Dodaj do ulubionych

Nadczynność, a ciąża

16.02.05, 18:10
Od roku leczę sie na nadczynność tarczycy, zaś 9 miesięcy temu miałam podany
jod radioaktywny.Niestety rezultaty leczenia jodem jak na razie są marne.
Pani doktor stwierdziła ze wynik jest niezadawalający,badania krwi robię
każdego miesiąca zaś wynik TSH wciąż fatalny w lutym 0,02.Zaproponowała wiec
kolejną dawkę jodu i sama nie wiem co mam o tym myśleć.Mam 29 lat i bardzo
pragnę mieć dziecko a wizja następnego jodowania oddala moje plany o kolejny
rok-tyle czasu musi upłynąć aby starać sie o dziecko.Zastanawiam sie czy jest
to jedyne wyjście z tej sytuacji? czy naprawdę nie mogę starać sie o dziecko
wcześniej? A jeśli kolejna dawka jodu nie pomoże to co dalej? Zaraz puknie mi
trzydziestka więc ile można czekać?
Obserwuj wątek
    • rubi21 Re: Nadczynność, a ciąża 16.02.05, 18:45
      Niestety lekarze zbyt szybko proponują jodoterapię, zanim wykorzystają inne
      mozliwe sposoby leczenia, zwłaszcza gdy kobieta chce mieć dziecko. Ja leczę
      nadczynność lekami, po pół roku brania lekó i zmniejszania dawek hormony mam
      ustabilizowane i lekarz zalecił starania o dziecko. Byłam w sumie u 4 lekarzy w
      trakcie tego roku, i dopieor ten ostatni powaznie wział pod uwagę moją chęć
      zostania mamą po raz drugi. Napis zjakie leki bierzesz w jakich dawkach i
      pomyśl o zmianie lekarza najlepiej na ginekologa - endokrynologa. Pozdrawiam.
      • ewelam Re: Nadczynność, a ciąża 16.02.05, 19:18
        Leki przyjmowałam przez dwa miesiące od podania jodu, a było ich bardzo dużo.
        Od tej pory minęło 6 miesięcy, zaś pani doktor nie przepisuje mi nic-zamierzała
        podać mi leki tylko wówczas jeśli wchodziłabym w niedoczynnosć.Nie wiem czy to
        dobrze, może powinnam coś brać? Powiedziano mi,że jeśli chcę urodzić zdrowe
        dziecko powinnam zdecydować sie na jod.Lekarze z którymi konsultowałam tą
        decyzję uznali że jodoterapia w moim przypadku jest zdecydowanie pewniejszą
        metodą wyleczenia nadczynności aniżeli leczenie farmakologiczne.Póki co okazało
        sie,że na razie nie wiele to dało. Z pewnością udam sie jeszcze do innych
        lekarzy. Dziękuję i pozdrawiam Ewela
        • rubi21 Re: Nadczynność, a ciąża 17.02.05, 09:14

          powinnas brac leki na nadczynnosc jelsi ona powraca, ja brałam thyrozol, teraz
          biore tyrosan odpowiednik propycilu, leku przy którym mozan spokojnie zajsc w
          ciązę. Trzeba wyrównac hormony. Skoro jodoterpia niewiele dała, to moze lekarze
          sie mylili i lepsze byloby leczenie farmakologiczne.
          • saba76 Re: Nadczynność, a ciąża 20.02.05, 20:42
            urodzilma dziecko przy nadczynności tarczycy,jestem kierowana na
            jodoterapie,ale tak jak mi powiedziala moja endokrynolko jeśli mysle o
            macieżyństwie to tweraz przy ustawionych lekach niż puźniej.
            Ciaza przy prawidlowym prowadzeniu i prawidlowych dawkach( zawsze najmniejszych
            jak sie da) u mnie przebiegala prawidlowo bez wiekszych uniesień,nawet lepiej
            niż 1 zagrozona przy "normalnej" tarczycy. Powiem wiecej wczasie ciazy moje
            hormony tarczycy były wiecej niż prawidlowe bez leku-przez 8mc ciazy, nic nie
            bralma tylko co miesiac robiłam badania hormonów.

            Teraz mam robione badania żeby wziąśc jod i p.endok. powiedziala ze ciaza nie
            jest wskazana wogole po radiojodzie,ale jak widac sa rozne opinie.
    • tygrysek01 Re: Nadczynność, a ciąża 22.02.05, 19:53
      Zrobiłąm dzis badanka tarczycy. TSH bardzo nisjkie, zas T4iT3 bardzo wysokie.
      Półroku temu urodziłąm synka. Nie robiłam badan w ciąży w kierunku tarczycy i
      boje sie zejesli ją miałam w ciąży to Kuba moze mieć jakies zdrowotne problemy.
      Jak to jest poradzcie....jak spraedzic czy to mogło miec na niego wpływ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka