiem, ze nie jest to dużo, ale jak dla mnie to skok milowy !, od "zawsze" miałam niedobór żelaza i problem z jego wchłanianiem i tolerancją a jednak się udało podwyższyć. Zażywam Falvit, Fe w różnych postaciach i odstępach (bo mam zaparcia po nim) no i od 2 miesięcy piję sok z buraków na kolację. Cieszę się smile

      Dlaczego w takim razie mam rozjechane FT3 i FT4? Czy powinnam postarać się o T3?
      • czupryna72 Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 16.10.14, 20:24
        monruper napisała:
        > Dlaczego w takim razie mam rozjechane FT3 i FT4? Czy powinnam postarać się o T3?

        Tak jak pisały dziewczyny wcześniej powinnaś pracować nad konwersją - czyli sprawdzić czy masz niedobory i je uzupełnić [ D3, b12, magnez, selen, twoja ferrytyna - nierewelacyjna]. Jak będą uzupełnione na 50% i nadal będzie rozjazd pomiędzy FT4 i FT3 - wtedy włączyć Thybon.

        Piszesz często, ze po zelazie masz zaparcia [ jak wszyscy], bo jest na to proste rozwiązanie. Jak tam z magnezem u ciebie?

        Podeprę się cytatem z pindzi.lindzi: "Powodem problemów z sercem (przy podwyższaniu Euthyroxu lub bez), depresji, nerwicy, migren, zaparć, uczuciu guli w gardle, skurczów, drętwień, problemów ze snem jest niedobór MAGNEZU! Tylko nie mówcie, że bierzecie od lat, z pewnością bierzecie za mało. Potrzebujecie co najmniej 400 mg JONÓW magnezu, czyli np. 6 tabletek SlowMagu albo 2 tabletki cytrynianu magnezu Swansona (do kupienia na All) DZIENNIE. Zero kawy, herbaty i alkoholu."
        • monruper Re: interpretacja wyniku niedoczynność/nadczynnoś 16.10.14, 21:27
          Czupryna dziękuje za zainteresowanie.
          Biorę góry suplementow. Od ponad roku uzupełniam: d3 5000, b12, omege, falvit, slowmag 4szt. dziennie, selen-obecnie kilka grzechów brazylijskich.
          Jak na mnie to ferrytyna wysokich lotów, żelaza więcej nie mogę, ale piję buraka. Magnez nie działa u mnie antyzaparciowo, cytrynian magnezu też próbowałam. Lepiej już slowmag.
          Czupryna widzisz nie ma reguły. Ja naprawdę sporo przetestowalam dzięki forum.
          Kawy nie piję, alkoholu też. Wodę i rooibosa.

          Czy mam niedobory b12, d3- nie sprawdzam, więcej i tak nie dodam suplementow. A pieniążki wolę zainwestować w zdrowe jedzenie i suplementy.

          Przyszedł czas na thybon. Zobaczymy jak na mnie wpłynie i czy poprawi przemianę.
          • czupryna72 Re: Przyszedł czas na thybon 17.10.14, 13:22
            monruper napisała:

            > Biorę góry suplementow. Od ponad roku uzupełniam: d3 5000, b12, omege, falvit,
            > slowmag 4szt. dziennie, selen-obecnie kilka grzechów brazylijskich.


            No jeżeli od roku się suplementujesz to faktycznie czas na thybon.
            Życzę powodzenia i jak najszybszego dopasowania dawki wink
            • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 02.11.14, 21:10
              Ponad 2 tygodnie biorę E75 i Thybon 5 i nie zauważam wielkich zmian w samopoczuciu. Wróciło mi wypadanie włosów. Stosuję wcierki, więc rosną mi młode włoski a inne wypadają. Dodatkowo zauważyłłam, że swędzą mnie oczy, powieki. czuję taki dyspomfort, jakbym miała podrażnienie. Dzisiaj zastosowałam olejek arganowy i lżej jest. Zastanawiałam się co może być tego przyczyną i trafiłam na wspis natder ("śledzę" jej wątek) i ona też pisze o oczach.
              Czy istnieje możliwość, że to T3? i reakcję mam na oczach. Taki dyskomfort na linii rzęs.
              Natder Kochana jak sobie radzisz z tym i czy się zbiegło z Thybonem u Ciebie.

              Za około 2 tygodnie zrobię wyniki. Poza włosami jestem drażliwa, senna, i był czas, że płacz się pojawił. Jestem ciekawa tej prawdy z krwi. Nawet usłyszałam, że jestem wyciszona. Oby się ustabilizowało i samopoczucie polepszyło.
              • muktprega1 Re: Przyszedł czas na thybon 07.11.14, 20:11
                Monruperku, zapomniałam napisać, że wprowadzając Thybon a równocześnie pozostając na niezmienionej dawce tyroksyny, można badania hormonów robić wcześniej, nie trzeba czekać 4 tygodnie, T3 jest hormonem do natychmiastowego zużycia "na dziś". Także zrób wyniki, zobaczymy co tam wyszło. Jak się teraz czujesz?
                • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 07.11.14, 20:41
                  Mukrprega może w przyszłym tygodniu w takim razie oddam krew, zamierzam zrobić FT3 i FT4, bez tsh.
                  Czuję się lepiej, jakby te oczy też mniej mnie swędziały, ale olejkiem arganowym smaruję twarz i lekko powieki.
                  Kupiłam sobie natomiast siarczan magnezu i chlorek magnezu (czysty) i kąpię się w nim, zamiennie. Zrobiłam z siarczanu magnezu oliwkę magnezową i używam. Kąpię się co 2 dzień i dobrze się czuję, nawet lepiej po siarczanie, bo mi sie przemiana poprawiła. Będę po pół łyżeczki z moim sokiem buraczanym zażywała. Może odstawię slowmag.
                  Dzięki za zainteresowanie muktprega. Masz doświadczenia z magnezem w tej formie? Ja dopiero zaczynam.
              • natder Re: Przyszedł czas na thybon 08.11.14, 14:25
                Hej, no u mnie było coraz gorzej, zrobiły mi się koszmarnie swędzące ranki na powiekach. Najpierw myślałam, że to po prostu "suche oko", kupiłam krople nawilżające ale nie pomogły. Potem przypomniało mi się, że mąż kiedyś brał krople do oczu antyalergiczne Polcrom (bez recepty) i bardzo pomagały mu na swędzące oczy i postanowiłam je kupić zanim dostanę się do okulisty.
                I pomogły. Od okulistki dostałam jeszcze maść cortineff do smarowania powiek i zalecenie, że gdyby to nie pomogło to mam iść do dermatologa bo to jakaś alergia.
                Zonk polega na tym, że nie zmieniałam kosmetyków więc marne szanse by była to alergia kontaktowa. Alergia oddechowa w listopadzie też chyba jest mało prawdopodobna.
                Zdziwiona jestem tym bardziej, że przy ostatnich badaniach, gdzie ft3 było powyżej normy a ft4 nisko wapń wyszedł mi w normie i to wyżej niż zwykle. A alergia, jak rozumiem na swój chłopski mózg zawsze wynika z nieprawidłowości w gospodarce magnezowo-wapniowej.
                I bądź tu człowieku mądry wink
                Na razie wkraplam Polcrom 4 razy dziennie i smaruję powieki maścią i poprawa jest bardzo duża. Trochę się martwię co będzie jak odstawię te leki a wracam do pracy po tygodniowej przerwie - jestem trochę zainfekowana (młodsza córka przyniosła grypę i niestety wszyscy polegliśmy). Także wybierałam się na badania w tym tygodniu ale w obecnej sytuacji sprawdzanie poziomu hormonów chyba nie ma większego sensu. Nie spodziewam się osiągnąć równowagi hormonalnej w najbliższym czasie niestety sad
                Dawki hormonów, jak na razie, nie zmieniałam, biorę 125 T4 i 15 T3.
                • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 08.11.14, 16:16
                  Natder dziękuję, że znalazłaś wątek i odpisałaś. Czy to reakcja na t3, skoro i u mnie po tym własnie się zaczęło. Albo alergia, tylko skąd. Pomogły Ci leki na alergię, może nie kontaktowa a właśnie z czynnika wewnętrznego czyli t3. Też czytałam o zespole suchego oka, bo u mnie się zbiegło z włączeniem ogrzewania. Stosuję olejek arganowy i dzisiaj wpadłam na świetlika, mam krople ZUMA, ze świetlikiem, zobaczę czy się polepszy. W razie czego kupię te co Tobie pomogły.
                  Wracasz do pracy i odstawiasz leki? nie możesz stosować "po pracy", ja tak robię. Dbaj o siebie Natder. A jak się czujesz hormonalnie?
                  Ja także na niezmiennej dawce, włosy mi lecą (choć młode rosną po wcierkach Cece med) i szukam ratunku.
                  • natder Re: Przyszedł czas na thybon 08.11.14, 19:19
                    Gdyby nie ta infekcja to być może byłoby już lepiej. Ostatnio czułam się przemęczona więc jak córka się pochorowała wzięłam L4 z nadzieją, że przy okazji trochę odpocznę ale wirusisko okazało się na tyle agresywne, że dopadło i mnie pomimo, że ja właściwie nie choruję.
                    Krople i maść będę stosować na razie ale nie chciałabym brać tego na stałe. Mam nadzieję, że za tydzień, dwa wszystko wróci do normy.
                    Co do hormonów - szału nie ma. Rozjechał mi się cykl i mam kłopot z utrzymaniem wagi.
                    Problemy z oczami składam na karb rozjechanych hormonów.
                    Oprócz t4 i t3 łykam żelazo, d3, wapno i magnez.
                    No i pozostało czekać na efekty...
                    • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 12:29
                      Dzisiejsze wyniki
                      21.11.2014 E75 + T 5
                      FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                      FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]
                      poprzednio
                      30.09.2014 E75
                      FSH 0,34
                      FT4 70.51% [ wynik 1.25, norma (0.7 - 1.48)]
                      FT3 38.00% [ wynik 2.47, norma (1.71 - 3.71)]

                      Poza tym zrobiłam morfologię i jest ok. Zbliżają mi się te parametry, choć lepiej, by były wyżej. Ruszać dawkę ?
                      • muktprega1 Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 20:17
                        A jak Twoje samopoczucie w porównaniu do poprzedniego? Jest różnica?
                        • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 20:56
                          Nie wiem czy jest różnica, nadal mi wypadają włosy, ale mniej. Nadal mam mniejszą odporność psychiczną, zapamiętywaniem, rano niechętnie wstaję, zmęczona jestem i ...........leniwa wink, od niedawna mam wrażliwą skórę na bodźce (np. szwy, materiał mnie drapie)
                          Ciepło mi za to w nogi w dalszym ciągu, waga się utrzymuje. Piję pokrzywę (sok) od kilku dni w ramach uzupełniania żelaza i odpuszczania wody.
                          FT4 dlaczego spadło ?, ma to związek z T3?
                          • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 21:02
                            I dodatkowo kąpię się w siarczanie magnezu naprzemiennie z chlorkiem magnezu. Robię sobie kąpiel co 2-3 dni, pilinguję się solą. Biorę doustnie siarczan magnezu - łyżeczkę. Zaprzestałam branie slowmagu i nie wiem czy dobrze, bo czuje kłucie w piersiach 2 dni. Wydawać by się mogło, że chlorek i siarczan magnezu da radę a chyba niekoniecznie, albo to przypadek i to co czuję to nie ma nic wspólnego z magnezem.
                            Próbował ktoś z tą formą magnezu zamiast tabletek? Proszę o informacje.
                            • muktprega1 Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 22:14
                              Może wróciłabyś do E-88? A potem dopiero podniosła Thybon?

                              > Próbował ktoś z tą formą magnezu zamiast tabletek? Proszę o informacje

                              Ja próbowałam, zrezygnowałam ze Slowmagu na rzecz płaskiej łyżeczki wypijanej codziennie na noc, po jakimś miesiącu zaczęłam dostawać skurcze nóg, więc szybciutko dołożyłam 4 tabletki Slowmag. Obecnie piję magnez 2X po płaskiej łyżeczce rano i wieczorem i na razie jest ok, ale też zastanawiałam się jaki jest odpowiednik 6 tabletek slowmagu, wiec metodą prób i błędów trzeba jakoś dojść do swojej optymalnej dawki. Kąpie się również w chlorku magnezu ale rzadko smile wiec tej drogi nie uwzględniam.

                              • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 21.11.14, 22:49
                                Muktprega ja kupiłam obie formy magnezu po przeczytaniu
                                Jeśli masz problemy z tarczycą to warto unikać dostarczania jonów takich halogenów jak chlor, brom czy fluor, dlatego wtedy lepiej zażywać kąpieli lub wykonać oliwkę magnezową będącą m.in. skutecznym dezodorantem właśnie z siarczanu magnezu (soli Epsom), zamiast chlorku magnezu. www.akademiawitalnosci.pl/15-sposobow-na-zastosowanie-soli-epsom/
                                Kąpie się naprzemiennie, piję natomiast siarczan magnezu. Ma działanie usprawniające przemianę materii a u mnie to wskazane. Wzięłam już dodatkowo slowmag, jednak muszę popróbować z dawką siarczanu, by dostarczyć ile trzeba.
                                Siarczan dodatkowo poprawia skórę i włosy a na tym też mi zależy, by zatrzymać wypadanie.
                                Muktprega E88 powiadasz? te łamanie tabletki mnie tylko powstrzymuje. Czy spadek Ft4 ma związek z dołożeniem t3, jak myślisz?
                                • natder Re: Przyszedł czas na thybon 22.11.14, 09:02
                                  U mnie po wdrożeniu t3 poziom ft4 spadł i korygowałam dawkę w górę.
                                  U części osób biorących t3 tak się dzieje.
                                  • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 22.11.14, 09:18
                                    Natder dziękuję za informację, w takim razie i ja powinnam skorygować dawkę. Dzisiaj zacznę, w już sprawdzony sposób E75 rano a E13 pod wieczór. Wyjdzie mi 88. Oj na pewno mi się nie uda takiej dawki, mam 75 na stanie tylko. Musiałabym podzielić na 6. Będę okruszkami się silić.
                                    • muktprega1 Re: Przyszedł czas na thybon 22.11.14, 09:38
                                      Ha, byłam pewna, ze wprowadzając Thybon pozostałam na tej samej dawce tyroksyny, jednak po miesiącu Thybonu (zaczęłam od 5) skorygowałam T4 do 125 ze 112,5 smile czyli jednak ciutę w górę poszło.
                                      88 zaproponowałam dlatego, ze miałaś taką dawkę poprzednio i z niej zeszłaś. Słuchaj a nie masz możliwosci podejścia do ogólnego i poproszenia do podziału o 25 tyroksyny? Ja nigdy nie miałam z tym problemów, spróbuj
                                      • monruper Re: Przyszedł czas na thybon 22.11.14, 10:50
                                        Muktprega pewnie się pofatyguję do rodzinnego, ale mam alergię na biały fartuch.
                                        Widać taka jest tendencja, że po T pojawia się zwiększone zapotrzebowanie na tyroksynę.
                                        Natder nie masz nowych wyników swych, wirusa pogoniłaś? jak Twoje oczka, bo u mnie jest lepiej ale czuję je.
                                        • natder Re: Przyszedł czas na thybon 24.11.14, 17:05
                                          Badania planuję pod koniec tygodnia, miesiąc minął od ostatnich badań choć lekko powątpiewam czy ma to większy sens. Wirusa pogoniłam ale jeszcze posmarkuję czasem i troszkę kaszlę ale to już końcówka. Cykl skrócił mi się do 24 dni, a oprócz swędzących oczu dostałam też swędzącej wysypki wink
                                          Posypałam się i tyle i nie wiem, ile powinnam odczekać żeby wyniki były rzeczywiście wiarygodne bo myślę sobie, że będę się "odbijać" jeszcze kilka tygodni.
                                        • hashitess Monruper! ja w dalszym ciągu uważam, 24.11.14, 18:43
                                          że Tobie nie jest potrzebny hormon T3.

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,24712,146430486,155041026,Re_tarczyca_monruper.html?wv.x=2
                                          Do konwersji nie tylko potrzebny jest selen.
                                          Należy uzupełnić niedobory i zmienić dietę na bezglutenową.

                                          Od czasu kiedy musiałam odstawić gluten,
                                          musiałam też zm iejszyć dawkę letroxu o 25 mg.
                                          Oczywiście schudłam, ale obniżenie ilości tyroksyny
                                          wydaje się duże. No, i oczywiście samopoczucie
                                          zdecydowanie lepsze.
                                          • monruper niedoczynność 24.11.14, 19:45
                                            Hashitess gluten na mnie nie działa. Obecnie nie jem glutenu, może sporadycznie kasze, nic więcej. To że na Ciebie zadziałało nie znaczy, że na mnie też. Bardzo zdrowo się odżywiam, nie mam sobie nic do zarzucenia, codziennie zamiast kolacji piję sok z buraka, marchwi i jabłka, teraz kąpię się w chlorku magnezu i siarczanie magnezu, siarczan magnezu 2x1 łyżeczka łykam i piję 50 ml soku pokrzywy, by żelaza dostarczyć naturalną drogą.
                                            Ja od kwietnia schudłam około 9 kg i wygląda, że muszę dołożyć tyroksynę. Ważę 60 kg. Moja tarczyca się zmniejsza. Nie wiem czy nie potrzebuję T3 ani tez czy potrzebuję ją. Muszę na własnej skórze sprawdzić.
                                            Dlaczego uważasz, że mi niepotrzebny Thybon?
                                            • hashitess Re: niedoczynność 24.11.14, 20:49
                                              Uważam, że masz przejściowe kłopoty z konwersją.
                                              Wprowadzamy T3 tylko wtedy kiedy w kilku następujących
                                              po sobie wynikach badań Ft4 i Ft3 rozrzut jest ponad 30%
                                              normy. Oczywiście ft3 jest niższe od ft4; nigdy odwrotnie.
                                              A ja u Ciebie tego nie widzę. Chyba, że się mylę.

                                              Oczywiście ja tylko proponuję.
                                              • monruper Re: niedoczynność 24.11.14, 21:31
                                                Aż spisałam swoje wyniki, oto one
                                                Euthyrox 100 21.02.2014
                                                FT4 119.23% [wynik 1.63, norma (0.7 - 1.48)]
                                                FT3 61.50% [wynik 2.94, norma (1.71 - 3.71)]
                                                FSH: -4.58% [wynik 0.14, norma (0.35 - 4.94) ]
                                                58% różnicy

                                                E 88 wynik 24.03.2014
                                                FSH 0,06
                                                FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
                                                FT3 43.50% [ wynik 2.58, norma (1.71 - 3.71)]
                                                36% różnicy

                                                25.07.2014 E75
                                                FSH 0,83
                                                FT4 65.38% [ wynik 1.21, norma (0.7 - 1.48)]
                                                FT3 7.50% [ wynik 1.86, norma (1.71 - 3.71)]
                                                58% różnicy

                                                30.09.2014 E75
                                                FSH 0,34
                                                FT4 70.51% [ wynik 1.25, norma (0.7 - 1.48)]
                                                FT3 38.00% [ wynik 2.47, norma (1.71 - 3.71)]
                                                32% różnicy

                                                21.11.2014 E75 + T 5
                                                FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                                                FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]
                                                8% różnicy

                                                > Uważam, że masz przejściowe kłopoty z konwersją.
                                                > Wprowadzamy T3 tylko wtedy kiedy w kilku następujących
                                                > po sobie wynikach badań Ft4 i Ft3 rozrzut jest ponad 30%
                                                > normy. Oczywiście ft3 jest niższe od ft4; nigdy odwrotnie.
                                                > A ja u Ciebie tego nie widzę. Chyba, że się mylę.

                                                Hashitess wypisz, wymaluj mój przykład- powyżej 30% i zawsze ft4>ft3, Co Ty na to?
                                            • senciak Re: niedoczynność 24.11.14, 21:04
                                              Hej hej ja też pije takie soczki jak Ty i pije sok z pokrzywy
                                              dodatkowo herbatkę 2 x dziennie i żelazo raz dziennie. Ale chciałam Cię zapytać czy widzisz jakiś efekt po pokrzywie i burakach? Ja mam niskie FT3 i wysokie ft4 i różnicę ok 60 między nimi. Czuje się fatalnie i suplementuje ale mocno myślę na temat Thybonu.
                                              • monruper Re: niedoczynność 24.11.14, 21:38
                                                Senciak super z sokami, długo pijesz już?
                                                Mi po sokach się wynik ferrytyny poprawił i obecnie widziałam poprawę w hemoglobinie. 60% to sporo. Masz wiedzę o niedoborach swoich, badałaś?
                                                Ja żelaza wprost nie mogę, bo mam zastoje ale soki są ok smile i poprawiają wyniki. Piję ponad 3 miesiące, systematycznie.

                                                Muktprega, Natder jak i Wy po wprowadzeniu Thybonu zwiększam Euthyrox, żdziedełko na razie i po południu.
                                                • senciak Re: niedoczynność 25.11.14, 04:37
                                                  Monruper a to mnie ucieszyłas. Soczki owocowo - warzywne własnej produkcji pije od ok miesiąca, pokrzywe regularnie również. Ferrytyna w ciągu 5 tygodni zwiększyła się z 25 na 29. Nie wiem czy to dużo ale zawsze coś. Ja z żelazem miałam ogromne kłopoty ale teraz łykam je do obiadu - na przemian sorbifer i tardyferon i jakoś na razie żyje. Faktem jest iż mam problemy z żołądkiem non stop i dzisiaj jadę do gastrologa aby wszystko omowic. Mam też problem chyba na linii magnez - wapń. W ostatnim badaniu wapnia było za.malo magnezu nie badałam. Biorę 6 tabletek slowmagu dziennie i teraz ich nie krusze smile ale po ostatniej porcji wieczornej mam tak okropne skurcze nóg ze musze jeszcze dodatkowo mbe połknąć i po chwili pewnej dopiero mogę zasnąć. Szczerze to mam już dosyć ale się nie poddam i w zasadzie żałuję tej cholerne operacji. Przed operacją czułam się źle ale to co odbywa się po operacji jest nie do opisania sad
                                                  • monruper Re: niedoczynność 25.11.14, 09:23
                                                    No to spójrz jak u mnie w rok czasu
                                                    09.2014
                                                    Ferrytyna 25.34% [wynik 47.72, norma (13 - 150) ]
                                                    09.2013
                                                    Ferrytyna 9.11% [wynik 22.8, norma (4.63 - 204) ]

                                                    Ważne, że masz wzrost i jak się udaje Tobie żelazem do posiłku to bardzo dobrze.
                                                    Może powinnaś sprobować siarczanu magnezu? łykać i do kąpieli (ja robią nią peeling) czy stosować jako oliwkę magnezową. Skoro masz skurcze to masz niedobory jeszcze.
                                                    Slowmag jest dojelitowy, nie powinien obciążać zołądka.
                                                    Ja robiłam w swoim czasie kurację natder, poczytaj na jej wątku tężyczkowym. Wapń, magnez i d3.
                                                    Rozmawialaś z lekarzem nad wdrożeniem T3?
                                                  • senciak Re: niedoczynność 25.11.14, 09:40
                                                    Hehehee ciekawe z którym wink a tak na poważnie rozmawiałam z.dr Mizan-Gross i ona tego nie wykluczyła. Jak na razie będę starała się uzupełnić niedobory i zmniejszyłam swój lthyroxin bo ft4 poszło w górę a FT3 tylko niewiele wzrosło. U mnie jest różnica ok 60%. Teraz siedzę u gastro i mam aktualnie jakiś test na laktoze robiony. Z żelazem to mi się udaje ale może tylko na razie. Jak czytałam Tobie też się udawało do czasu.
                                                  • natder Re: niedoczynność 25.11.14, 09:47
                                                    Senciak jest wielce prawdopodobne, że po wyrównaniu hormonów zapomnisz o nietolerancjach pokarmowych.
                                                    Jak ft3 nie zacznie rosnąć nie czekałabym z wdrożeniem t3.
                                                  • muktprega1 Rewolucje u Monruper :) 02.12.14, 15:56
                                                    No, gratki! Jak dobrze się złożyło, że podniosłaś t4:

                                                    21.11.2014 E75 + T 5
                                                    FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Od tego dnia biorę około E88 +5t3, zdarza się, że czuję serducho, ale przetrwam to.

                                                    Wiesz, ze lawinowo wzrasta zapotrzebowanie na hormony w ciąży, rzucę kilka istotnych dla ciebie informacji z moich zbiorów-zapisków:

                                                    "Leczenie niedoczynności tarczycy u ciężarnej należy rozpoczynać od większych dawek tyroksyny, które pomogą w uzyskaniu stężeń tyroksyny w surowicy bliskiej górnej granicy normy dla ciężarnej..... U kobiet, u których niedoczynność tarczycy została zdiagnozowana przed ciążą i które leczono wcześniej tyroksyną, istnieje konieczność zwiększenia jej dawki średnio o 30–50%. Wynika to ze zwiększonego zapotrzebowania na hormony tarczycy już od bardzo wczesnej ciąży (4.–8. tydzień). W przeliczeniu na masę ciała ze stosowanej przed koncepcją dobowej dawki tyroksyny wynoszącej średnio 1,6–2,0 μg/kg – wzrasta ona w czasie ciąży do poziomu ok. 2,0–2,4 μg/kg/dobę [17, 18]. U kobiet z hipotyreozą zdiagnozowaną w okresie ciąży początkowa dawka tyroksyny na poziomie 100–150 μg/dobę powinna być włączona jak najszybciej po diagnozie."

                                                    żródło: Choroby tarczycy w okresie przedkoncepcyjnym, ciąży i połogu
                                                    Joanna Tkaczuk-Włach, Małgorzata Sobstyl, Grzegorz Jakiel
                                                    Przegląd Menopauzalny 2012; 2: 151–155

                                                    No to się trzymajcie Monruperku smile

                                                    Za 3 tygodnie od dziś zrób Ft4 i Ft3 bo pamiętasz, ze prawie co 2 tygodnie w ciąży trzeba badać hormony?
                                                  • monruper Re: Rewolucje u Monruper :) 02.12.14, 16:13
                                                    Muktprega czy ja dobrze liczę, ważę 60 kg, brałam dotychczas E75, teraz E88.
                                                    W przeliczeniu na masę ciała ze stosowanej przed koncepcją dobowej dawki tyroksyny wynoszącej średnio 1,6–2,0 μg/kg – wzrasta ona w czasie ciąży do poziomu ok. 2,0–2,4 μg/kg/dobę [17, 18]
                                                    Wg przelicznika to powinnam brać 96 - 120, w czasie ciąży zwiększyć 120-144 - pewnie sa to uśrednione wartości. W moim przypadku to ile najlepiej ?, czy wyjściową potraktować jako 75 czy 88?
                                                    Najprościej mi będzie 75 + 25procent z 75 (połamie tabletkę na 4),
                                                    Czy zostać na 88 do czasu wykonania pomiarów? (za 3 tygodnie)
                                                    Muktprega w artykule pisze o 30-50 procent, ale wcześniejsza moja wiedza to +25procent
                                                  • muktprega1 Re: Rewolucje u Monruper :) 02.12.14, 16:35
                                                    Oczywiście to są uśrednione dawki, wydaje mi sie, ze najlepiej badać po prostu Ft4 i Ft3 i do tego stosować zwyżkę hormonów, niż przeliczać na kgsmile
                                                    21.11.2014 - czy od tego dnia jesteś na 88? Jeśli tak, to licz od 88 i wytrzymaj jeszcze tydzień to akurat byłby 3 tydzień po zmianie i zrób badania, sama jestem ich ciekawa smile
                                                  • monruper Re: Rewolucje u Monruper :) 02.12.14, 16:15
                                                    No i oczywiscie dziękuję dziewczyny smile obym miała nudną ciążę.
                                                  • natder Re: Rewolucje u Monruper :) 02.12.14, 17:59
                                                    Monruperku, niech się stanie według słowa twego wink
                                                    Masz dużą szansę, że tak będzie smile Tarczycowo jesteś już nieźle ogarnięta, będzie dobrze smile
                                                  • monruper Re: Rewolucje u Monruper :) 07.12.14, 12:17
                                                    Biorę E 88 + 5 F3.
                                                    Niestety w jedopaku, samoporonienie po raz kolejny. Jak to w naturze, wg lekarza.

                                                    Troszę pobędę na tej dawce a potem zrobię wyniki żeby były miarodajne. Tarczycowo czuję się ok, nawet mi włosy przestały wypadać, tylko mam straaaaaaaaasznie suchą skórę.
                                                  • muktprega1 Wyniki Monruper 08.12.14, 09:49
                                                    > Biorę E 88 + 5 F3.
                                                    > Niestety w jedopaku, samoporonienie po raz kolejny. Jak to w naturze, wg lekarz
                                                    > a.

                                                    O qrczę Monruperku, tulam Ciebie.... nic to moze nastepnym razem się uda.

                                                    A spróbuj podnieść hormony do 70% bo nie masz ich zbyt wysokich i cały czas pracuj nad ferrytyną, "powinna być" 90-110 żeby tarczyca dobrze funkcjonowała w/g Paolettiego
                                                    FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Wynotowałą to sobie dawno, ale nie zaznaczyłam od kogo, zacytuje:

                                                    Tłumaczenie Julii Ross "Diet
                                                    cure"
                                                    Wazne ostrzezenie w sprawie ciazy.

                                                    Jesli polepszysz funkcjonowanie tarczycy, prawdopodobnie staniesz
                                                    sie bardziej plodna poniewaz tarczyca stymuluje reprodukcje
                                                    hormonalna
                                                    DLA CIĘŻARNYCH :
                                                    przeciwciała antyfosfolipidowe, to też autoimmunologia – zbadać te przeciwciała

                                                    Badania na zespół antyfosfolipidowy, to:
                                                    - Antykoagulant toczniowy
                                                    - p/c p. kardilipinie IgG i IgM
                                                    - P/c p. beta-2 glikoproteinie IgG i IgM
                                                    Te badania to na pewno prywatnie, nie sądzę, żeby któryś lekarz zlecił je na wyrost.
                                                    Koszt badań to 340 zł w Diagnostyce.
                                                    Ja dziś wiem, że powinnam je zrobić

                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 08.12.14, 12:49
                                                    Muktprega miałam badania na zespół antyfosfolipidowy, jestem dość dobrze zdiagnozowana. Byłam u autoimmunologa i w sumie on polecił mi też przebadać tarczycę, przeciwciała i tak się zaczęło z tarczycą, jej leczeniem.
                                                    Nad ferrytyną pracuję. Nie biorę żelaza tylko naturalnie: regularnie piję pokrzywę i sok z buraków. Zaprzestanie wypadania włosów zawdzięczam chyba pokrzywie i siarczanowi magnezu.
                                                    Czytałam o buraku jakie ma własciwości, same plusy. Już kilka miesięcy dostarczam. To, że ciąża zaskoczyła i bardzo mocno (wysokie bhcg miałam) to prawdopodobnie wynik uzupełnienia niedoborów, ale na tyle słabo, że nie pociągnęło. Wracam do kąpieli w solach, bardzo poprawiła mi się przemiana materii po tym.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 09.12.14, 09:31
                                                    To napisz proszę - ile łyżek (szklanek?) wrzucasz na wanę? smile
                                                  • natder Re: Wyniki Monruper 09.12.14, 11:23
                                                    Monruperku ściskam i wierzę, że niedługo Ci się uda.
                                                    Ja bym chyba zawiesiła chwilowo starania, daj sobie trochę czasu na reperację, myślę, że jak podciągniesz poziom hormonów do 70-80% i ich poziom będzie wyrównany organizm da radę.
                                                    Trzymaj się!
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 09.12.14, 11:47
                                                    Na wannę biorę szklankę, z tym, że połowę wsypuję do wody a połową robię peeling. Siarczan magnezu jest bardziej ostry a chlorek magnezu bardziej mazisty i szybko się rozpuszcza. Kapiele robię zamiennie, a piję siarczan magnezu. Kąpałam się 3-4 x w tygodniu w tym roztworze, około 45 minut.
                                                    Muktprega dlaczego pytasz, też zamierzasz wink
                                                    A tymczasem wyrównuję hormony, E88 ale czuję, że marznę, nogi też.
                                                    Dziękuję kobietki za wsparcie. smile
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 10.12.14, 09:35
                                                    > Muktprega dlaczego pytasz, też zamierzasz wink

                                                    Mam czysty do analizy, czasami tak "na oślep" wrzucałam troche do wanny, zachęciłaś mnie regularnością swoich kąpieli wink
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 23.01.15, 17:04
                                                    Dzisiaj oddałam krew, sponsor NFZ
                                                    23.01.2015 (E88, T 5)
                                                    TSH 0,027
                                                    FT4 57.69% [ wynik 1.38, norma (0.93 - 1.71)]
                                                    FT3 33.75% [ wynik 2.81, norma (2 - 4.4)]

                                                    poprzednio
                                                    21.11.2014 E75 + T 5
                                                    FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                                                    FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]

                                                    Zamiast mi się poprawiać to mi się rozjeźdża. 2 miesiące jestem na E88. Zwiększyć Thybon?
                                                    Nadal piję soki z buraka, pokrzywę i kąpie się w magnezie.
                                                    Co myślicie o tym co u mnie wskazało.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 23.01.15, 19:39
                                                    > Dzisiaj oddałam krew, sponsor NFZ

                                                    O!! znalazłaś sponsora big_grin

                                                    > 23.01.2015 (E88, T 5)
                                                    > TSH 0,027
                                                    > FT4 57.69% [ wynik 1.38, norma (0.93 - 1.71)]
                                                    > FT3 33.75% [ wynik 2.81, norma (2 - 4.4)]

                                                    > Zamiast mi się poprawiać to mi się rozjeźdża. 2 miesiące jestem na E88. Zwiększ
                                                    > yć Thybon?

                                                    Moim zdaniem tak - o następną 5 z tym, ze brałabym ją ok 14.00 (pierwszą T3 bierzesz rano z tyroksyną, tak?)
                                                    Licz się z tym, że potem prawdopodobnie trzeba będzie trochę dorównać T4.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 23.01.15, 20:50
                                                    muktprega dzięki za odzew.
                                                    T3 brałam tak około 11-ej, nie z tyroksyną.
                                                    Mogę brać rankiem, kolejną o 14-ej. Trochę mnie zdziwiły wyniki, wiesz ja czekałam na poprawę, że konwersja wyśmienita, a tu zonk. Zdałam sobie sprawę, że właśnia mija 2 lata moich zmagań!
                                                    Dostałam receptę na E88, wreszcie nie musze zlepek robić, bo poranne łamanie mnie trochę wkurzało, teraz tableteczka będzie (różowa).
                                                    Muktprega a jak Twoje kąpanie magnezowe?
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 24.01.15, 08:57
                                                    > Muktprega a jak Twoje kąpanie magnezowe?

                                                    ciągle w planach wink
                                                    Żyję dość intensywnie - remont i drugi miesiąc leci rehabilitacji codziennej na nogę - złamańca, ale chodzę już 3 miesiąc bez kuli i jestem z tego powodu przeszczęśliwa smile
                                                    Mój odpoczynek to wieczór przy książce i kompie wink
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 16.06.15, 15:25
                                                    Dzisiejsze wyniki
                                                    Jestem na Euthyrox 88 i 2x 5 Thybon
                                                    tsh 0,005
                                                    FT4 52.56% [ wynik 1.34, norma (0.93 - 1.71)]
                                                    FT3 56.67% [ wynik 3.36, norma (2 - 4.4)]

                                                    Jak to wygląda smile ? pół roku nie robiłam badań.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 17.06.15, 23:29
                                                    > FT4 52.56%

                                                    > FT3 56.67%

                                                    obydwa bardzo równiutko, ale jak się czujesz?
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 18.06.15, 06:44
                                                    Czuję się dobrze.
                                                    Mam od jakiegoś czasu problemy z powiekami, mam tak suche, że mi łuszczy sie skóra. Próbowałam maści z vit A, innych aptecznych i kremów i niewiele mi pomaga. Pójdę do dematologa, czekam na wizytę.
                                                    Od jakiegoś czasu napadowe wypróżnianie. Jakbym się zatruła. Zachce mi się do toalety i muszę iść, zatrzymywać samochód, choćby na drodze. Trwa to około 2 miesiące, nic nie mogę poradzić. Jem żelazo dzięki temu, by zatrzymać. Minimalne dawki epsom. Kilka dni ok a potem znów. Kilka razy dziennie potrafię tak, na spacer nie mogę wyjść, do pracy problem. Szukam sposobów na powrót to normalności. Kupiłam jogurt kempisty +. Nie wiem na ile ma w tym udział tarczyca.
                                                  • hashitess Re: Wyniki Monruper 18.06.15, 06:48
                                                    Jesz tabletki z magnezem?
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 18.06.15, 06:51
                                                    Zamiast magnezu brałam epsom- siarczan magnezu. Teraz biorę zamiennie, raz epsom w małej dawce a raz slowmag. Ale cały czas biorę magnez, d3
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 19.06.15, 12:09
                                                    Ile tego magnezu? Nadmiar dla organizmu objawia się biegunką, to znak, ze trzeba obnizyć lekko dawkę.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 19.06.15, 15:41
                                                    No to może tak u mnie być własnie, że się organizm nasycił. Brałam łyżeczkę dziennie siarczanu magnezu, ale i kąpie się nadal w magnezie. Ograniczę i będę się obserwowała, dziękuję Muktprega smile za pomoc.
                                                    Mnie niepokoi bardziej sposób nasilania się tego. Dzisiaj zbadałam ferrytynę i d3 i oczekuję na wyniki.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 20.06.15, 17:29
                                                    Mam wynik Ferrytyny i jest 29, poprzednio w 2014r. miałam 44. Nie daje rady z żelazem, suplementować nie mogę a z pożywiania jak widać. Zobaczę jaki mam D wynik.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 20.06.15, 21:30
                                                    Już mam wyniki i napiszę dokładniej (bo poprzednio z historycznej głowy)
                                                    D
                                                    09.2013 - 21,80
                                                    06.2015 - 40
                                                    Vit D suplementuję od 2013r 5000 dziennie z małymi wyjątkami. Obecnie przed wynikami nie brałam. Widać, że jest poprawa ale do górnej granicy brakuje. Szans na przekroczenie nie ma !
                                                    Ferrytyna
                                                    09.2013 - 22,82
                                                    09.2014 - 47,72
                                                    06.2015 - 29
                                                    No i z ferrytyną to rady nie dam wink nic, będę anemiczna.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 21.06.15, 16:07
                                                    Napisz jeszcze proszę - ile bierzesz tego żelaza (wybacz, ale za dużo do czytania, zeby odszukać w gąszczu smile) i jakbyś przypomniała ostatni wynik B12 i kwasu foliowego? Może brak tych dwu powoduje że z żelastwem problem?

                                                    > No i z ferrytyną to rady nie dam wink nic, będę anemiczna.

                                                    a co się tak lekko poddajesz? Powalcz, poszukaj przyczyn wink
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 23.06.15, 11:11
                                                    Nie biorę żelaza, tylko w zestawie vit. Nie mogę ze względu na zatwardzenie. Spozywam naturalnie.
                                                    b12 w 2013r było 521 - sporo, kwas foliowy biorę, kiedyś wyszła mi przekroczona.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 23.06.15, 19:14
                                                    > Nie biorę żelaza, tylko w zestawie vit. Nie mogę ze względu na zatwardzenie.

                                                    Jakbyś brała Slow mag bez B6 - 6 tabletek x doba (4 wieczór i 2 rano) to problem miałabyś z głowy.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144412080,147451820,Re_tuasiczek_112_Thyrex.html
                                                    Moze ten trop:
                                                    www.termedia.pl/Artykul-pogladowy-Zakazenie-Helicobacter-pylori-przyczyna-niedokrwistosci-z-niedoboru-zelaza-u-dzieci-i-mlodziezy,41,7966,0,0.html
                                                    Może warto zmienić preparat?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,142557216,155735167,Re_FT4_ponad_norme_Prosba_o_ocene_wynikow_.html
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,94119998,94441686,Re_Czy_to_niedoczynnosc_tarczycy_.html



                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 23.06.15, 20:52
                                                    Z preparatów żelaza próbowałam już przeróżnych i w rożnych konfiguracjach, przed posiłkiem, z posiłkiem, w odpowiednich połączeniach z C. Nic nie działa, zatwardzenia mam i już. Nawet zadziałało żelazo zatrzymująco jak miałam rozwolnienia po prawdopodobnym przedawkowaniu magnezu. Dobrze mi muktprega podpowiedziałaś wink
                                                    Brałam:
                                                    tardyferon
                                                    ChelaFerr
                                                    Biofer
                                                    Floradix żelazo tonic (fajna forma, ale drogo)
                                                    IRON Complex NOW (mam nadal)
                                                    Gentle Iron SOLGAR kupiłam i brałam, bo ma specjalną formułe i napis na etykiecie NIE POWODUJE ZAPARĆ (bzdura, mi mi powodował) (mam nadal tabletki)
                                                    actiferon - ten jeszcze nie spróbowałam
                                                    te wymienione to brałam, nie pamiętam jakich jeszcze próbowałam z nazw.
                                                    Po tym zaczęłam pić sok z buraka, cały czas piję sok z pokrzywy99% (pomaga mi na obrzęki!) staram się 2x dziennie przed posiłkiem, jem sałaty. Miałam lepszy wynik ferrytyny, jednak systematyczność soku z buraka lekko spadła do 3x w tygodniu zamiast kolacji i odbiło się na wynikach.
                                                    Muktprega slowmag czerwony brałam ponad rok czasu w takiej właśnie dawce, potem zeszłam na siarczan magnezu.
                                                    Zakażenie Helicobacter to wątpię czy mam, bo jak nawet miałam to po leczeniu antybiotykami wystrzelano ją. Miałam jekiś czas temu robiony wymaz na bakterie tlenowe i beztlenowe wyszła mi Coli, wyleczono ją i dostałam w prezencie Candida Glabrata musiałam odbudowywać florę bakteryjną wink
                                                    Chętnie bym się dowiedziała co u mnie żelazo wcina, jednak to od dzieciństwa mam. Wyglądałam zdrowo a miałam anemię i niską hemoglobinę.
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 24.06.15, 14:19

                                                    > Brałam:
                                                    > tardyferon
                                                    > ChelaFerr
                                                    > Biofer
                                                    > Floradix żelazo tonic (fajna forma, ale drogo)
                                                    > IRON Complex NOW (mam nadal)
                                                    > Gentle Iron SOLGAR kupiłam i brałam, bo ma specjalną formułe i napis na etykiec
                                                    > ie NIE POWODUJE ZAPARĆ (bzdura, mi mi powodował) (mam nadal tabletki)
                                                    > actiferon - ten jeszcze nie spróbowałam
                                                    > te wymienione to brałam, nie pamiętam jakich jeszcze próbowałam z nazw.

                                                    Ło matko! To Ty prawdziwa "Żelazna dama" jesteś smile a wtedy brałaś również ten magnez w 6 tabletek?
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 24.06.15, 16:38
                                                    Wiesz co, brałam różne formy żelaza, skończyłam jedne szukałam innych. Brałam co 2-3 dni, bo codziennie nie mogłam.
                                                    Brałam wtedy i magnez 6 szt. Długoooooo aż znalazłam tańsze rozwiązanie. Na mnie magnez wcale nie działał rozluźniająco, żelazo blokuje mnie "od zawsze" dlatego też mam niedobory.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 03.08.15, 14:48
                                                    monruper napisała:
                                                    > Od jakiegoś czasu napadowe wypróżnianie. Jakbym się zatruła. Zachce mi się do t
                                                    > oalety i muszę iść, zatrzymywać samochód, choćby na drodze. Trwa to około 2 mie
                                                    > siące, nic nie mogę poradzić. Jem żelazo dzięki temu, by zatrzymać. Minimalne d
                                                    > awki epsom. Kilka dni ok a potem znów. Kilka razy dziennie potrafię tak, na spa
                                                    > cer nie mogę wyjść, do pracy problem. Szukam sposobów na powrót to normalności.
                                                    > Kupiłam jogurt kempisty +. Nie wiem na ile ma w tym udział tarczyca.
                                                    Obecnie
                                                    Nie biorę epsom, a tylko slowmag, by magnez w normie był. Obecnie codziennie mogę magnez. Na pewno nie przedawkowuję magnezu.
                                                    MAM PROBLEM z jelitami. Prawdopodobnie mam zespół jelita drażliwego, jestem po wizycie u gastrologa, biorę leki. Jestem na etapie, że moja głowa ma problem z (_!_). Czytałam, że hashi ma w tym duży udział. Ma ktoś doświadczenie w poradzeniu sobie z ZJD?
                                                    Jadę na objazdówkę tydzień, aż mnie mrozi na samą myśl.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 18.03.16, 17:07
                                                    Moje wyniki z dzisiaj
                                                    E88, Thybon 2x25
                                                    FT4 58.97% [ wynik 1.39, norma (0.93 - 1.71)]
                                                    FT3 39.17% [ wynik 2.94, norma (2 - 4.4)]

                                                    Czuję się ok, więc nie będe zwiększać thybonu. Nadal mam różnicę w wynikach nie wiedzieć skąd.
                                                  • hashitess Re: Wyniki Monruper 18.03.16, 17:50
                                                    ciekawa jestem czy miałaś kiedykolwiek zabieg endoskopii
                                                    i kolonoskopii.
                                                    Helicobacter pyroli tłuką tylko 3 antybiotyki, kt. Ty chyba
                                                    nie zażywałaś.
                                                    Na problemy żołądkowe mnie bardzo pomaga lactostad
                                                    i lakcid forte.
                                                  • monruper Re: Wyniki Monruper 19.03.16, 18:59
                                                    Hashitess nie miałam tych badań, poradziłam sobie przeleczeniem i biorę Sanprobi super formuła - rewelacyjny probiotyk. Ostatnio zmniejszyłam częstotliwość i mi się jelita odezwaly, ale incydentalnie.

                                                    Muktprega pomyliłam dawki T3, biore 2x 1/4 tabletki, czyli w sumie T10.
                                                    Żelazo biorę niesystematycznie.
                                                    Walczę ku zdrowiu i wygląda to coraz lepiej. Moja waga utrzymuje się na 55kg a było 68kg.
                                                    pozdrawiam serdecznie
                                                  • muktprega1 Re: Wyniki Monruper 19.03.16, 09:50
                                                    Ło! to dużo bierzesz T3, ja przez kilka lat 125-T4 oraz 15-T3
                                                    Z żelazem nadal walczysz?
    • monruper Re: niedoczynność 24.11.14, 21:49
      21.11.2014 E75 + T 5
      FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
      FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]
      8% różnicy

      Hashitess ale ja mam już Thybon 5 i dlatego wyrównanie wyników.
      • muktprega1 Re: niedoczynność 26.11.14, 14:03
        Jakbym byłą na Twoim miejscu podniosłabym teraz T4 o 12,5, żeby wrócić do wyższych %, a dopiero potem po 4 tyg sprawdziła i skorygowała T3.
        Sama widzisz, ze wprowadzenie T3 jakoś rusza równocześnie przemianę, czyli organizm bierze jakiś nieduży zapas ze spiżarni T4 i dlatego lekko spada Ft4.
        Co sądzisz?
        • monruper Re: niedoczynność 26.11.14, 15:36
          Muktprega tak własnie zrobiłam - podniosłam T4 o 12,5.
          Cieszę się, że rozumiem coraz więcej się na mojej tarczycy, dzięki Muktprega smile
        • senciak Re: niedoczynność 26.11.14, 16:02
          Monruper ile czasu uzupełniałaś niedobory zanim przeszłaś do Thybonu?
          • monruper Re: niedoczynność 26.11.14, 16:14
            Senciak wiem o mojej tarczycy od stycznia 2013 r, uzupełnianie zaczęłam w sumie od wejścia na forum i wykonywania badań. Mogę powiedzieć, że od 09.2013r. Wychodzi, że 14 miesięcy uzupełniam i nadal to trwa, tylko szukam bardziej naturalnych metod i lepszego przyswajania.
            Mam nadzieję na wyrównanie poziomów FT3 i FT4, odpowiedni ich poziom i koniec łykania suplementów.
            Zamierzam tylko d3 łykać, no i Euthyrox.
            • senciak Re: niedoczynność 26.11.14, 16:41
              No ja też mam taką nadzieje moja droga smile ale czemu pytam - zastanawiam się czy do Was dołączyć z tym Thybonem - chciałabym i boję się. Ciekawe czemu po pierwszej operacji nie było tyle cyrków co teraz? Boję się,że jeśli zacznie się z suplementami i Thybonem i co czterotygodniowymi badaniami poziomów, i suplementów i huśtawkami samopoczucia- to może się to już nigdy nie skończy?
              Jak sądzisz?
              • monruper Re: niedoczynność 26.11.14, 18:36
                Ja wierzę, że będzie tak jak napisałam. Ustawię dawkę Euthyroxu, dawkę thybonu i będe tylko D3 brać, bo wchłanianie będzie lepsze.
                Senciak ja nie mam doświadczeń z operacjami, bo mi zanika tarczyca, więc nie znam "cyrków". Od kiedy masz tak duże rozjazdy między FT3 i FT4? Tak jak napisała natder, jak się nie ruszy FT3 to dostarcz mu ją.
                Dziewczyny też biorą i samopoczucie się poprawia i wyniki.
                Obawiasz się badań cyklicznych, zmian dawek, huśtawek ? zawsze możesz zostać gdzie jesteś i czuć się, no jak.
              • senciak Re: niedoczynność 26.11.14, 20:57
                Zle się wyraziłam. Ogólnie boje się tego ze to się nigdy nie skończy. Wszystko co robię do tej pory mam zamiar kontynuować smile a nawet ulepszać tak jak Ty
                • monruper Re: niedoczynność 26.11.14, 22:24
                  Senciak a co masz innego do roboty smile
                  A tak serio, wszystko co może poprawić samopoczucie i zdrowie jest tego warte. Niestety nie ma co liczyć na lekarzy, a brać swoje sprawy w swoje ręce.
                  Od kiedy masz takie różnice w wynikach?
                  Decydujesz się?
                  • senciak Re: niedoczynność 27.11.14, 02:53
                    Wiesz co takie różnice to ja mam chyba od dawna. Patrząc na nasze ostatnie wykresy to już przed operacją drugą tak było ( operacja 23 czerwca). Jak widzę to nawet w lutym 2014 tez tak było. Czy się decyduję? Kusisz mnie smile Prawdę mówiąc nigdy nie było takiego fatalnego samopoczucia jak teraz po operacji.
                    • monruper Rewolucje u Monruper 01.12.14, 16:32
                      Dziewczyny a jaki wpływ na moje ostatnie wyniki ma wczesna ciąża?, mogła mi FT4 zabrać, bo wiem, ze zapotrzebowanie wzrasta.

                      21.11.2014 E75 + T 5
                      FT4 53.85% [ wynik 1.12, norma (0.7 - 1.48)]
                      FT3 45.00% [ wynik 2.61, norma (1.71 - 3.71)]

                      Od tego dnia biorę około E88 +5t3, zdarza się, że czuję serducho, ale przetrwam to.
                      • natder Re: Rewolucje u Monruper 01.12.14, 17:09
                        No ciąża ft4 zabiera i dawkę tyroksyny należy zwiększyć jak tylko podejrzenie ciąży się potwierdzi.
                        • monruper Re: Rewolucje u Monruper 01.12.14, 17:25
                          Natder przypadkowo zwiększyłam dawkę, a ciąża przynajmniej z krwi potwierdzona.
                          • natder Re: Rewolucje u Monruper 01.12.14, 17:36
                            No nie wytrzymam, co się nie chwalisz babo jedna? ;D
                            Gdzieś tam w wątku swoim pisałam po operacji o ile endo kazała dawkę podnieść w razie ciąży ale teraz nie pamiętam...
                            Gratuluję i kciukam z całych sił!!
                            • monruper Re: Rewolucje u Monruper 01.12.14, 18:09
                              Natder o 25% potrzeba docelowo. Całkiem przez przypadek się złożyło, że do 88 podniosłam.
                              I dziękuję smile liczę, że wyrównanie hormonów, ferrytyna, magnez i zdrowa dieta mi w tym pomaga.
                      • flanelka.5 Re: Rewolucje u Monruper 17.11.16, 07:30
                        WItaj chcialam zapytac jak potoczyla sie ta ciaza, jakie bralas dawki i jakie mialas wyniki w poszczegolnych trymestrach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka