Dodaj do ulubionych

wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh

29.01.14, 14:40
Z choroba tarczycy (w 2008 roku stwierdzono u mnie GB) bujam się kilka lat- po kilkumiesięcznym leczeniu kilka lat temu (wtedy wszystko doszło do normy- ale leki odstawiłam sama bez konsultacji z lekarzem) zaniedbałam tarczyce no i efekty są następujące:
TSH-0,005 (norma 0,270-4,200)
Ft3-15,81 (norma 2,00-4,40)
Ft4- 5,13 (norma 0,93 do 1,70)
Co po przeliczeniu na procenty daje:

FT4 545.45% [ wynik 5.13, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 575.42% [ wynik 15.81, norma (2 - 4.4)]
I anty-TPO robiłam w ubiegłym roku- wynik 531, przy normie do 34, anty-TG wyszło mi 112,95 przy normie do 4,11.

No i samopoczucie- od napadów paniki, pobudzenia po totalne otępienie i senność (ale może przyczyną jest anemia), do tego przytyłam kilka kg w niedługim czasie bez drastycznej zmiany nawyków żywieniowych.
W teście na niedoczynność tarczycy wyszło mi 33 punkty!I kilka punktów z testu jest u mnie intensywnie nasilonych.
Na 6 lutego jestem umówiona do endo, ale może zasugerujecie mi coś sensownego- właściwie nie wiem czy po GB mogłam wpaść w hashimoto, czy leczenie to Tyrozl bądź pochodne czy...?
Obserwuj wątek
    • gala_dali83 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 29.01.14, 14:52
      Rozumiem, że Twoje wyniki wskazują na dużą nadczynność, a samopoczucie na niedoczynność?
      • dz_iedzic11 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 29.01.14, 14:57
        No właśnie , to jest ten paradoks. Przy czym mam objawy nadczynności tez- np. stałe uczucia gorąca, kołatanie serca...Sama nie wiem co się dzieje.
        • gala_dali83 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 29.01.14, 15:01
          Wyniki robiłaś bez brania jakichkolwiek leków?

          Objawy czasem się mieszają, ale Ty, przy takich wynikach, wydaje mi się, powinnaś mieć ewidentne objawy nadczynności.
          • dz_iedzic11 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 29.01.14, 15:20
            Wyniki robiłaś bez brania jakichkolwiek leków?
            >

            Tzn?Nie biorę żadnych leków.

            Podam jeszcze objawy (z testu na niedoczynnosc):
            Objawy, które odczuwasz

            duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
            depresja będąca uciążliwym problemem
            łamliwe paznokcie
            częste bóle głowy (w szczególności migreny)
            ciężki PMS (napięcie przedmiesiączkowe),
            nie pojawiający się wcześniej brak ochoty na seks
            pogorszenie wzroku lub słuchu
            palpitacje lub nieprzyjemne odczuwanie bicia serca
            trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu)
            wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
            niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
            duże przybranie na wadze
            bóle kończyn, niezwiązane z podejmowanym wysiłkiem
            denerwujące uczucie palenia lub mrowienia, które pojawia się i znika
            trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
            problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
            trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
    • muktprega1 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 02.02.14, 12:53
      A na jakim poziomie masz TRAB-y?

      Co brałaś w czasie kilkumiesięcznego leczenia?

      Rozważałaś, że możesz być mixem?

      Konieczne USG tarczycy z opisem i objętością (lub 3 wymiary)

      • dz_iedzic11 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 03.02.14, 09:11
        Pewnie, że rozważałam, jutro po 16 będę u lekarza, mam mieć zrobione USG. Tylko co ten mix ewentualnie dla mnie znaczy...?Czy ma jakiś wpływ na leczenie?Przewiduje,ze dostane spora dawkę thiamazol (lub thyrozol, ew metizol) i betablokery.
    • pies_z_laki_2 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 02.02.14, 23:03
      Na jakiej podstawie stwierdzono u ciebie GB?
      Podajesz tylko wynik badania p.ciał atpo i atg, a nie trab, które są potrzebne do postawienia diagnozy GB.
      • dz_iedzic11 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 03.02.14, 09:07
        Na podstawie objawów, w życiu nie robiłam Trab, zresztą tez pozostałe tylko na własna ręke.
        • muktprega1 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 03.02.14, 09:33
          > Na podstawie objawów, w życiu nie robiłam Trab, zresztą tez pozostałe tylko na
          > własna ręke

          Ło matko! Brzydkie słowa cisną się na usta.....
          • dz_iedzic11 Re: wyniki - wysokie ft3,ft4, niskie tsh 03.02.14, 12:40
            Czemu?
            Jestem niemal pewna, ze jutro tez nikt mi nie bedzie zlecał żadnych przeciwciał, na te które robiłam lekarka nawet nie zerkneła.
    • dz_iedzic11 po wizycie 05.02.14, 14:04
      Pan doktor zrobił mi usg tarczycy- wyniki następujące
      Płat prawy:21x21x60mm (13,7ml)
      Płat lewy:25x23x65mm (19,4ml)
      Gruczoł tarczycowy o niejednokrotnej echostrukturze- liczne nieregularne, zlewające sie obszary miąższu o obniżonej echogenicznosci.Widoczne echa tkanek podścieliska, zmian ogniskowych nie uwidoczniono.
      Obustronnie na szyi widoczne dość liczne węzły chłonne o prawidłowej morfologii, największy po stronie prawej 18x5 mm, po lewej 8x3,5 mm.
      Zalecenia:
      Thyrozol 20 mg (2 x 1 tabletka;
      Propanorol 40 mg (2x 1 tabletka)
      Kontrola za miesiąc.
      • dz_iedzic11 Re: po wizycie 05.02.14, 14:10
        wymiary i objętość prawego płata: 21 mm x 21 mm x 60 mm → 13.23 ml
        wymiary i objętość lewego płata: 25 mm x 23 mm x 65 mm → 18.6875 ml

        objętość całej tarczycy: 31.9175 ml


        To wyliczenie z kalkulatora.
        • dz_iedzic11 Re: po wizycie 07.02.14, 09:25
          Póki co czuje sie gorzej na lekach niz bez.
          • minutek1 Re: po wizycie 07.02.14, 13:06
            obawiam się ,że możesz mieć wyższe poziomu hormonów niż 10 dni temu stąd to pogarszające samopoczucie.Za długo czekałaś na rozpoczęcie leczenia. Mam nadzieję ,że lekarz powiedział ci ,że poprawa nie nastąpi od razu ,trzeba odczekać ze dwa tygodnie.Aż leki zablokują tarczycę ,a to co jest we krwi zmetabolizuje się.
            I proszę cię poczytaj czym grozi nieleczona nadczynność tarczycy,żeby ci nie przychodziło do głowy rezygnować z leczenia.
            A druga sprawa to taka ,że te leki mają mnóstwo skutków ubocznych,trzeba kontrolować morfologię na początku leczenia często.Stąd nałoży się paskudne samopoczucie od leków na paskudne samopoczucie od choroby.
            • dz_iedzic11 Re: po wizycie 07.02.14, 13:28
              Nie no, absolutnie nie rozważam przerwania leczenia. Zbyt długo sobie lekceważyłam ta sprawę, o skutkach ubocznych (i badaniu krwi) lekarz jak najbardziej mówił. No nic pożyjemy, zobaczymy.
              • minutek1 Re: po wizycie 07.02.14, 13:31
                po tygodniu już powinna być zdecydowana różnica w samopoczuciu ,i z każdym dniem coraz lepiej smile.
                I wtedy to już trzeba czuwać,żeby dawka tyrozolu nie była za duża i nie zrobiła się niedoczynność.
      • muktprega1 Re: po wizycie 06.02.14, 09:44
        Spora tarczyca, norma dla kobiet 13-18 mililitrów
        Przy thyrozolu sprawdzaj poziom hormonów Ft4 i Ft3, a nie samego TSH, żebyś nie wpadła z kolei w niedoczynność:

        forum.gazeta.pl/forum/w,24712,149123004,149188972,Re_z_nadczynnosci_w_niedoczynnosc_przy_GB_objaw.html
        Wątek Marity i jak sobie radziła smile
        forum.gazeta.pl/forum/w,24712,147188955,147188955,Prosze_o_interpretacje_wynikow.html
        • muktprega1 aszystkie wątki w jednym 12.02.14, 09:37
          Zasadą forum jest jeden swój osobisty wątek a nie zakładanie następnych (razem 3) gdzie są wszystkie ważne informacje dotyczące Ciebie:


          thyrozol a bardzo złe samopoczucie
          Autor: dz_iedzic11 10.02.14, 09:53

          To znowu ja, znowu będę jojczyć...
          Otóż od tygodnia biorę thyrozol(20x20) i propanorol(2x20) i czuje się gorzej niż bez leków- makabryczne osłabienie, metaliczny posmak, bak apetytu (tu akurat sie nie martwię- bo i tak za gruba jestem), ból głowy, płaczliwość. Pocieszcie, ze to ustąpi- bo gdyby nie widmo skutków odstawienia thyrozlu to chyba już by wylądował w koszu.
          • muktprega1 Re: wszystkie wątki w jednym 12.02.14, 09:45
            jodowanie-czy konieczne przygotowanie i jak długie

            dz_iedzic11 10.02.14, 09:55
            Czy do zabiegu podania jodu konieczne jest poprzedzające leczenie thyrozlem?
            Jak długo ono musi trwać, na jakim poziomie muszą być wyniki?

            Re: jodowanie-czy konieczne przygotowanie i jak d
            minutek1 10.02.14, 16:38

            Trochę o mnie:
            "W październiku 2013 wystąpiła nadczynność dużo wyższa niż pierwszym razem i zaczęła galopować. Miałam ft4 43,3( norma 12-22),ft3 11,6 też dwukrotnie przekroczone normy. Dla Tsh nie było oznaczeń,wynosiło poniżej 0,005.Samopoczucie fatalne, anty Tpo powyżej 2000,a Trab 2,92 norma do 1,8.
            Usg- objętość 26ml obraz adekwatny do choroby autoimunologicznej.
            Interpretacja lekarzybig_grino Hashimoto dołączył Graves Basedow. Leczenie tyrozol i propranolol. Po trzech tygodniach leczenia pojawiły się wybroczyny,silna pokrzywka,podwyższone próby wątrobowe i zaczął się spadek leukocytów.
            Szybka kwalifikacja do leczenia jodem promieniotwórczym- bardzo duży wychwyt jodu i guz nadczynny, gorący ,biopsja ok. Dostałam większą niż średnia dawkę jodu. O operacji w tym stanie nie było mowy -trzeba było się operować jak byłam trzy lata w eutyrozie."

            Obawiam się ,że twoje wyniki wykluczają podanie jodu od razu. Bo są wysokiepoziomu hormonów i mogą spowodować jeszcze większą na początku podania jodu nadczynność.
            Ale o tym wszystkim decyduje lekarz medycyny nuklearnej.
            Mi wystarczyło trzytygodniowe przyblokowanie tarczycy tyrozolem,które spowodowało najpierw szybciutko eutyrozę i potem czekałam jeszcze dwa-trzy tygodnie na załatwienie sprawy z jodem(skierowania wizyty oczekiwanie itd).Jak szłam na jod wyniki były już w górnych granicach normy .
            Z tego co wiem umiarkowana nadczynność nie jest przeciwwskazaniem do jodu,ale twoja chyba obecnie nie jest umiarkowana.
            Nawet do jodu ma być nadczynność,bo wtedy wychwyt jest większy.
            Poszukaj dobrego lekarza, najlepiej z medycyny nuklearnej(endokrynologa) i wtedy szybko ci to wszytko zorganizuje.
            Warunkiem podania jodu jest odpowiedni wysoki wychwyt jodu,jeśli są guzy na tarczycy to koniecznie najpierw biopsja.

            Rozumiem twoje fatalne samopoczucie odnośnie tyrozolu, dla mnie też to była makabra.

            Re: jodowanie-czy konieczne przygotowanie i jak d

            dz_iedzic11 11.02.14, 12:10 Odpowiedz
            minutek,, tez żle tolerowałaś thyrozl?Po jakim czasie nastąpiła poprawa samopoczucia?
            Ja wpadam w depresje- jestem rozdrażniona, płaczliwa, przy tym nie mam zwyczajnie siły na nic.

            Re: jodowanie-czy konieczne przygotowanie i jak d

            dz_iedzic11 11.02.14, 12:18 Odpowiedz

            Aha, czy jest sens robienia juz teraz badania krwi(morfologia, ft3 i ft 4)?
            Re: jodowanie-czy konieczne przygotowanie i jak d
            minutek1 11.02.14, 12:52 Odpowiedz
            morfologie przy tyrozolu z rozmazem trzeba robić nawet co 10 dni na początku leczenia i patrzeć na białe krwinki i neutrofile(lekarz ci nie mówił?).
            A hormony zrobiłam po dwóch tygodniach,zobaczysz czy spadają i się wtedy uspokoisz.
            Z kolei jak tyrozol za bardzo przyblokuje tarczycę to jodu ci od razu nie podadzą.
            Wiem też ,że tyrozol musi być odstawiony przynajmniej na kilka-kilkanaście dni przed podaniem jodu.O tym wszystkim powie lekarz.

            minutek1 11.02.14, 12:46 Odpowiedz

            nie nastąpiła sad
            Z dnia na dzień było coraz gorzej ,po trzech tygodniach tyrozol lekarz mi odstawił i zaczął załatwiać sprawę z jodem(wiesz jest trochę formalności,żeby było na kasę chorych). Na szczęście te trzy tygodnie brania tyrozolu przyblokowały tarczycę(eutyroza) i na jod czekałam dwa czy niecałe trzy tygodnie od przerwania tyrozolu.
            Tyrozol nie tylko powodował złe samopoczucie psychiczne, ale tez różne objawy fizyczne(tak jak pisałam).
            Masz dość dużą dawkę tyrozolu, bo i twoja nadczynność była duża.
            Ja miałam wyniki na ok. 320% i dostałam 30 mg dziennie przez dwa tygodnie,a trzeci tydzień po 20mg.
            Jeśli ty masz nawrót choroby to leczenie tyrozolem może w dalszej perspektywie okazać się nieskuteczne.

            dz_iedzic11 11.02.14, 13:18 Odpowiedz

            minutek a TY tez kolejnym razem brałaś thyrozl?Bo ja kilka lat temu brałam thyrozl i wtedy było OK- chyba żadnych skutków ubocznych nie czułam.
            O morfologi lekarz mówił- ale badanie sugerował w przypadku objawów podobnych do przeziębienia, nie zalecał profilaktycznego badania.

            Czyli jednak najlepiej skonsultować sie z lekarzem- no nic zrobię jutro morfologie, może to mi coś podpowie i skontaktuje sie z panem doktorem.

            minutek1 11.02.14, 20:48 Odpowiedz

            Wcześniej nie brałam tyrozolu ani innego z grupy tyreostatyków.
            Może miałaś wcześniej mniejszą dawkę i mniejszą nadczynność ,dlatego teraz odczuwasz gorsze samopoczucie.
            Lekarz mi mówił ,że jak jest nawrót GB to jest on gorszy od poprzedniego.
            Co do morfologii miałam zalecone profilaktycznie co dwa tygodnie na początku leczenia oraz od razu w razie gorączki,infekcji, bólu gardła.


    • dz_iedzic11 zmiejszyłam dawke throzol 13.02.14, 12:05
      Kiedyś, przypadkiem zasnęłam bez leków wieczorem i o dziwo, rano czułam się całkiem spoko, wiec zrezygnowałam z wieczornej dawki thyrozlu, propanorolu zresztą tez.
      Czuje sie trochę lepiej, ale chyba to moje pogorszenie samopoczucia zwiazane jest etz ze zbliżającym się okresem.
      • minutek1 Re: zmiejszyłam dawke throzol 13.02.14, 13:16
        co do tyrozolu to się nie wypowiadam ,bo nie wiem,czy tak sobie można samemu zmniejszać .
        Ale jeśli chodzi o propranolol to doktor mówił mi ,że można go dostosować do zmieniającego sie samopoczucia jak juz tyrozol zaczyna działać i znosi objawy nadczynności.
        W pewnym momencie jak brałam tyrozol to propranoollu już nie potrzebowałm.
        Ale jest jedno "ale"tzn. propranololu nie można odstawić nagle(poczytaj jest w ulotce,lekarz tez ostrzegał i nawet pani w aptece). Trzeba stopniowo zmniejszać dawkę i rozłożyć ją po równo w ciągu doby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka